| |
forum.optyczne.pl
|
 |
Teleskopy, lunety i celowniki optyczne - Gitzo, Wimberley HV200ii - gimbale
Mariusz1977 - Sro 18 Mar, 2026 Temat postu: Gitzo, Wimberley HV200ii - gimbale Dzien dobry.
Kompletowanie zestawu do digiscoping-u, ciąg dalszy. Postanowiłem zacząć "od dolu".
Jestem juz posiadaczem statywu Sirui R 5214 XL i podstawy do szybkiego poziomowania.
Obecnie jestem po wielogodzinnej "rozmowie" z AI, w sprawie głowicy. Do mojego zestawu Marzen wybralem lunetę Kowa Prominar 99 A lub Swarovski ATX 95 lub 115. Dlatego tez potrzebuje solidnego, stabilnego statywu i głowicy. AI zaproponował głowicę typu gimbal od Gitzo, Swarovski ( wiem, ze to niemal to samo) i Wimberley HW200 ii.
Ostatnio wybrałem się do sklepu, żeby na żywo dotknąć, zobaczyć i popatrzeć przez Swarovskiego, a przy okazji innych produktów.
No i okazuje się, ze bardzo przydaje mi się drążek do prowadzenia głowicy z teleskopem. Drążek, którego nie ma w Wimberley HW200 ii.
Z drugiej strony, mam wątpliwości co do Gitzo gimbal, ze względu na użyty fluid. Obawa dotyczy tego, ze jest to element, który moze ulec uszkodzeniu i wówczas zostaje tylko serwis.
Moje påytanie: czy ktoś z Kolegów posiada wymienione wyżej głowicę i może napisać cos więcej o nich? Może doradzicie i podsuniecie inne pomysły lub oszacujecie, ze moje obawy są na wyrost.
Zestaw chce używać głównie do robienia zdjęć zwierzakom i samolotom.
Nie mialem możliwości przetestowania regulacji w Kowa, ale słyszałem, ze ma więcej zwolenników niż regulacja w Swarovski.
Dziękuję za Wasze zdanie i podzielenie się opinia i doświadczeniem.
Miłego dnia
ryszardo - Sro 18 Mar, 2026
Drążek do głowicy zawsze można dorobić. To nie jest specjalny problem.
Czemu skupiasz się wyłącznie na gimbalach, a nie bierzesz pod uwagę klasycznych głowic wideo? Nie mówię, że to gorsze rozwiązanie, ale dobrze mieć powód lepszy od propozycji bota.
| Mariusz1977 napisał/a: | | Z drugiej strony, mam wątpliwości co do Gitzo gimbal, ze względu na użyty fluid. Obawa dotyczy tego, ze jest to element, który moze ulec uszkodzeniu i wówczas zostaje tylko serwis. |
Skąd Ci się to wzięło? Jakieś potwierdzone przypadki, czy halucynacje LLM?
Ogólnie wszystko można uszkodzić.
Kot72 - Sro 18 Mar, 2026
Ja nie jestem przekonany do gimbali przy dużych powiększeniach . Do samego foto gdzie czas może skompensować drgania obrazu to może jeszcze o.k. ale czy do obserwacji ? Proponuję zacząć od solidnego statywu i głowicy video a nie jakieś dziwne wynalazki
Mariusz1977 - Sro 18 Mar, 2026
Co do Gitzo, natknąłem się na jeden komentarza Amazonie. Nie twierdze, ze są jakieś kłopoty, ale mam na myśli, czy ktoś miała doświadczenie z ta głowica i może cos więcej napisać.
Głowicę typu gimbal, używałem w sklepie i fajnie to działało, stad moje zainteresowanie poszło te stronę.
Ale jestem otwarty na opinie i porady, zdecydowanie bardziej doświadczonych osób.
Poszedłem w stronę AI, bo jestem osoba, która zadaje mnóstwo pytań. Ale koniec końców i tak proszę o Wasza opinie.
Jestem pewny jakie modele lunety imnie interesują i mam statyw.
