Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
ale palnik nie pękł Hijax. ona mi spadla w sierpniu a zepsuła sie dwa dni temu:/
może jakaś ...... sam sobie ją rozkręcę dzisiaj i zobacze a jak nie to Opole serwis albo wyślę im do Krakowa.
Mam pytanie i prośbę o radę do wszystkich tych, którzy mają doświadczenia z lampą Nissin di622.
Potrzebuję nie drogiej lampy, bo zdjęć z flashem nie wykonuję często, jednak kiedy już muszę , chciałbym, żeby była niezawodna i realizowała funkcje z aparatu czyli np. TTL, TTL II. Stąd moje zainteresowanie Nissinem.
Lampa będzie czasem podpięta do gorącej stopki, jednak głównie łączyć ją będę z aparatem za pośrednictwem przewodu TTL - lampa oddalona na wyciągnięcie ręki lub ustawiona na statywie, 2/3 metry z boku. Czy takie coś zadziała i czy będą realizowane wszystkie funkcje zarówno lampy jak i aparatu?
Przepraszam jeśli pytania, które zadaję są proste a odpowiedzi oczywiste, ale nie miałem do czynienia z tą lampą, wiem jakie efekty chciałbym uzyskać, nie wiem natomiast czy za pomocą tej akurat lampy i przewodu TTL uda mi się to zrealizować.
Przeczytałem kilkakrotnie i właśnie nie znajduję potrzebnych mi informacji.
Dużo piszecie o Nissinie w trybie master, o tym jak sprawuje się, kiedy jest wyzwalana błyskiem flesha aparatu, o tym, że nie działa środkowy pin, komor zrobił świetną prezentację - to wszystko bardzo cenne informacje i trochę wzbogaciły moją wiedzę na ten temat, ale jednak żadne z tych wątków nie odnosi się do mojej konkretnej sytuacji. Znalazłem coś takiego, że Nissin nie wyzwala pełnej mocy w określonych konfiguracjach, czy z przewodem TTL również? To na przykład chciałbym wiedzieć.
Domyślam się, że to może być tak oczywiste, że rozumie się samo przez się, ale tak jak powiedziałem, robię na codzień zupełnie inne zdjęcia - głównie dalmierzem, na kliszach, w świetle zastanym i do tej pory nie miałem potrzeby tego wszystkiego wiedzieć. Stąd moje, zdaję sobie sprawę infantylne, pytania.
głównie łączyć ją będę z aparatem za pośrednictwem przewodu TTL (…) Czy takie coś zadziała i czy będą realizowane wszystkie funkcje zarówno lampy jak i aparatu?
Kabel TTL przenosi wszystko co jest potrzebne do komunikacji lampy z aparatem i działania automatyki błysku TTL. Co dziwne, działa też wspomaganie AF (właśnie przed chwilą sprawdziłem: Nissin 622 Di, kabel Delty i Canon 50D), co nie jest oczywiste – gdy lampa podpięta jest kablem to nie wiadomo czy znajduje się w osi obiektywu. W każdym razie lampa AF na Nissinie błyska sobie, gdzie ją (lampę) skierujemy.
leslaw, napisałbyś jeszcze jaki masz aparat, bo może w różnych systemach są różne doświadczenia dotyczące kabla TTL? Moje doświadczenia to Canon.
Wielkie dzięki, Komor! Chcę podłączyć Nissina właśnie przewodem Delty do 5d i upewniłeś mnie w tym wyborze. Skoro nie masz problemów ze swoim 50d, to mam nadzieję, że i u mnie wszystko pięknie zadziała.
Nissin di622 już od kilku tygodni u mnie. Przez ten czas zdążyłem wyrobić sobie na jego temat zdanie. Oto moje wrażenia.
Nissin jako samotny wojownik
W tej kwestii wszystko jasne, zaskoczenia nie ma. Zarówno na gorącej stopce jak i połączona z aparatem przewodem TTL lampa sprawuje się bardzo dobrze. ETTL działa, aparat mierzy światło, lampa błyska, zdjęcia naświetlone poprawnie. Nie ma większej filozofii.
