| |
forum.optyczne.pl
|
 |
Lornetki - Łatwa do patrzenia lornetka 8x32 ew 8x42
Filip91 - Czw 28 Maj, 2026 Temat postu: Łatwa do patrzenia lornetka 8x32 ew 8x42 Witam.
Szukam lornetki 8x32 lub 8x42 w budżecie w okolicach 2000zl.
Prosze o polecenie modeli prostych w patrzeniu( przykladam do oka i widzę ). Jakość obrazu w drugiej kolejności.
Moje oświadczenie lornetkowe to 3 lata użerania sie z kidney bean effect w lornetce Nikon M7 8x30.
Kot72 - Czw 28 Maj, 2026
Czy chodzi o winietowanie w kształcie fasoli oraz mroczki i zaciemnienia ? Przez trzy lata nie byłeś w stanie wyregulować muszli ocznych ? Czy masz jakąś specyficzną budowę oczodołów ? Pytam bo nikt na forum takich problemów i w tym modelu nie zgłaszał . Z uwagi na kształt muszli ocznych dość wygodne do ,, patrzenia" są Vortexy , Delta Forest mk II , Svbony i GPO .
Filip91 - Czw 28 Maj, 2026
Tak dokladnie chodzi mi o te czarne fasolki. Myslalem ze wraz z czasem naucze sie obcowania z ta lornetka ale juz teraz wiem ze jednak sie nie da. Moja żona widzi w niej normalnie a ja nie.
Kot72 - Czw 28 Maj, 2026
Filip91, powinieneś skupić się na modelu 8x42 . One przeważnie mają dość długi ER i nie powinno być problemów z mroczkami . Marki te co podałem wyżej . GPO Passion ED , Vortex Viper HD , D.O Forest II 8X42 . Te miałem w rękach i uważam że te lornetki są ,, łatwe do patrzenia " . Łatwo wpasować się w obraz . Może koledzy zaproponują jeszcze jakieś inne modele .
Wojtas_B - Czw 28 Maj, 2026
Łatwość patrzenia jest własnością, której składowe są absolutnie niemierzalne. Zależy ona od dwóch rzeczy:
A. Cech twarzy i oczu osobnika
B. Jak tolerancyjna na przyłożenie do oczu jest lornetka
Zawsze decydyje kombinacja A+B. Może być tak, że B jest kiepskie, ale w A jest taka kombinacja biometryczna, że mimo kiepskiego B zawodnik dobrze dogaduje się z lornetką.
Może być dobre B, a mimo to zawodnik ma mroczki itp., żeby nie wiem jak ustawiał muszle i rozstaw.
Nie ma żadnych reguł, które można by ubrać w logiczne wytyczne. Jeszcze raz napiszę: Nie ma żadnych reguł, żadnej pewności, że lornetka dla wielu pod tym względem udana zadowoli pozostałych.
Oczywiście, są pewne w miarę obiektywne cechy lornetek, które teoretycznie powinny zapewnić dobre B. Do nich należy na przykład wielkość okularów lornetki: im mniejsze, tym mniejszy elektorat, który powie, że lornetka jest wygodna. Duże okulary o wieloelementowej, zaawansowanej budowie dają duże szanse na komfort. Ale jest jeszcze więcej zmiennych. Przekonałem się po tych wszystkich spotkaniach w środowisku binoholicznym, że nic mnie już nie zdziwi. I nikomu nie będę żenił kitu, że ta czy tamta lornetka będzie dla niego na pewno wygodna. Takie porady świadczą o niewiedzy. Mogę komuś tylko radzić, żeby spróbował i przymierzył.
Spośród dachówek lornetkami, które gwarantują komfort dla tak dużego spektrum użytkowników, że można przyjąć założenie, iż będą komfortowe dla każdego, są tylko topowe modele i to też raczej te o większych aperturach (42 mm w górę). Bo tam myśl techniczna, materiały i pieniądze poszły między innymi właśnie na to, żeby te lornetki nie wymagały od nikogo niekończącego się zmagania z ustawieniami. Kupujesz alfę, nie walczysz z materią. Chcesz wydać na lornetkę 2000 lub mniej, proszę bardzo, ale szukaj takiej, która będzie pasowała do twojej gęby, niezależnie od opinii nawet dobrych i szanowanych kolegów.