Nadal poszukują głowicy, pod duży i ciężki zestaw. W przyszłość aparat. Chciałbym maksymalnej stabilizacji i płynnego poruszania lunety, przy minimalnych ustawieniach głowicy ( nie chce za dużo i za często używać pokręteł w glowicy).
Czy możecie cos takiego polecić?
Kot72 - Czw 19 Mar, 2026
Jak nie chcesz używać pokręteł to pomyśl o głowicy do montażu astro z napędem elektrycznym . Będziesz sobie sterował pilotem lub smartfonem .
Mariusz1977 - Czw 19 Mar, 2026
| Kot72 napisał/a: | | Jak nie chcesz używać pokręteł to pomyśl o głowicy do montażu astro z napędem elektrycznym . Będziesz sobie sterował pilotem lub smartfonem . |
Dziękuję za komentarz. Jakiś czas temu gdy rozpoczynałem poszukiwania zestawu, zaznaczyłem, ze chciałbym kupic raz i dobrze (jak się tak da). Mam bardzo ograniczone możliwości zaznajomienia się, dlatego opieram się na Waszej pomocy, AI i szczęściu, ze znajdę to co mi będzie najbardziej odpowiadać.
A co sadzisz o takiej głowicy: Manfrotto Nitrotech 608?
Ewentualnie cos bardzo zbliżonego.
Statyw juz mam. Siri R5214 XL.
Pozdrawiam
Kot72 - Czw 19 Mar, 2026
Heh , mam podonhą z wyglądu chińską podróbkę za 380 zł . Też płynna regulacja , przeciwwaga itp . Katowałem ją z lunetą od zeszłej jesieni i daje radę . Jedyny minusik że przy minus trzynastu po 2 godzinach smar tak stężał że nie szło jej obrócić . Oryginał pewnie da radę . Ściągnij gdzieś speckę i sprawdź czy jest przystosowana do niskich temperatur .
Kot72 - Czw 19 Mar, 2026
.... na następnej stronie masz temat ,, jaki statyw i głowica " . Czytałeś ?
ryszardo - Czw 19 Mar, 2026
Montaż astro z napędami do lunety uważam za mało wygodny. Mam jedno i drugie. Łączenie tego to średni pomysł. Zarówno gimbal, jak i głowica wideo są lepszymi opcjami.
| Mariusz1977 napisał/a: | | A co sadzisz o takiej głowicy: Manfrotto Nitrotech 608? |
Ten typ głowicy miałem na myśli pisząc o klasycznych głowicach wideo. Nie znam tego konkretnego modelu, ale specyfikację ma bardzo dobrą. Wyróżnia ją regulowana przeciwwaga, dzięki czemu luneta nie będzie opadać bez blokowania w żadnej pozycji. Bardzo wygodna rzecz. Typowe dla gimbali, ale nie każda głowica wideo to ma.
O wspomnianym wcześniej gimbalu Gitzo sporo użytecznych informacji znajdziesz w tych 2 recenzjach:
https://ozarkbill.com/2024/02/14/gear-review-gitzo-ghfg1-fluid-gimbal-head/
https://shuttermuse.com/gitzo-fluid-gimbal-head-review/
Marek Marecki - Czw 19 Mar, 2026
Dobrze gdyby głowica miała opcję TILT - regulacja oporu przesuwu.
Dobrym rozwiązaniem jest osobna blokada pionu i poziomu, łatwiej korygować.
Im dłuższy uchwyt /drążek prowadzący tym łatwiej wykonywać mikroporawki.
Przydaje się jakiś dodatkowy uchwyt, gwint żeby zamocować jakiś wstępny celownik.
I oczywiście wężyk do aparatu /pilot.
Całość trzeba dociążyć , żeby wszystko nie wchodziło w wibracje, po wycelowaniu, ustawieniu poczekaj kilka sekund na wytłumienie drgań.
