forum.optyczne.pl

Obiektywy fotograficzne - Panasonic Leica 35-100/2.8 vs 50-200/2.8-4 (Mikro 4/3)

_Tomek_ - Sro 13 Mar, 2024
Temat postu: Panasonic Leica 35-100/2.8 vs 50-200/2.8-4 (Mikro 4/3)
Obiektyw ma być przede wszystkim do zdjęć zawodów tanecznych synka. Hala, dobrze oświetlona. Teraz używam Panaleiki 12-60/2.8-4 i jest nieźle. Czasem brakuje jednak milimetrów na długim końcu i nieco rzadziej - światłosiły.

Robię jednak większą przebudowę systemu (kilka szkieł sprzedałem, a kilka - zamierzam), więc to tele powinno mi dać też coś więcej. Tym bardziej, że swoje kosztuje. Mam na myśli dwa zastosowania:

1) Portrety. Jeśli nie efekciarskie rybie oko czy b. szeroki kąt, to klasycznie używam M. Zuiko 45/1.8. Jednak często domykam do f/2.8, bo głowa nie mieści się w głębi ostrości, za to fajnie byłoby mieć uniwersalność zooma i możliwość większej kompresji planów.

2) Krajobraz. Równie często jak szeroki kąt robię różne zbliżenia i tu 12-60 się świetnie sprawdza.

Czy macie jakieś przemyślenia w tym temacie? Co lepiej do tych zawodów, co ma większe obszary innych zastosowań? Oba szkła są według testów świetne, zresztą sam mam dwie Panaleiki i wiem, że o jakość optyczno-mechaniczną mogę być spokojny.

ryszardo - Sob 23 Mar, 2024

Od końca:

Do krajobrazu najlepiej sprawdzi się moim zdaniem 50-200. Uwielbiam krajobrazy robione teleobiektywem i zdecydowanie zakres tutaj wygrywa.

Do portretów moim zdaniem wypadają podobnie, ale jest jeden lepszy obiektyw w tym systemie: Olympus 40-150/2.8.

Do tańca moim zdaniem 35-100 lub 40-150. W tego typu zastosowaniach dość często przydaje się szeroki koniec takiego tele i tu 50 mm może być wąsko. Do tego stałe światło znacząco ułatwia życie. Chyba, że jesteś gdzieś na trybunach daleko od parkietu, wtedy długi koniec nabiera znaczenia. Na Twoim miejscu upewniłbym się, na jakiej ogniskowej jesteś w stanie objąć cały parkiet ze swojej typowej pozycji. No chyba, że masz 2 korpusy i nie musisz przepinać obiektywów - wtedy nie ma to większego znaczenia.

Ogólnie do takich zastosowań ja bym preferował Olka 40-150. Unikalny zakres przy takim świetle i rewelacyjna jakość. Jedyną wadą są rozmiary i masa - średnia na długie wędrówki i słabo wypada ergonomicznie z małymi korpusami - potrzebne jest coś z dobrym uchwytem (któryś E-M1 lub G80, G9 itp.).

_Tomek_ - Nie 24 Mar, 2024

Dzięki! Już straciłem nadzieję, że ktoś podzieli się przemyśleniami i doświadczeniami. Kolejne uwagi mile widziane :)

Olka 40-150/2.8 na pewno bym kupił, gdyby nie wymiary i masa. Na zawodach to nie problem, ale na wyjazdach już tak, a to wtedy te krajobrazy i portrety...

Chwilę myślałem nad 40-150/4, bo też niezły optycznie, lekki i niedrogi (jeszcze teraz cashback!) i byłby fajny do tych wyjazdowych krajobrazów. Do tego na zawodach uzupełniłby Panaleikę 12-60. Jednak pod kątem portretów zupełnie nie... Powyżej 100 mm kompresja planów jest tak duża, że twarze zaczynają wyglądać chorobliwie. Z kolei poniżej będzie czasem brakować trochę możliwości rozmycia tła.

Skupiając się na zawodach, bo to jednak podstawa, podam kilka przykładów z komentarzem pod zdjęciem, bo tak łatwiej pokazać jakie są problemy

ryszardo - Nie 24 Mar, 2024

40-150/4.0 to świetny obiektyw i do zestawu wyjazdowego sam go rozważałem, ale do reportażu wolałbym więcej światła.

Z jednej strony masa 40-150/2.8 nie taka straszna, bo sam sporo kilometrów po górach zrobiłem z lustrzanką + 70-200/2.8 + 17-70 na APS-C, a później 17-35 na FF i absolutnie nie żałuję.
Z drugiej na następną wyprawę zmieniam zestaw na E-M10 II + 9-18 + 45-150, żeby chodzić szybciej, dalej i wyżej.