Kot72 - Czw 28 Maj, 2026
Sporo w tym prawdy ale skoro założona kwota to max 2 tys zł to w grę wchodzi jedynie wycieczka do dużego sklepu z optyką i sprawdzenie na miejscu lub zamawianie online i potencjalny zwrot .
jarbarek - Czw 28 Maj, 2026
Siema. Moja lornetka, która po paru miesiącach nie używania, np. z powodu wyjazdu za granicę - nie wymaga żadnych regulacji to nikon se 12x50. Inne, nikon ex 7x35, minolta activa 12x50, gpo 10x32 ed, nawet teatralna (dobra z zsrr) - wszystkie wynagają delikatnej korekty ustawienia. Nikon se - nie
Jan55 - Czw 28 Maj, 2026
Filip91...Kol. Kot72 dobrze pisze w ostatnim poście ..."w grę wchodzi jedynie wycieczka do dużego sklepu z optyką i sprawdzenie na miejscu lub zamawianie online i potencjalny zwrot ."
Do jego propozycji dodalbym lornetkę Monarch M7 8x42, która ma duże muszle oczne i które być może, będą Tobie pasować.
Tylko osobiste sprawdzenie na swoich oczach i dopasowanie do swoich oczodolów, daje możliwość dobrania odpowiedniej i pasującej lornetki. Jeżeli nie masz możliwości sprawdzenia osobiście w sklepie, chyba tylko w Warszawie, to tylko przez zakup internetowy i ewentualny zwrot jak nie spasuje i tak do skutku. Innego wyjścia nie ma .
widoczek - Czw 28 Maj, 2026
Ja z kolei swego czasu sprzedałem Nikona 12x50 SE bo miałem blackouty(fasolkowanie), czuć było że lornetka ma problemy z aberracją sferyczna źrenicy wyjściowej.
Z dobrych i tanich lornetek polecam Sky Rover Banner Cloudy oraz Loavy Aglaia. Lornetki te mają bardzo dobrą łatwość patrzenia (jak dla mnie). Jesli autor wątku nie ma głęboko osadzonych oczu i małego IPD to wg mnie SRBC 8x42 lub 7.5x32 bedzie idealnym rozwiązaniem. Linki do lornetek:
https://teleskopy.pl/product_info.php?cPath=25_467&products_id=13109
https://teleskopy.pl/product_info.php?cPath=25_467&products_id=13110
Jan55 - Czw 28 Maj, 2026
widoczek...Są jeszcze lornetki Oberwerk Sport APO, mniejsze i lżejsze od SRBC i Loawy i o podobnej optyce.
_Tomek_ - Czw 28 Maj, 2026
Miałem wspomnianego przez widoczka SRBC 8x42, fasolki nie pojawiały się, ale musiałem wysunąć muszle na maksa, a wtedy ledwo widziałem całe pole. Na muszlach lekko wsuniętych całe pole było komfortowe dostępne, ale czasem pojawiały się pociemnienia.
Najłatwiejszą przy oku lornetką jaką miałem, i która spełnia założenia budżetu była Kowa BD II 8x42. Tutaj mogłem ustawić muszle wysunięte całkowicie lub wsunięte o jeden stopień, zmieniać rozstaw tubusów między moim i żony, a i tak nie było pociemnień i całe pole było dostępne.
Ale... nie skreślałbym jeszcze tego Nikona M7 8x30. Filip91, być może łapiesz pociemnienia, bo lornetka wpada za mocno w oczy. Jak odsuniesz nieco, np. opierając o łuki brwiowe, to jest dobrze? W takiej sytuacji możesz kupić nakładki na muszle ze skrzydełkami. Ostatnio bawię się Field Optics Eye Shields. Nie z powodu pociemnień, ale blokowania światła bocznego (to ich podstawowe zadanie). Skrzydełka możesz jednak złożyć, a same nakładki tak umocować, że przedłużają i/lub pogrubiają muszle na styku z oczodołem. Potrzebny jest wówczas także większy deszczochron.
To bardzo indywidualna sprawa i zdecydowanie warto się przymierzyć, ale kwestia "fasolek" zależy także od warunków oświetleniowych, a dokładniej średnicy źrenicy oka, więc jedna wizyta w sklepie tego nie załatwi.
Wojtas_B - Czw 28 Maj, 2026
| _Tomek_ napisał/a: | | Miałem wspomnianego przez widoczka SRBC 8x42, fasolki nie pojawiały się, ale musiałem wysunąć muszle na maksa, a wtedy ledwo widziałem całe pole. Na muszlach lekko wsuniętych całe pole było komfortowe dostępne, ale czasem pojawiały się pociemnienia. |
No właśnie, a ja mam w SRBC 8x42 muszle wkręcone 1x i nie łapię mroczków, a jestem na fasolki wrażliwy. I bądź tu mądry.