Marek Marecki - Czw 19 Mar, 2026
Do zestawu marzeń używam głowicy z rączką. W warunkach pizgaczu ustawiasz ostrość, rączka po pachę, ręce do kieszeni i czeszesz sitowie. Warto założyć na okular jakąś osłonę /binobandit/ żeby wiatr nie smagał w oczodół.
głowice gimbalowe najczęściej nie mają rączki
Marek Marecki - Czw 19 Mar, 2026
Myślę że targanie przeciwwagi jest nonsensem, lepszy patent to długa 20-30cm płytka arca swiss, poziomujesz całość - trzeba zrobić dodatkowy punkt podparcia.
Z aparatu ściągasz pasek - nie merda na wietrze, destabilizując układ
Mariusz1977 - Czw 19 Mar, 2026
| Marek Marecki napisał/a: | Myślę że targanie przeciwwagi jest nonsensem, lepszy patent to długa 20-30cm płytka arca swiss, poziomujesz całość - trzeba zrobić dodatkowy punkt podparcia.
Z aparatu ściągasz pasek - nie merda na wietrze, destabilizując układ |
taki jest pomysł. Minimum 20 cm.
Mariusz1977 - Czw 19 Mar, 2026
| Marek Marecki napisał/a: | Dobrze gdyby głowica miała opcję TILT - regulacja oporu przesuwu.
Dobrym rozwiązaniem jest osobna blokada pionu i poziomu, łatwiej korygować.
Im dłuższy uchwyt /drążek prowadzący tym łatwiej wykonywać mikroporawki.
Przydaje się jakiś dodatkowy uchwyt, gwint żeby zamocować jakiś wstępny celownik.
I oczywiście wężyk do aparatu /pilot.
Całość trzeba dociążyć , żeby wszystko nie wchodziło w wibracje, po wycelowaniu, ustawieniu poczekaj kilka sekund na wytłumienie drgań. |
Tak. ma opcje TILT. Ma również opcje dołożenie dodatkowego ramienia. Pilot to podstawa. Jak się bardziej wkręcę, chciałbym większy ekran z transmiterem. Nie pamietam jak się to cos nazywa.
Mariusz1977 - Czw 19 Mar, 2026
| Kot72 napisał/a: | | Heh , mam podonhą z wyglądu chińską podróbkę za 380 zł . Też płynna regulacja , przeciwwaga itp . Katowałem ją z lunetą od zeszłej jesieni i daje radę . Jedyny minusik że przy minus trzynastu po 2 godzinach smar tak stężał że nie szło jej obrócić . Oryginał pewnie da radę . Ściągnij gdzieś speckę i sprawdź czy jest przystosowana do niskich temperatur . |
Wg producenta zakres pracy od -20 do + 50.
Mariusz1977 - Czw 19 Mar, 2026
| ryszardo napisał/a: | Montaż astro z napędami do lunety uważam za mało wygodny. Mam jedno i drugie. Łączenie tego to średni pomysł. Zarówno gimbal, jak i głowica wideo są lepszymi opcjami.
| Mariusz1977 napisał/a: | | A co sadzisz o takiej głowicy: Manfrotto Nitrotech 608? |
Ten typ głowicy miałem na myśli pisząc o klasycznych głowicach wideo. Nie znam tego konkretnego modelu, ale specyfikację ma bardzo dobrą. Wyróżnia ją regulowana przeciwwaga, dzięki czemu luneta nie będzie opadać bez blokowania w żadnej pozycji. Bardzo wygodna rzecz. Typowe dla gimbali, ale nie każda głowica wideo to ma.
Tak właśnie to mialem na myśli pisząc o pokrętłach.
O wspomnianym wcześniej gimbalu Gitzo sporo użytecznych informacji znajdziesz w tych 2 recenzjach:
https://ozarkbill.com/2024/02/14/gear-review-gitzo-ghfg1-fluid-gimbal-head/
https://shuttermuse.com/gitzo-fluid-gimbal-head-review/ |
Dziękuję. Popatrzę, ale na obecna chwile idę za Wasza sugestia i oglądam głowicę video.
