forum.optyczne.pl

Lornetki - PORÓWNANIE / HAWKE Endurance ED vs VORTEX Diamondback HD

makaveli_7 - Nie 17 Sie, 2025
Temat postu: PORÓWNANIE / HAWKE Endurance ED vs VORTEX Diamondback HD
Dzień dobry.
Czy możecie doradzić, w celach obserwacji natury, ornitologicznych, turystycznych - lepiej sprawdzi się kompaktowa lornetka HAWKE Endurance ED 10x25 czy kompaktowa lornetka VORTEX Diamondback HD 10×28? Która posiada lepsze szkło?
Czy możecie również doradzić inne kompaktowe rozwiązanie w podobnej cenie?

Jan55 - Nie 17 Sie, 2025

makaveli_7... Vortex 10x28 to lornetka słaba optycznie i gabarytowo taka sama jak Vortex 10x32, która jest lepsza optycznie od 10x28, więc 10x32 będzie też, lepszym wyborem w stosunku do Enduransa 10x25.
Vortex 10x32 ma większe pole widzenia okularu (65*) od 10x28 i Enduransa.
Lornetka 10x25, do Twoich zastosowań, nie będzie komfortowa, bo ta apertura nadaje się raczej, do podpatrzenia a nie do obserwacji (małe pole, duże drgania obrazu z racji małych gabarytów i wagi).
Wg mnie, do Twoich celów, najlepsza byłaby, lornetka 8x30/32, np Vortex. Stabilna, z dużym polem, co w turystyce czy ornitologii nie jest bez znaczenia, zwłaszcza pod względem komfortu widzenia obrazu. Warto to przemyśleć, tym bardziej, że Vortex 8x32 jest niewiele droższy od 10x28 czy Enduransa :wink: .
PS Endurans 10x25 ma mniejsze pole (6*), niż podane w specyfikacji (6,5*).

makaveli_7 - Wto 19 Sie, 2025

Witaj Janie.

Dziękuje serdecznie za odpowiedź, ale finalnie i tak poszukuje kompakta, po prostu szukam coś na szybko do podejrzenia, przy ograniczonych możliwościach ruchowym, więc stricte celuje w kompakta :)

Bo ENDURANCE posiada soczewki ED (Extra-low Dispersion) – lepsza kontrola aberracji chromatycznej, wyraźniejsze kolory, większa ostrość na brzegach obrazu, z kolei VORTEX brak szkła ED, ale zastosowano system optyczny HD (High Definition) – w praktyce to dobrze zoptymalizowane szkło i powłoki, ale nie pełne ED z tego co się orientuje.

Z kolei VORTEX posiada powłoki FMC + dielektryczne i fazowe na pryzmatach – wzmocnienie kontrastu i transmisji światła, z kolei ENDURANCE ma tylko powłoki FMC (Fully Multi-Coated) na wszystkich elementach.

Pryzmaty BAK-4 w obydwu modelach są takie same.

Dlatego chodzi mi w kompakcie w praktyce - który model prezentuje się lepiej? :)

_Tomek_ - Wto 19 Sie, 2025

makaveli_7, Endurance też ma korektę fazy, zobacz stronę Hawke Optics. W tej cenie i formacie lornetki można i należy oczekiwać powłok fazowych.

Z tych dwóch brałbym...Zeissa Terre, którego widzę rozważasz w innym miejscu. Mam i biorę na rower do trójkąta pod ramę (z tym że mam 8x25, ale porównywałem kiedyś z 10x25 i optycznie są bardzo zbliżone, więc jesli dasz rade dyche trzymac stabilnie...)

Miałem monokular Endurance ED 8x25, też fajny, ale optycznie troszkę gorszy od Terry, a mechanicznie sporo gorszy. Tu porownalem:
https://forum.optyczne.pl/viewtopic.php?t=34721&start=0&sid=b45e64844f658a8778cf41a5df418dc5

Jan55 - Wto 19 Sie, 2025

makaveli_7...Zeiss Terra ED ma wszystko co potrzeba, w optyce lornetki, a jakością nie jest wiele słabsza od najlepszych np Zeiss VP czy Swarovski CLP. Vortexowi 10x28 wiele brakuje, w jakości optyki, w porównaniu do Terry.
Tak w ogóle, to ED nie jest wcale panaceum na poprawę jakości w optyce, jeżeli nie współgra z nim wiele innych czynników, np jakość szkła, jakość powłok, dobra korekta fazy. Są lornetki, które nie mają w optyce ED a są lepsze optycznie, od lornetek z ED, co już nie raz zostało udowodnione na forach :wink: .

