forum.optyczne.pl

Lornetki - Loava Aglaia III 7x35 Pro - wrażenia amatora

schuttenbach - Wto 12 Maj, 2026
Temat postu: Loava Aglaia III 7x35 Pro - wrażenia amatora
Zastrzeżenie #1
Jestem amatorem, nie rozpoznaję wszystkich wad optycznych i nie potrafię ich opisywać tak kwiecistym językiem jak niektórzy udzielający się na tym forum.
Zastrzeżenie #2
Noszę okulary i patrzę przez lornetkę przez okulary. Wydaje mi się, że w związku z tym mój odbiór niektórych wad optycznych może być inny niż w przypadku szczęśliwców z dobrym wzrokiem

W wątku o spotkaniu w Jeziorsku jeden z Kolegów napisał, że dla niego lornetką zlotu była właśnie ta Loava. Od jakiegoś czasu śledziłem te liczne dyskusje i spory na temat jakości optycznej nowych chińskich modeli lornetek i w końcu wiedziony ciekawością, zamówiłem Loavę Aglaia 7x35. Po prostu chciałem sprawdzić czy różnica w obrazowaniu jest faktycznie tak duża w porównaniu do lornetek, które obecnie używam na codzień. A są to Kowa BDII 10x42 i GPO Passion ED 8x32. Wiem, że to inne parametry, ale chodziło mi o wrażenie oglądania świata przez sprzęt porównywany do mitycznych "alf".

Więc zamówiłem na Ali, po trzech tygodniach oczekiwania odebrałem paczkę, rozpakowałem, wyjąłem i pierwsze wrażenie - "kurde, ale ciężka...". Faktycznie na początku sprawiała wrażenie "kloca", ale z biegiem czasu to wrażenie minęło. Producent dołącza w zestawie szelki, po ich założeniu i zapięciu lornetki wrażenie nieporęczności mija. Fakt - nie zabrałem jej na razie na jakieś długie piesze wycieczki, ale np. na rower już tak.

To jeszcze o materiałach - ładne pudełko, w zestawie futerał, szelki, pasek, zapasowe zakrywki okularów i dodatkowe nakładki na muszle oczne. Wszystko dobrej jakości, ale... czuć "chińską gumą i chińskim plastikiem". Nie bardzo ale jednak.
Sprzedawca dodaje mocowanie statywowe, adapter telefonu i gruszkę do przedmuchiwania. Tu jakość odrobinę gorsza, typowe chińskie akcesoria. Próbowałem używać adapteru telefonu, ale zrezygnowałem - precyzja mocowania na lornetce kiepska, brak stabilności zestawu itp.
Sama lornetka sprawia dobre wrażenie, lekki zapach ogumowania, metalowy chłodny karbowany pierścień fokusera, muszle oczne dobrze spasowane, precyzyjnie ustawiają się na wybranych pozycjach.

Trochę celebrowałem "unboxing", chyba bałem się pierwszego wrażenia - rozczarowania, że spodziewałem się nie wiadomo czego? Że nie ma dużej różnicy w porównaniu do GPO? Ale w końcu spojrzałem, złota godzina, wiosna w rozkwicie, ogród pełen kwiatów i kwitnące drzewa owocowe. Spojrzałem... i pomyślałem "wow!".
Szeroko i ostro. Natłok bodźców - mnóstwo drobnych ostrych elementów obrazu w momencie wpada do mózgu, a ten musi włączyć następny bieg żeby przetworzyć obraz.
W pierwszym momencie odsunąłem lornetkę od oczu, bo bałem się że rozboli mnie głowa. Ale po chwili spróbowałem ponownie i wiedząc już czego się spodziewać, było już ok. Była to kwestia sceny i zaskoczenia. Później umysł zaakceptował i teraz oczy bez jakiegokolwiek wysiłku przyjmują klarowny, ostry obraz.

Używam już kilka tygodni, jest świetna. Do ptaków brakuje trochę powiększenia, ale oglądanie krajobrazów przez nią to czysta przyjemność. Nie żałuję ani grosza wydanego na nią.
Gdyby faktycznie udało się ten układ optyczny zmieścić w mniejszej i lżejszej obudowie, to nie wiem co jeszcze można byłoby poprawić. W tej cenie ideał. Zobaczymy jak się zestarzeje.
W razie pytań jestem do dyspozycji, choć jak to zastrzegłem na początku, jestem amatorem i mogę nie podołać fachowym pytaniom.

Wojtas_B - Sro 13 Maj, 2026
Temat postu: Re: Loava Aglaia III 7x35 Pro - wrażenia amatora
schuttenbach napisał/a:
[b]
Gdyby faktycznie udało się ten układ optyczny zmieścić w mniejszej i lżejszej obudowie, to nie wiem co jeszcze można byłoby poprawić.