Bądź moim niewolnikiem!
Powtórzę to, co było już w tym wątku mówione. Di622 ma wbudowaną fotocelę i według opisu producenta w tym trybie powinien działać uruchamiany optycznie błyskiem innej lampy - czy to zewnętrznej czy też tej wbudowanej w aparat. I o ile z błyskiem flasha aparatu nie miałem problemu - używam Canona 5d, który lampy nie posiada, więc żeby to sprawdzić błyskałem starszym Canonem d60 - 100 % skuteczność. Oczywiście to błysk wyzwalany optycznie, więc czujnik lampy i lampa aparatu musiały się widzieć, ale kiedy były w tej samej linii, Nissin nie miał problemu nawet z kilku metrów.
Zupełnie inna sprawa, kiedy zechce nam się wyzwolić błysk inną, zewnętrzną lampą. Przynajmniej u mnie - używam Canonowskiego Speedlite 550EX i Nissin nie błysnął ani razu. Nawet, kiedy patrzyły sobie z kilkucentymetrowej odległości palnik w palnik. Komor sugerował, że to może wina 550EX jako lampy starszego typu, na którą producenci Nissina nie byli przygotowani. Nie wykluczam tego, po prostu nie mam możliwości sprawdzenia poprawności takiej konfiguracji choćby z 580EX. Faktem jednak jest, że błysku nie było.
Radio Ga-Ga
Nie ma o czym gadać, bo Nissin Di622 z radiowymi wyzwalaczami nie współpracuje i kropka. Też tak myślałem, jednak tak jakoś od niechcenia podpiąłem do lampy Yongnuo RF-602*, pstryknąłem a Di622... błysnął! To samo za drugim razem, trzecim - działa. Do tej pory nie wiem czy to zasługa nadajnika-odbiornika jakiegoś upgrade'owanego czy może nowszej wersji lampy, ale strzela za każdym razem.
Czyli mamy super-ekstra profesjonalny zestaw radiowo wyzwalanych dwóch lamp, z których jedną jest nasz Nissin Di622. No niestety nie do końca tak jest. Jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach.
I mimo, że lampa dostaje impuls i wyzwala błysk za każdym razem, to jednak nie wiedzieć czemu czas synchronizacji z błyskiem wynosi... 1/100s. Już przy 1/125s otrzymujemy obraz nie w pełni naświetlony nie mówiąc już o czasach jeszcze krótszych. Nie wiem co jest tego powodem - lampy nie pracują w relacji Master-Slave, obydwie dostają impuls z nadajnika w tym samym momencie, więc na chłopski rozum nie może być mowy o jakimś opóźnieniu którejkolwiek z nich. Jest to lekkie ograniczenie, zwłaszcza kiedy potrzebujemy małą głębię ostrości.
Jednak gdyby był to jedyny mankament Nissina, można byłoby go przeboleć i jakoś sobie z tym poradzić. Niestety naświetlenia tylko części kadru zdarzają się lampie także przy czasach dłuższych, niż 1/100s. I to dość często, średnio tak 4 na 10 strzałów. Myślę, że to dyskwalifikuje ją jako poważne narzędzie w poważnej pracy.
Budząc umarłych
Yongnuo RF-602 nie ma najmniejszych problemów z wybudzeniem lamp błyskowych, które po czasie bezczynności wchodzą w tryb oszczędzania energii. Wystarczy przycisnąć do połowy migawkę aparatu lub przycisk na nadajniku i 550EX wybudza się ze Stand-by'u. A Nissin Di622 się nie wybudza. Trzeba podejść do niego i zrobić to ręcznie. Może nie jest to kłopotliwe, kiedy pracujemy w studio (choć i to nie do końca, bo przecież lampa może być na statywie zamocowana gdzieś wysoko poza zasięgiem rąk przeciętnego człowieka), jednak już w plenerze, gdy lampa ustawiona jest w znacznej odległości, może to być poważnym utrudnieniem. Przecież nie będziemy latać wte i we wte co 5 minut.