makaveli_7 - Sro 20 Sie, 2025

Dziękuje Wam serdecznie odpowiedź i doradztwo w tym temacie.
Może chwilę wstrzymam się z wyborem, i wybór pozostanie między Terrą i Frontierem, tym bardziej pod koniec września na być dostępny Hawke Frontier w sprzedaży w Polsce więc mam jeszcze chwilę na zastanowienie.
W Niemczech w jednym ze sklepów jest dostępny Frontier w kwocie: 459 EUR, a inna firma ma możliwość sprzedaży za 399 EUR również z dostępnością pod koniec września. Plus dostawa około 20 EUR. Bezpośrednio z UK jakby ktoś chciał kupić z kolei to jest opcja za 1250 PLN już w przeliczeniu na złotówki, plus 20 funtów dostawa, plus VAT 23% (około 310 PLN), z kolei cło wynosi 0% na produkty optyczne. Załóżmy gdyby cena była podobna do Terry - to ciekawe jak będzie się Frontier prezentował w stosunku do niej :-)

Binokularnik - Sro 20 Sie, 2025

makaveli_7 napisał/a:
Może chwilę wstrzymam się z wyborem, i wybór pozostanie między Terrą i Frontierem, tym bardziej pod koniec września na być dostępny Hawke Frontier w sprzedaży w Polsce więc mam jeszcze chwilę na zastanowienie.
(...)
Załóżmy gdyby cena była podobna do Terry - to ciekawe jak będzie się Frontier prezentował w stosunku do niej :-)

Porównując dane ze specyfikacji to Frontier ED X 25mm rozkłada Terrę ED na łopatki. Granica bliskiego ostrzenia podobna, różnica w wielkość pola to przepaść. Frontier 10x25 ma pole widzenia podobne do M7 10x30 przy którym pole Terry 10x25 to dziurka od klucza. Jestem ciekaw co wybierzesz, nie ukrywam, że wolałbym by był to Frontier, o którym napiszesz kiedyś parę słów. :smile:

PS. Frontier to nowa konstrukcja. Terra jest o dekadę starsza.

Jan55 - Sro 20 Sie, 2025

Binokularnik napisał..."Frontier to nowa konstrukcja. Terra jest o dekadę starsza."

Mniemam, ze chodzi Ci o optykę.
Czy to nowa konstrukcja to nie wiadomo, bo może być wzięta z jakiejś innej marki i wsadzona w nową obudowę, jak to bywa w chińskiej fabryce. Do tego Hawk zawyża wielkość pól w swoich specyfikacjach, więc nie wiadomo czy to podane, jest tak duże jak piszą. W Enduransie, pole jest mniejsze, ale troszkę większe od Terry. Wg mnie, to jak dotąd, z wyłączeniem ZVP i CLCP, nic nie "przeskakuje" Terr ED, pod względem jakości optyki, oczywiście na podobnym i wyższym, pułapie cenowym :smile: .
Niemniej jednak, pasowałoby aby na rynku pokazali się inni "gracze" z lornetkami 8/10x25, z bdb optyką, zbliżoną jakością do Zeissa, Swarka i za niższą cenę :grin: .

Binokularnik - Sro 20 Sie, 2025

Jan55 napisał/a:
Binokularnik napisał..."Frontier to nowa konstrukcja. Terra jest o dekadę starsza."

Mniemam, ze chodzi Ci o optykę.
Czy to nowa konstrukcja to nie wiadomo, bo może być wzięta z jakiejś innej marki i wsadzona w nową obudowę, jak to bywa w chińskiej fabryce.

O optykę, mechanikę...
Przekonamy się gdy się już pojawi w sklepach. Terra też robiona w Chinach, obudowa z plastiku, mechanicznie ok, ale gorzej niż Victory Pocket, pole widzenia na dzisiejsze czasy trochę przymałe… Sadzę, że zrobienie lepszego kieszonkowca w podobnej cenie jest dzisiaj w zasięgu firm optycznych – nawet (a może przede wszystkim?) tych z Chin.

_Tomek_ - Sro 20 Sie, 2025

Binokularnik napisał/a:
Jestem ciekaw co wybierzesz, nie ukrywam, że wolałbym by był to Frontier, o którym napiszesz kiedyś parę słów. :smile:

Popieram :grin: O Terrach wszystko już wiadomo, mnóstwo opinii. Fakt, że plastik (nie cała, mostek jest metalowy), wygląda siermiężnie, ale... Przez 3 lata siedziała u mnie albo w kieszeni, albo pod rowerem, nie raz upadła na ziemię czy w piach, generalnie z nią się nie pieszczę i działa bez zarzutu, kolimacja jak w nowej. Z tego powodu ją też kupiłem - początkowo planowałem Victory Pocket, ale szkoda mi było ryzykować taką kasę.