Wątpię. Tu nie obudowa waży, tylko właśnie układ optyczny. Albo degustacja pięknego i szerokiego obrazu, albo zerkanie z poręcznej i lekkiej lornetki na wszystkie okazję. Na wszystkie, czyli dla mnie na żadne.

Nic lepszego o niedużym, stabilnym powiększeniu, tak ogromnym polu i tak skorygowanym nie ma na rynku.

TRYTON7 - Sro 13 Maj, 2026

Fajnie ,ze Ci się podoba i to jest najważniejsze.
Ciesz się ,ze jest za ciężka bo to świadczy ,ze nie ma tam soczewek z plastyku :mrgreen:

Co można by było poprawić? np. "sprawność optyczna" ,która notabene jest poza zasięgiem najlepszych lornetek porro :cool:
No ale porro ,nie wejdzie w kieszeń tak jak dach.

Osobiście uważam, ze przy zwiększaniu pola cos się dzieje z odbiorem informacji i mozg nie bardzo toleruje tzw. "żabich oczu" co zauważyłeś na starcie i odsunąłeś lornetkę od oczu bo występowało zawirowani mózgu z lekkim bólem głowy.
To już kolejny raz ktoś wspomina ten mankament lornetowy w nowożytnych dachach i na dłuższa metę obserwacji raczej nie da się obejść bez bólu głowy, dyskomfortu gdyż mózg nie będzie chciał tak notorycznie to wszystko scalać... :cool:

Cieszy mnie tez to ,ze chińczyk zaczyna naprawdę zarzucać rynek swoimi lornetkami i to w postępie geometrycznym a wiec za chwila będą np. Loav-y + ,które zostawia w tyle poprzednie lornetki :lol:

binocullection - Sro 13 Maj, 2026

Cokolwiek dałoby się jeszcze poprawić w Aglai nie zmienia faktu, że nie ma dzisiaj lepszej siódemki na rynku. Bardziej spektakularnej sceną, ostrej w całym polu, o lepszej kontroli AC (która już jest na poziomie alf) oraz - przede wszystkim - kontraście i kontroli odblasków. To taki Swar NL 7x35 z kompromisami jakościowymi chinczyków.

Trzymam kciuki, aby Europa odpowiedziała na te "szóstki" i "siódemki" mądrze.
Mądrze oznacza:
- nie aż tak szeroko (bo tak będzie wygodniej dla oka, a spektakularność obrazu nie spadnie)
- z tak samo dobrą dyscypliną pozaosiowego światła
- z nastawieniem na ergonomię i estetykę

Binokularnik - Sro 13 Maj, 2026

TRYTON7 napisał/a:
Osobiście uważam, ze przy zwiększaniu pola cos się dzieje z odbiorem informacji i mozg nie bardzo toleruje tzw. "żabich oczu" co zauważyłeś na starcie i odsunąłeś lornetkę od oczu bo występowało zawirowani mózgu z lekkim bólem głowy.
To już kolejny raz ktoś wspomina ten mankament lornetowy w nowożytnych dachach i na dłuższa metę obserwacji raczej nie da się obejść bez bólu głowy, dyskomfortu gdyż mózg nie będzie chciał tak notorycznie to wszystko scalać... :cool:

Ciekaw jestem co zrobi mózg gdy spojrzy przez DO Titanium ROH Gen2 16x56…

Santre - Sro 13 Maj, 2026

Loawa wieczorem pokazuje dość mocne spajki.....jest możliwość poprawy. Co nie zmienia faktu ze w tej cenie nie ma konkurencji...
TRYTON7 - Czw 14 Maj, 2026

Binokularnik napisał/a:
TRYTON7 napisał/a:
Osobiście uważam, ze przy zwiększaniu pola cos się dzieje z odbiorem informacji i mozg nie bardzo toleruje tzw. "żabich oczu" co zauważyłeś na starcie i odsunąłeś lornetkę od oczu bo występowało zawirowani mózgu z lekkim bólem głowy.
To już kolejny raz ktoś wspomina ten mankament lornetowy w nowożytnych dachach i na dłuższa metę obserwacji raczej nie da się obejść bez bólu głowy, dyskomfortu gdyż mózg nie będzie chciał tak notorycznie to wszystko scalać... :cool:

Ciekaw jestem co zrobi mózg gdy spojrzy przez DO Titanium ROH Gen2 16x56…


Na szczęście wyleczyłem się z dachówek - szerokokątnych lornetek a poszedłem w transmisje na osi optycznej wiec mnie to średnio interesuje... :mrgreen:

Binokularnik - Czw 14 Maj, 2026

TRYTON7 napisał/a:
Na szczęście wyleczyłem się z dachówek - szerokokątnych lornetek a poszedłem w transmisje na osi optycznej wiec mnie to średnio interesuje... :mrgreen:

Chyba większość użytkowników lornetek - zainfekowanych bakcylem lornetkowym, z czasem uodporniła się na liczne objawy tej zarazy i „cierpi” tylko z powodu tych, które im pasują. :wink:

TRYTON7 - Czw 14 Maj, 2026

Binokularnik napisał/a:
TRYTON7 napisał/a:
Na szczęście wyleczyłem się z dachówek - szerokokątnych lornetek a poszedłem w transmisje na osi optycznej wiec mnie to średnio interesuje... :mrgreen:

Chyba większość użytkowników lornetek - zainfekowanych bakcylem lornetkowym, z czasem uodporniła się na liczne objawy tej zarazy i „cierpi” tylko z powodu tych, które im pasują. :wink:

jak bym miał samochód ,który wywoływał by u mnie np. ból stopy przez mocno podciągnięte sprzęgło to bez względu na jego prędkość, przyspieszenie jak i inne walory estetyczno-motoryczne - sprzedał bym go najszybciej jak tylko by to było możliwe ... :mrgreen:

Marek Marecki - Czw 14 Maj, 2026

Tryton 7 : a jakie lornetki kolega poleca?
krzys13k - Czw 14 Maj, 2026

schuttenbach, fajna kolekcja lornetek 👍 No i gratuluję zakupu, Twoje wrażenia z pierwszego spojrzenia są trochę podobne do tego co odczułem patrząc przez Bannera 6x. To są naprawdę niezłe lornetki. Tak obudowa trochę toporna, w Bannerze nawet bardziej, Loava wydaje odrobinę bardziej elegancka, ale nie ma co narzekać.
schuttenbach - Czw 14 Maj, 2026

krzys13k napisał/a:
schuttenbach, fajna kolekcja lornetek 👍 No i gratuluję zakupu, (...)

Dzięki. Co do kolekcji - ostatnio stwierdziłem że mam ich trochę za dużo i trzeba by się którejś pozbyć. Ale nie potrafiłem zdecydować, której - każda jest do czegoś innego i jakoś mi się przydaje... No może poza Olympusem, ale akurat do niego mam największy sentyment, bo to była moja pierwsza porządna lornetka a poza tym świetnie leży w ręce i lubię przez nią patrzeć. Tak że na razie zostają wszystkie.

TRYTON7 - Pią 15 Maj, 2026

Marek Marecki napisał/a:
Tryton 7 : a jakie lornetki kolega poleca?


Niemodne o dużych pryzmatach i najwyższych transmisjach - a wiec porro :)
- Fujinon
- Steiner
- Docter Nobilem
- Habicht .

Dachówki - ale tylko niektóre ... te z pryzmatami A-K. :cool:

krzys13k - Sob 16 Maj, 2026

Co do starych lornetek jak na przykład Nobilem to też nie ma co ich za bardzo idealizować. Ich transmisja z czasem się trochę zmniejsza, i w takim 30-letnim egzemplarzu morze byc o parę punktów procentowych niższa niż w nowym. Pisał o tym Arek kiedy (jesli mnie pamięć nie myli) mierzył transmisje używanego Nighthuntera i porównywał z pomiarem na początku.

A w praktyce mój Nobilem 15x60 niestety został pokonany przez nowego Bannera 15x56 jeśli chodzi o jasność obrazu w dzień. Już nie mówiąc o Swarku SLC.

Tak, w tych kilku egzemplarzach najlepszych, dostępnych na rynku lornetek z pryzmatami Porro lub Abbe-Koeniga można uzyskać transmisję o około 5 pkt % wyższą niż mają najlepsze lornetki z pryzmatami SP, ale to jest różnica widoczna jedynie przy bezpośrednim porównaniu, normalnie nie robiąca żadnej różnicy.

Mi się marzy Swarovski SLC, ale nie czuję że to jest lornetka którą musze mieć, to już bardziej fanaberia :D

TRYTON7 - Pon 18 Maj, 2026

to prawda ... sprawność lornetki spada z wiekiem ale warto sobie policzyć jak spadnie po 10 latach w takim porro a jak w dachu gdzie - ilość warstw i przejść jest dużo więcej a o korelacji fazowej nie bede nawet wspominal :mrgreen:

Mam paru znajomych ,którzy twierdza ze nie mogą swobodnie patrzeć przez dachy bo wydaj im się ,ze obraz w prawym i lewym torze jest jak by inny a szerokie pole przy panoramowaniu prowadzi do zawrotu głowy ...

Osobiście z wielka przyjemnościa wymieniłbym SRBC na Docter-a Nobilem 15x60 skoro jest ciemniejszy :mrgreen:

Marek Marecki - Wczoraj 18:15

Liczenie nic nie da, trzeba porównać, a i tak wyniki będą złudne.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group