Dla kogo więc Nissin Di622?
Dla każdego, kto planuje korzystać z niej jako jedynej lampy zamontowanej na aparacie lub jeszcze lepiej połączonej z nim przewodem. Jest lekka, poręczna, ma wystarczającą moc, nasadkę rozpraszającą światło. W trybie automatyki sprawdza się naprawdę dobrze, zdjęcia wychodzą poprawnie naświetlone. Do tego jest tania, z gwarancją, jeśli ktoś ma taką możliwość, może kupić ją "sobie na firmę", co jeszcze obniży koszty - same zalety.
Natomiast jeśli ktoś chciałby użyć jej jako jednej z dwóch lamp sterowanych zdalnie, zdecydowanie odradzam. Jeśli jeszcze na wiosenną sesję z dziewczyną w parku czy packshoty w studio lampa da radę, bo można sobie pozwolić na powtórki i kilkakrotne strzelanie nią do skutku, tak raczej nie wyobrażam sobie poważniejszej sesji na przykład ze znaną osobą dysponującą ograniczonym czasem a co za tym idzie wymagającą od nas, żebyśmy zrobili zdjęcia szybko i nie zawracali jej dupy. Tutaj Nissin Di622 się nie sprawdzi. O wiele lepszą konfiguracją w takiej sytuacji wydaje mi się jakiś porządny Speedlite Canona (ja używam sprzetu tej firmy, więc siłą rzeczy o niej mówię) na przykład 580EX II + drugi, jakiś taniutki także Canona, który będzie robił za lampę pomocniczą a przynajmniej będziemy mieli pewność, że zadziała zawsze i tak, jak tego chcemy.
Pozdrawiam.
Bruno Braun
[ Dodano: Sro 27 Sty, 2010 00:04 ]
* Co do Yongnuo RF-602, o który pytał Komor, zdecydowanie polecam. Pięknie działa zarówno przez przeszkody (betonowa ściana nośna), jak i na odległość. producent zapewnia, że ma zasięg 100m czego z racji panujących mrozów nie miałem okazji sprawdzić, ale w domu z najbardziej oddalonych od siebie miejsc bez problemu.
Do tego jest solidnie wykonany, lampa w gorącej stopce siedzi pewnie, nic nie lata. I jeśli nie stać nas na PocketWizardy, to wydaje mi się, że w przedziale cenowym do 250zł urządzenie nie ma sobie równych. Żadne spotixy, Cactusy - brać RF-602 w ciemno. A właściwie w jasno.
Podbijam wątek z powodu informacji dodanej powyżej przez leslawa. Napisz proszę jeszcze czy rzeczywiście zadziałało to, o czym korespondowaliśmy na priva, czyli czy ten Yongnuo wyzwala Nissina bezprzewodowo.
Ze zdjęć wynika, że ten wyzwalacz ma coś więcej niż tylko środkowy, gorący pin, co daje nadzieję na zadziałanie na innej zasadzie niż tylko zwarcie środkowego pinu co nie działa w przypadku mojej sztuki Nissina, o czym pisałem tutaj i w późniejszych postach.
komor, mnie z kolei zastanawiają dwie rzeczy - jak Yongnuo radzi sobie z różnym układem pinów w różnych systemach oraz skąd wzieło się takie opóżnienie sygnału, że synchro z Nissinem wynosi tylko 1/100s...
Acha, jeszcze jedno, od jakiegoś czasu ponoć dostępny jest upgrade firmware'u, który pozwala na wyzwolenie lampy ze środkowego pinu, może była to już ta upgrade'owana wersja 622?