A skoro rozważany jest import Fronitera ED X za ok. 2 tys. zł, to w tym budżecie muszę wspomnieć o Nikonie 8x20 HG L DCF. Optyka zbliżona do Terry 8x25 (tylko pobieżnie porównywałem), za to wykonanie... piękna! Metal, dbałość o szczegóły, estetyka, skórzany pokrowiec. Jest też wersja 10x25, ale nie miałem jej w rękach.
Tylko wspominam, sam bym nie kupił, bo szkoda tak pięknej lornetki do moich zastosowań ;)

ryszardo - Sro 20 Sie, 2025

_Tomek_ napisał/a:
muszę wspomnieć o Nikonie 8x20 HG L DCF

Ja tę lornetkę zdecydowanie odradzam. Nie dość, że dużo ciemniejsza od wszystkich pozostałych wymienionych w tym wątku i ma malutkie pole widzenia (identyczne, jak Terra 8x25), to jeszcze tragicznie pracuje pod światło. Potężne odblaski i spadek kontrastu w praktycznie całym polu widzenia :shock:

_Tomek_ - Sro 20 Sie, 2025

Odblasków niestety nie miałem możliwości porównać. Jednak AC, ostrość brzegowa, ogólny kontrast obrazu - to był poziom Terry.

W dzień i na otwartej przestrzeni jasność byla taka sama jak Terry 8x25, przynajmniej dla mojej zrenicy. Jak ktoś nastawia się na spoglądanie w takich warunkach, to nie powinien skreślać formatu 8x20 (czy 10x25). Ale oczywiście 8x25 będzie bardziej uniwersalna (i zarazem ten centymetr czy ok 50 g masy wieksza)

ryszardo - Sro 20 Sie, 2025

Ja miałem okazję bezpośrednio porównać HG 8x20 ze Swarkiem Curio 7x21 oraz VP 8x25.
To była oficjalna prezentacja NLek 52 mm i było praktycznie wszystko co najlepsze od Swarka. Pod światło Nikon wypadł dużo gorzej od NL 12x42, a to już wyczyn. Tam, gdzie NL miała spadek kontrastu w 30~40% pola od dołu, to w HG ponad 50% od dołu było mleko i do tego ~60% od góry zasłaniał wielki, pomarańczowy odblask. Ani kawałka czystego pola.

Dla porównania Curio na tej samej scenie pokazywało typowy, mleczny półksiężyc na dole, a VP podobnie, tylko odblask był mniejszy i mniej intensywny.

Niestety Terry do porównania tam nie było, ale nie spodziewam się, żeby wypadła gorzej od Curio. W moim doświadczeniu Zeissy pod światło zawsze wypadały naprawdę dobrze i zdziwiłbym się, gdyby tu było bardzo źle.

Ten Froniter wygląda kusząco. Jeśli jakość będzie dobra, to może nawet zastąpić u mnie Zeissa. Ja jestem w stanie poświęcić trochę jakości obrazu na rzecz większego pola i mniejszych rozmiarów po złożeniu. Niestety VP nie jest całkiem kieszonkowy, ale ma największe pole z dobrych lornetek kompaktowych. Większe dostępne dopiero w klasie 8x30 przy sporo większej masie.

Jan55 - Sro 20 Sie, 2025

ryszardo napisał..."Nie dość, że dużo ciemniejsza od wszystkich pozostałych wymienionych w tym wątku i ma malutkie pole widzenia (identyczne, jak Terra 8x25)..."

Pole 6,8* w lornetkach 8x20/25, do tego dobrze skorygowane optycznie, jak w Terrach, to nie jest wcale maleńkie pole. Większe i dobrze skorygowane pole, ma chyba tylko ZVP 8x25 (7,4*) i w pewnym stopniu Kowa Genessis 8x22, więc to jedyna konkurencja dla Terry. Pozostałe 8x25, z większymi polami (8*) to raczej, żadna optyczna konkurencja, dla w/w.
Jedyną, podobno, wadą NHGL, jest delikatne i mało odporne na ścieranie, oksydowanie tubusów, o czym piszą na BF. Co do opinii o Nikonie 8x20/10x25 HGL, to w dziale "Lornetki", są raczej bardzo dobre, podobnie na BF, więc widać, że lornetki te jednym pasują i są nimi zachwyceni a innym nie pasują.

Co do odblasków czy zamgleń, w Terze 8x25, to ja ich nie doświadczyłem, a miałem ją pół roku, więc to też świadczy o tym, że mogą to być problemy z indywidualnym i odpowiednim dopasowaniem muszli do oczodołów i dotyczy to też, wielu modeli lornetek 8/10x30/32, np Nikony Monarchy M7 czy Kowy BD II.