TRYTON7 - Pią 29 Maj, 2026
Widoczek
"Ja z kolei swego czasu sprzedałem Nikona 12x50 SE bo miałem blackouty(fasolkowanie), czuć było że lornetka ma problemy z aberracją sferyczna źrenicy wyjściowej"
Jak ja uwielbiam te rzetelne lornetkowe posprzedażowe mini recenzje, opisy ...
w życiu byś się człowieku nie dowiedział o tej lornetce tylu ciekawych rzeczy gdyby nie taki układ kart ...
a tak to już wiem, ze nie ma co polować na SE.
dzięki
binocullection - Pią 29 Maj, 2026
W 12x50 SE nie miałem problemu z pociemnieniami.
AŹW kojarzę raczej z kompromisowymi lornetkami szerokokątnymi i to nie wszystkimi egzemplarzami - to w dużej mierze wada osobnicza lornetek.
Dla przykładu kiedyś pod sklepem próbowałem się wpasować w MHG 10x42 i 10x30, było to dla mnie nierealne. Dowolne ustawienie muszli oraz punktu oparcia na twarzy powodowały fasolki. Lornetka była bezużyteczna.
Podobne doświadczenie miałem z 8x42, ale w mniejszym stopniu - większy ER i krzywizna pola, która zdaje się zmniejszać intensywność tej aberracji. Z kolei ostatnio nad Jeziorskiem ósemka Mirka - nic i to bez specjalnego dopasowywania ER/IPD. Dosłownie, jakbym użytkował inną lornetkę.
_Tomek_ - Pią 29 Maj, 2026
Dużo zależy też od warunków. Nie dalej jak wczoraj obserwowałem pod Słońce fale na wodzie. Trzy lornetki z dużą źrenicą wyjściową, w których typowo nie mam problemu z zaciemnieniami. A jednak kiedy spojrzałem na część rzeki mającą szczególnie dużo odblasków (już na granicy tego co uważam za bezpieczne obserwowanie) moja źrenica domknęła się na tyle, że każda z tych lornetek produkowała intensywne fasolki przy minimalnie nieosiowym patrzeniu.
Z kolei nie przypominam sobie, by po zmroku jakakolwiek lornetka była pod tym względem problematyczna.
widoczek - Pią 29 Maj, 2026 Temat postu: Re: Łatwa do patrzenia lornetka 8x32 ew 8x42
| Filip91 napisał/a: | Witam.
Szukam lornetki 8x32 lub 8x42 w budżecie w okolicach 2000zl.
Prosze o polecenie modeli prostych w patrzeniu( przykladam do oka i widzę ). Jakość obrazu w drugiej kolejności.
Moje oświadczenie lornetkowe to 3 lata użerania sie z kidney bean effect w lornetce Nikon M7 8x30. |
Autorze wątku, byłem dzisiaj w teleskopach.pl i patrzylem przez Oberwerki Sport APO, modele 6.5x32, 8x32 oraz 8.5x40. Obejrzałem dokładnie model 8x32 o którym piszesz. Link do lornetki: https://teleskopy.pl/product_info.php?cPath=25_460&products_id=13480
Skoro szukasz 8x32 to masz tu świetną propozycję. Egzemplarz który mają teleskopy.pl jest bardzo dobry, nic mu nie dolega. Optycznie jest bardzo dobrze, mechanika również działa dobrze. Porównywałem obraz z moją NL Pure 8x42 i nie odstawała optycznie, rzekłbym że ten Oberwerk to jakieś 85-90% jakości obrazu Swara za 20% ceny. Dla mnie ten Oberwerk był "łatwy do patrzenia" tak jak w tytule tematu. Polecam.
Jan55 - Pią 29 Maj, 2026
widoczek napisał..."Porównywałem obraz z moją NL Pure 8x42 i nie odstawała optycznie, rzekłbym że ten Oberwerk to jakieś 85-90% jakości obrazu Swara za 20% ceny. Dla mnie ten Oberwerk był "łatwy do patrzenia" tak jak w tytule tematu. Polecam."
Kupiłem Oberwerka APO 10x32 i tak na szybko mogę napisać, że są to lornetki dorównujące, a w niektórych aspektach, może i lepsze, w jakości optyki w stosunku do tych najlepszych, a do tego są mniejsze i lżejsze od NL, SRBC, Loav itp. Więcej napiszę w osobnym temacie, po głębszym zapoznaniu się z tym Oberwerkiem.
Na tą chwilę jest świetnie i zakup uważam za bardzo udany .
widoczek - Sob 30 Maj, 2026
Ciekaw jestem w których aspektach optycznych te nowe Oberwerki są "może i lepsze, w jakości optyki w stosunku do tych najlepszych" bo nie widzialem takiego aspektu.