[ Dodano: Czw 28 Sty, 2010 13:50 ]
leslaw napisał/a:
Powtórzę to, co było już w tym wątku mówione. Di622 ma wbudowaną fotocelę i według opisu producenta w tym trybie powinien działać uruchamiany optycznie błyskiem innej lampy - czy to zewnętrznej czy też tej wbudowanej w aparat. I o ile z błyskiem flasha aparatu nie miałem problemu - używam Canona 5d, który lampy nie posiada, więc żeby to sprawdzić błyskałem starszym Canonem d60 - 100 % skuteczność. Oczywiście to błysk wyzwalany optycznie, więc czujnik lampy i lampa aparatu musiały się widzieć, ale kiedy były w tej samej linii, Nissin nie miał problemu nawet z kilku metrów.
Moment - do tej pory sądziłem, że mówimy o pracy Nissina, jako slave TTL, jak więc możliwe jest sterowanie 622 poprzez lampę wbudowaną, jeśli d60 nie ma takiej opcji? Czy może więc chodzi tylko o wyzwolenie na drugi błysk w manualu? Coś mi tu nie gra, bo wtedy powinno to działać z każdą lampą dającą przedbłysk w systemie e-TTL, również 550EX...
komor, mnie z kolei zastanawiają dwie rzeczy - jak Yongnuo radzi sobie z różnym układem pinów w różnych systemach
Z tego co widzę na Allegro to są przynajmniej dwie wersje: Canon/Pentax oraz Nikon. Ponieważ nie jest to TTL to być może da się to jakoś uwspólnić w C/P (cóż za policzek dla Ciebie, Jaad ).
jaad75 napisał/a:
od jakiegoś czasu ponoć dostępny jest upgrade firmware'u
To raczej do tej dużej lampy z kolorowym wyświetlaczem, bo Di622 nie ma złącza USB i nie bardzo chyba da się uaktualnić. Ale też pomyślałem o tym, że być może jest nowsza wersja Di622, kolega leslaw kupił całkiem niedawno, z tego co pisał, więc być może teraz już działa.
A w ogóle to przepraszam, bo nie doczytałem fragmentu obszernego postu Lesława (vel Bruno Braun) i niepotrzebnie dopytuję o to, co jednak napisał.
jaad75 napisał/a:
jak więc możliwe jest sterowanie 622 poprzez lampę wbudowaną, jeśli d60 nie ma takiej opcji?
Tego też nie rozumiem, bo z lektury instrukcji dołączonej do mojego egzemplarza nie wynikało jakoby lampa ta miała taką zwykłą fotocelę, reagującą na pierwszy czy drugi błysk. U mnie działa ona tylko jako slave w systemie wireless E-TTL Canona ale w wersji dumb, bo moc ustala się ręcznie. Czyli przedbłyski TTL służą tylko do wyzwolenia slave’a a nie do przekazania mu informacji o mocy.
Napisz proszę jeszcze czy rzeczywiście zadziałało to, o czym korespondowaliśmy na priva, czyli czy ten Yongnuo wyzwala Nissina bezprzewodowo.
Tak, cały czas pisząc mam na myśli właśnie bezprzewodowe wyzwalanie Nissina przez Yongnuo. Nadajnik w gorącej stopce aparatu (zarówno D60 jak i 5D), odbiornik w sankach Di622 i błyska za każdym razem. Pomijam te problemy, o których pisałem czyli choćby dziwny czas synchronizacji, ale sam błysk jest wyzwalany za każdym razem. Tak samo w układzie bezprzewodowym na dwie lampy - obydwie błyskają po wyzwoleniu migawki (czy nawet po przyciśnięciu kontrolki na nadajniku).
Właśnie dlatego mnie to tak zdziwiło, bo wszędzie czytam, że Nissin nie wyzwoli z radiówką.
Cytat:
jak więc możliwe jest sterowanie 622 poprzez lampę wbudowaną, jeśli d60 nie ma takiej opcji?