Co do Frontiera EDX 8x25 to trzeba poczekać aż będzie dostępny, wtedy się okaże czy jest jakimś przełomem optycznym wśród "kieszonkowców", czy też po prostu, następnym produktem, podobnym do swoich poprzedników, tyle, że, może, w lepszym wykonaniu (obudowa, mechanika) :wink: .

sleipnir - Czw 21 Sie, 2025

makaveli_7 przy takich kompaktach lepiej celować w powiększenie 8x - większe pole, jaśniejsze, a powiększenie 10x nie będzie aż tak odczuwalne to przybliżenie w stosunku do 8x, plus drgania przy obiektywnie 25mm będą nieznośne przy 10x. W kwestii opcji do wyboru, to warto pochylić się nad firmą Hawke - nie jest jakoś popularna czy znana w Polsce, ale cenowo i jakościowo to dobry kierunek. Ja na Vortexie dotychczas zaliczam tylko rozczarowania, za to Hawke zaskoczył mnie już dwa razy miło. Mam monokulary Hawke Endurance ED 8x25 i 8x42. Ten mniejszy zamówiłem do kieszonkowego EDC po tym jak 8x42 i ogólnie Hawke okazał się strzałem w 10tkę. 8x25 to połówka lornetki z tej serii. Za 800 zł masz lornetkę Hawke endurance 8x25 (albo 10x25, bo też są), gdzie masz w zestawie pokrowiec, zawieszkę, woreczek, zaślepki gumowe, ściereczkę, w pełni wyposażony zestaw (w przeciwieństwie do Zeissa). Do tego szkła ED, dobre pole, ostrość, jasność - ciężko tu coś zarzucić. Może za mała ER - tylko 13 mm przy mono, nie wiem czy przy lornetce jest tak samo. Coś trochę większego i cięższego to Hawke ma z serii Endurance 8x32 (albo 10x32) i Endurance Marine 7x32. Będzie większa trochę od 8x25, ale optycznie to będzie dużo mocniejsza. Hawke dają 10 lat gwarancji, czytając opinie i oglądając YT ludzie chwalą ich przy jakichś problemach, nie widziałem narzekań. Cenowo jest to firma konkurencyjna dla takiego Zeissa i to znacznie, a podobna cenowo do Vortexa, ale dająca lepszą jakość. Te wszystkie dodatki też w zestawach monokularów są, lepsze optycznie bo ze szkłami ED, a cenowo trochę wyżej od Vortexów które nie mają gumowych zaślepek, a pierścienie ostrości to jakiś żart. Jedyna wada wg mnie to muszle w Hawke (ale w Vortexie było to samo) - chodzą troszkę luźno, w 8x25 jest za małe ER, a w 8x42 jest git, luzy mniejsza jak w 8x25, ale nie chodzą te muszle tak ciężko i sztywnie jak w mojej Delcie Forest. Optycznie jest wzorowo, mono 8x42 spokojnie patrzę w nocy na gwiazdy, za dnia pod słońce zero problemów, przepałów, aberracji, jasno, ostro, ładne pole (7,4 chyba, jest zauważalnie trochę mniejsze od Delty Forest 8x42, więc producent nie cyganił z polem, bo ona ma 8,1 stopnia). 8x25 na noc się nie nadaje, ale za dnia optycznie to mniejszy brat 8x25 i praktycznie zawsze mi towarzyszy, do szybkiego zerkania w mieście czy z balkonu jest super, a mieści się w kieszeni bezproblemowo.
Myślę, że gdybym rozważał zakup kolejnej lornetki czy optyki to na bank pomyślę o Hawke - myślałem właśnie o małej lornetce 8x25 albo 8x32 i właśnie Hawke z serii endurance bardzo fajnie wypada. Frontier jest wyższą serią, więc optycznie i mechanicznie będzie tylko lepiej. Jest też jeszcze seria nature trek, która jest trochę tańsza od endurance, ale zbliżona. Różnica to głównie szkła ED, ale warto dopłacić. Mnie już w mojej Delcie aberracje czasami trochę irytują, w Hawke są niezauważalne albo znikome :grin:

Zawsze możesz zamówić, popróbować i najwyżej odesłać. W Polsce importerem jest Kolba, ale Hawke handlują jeszcze Leśni Ludzie i Edredon. Z mono próbowałem i odsyłałem różne rzeczy, Vortex mocno rozczarował, za to Hawke zachwycił tak, że od razu zamówiłem jeszcze 8x25. Aa i kolejny plus dla Hawke - 8x42 ma wyjście na statyw, czego w Vortexie też nie ma. Myślę, że to wszystko pokazuje, iż marka jest warta uwagi. Jak dopracują muszle, to będzie sztos i petarda w tych cenach :smile:

Jan55 - Czw 21 Sie, 2025

sleipnir...Kol makaveli_7 pisze o chęci zakupu lornetki a nie monokularu, który jest ewentualnym dodatkiem do lornetki, nie nadającym się do obserwacji tylko do podpatrzenia, podobnie jak lornetki 8/10x25.
Nie ma sensu polecanie monokularu, osobie, która nie ma doświadczenia, tym bardziej jeżeli lornetka ma służyć do szerszego celu w postaci obserwacji. Do obserwacji, dłuższych niż podpatrzenie, najlepsza jest lornetka 8/10x30/32, mała, zwarta i lekka. Czy to będzie Vortex, Endurans (nie jest mały) czy Nikon M7 lub Kowa, to zależy od kupującego. Wszystko zależy od tego, czy przyszły użytkownik chce doświadczyć komfortu użytkowania czy zależy mu tylko na małym gabarycie lornetki.
Takie jest moje zdanie a inni mogą mieć odmienne :wink: .