Mariusz1977 - Czw 28 Maj, 2026
Ciąg dalszy kompletowania mojego zestawu...
Przedarłem się przez wybór lunety, statywu i chyba jestem na końcu, w temacie wyboru aparatu. Same body, bez obiektywu.
Może ma ktoś doświadczenie, pæodpowie i doradzi w temacie
.
Posiadam już stabilny statyw Sirui R-5214 XL.
Głowica jutro dotrze- Sirui BCH-10.
Luneta w trakcie szukania oferty- Kowa Prominar 99A.
Okular stałoogniskowy Kowa.
Chciałbym min. fotografować samoloty, przyrodę, zwierzęta i drukować w większych rozmiarach (50x70cm i większe).
Czy poniższe modele aparatów beda dobrze działały z całością:
- Olympus OM-D E-M1 Mark III.
- System OM-1 (I generacja).
- Panasonic Lumix G9 II
Dziękuję za pomoc i pozdrawiam
Marek Marecki - Wto 02 Cze, 2026
Z obrazu fotograficznego powstanie koło, w tym kole musisz póżniej wykadrować obraz, czyli raczej trzeba pójść w pisele dobrze upakowane, chyba najleepszy będzie jakiś aparat FF, najlepiej używany, żeby nie tracić kasy.
Digiscoiping przy szybko pouszających się obiektach jest frustrujący , podatny na wibracje, aparat ciąży na tyl, trudno taki uklad zbalansować, patrzeie najczęsciej jest pod katem 45 stopni - trudno prowadzić obiekt. Jak kupisz lunetę prostą to później odo ogladaia będzie problematyczna, lepsze są kątowe.
Samoloty na lotnisku mozna robić bo stoją, po ustawieniu parametów , trzeba poczekać aż drgania ustaną, spust węzykiem /pilotem - samolot bedzie stał, ptak najczęściej ucieknie.
wg mnie teleobiektyw będzie lepszy, nie musi być super, super najczęsciej są w cenie kawalerki w Warszawie.
Marek Marecki - Wto 02 Cze, 2026
do systemu m43 jst obiektyw sigmy, do 600mm, budżetowy , chyba że 150-400, ale to 1/20 kawalerki.
Mariusz1977 - Wto 02 Cze, 2026
| Marek Marecki napisał/a: | Z obrazu fotograficznego powstanie koło, w tym kole musisz póżniej wykadrować obraz, czyli raczej trzeba pójść w pisele dobrze upakowane, chyba najleepszy będzie jakiś aparat FF, najlepiej używany, żeby nie tracić kasy.
Digiscoiping przy szybko pouszających się obiektach jest frustrujący , podatny na wibracje, aparat ciąży na tyl, trudno taki uklad zbalansować, patrzeie najczęsciej jest pod katem 45 stopni - trudno prowadzić obiekt. Jak kupisz lunetę prostą to później odo ogladaia będzie problematyczna, lepsze są kątowe.
Samoloty na lotnisku mozna robić bo stoją, po ustawieniu parametów , trzeba poczekać aż drgania ustaną, spust węzykiem /pilotem - samolot bedzie stał, ptak najczęściej ucieknie.
wg mnie teleobiektyw będzie lepszy, nie musi być super, super najczęsciej są w cenie kawalerki w Warszawie. |
Dziękuję za komentarz.
Tutaj wklejam informacje jakie dostałem od AI:
"Wszystkie trzy aparaty, które wymieniasz – Olympus OM-D E-M1 Mark III, OM System OM-1 oraz Panasonic Lumix G9 II – należą do systemu Micro Four Thirds (M4/3). Oznacza to, że posiadają dokładnie taki sam, fizyczny rozmiar matrycy (sensor formatu 4/3).Dla lunety Kowa TSN-99A to znakomita wiadomość. Ponieważ matryca M4/3 jest mniejsza od pełnej klatki, "wycina" ona ze środka idealny, prostokątny kadr. Obraz na Twoich zdjęciach będzie w 100% prostokątny, bez żadnych czarnych kół czy winiety w rogach, w całym zakresie powiększeń okularu (30-70x)"
Kot72 - Wto 02 Cze, 2026
Nie bardzo rozumiem po co pchasz się z uporem maniaka w drogą lunetę obserwacyjną skoro głownie chcesz robić zdjęcia . Za te pieniądze co kosztuje ta Kowa można kupić jakiś fajny refraktor APO i zostanie jeszcze kupa grosza na dodatkowy szpej .