Może niezbyt jasno napisałem. Sytuacja wygląda po prostu tak, że lampa wbudowana w D60 błyska w stronę Di622 i ten ustawiony na Slave reaguje na ten błysk również dając światło. Kiedy to samo robię z podpiętym do aparatu (lub połączonym przewodem) 550EX, Nissin nie błyska. W żadnej sytuacji, odległości, sile błysku itp. Tyle, że nie za bardzo chciało mi się zgłębiać ten temat, bo nawet gdyby działały optycznie, trąci mi to trochę prowizorką.
Wracając do Yongnuo na jakimś forum czytałem wątek, w którym ktoś wkleił zdjęcie dwóch odbiorników (nie mam zapisanej tej strony, trzeba poszukać), z których pierwszy po wyjęciu baterii widać było miał jakieś wystające przewody, a drugi był bez tych przewodów. To świadczyłoby, że i tych odbiorników wyszły przynajmniej dwie wersje. W każdym razie te, które ja mam, są bez przewodów na wierzchu.
Nie wiem czy to pomocne, ale tak mi się teraz przypomniało.
jaad75 napisał/a:
od jakiegoś czasu ponoć dostępny jest upgrade firmware'u
To raczej do tej dużej lampy z kolorowym wyświetlaczem, bo Di622 nie ma złącza USB i nie bardzo chyba da się uaktualnić. Ale też pomyślałem o tym, że być może jest nowsza wersja Di622, kolega leslaw kupił całkiem niedawno, z tego co pisał, więc być może teraz już działa.
Z całą pewnością jest możliwość upgrade'u w serwisie - czytałem gdzieś na Flickrze...
Pisałem już o moich doświadczeniach z Di622 na forum CB, ale napisze i tutaj bo może nie wszyscy tam przesiadują a info się im przyda.
Mam wyzwalacze radiowe Powerlux FlashWave2, w trybie manual odpalają nissina ze stopki (nie potrzebne są jakie kolwiek modyfikacje), niestety lampa wyłącza się w tym trybie po 2minutach za sprawą funkcji oszczędzania energi - co bardzo utrudnia prace w większości przypadków. Uwaga: testowałem też Nissina Di622 przeznaczonego dla Nikona i nie dało się go wyzwolić w ten sposób!! Tamtego nieodpalającego nissina testowałem we wrześniu a moje odpalające kupiłem w styczniu.
Po modyfikacji lampy (dodaniu gniazda jack podłączonego do przycisku pilot - tutorialik z youtuba) da się ją wyzwalać w trybie slave (manual) przez co nie ma problemu z samoczynnym wyłączaniem lampy. Generalnie wole mieć wyzwalacz podłączony przez kabel niż stopkę - praktyczniejsze i jakoś takie bardziej stabilne jak lampy są na statywach.
Co do update'u softu to Di622 nie ma złącza usb (8setka ma) ale w komorze baterii na dnie, są 4 styki sugerujące możliwość podłączenia czegoś. Fakt że na zagranicznych forach piszą ludzie o updejcie, polski dystrybutor informuje wszystkich że jak się pojawi taka możliwość to dadzą info na swoją stronke. Mi po przeróbce już na tym nie zależy
Po za tym pisują na forach że update dotyczy tylko wersji dla Nikona.
Moje wyzwalacze pozwalają na błyskanie nissinami 1/200s - zresztą identycznie jak z 580EXII.
Co do współpracy 580EXII i Di622 bez wyzwalaczy radiowych:
Canon na body (50D) jako master ETTL, nissin jako slave i jak się widzą to canon odpala nissina.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
forum.optyczne.pl wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze.
Technologia ta jest wykorzystywana w celach reklamowych i statystycznych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy,
a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Pliki cookies mogą też być wykorzystywane przez współpracujących z nami reklamodawców, a także przez narzędzie Google Analytics, które jest przez nas wykorzystywane do zbierania statystyk.
Korzystanie z serwisu Optyczne.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko »
Strona wygenerowana w 0,52 sekundy. Zapytań do SQL: 14