Binokularnik - Czw 21 Sie, 2025

sleipnir napisał/a:
drgania przy obiektywnie 25mm będą nieznośne przy 10x.

W tym wypadku to i 8x nie załatwi sprawy bo obraz też się będzie trząsł wykluczając komfortowe obserwacje, zwłaszcza przy trzymaniu lornetki w jednej ręce - co jest częstym „chwytem” w przypadku kompaktów.

_Tomek_ - Czw 21 Sie, 2025

Jan55 napisał/a:
Co do opinii o Nikonie 8x20/10x25 HGL, to w dziale "Lornetki", są raczej bardzo dobre, podobnie na BF

Moim zdaniem to co napisał ryszardo nie jest w żaden sposób sprzeczne z powyższym. Lornetka może być i znakomita, i zarazem produkować odblaski pod ostre słońce. Dobrze, że ryszardo o tym napisał, bo ja takiej opinii nie spotkałem - i wcale się nie dziwię, bo wiele osób nie zwraca na to uwagi. To są szczególne okoliczności obserwacji, ale dla kogoś mogą być akurat właśnie częste.

Jan55 napisał/a:
Co do odblasków czy zamgleń, w Terze 8x25, to ja ich nie doświadczyłem, a miałem ją pół roku, więc to też świadczy o tym, że mogą to być problemy z indywidualnym i odpowiednim dopasowaniem muszli do oczodołów

Nikt nie pisał, że w Terze są wyraźne odblaski. Czasem niewielka flara się trafi. Większym problemem jest pogorszenie kontrastu pod światło, ale całe pole widzenia pozostaje czytelne.

ryszardo - Czw 21 Sie, 2025

Jan55 napisał/a:
Pole 6,8* w lornetkach 8x20/25, do tego dobrze skorygowane optycznie, jak w Terrach, to nie jest wcale maleńkie pole.

Z tym się zdecydowanie nie zgadzam.
Pole poniżej 7° przy powiększeniu 8x jest malutkie bez względu na wielkość obiektywów. Tu nie ma nic względnego. Z tego powodu dla mnie niemal wszystkie lornetki kieszonkowe mają nieakceptowalnie małe pola.

Jan55 - Czw 21 Sie, 2025

ryszardo...O wielkości pól (6,8*) w lornetkach 8x25 napisałem w kontekście tego, że producenci nie produkują takich apertur z większymi polami, dobrze skorygowanymi optycznie, poza oczywiście ZVP. Natomiast Ci jak Nikon, Celestron, Eschenbach czy Meade, co wyprodukowali 8x25, z polami większymi (8*), jak podają w specyfikacjach, to w ich produktach, optyka jest daleka od dobrej. Miałem wszystkie w rękach i są "słabe" optycznie. Na ich tle, Terra ED, ze swoim polem 6,8*, wypada świetnie :grin: .
Dla mnie też, pola widzenia 6,8* w 8x25, są polami małymi, ale co zrobić jak nie ma nic innego, tańszego i dobrego, z większymi polami. Może właśnie ten Hawk Frontier ED przełamie tą barierę, jeżeli naprawdę ma 8* pola i to pole będzie dobrze skorygowane, zwłaszcza pod względem jasności, ostrości i AC.
Przestałem używać lornetki 8x25, włąśnie z powodów małych pól i ich gabarytów, które w moim przypadku powodują dyskomfort w patrzeniu. Wolę "dźwigać" lornetkę 8x30/32 i cieszyć się komfortem patrzenia i widzenia obrazu, niż wygodą noszenia troszkę lżejszej 8x25 :mrgreen: .

ryszardo - Czw 21 Sie, 2025

Jan55 napisał/a:
Dla mnie też, pola widzenia 6,8* w 8x25, są polami małymi, ale co zrobić jak nie ma nic innego, tańszego i dobrego, z większymi polami.


Odłożyć na VP lub odpuścić temat kieszonkowców i wziąć jakieś małe 8/10x30.