Rzucę jeszcze jedną szaloną propozycję: 12-100/4.0
Jakość świetna. Do reportażu praktycznie ideał jeśli chodzi o zakres. Do krajobrazu też świetnie się sprawdzi. Portrety aktualnym 45/1.8 lub można uzupełnić genialnym 75/1.8 (cenowo wyjdzie trochę drożej od 50-200, ale mógłbyś sprzedać 12-60...) ;)

Przy czym dość mocno spekuluję na podstawie tego, co napisałeś, bo takich zawodów tanecznych nigdy nie fotografowałem. Najbardziej zbliżoną rzeczą był chyba jeden turniej rycerski znajomego. Więcej robię spektakli teatralnych, ale tam zawsze brakuje światła i nic nie zastąpi FF + 70-200/2.8

_Tomek_ - Pon 25 Mar, 2024

Z noszeniem cięższego sprzętu też nie mam problemów (jak jeździłem sam w góry to brałem analogowe lustro, cyfrowy kompakt i lornetkę 10x50). Problem jest z wyjazdami rodzinnymi, bo z różnych względów skazany jestem na pociąg lub samolot (auto odpada). Nawet jak się wszyscy ograniczamy to - jak ostatnio - wyszły dwie walizki ponad 20 kg każda, które musiałem nieść, bo na na wertepach czy piaszczystym poboczu kółka są na nic. Jak dołożę kilogramy sprzętu, to reszta też będzie chciała więcej gratów i wyjdzie 2x30 kilo :lol: Chcę wozić ten sprzęt i mieć z niego też inny pożytek, nie tylko zawody.

Tak że powoli odpuszczam też myśl o Panaleice 50-200. Górna granica na obiektyw to te około pół kilo. Sprzedawać Panaleiki 12-60 bym nie chciał, to rewelacyjna obiektyw i bardzo go lubię. Raczej myślałem, żeby sprzedać M. Zuiko 45/1.8 oraz 75-300/ciemnica i zastąpić jasnym i krótszym tele-zoomem. Chociaż... Masz ryszardo ciekawe pomysły i muszę to przemyśleć, jakaś tabelka z punktami czy coś...

Tak ludzie narzekają na brak premier w m4/3, a tych obiektywów już teraz jest za dużo.

ryszardo - Wto 26 Mar, 2024

No cóż, nigdy nie ukrywałem bycia sprzętowym nerdem. Znajdowanie ciekawych kombinacji i dobór zestawu pod konkretne zastosowania zawsze sprawiały mi frajdę ;)

Na podstawie powyższego widzę dla Ciebie 2 opcje:
1. 35-100/2.8 - najprościej, uzupełni zakres na zawody i będzie jasno. Gorzej do krajobrazu.
2. 40-150/4.0 + 75/1.8 do portretów. Lepszy zakres i ogólnie większe możliwości, ale drożej i masa trochę rośnie. Niby dalej mniej niż 40-150/2.8, ale więcej niż wspomniane 0.5 kg :roll:

_Tomek_ - Wto 26 Mar, 2024

Tak, PL 50-200 skreślam definitywnie, bo przejrzałem zrobione na zawodach zdjęcia i często używałem okolicy 40-50 mm. Podczas samego występu nie zdążę przepiąć na 12-60., ew. dopiero po występie, kiedy mogę podejść bliżej.

Ten 75/1.8... Kusi spróbować :) Realnie rzecz biorąc nie potrzebuję aż tak płytkiej głębi ostrości. Lubię portrety, w których cała głowa jest ostra, a samo tło nie przeszkadza, ale dla kontekstu wiadomo co tam się znajduje (czyli lekko rozmyte, ale nie rozmemłana plama). Dlatego bardzo często lekko domykam 45/1.8. Ale mimo wszystko ciekaw jestem możliwości 75/1.8.

_Tomek_ - Wto 09 Kwi, 2024

Ostatecznie kupiłem Panaleikę 35-100. Na razie jestem po pierwszych próbach w parku i na domowej tablicy testowej. Wszystko jest tak jak być powinno, a nawet lepiej, bo nie widzę tego gwałtownego pogorszenia rozdzielczości w centrum na 100/2.8 co w teście (jest tylko niewielkie w całym zakresie na pełnej dziurze oraz na brzegach - ale to normalne):
https://www.optyczne.pl/2...%87_obrazu.html
Teraz pozostaje sprawdzić w boju.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group