Mariusz1977 - Wczoraj 20:15
Dzień dobry.
Trochę się chwalę, trochę pierwszych spostrzeżeń.
Kowa TNS 99A Prominar + filtr + pokrowiec, na statywie Sirui R-5214Xl i głowica Sirui BCH-10.
Trochę to trwało ale trafiłem na promocję w Polsce.
Niestety płytka głowicy jest za krótka 9cm i muszę kupić dłuższą 12,5cm. Podobno zamienniki nie podchodzą więc oryginalna. Przez to nie potrafię ustawić lunety w płaszczyźnie gora-dol, bo przód opada lekko , ale opada. Co do operowania luneta. Fajnie, że producent dołożył “celownik” . Jeden znany na górze na osłonie p.slonecznej, drugi montuje się w pobliżu pokrętła ostrości. I tylko z niego korzystam. Mam te lunetę 1,5 tygodnia i już trochę ogarniam wyłapywanie obiektów, ale jeszcze trochę to potrwa. Z samolotami ładującymi i startującymi na szybko raczej nie ogarnę zdjec ( jeden kolega mnie o tym przestrzegał), ale obiekty stojący lub siedzące w miejscu dłużej niż 10 s, myślę, że ogarnę. Inna sprawa, że nie używam jej codziennie. Tak jak napisałem w wątku wyżej, planuje kupić aparat, coś ze “stajni” OM+ pilot i monitor poglądowy.
Czy jakieś propozycje lub sugestie co do aparatu i monitora? Monitor minimum 6 cali i 1000 nitów. Poza Viltrox, Portkeys, chyba nie ma innych które cenowo i praktycznie by mi pasowały. A co wy sadziecie?
Miłego dnia.
Mariusz1977 - Wczoraj 20:23
Kawa 🙃
ryszardo - Dzisiaj 9:03
Gratuluję świetnej lunety.
Jeśli chodzi o wyważenie, to mam pytanie: masz problem z opadaniem jak luneta jest ustawiona poziomo, czy w innych pozycjach?
W pierwszej sytuacji wystarczy dłuższa płytka statywowa, z czego jak widzę sam sobie zdajesz sprawę. W drugiej kluczowe jest odpowiednie ustawienie przeciwwagi. Jeśli się nie da (za mało precyzyjna regulacja), to możesz ustawić przeciwwagę na zbyt mocną (luneta sama wraca do poziomu) i dodać jakąś przekładkę między lunetę, a płytkę statywową (może wymagać wymiany śrub w płytce). W ten sposób zwiększysz ramię, na jakim porusza się luneta i zmniejszysz efektywną siłę przeciwwagi. Regulując grubość przekładki powinno dać się ustawić to dość dokładnie.
Jeśli przeciwwaga jest za słaba na najmocniejszym ustawieniu, to niestety na to nic się nie poradzi. Pozostaje tylko mocniejsze skręcenie głowicy, żeby opór nie pozwolił lunecie opadać.
W sprawie monitora nie pomogę, bo się na tym nie znam. Rzucę za to innym pomysłem: jasny ekran >6" ma większość współczesnych telefonów i niektórzy stosują je jako ekrany do filmowania. Może posiadany telefon będzie dla Ciebie wystarczający.
Mariusz1977 - Dzisiaj 10:02
| ryszardo napisał/a: | Gratuluję świetnej lunety.
Jeśli chodzi o wyważenie, to mam pytanie: masz problem z opadaniem jak luneta jest ustawiona poziomo, czy w innych pozycjach?