Soniak10 - Czw 21 Sie, 2025

Sorki, pomyłka, przenoszę wpis do właściwego wątku.
Chyba nigdy nie przyzwyczaję się do smartfonów... :wink:

Jan55 - Czw 21 Sie, 2025

ryszardo napisał..."Odłożyć na VP lub odpuścić temat kieszonkowców i wziąć jakieś małe 8/10x30"

Już dawno to zrobiłem :mrgreen: , na rzecz CLCB 8x30, GPO ED 8x32 i M7 8x30 a także M7 10x30 :mrgreen: . Lornetki 8/10x25 nie dla mnie :lol: .

sleipnir - Czw 21 Sie, 2025

Jan55 wyraźnie napisałem mu swoje doświadczenia z optyką Hawke z serii Endurance, a nie było tam polecania monokularu, tylko sama firma Hawke, ich optyka, jakość wykonania i ergonomia. Te monokulary mają swoje odpowiedniki w lornetkach serii endurance, poza tym cenowo są konkurencyjne w stosunku do np. Zeissa. Może więc zamówić na próbę Hawke, Vortexa, Zeissa itp. Porównać i sam sobie wyrobi zdanie. Być może Zeiss jest trochę lepszy w Terra ED 8x25, ale Hawke ED 8x25 kosztuje 800, a Terra ED 1500. Tu się może okazać, że może lepiej kupić troszkę gorszego Hawke albo idącego łeb w łeb z Terrą, ale za połowę jej ceny, a resztę kasy w drugą lornetkę 8x42 albo 10x50 (lub tylko troche dorzucić do drugiej większej lornetki) . Dwie sensowne lornetki w dwóch różnych rozmiarach w cenie jednej Terry mają więcej sensu niż jedna Terra, która po zmroku i tak do niczego się nie nadaje. Seria Frontier i maluchy 8x25 będą cenowo jak Terra, ale jakościowo powinny być lepsze. Poczekamy zobaczymy, tymczasem jest seria endurance która oferuje dobrą jakość i jest konkurencyjna cenowo.
Binokularnik - Pią 22 Sie, 2025

ryszardo napisał/a:
Jan55 napisał/a:
Dla mnie też, pola widzenia 6,8* w 8x25, są polami małymi, ale co zrobić jak nie ma nic innego, tańszego i dobrego, z większymi polami.


Odłożyć na VP lub odpuścić temat kieszonkowców i wziąć jakieś małe 8/10x30.

Można ewentualnie rozważyć Kowę sv 10x25. Pole ma duże, a optyka? Hmm…adekwatna do ceny.

Jan55 - Pią 22 Sie, 2025

Binokularnik...Bardziej komfortowa w użytkowaniu (widzeniu bez drgań) jest Terra 8x25, z polem okularu 68* niż Kowa SV 10x25 z polem 65*, nawet jeżeli faktycznie ma tyle, a nie mniej :wink: .
Binokularnik - Pią 22 Sie, 2025

ryszardo napisał/a:
_Tomek_ napisał/a:
muszę wspomnieć o Nikonie 8x20 HG L DCF

Ja tę lornetkę zdecydowanie odradzam. Nie dość, że dużo ciemniejsza od wszystkich pozostałych wymienionych w tym wątku i ma malutkie pole widzenia (identyczne, jak Terra 8x25), to jeszcze tragicznie pracuje pod światło. Potężne odblaski i spadek kontrastu w praktycznie całym polu widzenia :shock:

Pamiętasz może jak wygląda otoczenie źrenic w tej lornetce?

ryszardo - Pią 22 Sie, 2025

Jan55 napisał/a:
Binokularnik...Bardziej komfortowa w użytkowaniu (widzeniu bez drgań) jest Terra 8x25, z polem okularu 68* niż Kowa SV 10x25 z polem 65*, nawet jeżeli faktycznie ma tyle, a nie mniej :wink: .


Ale Terra 8x25 ma okulary o polu niespełna 51°, a nie 68°
Nawet, jeśli to była pomyłka i chodziło o Terrę 10x25, to też się nie zgadza, bo ona ma pole okularów 51.3°
Kowa 10x25 SV II ma za to pole okularów ~59.2°

Binokularnik napisał/a:
Pamiętasz może jak wygląda otoczenie źrenic w tej lornetce?


Niestety nie poświęciłem tej lornetce dużo czasu, bo odblaski mnie odrzuciły, a było dużo innego sprzętu do obejrzenia wtedy.

Jan55 - Pią 22 Sie, 2025

ryszardo...Masz rację, moja pomyłka :oops: , chodziło o Terrę 8x25/54*, co nie zmienia faktu, że wolę te 54* w Terze 8x25 niż w Kowie 10x25 65*. Różnica w polu duża, jeżeli Kowa ma rzeczywiście takie duże pole, ale jakość optyki i komfort patrzenia (drgania obrazu) lepszy przez Terrę 8x25 :grin: .
Binokularnik - Pią 22 Sie, 2025

Jan55 napisał/a:
Różnica w polu duża, jeżeli Kowa ma rzeczywiście takie duże pole,

Ile dokładnie ma tego pola to nie wiem, ale porównując wielkość pola pozornego Kowy sv 8x25, Terry ed 10x25 i Kowy sv 10x25, Terrę umieściłem pośrodku stawki a różnice w wielkości pozornych pól tych trzech lornetek były naprawdę konkretne.

_Tomek_ - Pią 22 Sie, 2025

Niestety nie bardzo jest możliwość poznać pole własne okularów, chyba że producent podaje w specyfikacji. Wzór "tangensowy" w procedurze Optycznych zakłada brak dystorsji, więc to nadal uproszczenie (choć mniejsze niż wzór "uproszczony"). W lornetkach celowo wprowadza się dystorsję poduszkową (żeby uniknąć efektu toczenia kuli przy panoramowaniu), a to powoduje, że pola własne okularów muszą być większe niż wynika ze wzoru tangensowego. Widać to na przykładach tych nielicznych testowanych lornetek (Zeiss, Swarovski), gdzie producent podał "subjective angle", który jest zawsze większy niż wynika z testu - a różnica jest tym większa, im lornetka ma mocniejszą dystorsję. I nie jest to przekłamanie producenta, a niedoskonałość procedury testowej.
ryszardo - Sob 23 Sie, 2025

_Tomek_, zgadza się, dystorsja ma znaczenie. Od pewnego czasu kusi mnie, żeby przy najbliższej okazji zwrócić na nią większą uwagę przy porównaniu M7 z BD-II 8x42. Pamiętam, że Nikon wydawał się mieć większe pole pozorne mimo praktycznie identycznego rzeczywistego i może być to spowodowane większą dystorsją.

Nie jestem jednak przekonany, że poduszka jest wprowadzana celowo. Przynajmniej nie przez każdego, bo wtedy zachowanie Nikona byłoby bez sensu: M7 ma sporą dystorsję, a dużo droższy HG różni się od niego głównie korekcją dystorsji właśnie. Jeśli byłaby wprowadzona celowo, to czemu korygują ją w lornetce teoretycznie lepszej? :roll:

Kot72 - Sob 23 Sie, 2025

Co ciekawe , tani P7 8X30 również ma dobrze skorygowaną dystorsję . Linie poziome są proste w całym polu widzenia . Na liniach pionowych , ale tylko na samym brzegu obrazu , widać bardzo delikatną poduszkę .
Jan55 - Sob 23 Sie, 2025

ryszardo napisał..."Nie jestem jednak przekonany, że poduszka jest wprowadzana celowo. Przynajmniej nie przez każdego, bo wtedy zachowanie Nikona byłoby bez sensu: M7 ma sporą dystorsję, a dużo droższy HG różni się od niego głównie korekcją dystorsji właśnie. Jeśli byłaby wprowadzona celowo, to czemu korygują ją w lornetce teoretycznie lepszej? :roll: "

Może w Nikonie, doszli kiedyś do wniosku, że trzeba by mieć serię lornetek z "wyższej średniej" półki, i wpadli na pomysł poprawienia obudowy i optyki, Monarcha 7, dodania, "niezbyt wydajnego FF" i tym sposobem mogli podnieść cenę o 150%, jak było na początku, po premierze MHG.
Natomiast nową serią M7 doprowadzili do tego, że różnica optyczna między nimi, mimo FF w MHG, zmniejszyła się na tyle, że zakup MHG, w obecnych cenach, staje się niezbyt opłacalny, chyba, że ktoś bardzo chce mieć właśnie MHG, i taka cena mu nie przeszkadza . Do tego, jeszcze, jakość mechaniki MHG, czyli pokrętło ostrości, blokada dioptrii i luzy na muszlach ocznych, wg mnie i nie tylko, znacznie się obniżyła, co dowodzi marnej kontroli jakości produkcji, a to powoduje, że lornetki tej serii nie są warte swych cen.

_Tomek_ - Sob 23 Sie, 2025

ryszardo napisał/a:
Pamiętam, że Nikon wydawał się mieć większe pole pozorne mimo praktycznie identycznego rzeczywistego i może być to spowodowane większą dystorsją.

A zobacz taką ciekawostkę - wg specyfikacji, CL Companion 8x30 ma większe pole rzeczywiste i zarazem mniejsze pole pozorne niż Victory Pocket 8x25. Jak to wyjaśnić jak nie większą dystorsją Zeissa?
https://www.swarovskiopti...-companion-8x30
https://www.zeiss.com/con...ocket-8x25.html

ryszardo napisał/a:
Nie jestem jednak przekonany, że poduszka jest wprowadzana celowo. Przynajmniej nie przez każdego, bo wtedy zachowanie Nikona byłoby bez sensu: M7 ma sporą dystorsję, a dużo droższy HG różni się od niego głównie korekcją dystorsji właśnie. Jeśli byłaby wprowadzona celowo, to czemu korygują ją w lornetce teoretycznie lepszej? :roll:

Nie wiem, ale patrząc na Holgera oszacowania dystorsji
https://www.holgermerlitz...binoculars.html
widać, że Swarovski stosował inne podejście w SLC (większa poduszka), a inne w EL i NL (mniejsza dystorsja). Mam tu pewną hipotezę, ale musiałbym przejrzeć więcej lornetke pod kątem dystorsji.