W pierwszej sytuacji wystarczy dłuższa płytka statywowa, z czego jak widzę sam sobie zdajesz sprawę. W drugiej kluczowe jest odpowiednie ustawienie przeciwwagi. Jeśli się nie da (za mało precyzyjna regulacja), to możesz ustawić przeciwwagę na zbyt mocną (luneta sama wraca do poziomu) i dodać jakąś przekładkę między lunetę, a płytkę statywową (może wymagać wymiany śrub w płytce). W ten sposób zwiększysz ramię, na jakim porusza się luneta i zmniejszysz efektywną siłę przeciwwagi. Regulując grubość przekładki powinno dać się ustawić to dość dokładnie.
Jeśli przeciwwaga jest za słaba na najmocniejszym ustawieniu, to niestety na to nic się nie poradzi. Pozostaje tylko mocniejsze skręcenie głowicy, żeby opór nie pozwolił lunecie opadać.
W sprawie monitora nie pomogę, bo się na tym nie znam. Rzucę za to innym pomysłem: jasny ekran >6" ma większość współczesnych telefonów i niektórzy stosują je jako ekrany do filmowania. Może posiadany telefon będzie dla Ciebie wystarczający. |
Dzień dobry i dziękuję za komentarz. Co do lunety to, tak, ustawiona na "oczko" i po ustawieniu oporów na 3, przód opada, tak, ze "bąbelek" dotyka krawędzi kolka na poziomicy. Ale płytkę juz zamówiłem i mam nadzieje, ze 12,5 cm wystarczy. Z 9cm od biedy tez by się dało, ale boje się, bo musze dość dużo wysunąć i płytka wypina się z jednego zabezpieczenia i trzyma się tylko na ręcznym dokręceniu. JA wole, żeby było jak ma być i nie chce ryzykować przez oszczednoasc 130 zł Co do ustawienia przeciwwagi to o ile dobrze myślę ( nadal jestem bardzo początkujący) to będę ustawiał gdy juz ogarnę poziom lunety z nowa płytka. Niestety, głowica ma zakres stopniowany i będzie troche zabawy z ustawieniem, tym bardziej, ze wybór (trafienie na okazje) z zakupem aparatu trochę się przeciąga, wiec pomyslaem, ze na szybko ogarnę Vario 2 i jakiś iPhone, który podłączę pod powerbank. Planowałem głowicę bezstopniowa, ale trafiła się używka od Sirui w dobrej cenie. teraz namierzanie wyglada to tak: patrze przez boczny celownik z założonymi okularami, przenoszę wzrok na okular i ściągam okulary. W tym momencie następują minimalny ruch we wszystkich kierunkach i tarce obiekt. czasem ruch luneta we wszystkich kierunkach pomaga odszukać obiekt, ale zazwyczaj, wszystko powtarzam. Zakładam okulary, celownik itp.... Prawdopodobnie jak sobie z tym nie dam rady to poszukam beztopiiowej głowicy. Tak jak czytałem, chciałbym żeby luneta pozostawała w pozycji jakiej ja zaostawoim, a nie przemieszczała się, nawet o milimetr, bo przy tym powiększeniu to łatwo stracić obiekt. Co do monitora. Zanim go kupię, napewno pierwszy będzie aparat. Zobaczę, chociaż cudów się nie spodziewam, jak będzie wyglądać ostrzenie na ekranie aparatu. Rozważałem również ipada, ale tam był problem bo podstawowe modele maja tylko 500 nitow, potrzebaba specjalny uchwyt i kombinacje z polaczeniem z aparatem. łatwiej, szybciej i taniej, wyjdzie monitor. Chyba Po tym długim wywodzie, mam nadzieje, ze zrozumiale wyjaśniłem mój tok postępowania i przepraszam, jeżeli brzmi to jak totalny laik, ale w tych sprawach tak jest, ale na szczęście mam ochotę na wglebianie tematu poprzez internet i trochę poprzez to Forum. Dziękuję i pozdrawiam
|
|