_Tomek_ - Sob 23 Sie, 2025

Kot72 napisał/a:
Co ciekawe , tani P7 8X30 również ma dobrze skorygowaną dystorsję .

Pytanie co to znaczy dobrze... Brak dystorsji jest zły, bo mamy toczącą się kulę przy panoramowaniu. Za duża dystorsja jest zła - jasne dlaczego. Opisał to Merlitz tutaj:
https://www.holgermerlitz.de/globe/distortion.html

Dochodzę ostatnio do wniosku, że - podobnie jak kolorystyka obrazu - dystorsja to nie jest wada lornetki, ale jej cecha.

Kot72 - Sob 23 Sie, 2025

_Tomek_, dobrze w tym sensie że linie proste takimi pozostają . Z posiadanych lornetek Geco 8x32 wręcz tragicznie wygina linie proste co w przypadku widoków zurbanizowanych fajnie nie wygląda . Gdzieś czytałem że w SRBC 8X42 też efekt kuli w jakimś stopniu występuje .
_Tomek_ - Sob 23 Sie, 2025

Kot72, wzrok wprowadza niewielką beczkę (pod jednym z linków jest test, można na sobie go zrobić i sprawdzić jak dużą). Żeby ją skorygować musi być niewielka poduszka w lornetce. Wtedy jak patrzysz w lornetce na wprost, to linie w całym polu wydają się proste. Jak wzrok zaczyna myszkować po bokach, to już widać krzywizny.

Wydaje mi się, że kluczowe jest to czy lornetka ma oferować wielkie pole, po którym będziemy się rozglądać, podziwiając statyczne obrazy, czy też lornetka ma mieć mniejsze pole, którym będziemy skanować teren, cały czas obserwując poprzez centrum pola.
W tym pierwszym wypadku dystorsja powinna być minimalna, w tym drugim - większa

Kot72 - Sob 23 Sie, 2025

W sumie racja . Dlatego w P7 jest jak jest a ja unikam panoramowania :wink:
_Tomek_ - Sob 23 Sie, 2025

A, wspomniales o SRBC 8x42, a ja go ostatnio mocno pod tym kątem męczyłem, panoramujac górskie, bliższe i dalsze krajobrazy.
Nie ma w ogóle toczącej się kuli, ta lornetka rewelacyjnie panoramuje.
Ale patrząc na brzegi pola widzę nieprzyjemne zniekształcenia.
Za duze pole jak na ten profil dystorsji? Tyle mój wzrok...

Kot72 - Sob 23 Sie, 2025

_Tomek_, w recenzji na Binoview gość pisał że widzi w SRBC 8x42 efekt kuli . Z koleji w recenzji SRBC 10x50 pisał że tego efektu nie ma .
_Tomek_ - Nie 24 Sie, 2025

Bo to jest bardzo indywidualne. Zobacz jaki rozklad "optymalnej dystorsji" dostał Merlitz w teście...

Dla mnie efekt toczenia kuli jest zupełnie niewidoczny w tej lornetce. Zgadzam się natomiast, że dystorsja jest bardziej skomplikowana niż zwykła poduszka, bo wąsy są widoczne. Jak się spogląda na architekturę brzegami pola to daje nieprzyjemne wrażenie.

Kot72 - Nie 24 Sie, 2025

Przy wąsach środek obrazu może być lekko wypchnięty do przodu więc efekt kuli dla niektórych może być widoczny . Z drugiej strony gość recenzował pierwszą serię . Może później coś poprawiono albo cecha indywidualna obserwatora .
Kot72 - Nie 24 Sie, 2025

Właśnie wróciłem ze spaceru na który zabrałem P7 . Panoramowanie odległych obiektów naturalnych np ściana lasu nie powoduje efektu kuli . Panoramowanie bliskich obiektów , w moim przypadku sąsiedniego bloku uwidacznia efekt kuli . I jak to wytłumaczyć ?
ryszardo - Nie 24 Sie, 2025

Kot72, dystorsja może zmieniać się przy zmianie odległości ostrzenia. Nie wiem jak częste jest to w lornetkach, ale w obiektywach foto widziałem już kilka razy.
Kot72 - Nie 24 Sie, 2025

ryszardo, może być tak jak napisałeś . Wszystko zależy od scenerii i odległości . Często krajobrazy robione rybim okiem w pewnych warunkach dają chmm ... całkiem naturalny obrazek .
widoczek - Pon 25 Sie, 2025

Dystorsja jest latwiej zauwazalna na miejskiej arxlchitekurze. Bloki, proste kształty itp.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group