Czekam zatem na recenzję
Ogólnie te nowe Oberwerki to udane optycznie lornetki ale widzialem rozrzut jakosciowy w obrazie, np. roznice miedzy ostrością w lewym i prawym tubusie. Jedynie model 8x32 mial tak samo ostrą lewą i prawą stronę, przy czym ostrosc ta jest bardzo dobra ale nie jest to jednak klasa Swarovskiego. Mechanicznie nie podobał mi sie brak pozycji pośrednich muszli ocznych, niczym w nowych CL Swarovskiego . Poza tym pokrętło dioptrii chodziło inaczej w każdej, opór mostka też był w każdej inny, a chyba w 8.5x40 muszle chodziły z różnymi oporem.
Ogólnie najlepsze wrażenie zrobila na mnie 8x32, następnie 6.5x32, na końcu w mojej hierarchii była 8.5x40
Fajne lornetki, cena troszkę wygórowana ale rozumiem ze to nowość. Mysle że z czasem powinna zejść ponizej 2k PLN.
Jan55 - Sob 30 Maj, 2026
widoczek napisał..."Ciekaw jestem w których aspektach optycznych te nowe Oberwerki są "może i lepsze, w jakości optyki w stosunku do tych najlepszych" bo nie widzialem takiego aspektu."
Ponieważ nie mam możliwości porównania, optyki, tego Oberwerka z najlepszymi, to jak zauważyłeś, napisałem, że może jest lepszy, a nie napisałem , że jest lepszy, a to jest jednak różnica.
Co do różnic w jakości wykonania lornetek, to pisane było to już nie raz na forach, że w obecnych czasach, występują one nawet, u największych i uznanych producentów optyki, a co dopiero w produktach marek Made in China.
Lornetki SRBC są "wychwalane" jako "zabójcy" optyczni alf, a różnice w jakości między nimi, są przecież znane z opinii na forach. Nieraz pisałem, że na dobry, optyczno-mechanicznie, egzemplarz lornetki trzeba trafić, bez względu na to jakiej firmy on będzie i ile kosztuje.
Jak na razie, to w egzemplarzu 10x32, który kupiłem, wad w optyce nie zauważyłem.
Jedyną "wadą" jest mechanizm wysuwu muszli, podobny do nowego Swarka CLCB, tyle, że w Oberwerku jest wyczuwalny delikatny klik w każdej pozycji, czego w CLCB podobno nie ma. Muszle w Oberwrku utrzymują swoje położenie, nawet po mocniejszym dociśnięciu do oczodołów, a do tego mają, w miarę, uniwersalną wielkość, 42mm. co raczej nie występuje u konkurencji (SRBC,Loava itp). Mostek "pracuje" prawidłowo (z oporem), pokrętło ostrości miękko ale z lekkim oporem a mechanizm dioptrii (centralny) z oporem, co uważam za dobre. To tyle, na początek .
Filip91 - Wczoraj 13:06
Z obawy przed tym, że problem polega chyba na za malej średnicy wyjściowej, postanowiłem zrezygnować z rozmiaru 8x32 na rzecz rozmiaru 8x42.
Ogólnie zwiększyłem sobie budżet do 3000zł ale widzę, że polecane lornetki i tak raczej kosztują w okolicy 2000zł.
Zamówiłem więc Kowę DBII 8x42 oraz Vortexa Viper 8x42.
Kusi mnie też by zamówić do porównania GPO Passion ED 8x42 ale szczerze to głupio mi zamawiać dużą ilość lornetek mając świadomość że tylko 1 sobie zostawie.
Jan55 - Wczoraj 14:06
Filip91...Z tych trzech lornetek, które wymieniłęś, wg mnie, GPO jest "najlepsza", tak pod względem budowy, mechaniki jak i optyki i mimo swojej wagi, świetnie leży w rękach i przy oczach (świetne muszle oczne).
Napisałeś..."ale szczerze to głupio mi zamawiać dużą ilość lornetek mając świadomość że tylko 1 sobie zostawie."
Warunki kupna lornetki są Polsce jakie są i nie tylko w Polsce, więc wybór lornetki musi odbywać się na odległość, a ponieważ lornetka to nie bochenek chleba, więc musi być sprawdzona i dopasowana do oczu jej przyszłego właściciela. W związku z tym, kupienie i ewentualny zwrot, jak nie spasuje, to nic zdrożnego ani złego. Nie można lornetki kupować tylko z polecenia i na podstawie opinii innych użytkowników, ponieważ ta lornetka, która pasuje innym może nie pasować Tobie i wtedy trzeba szukać dalej .
Kot72 - Wczoraj 14:36
Filip91, źrenica wyjściowa ok 4 mm to dość duża źrenica i mroczki nie mają z tym nic wspólnego . U Ciebie to kwestia dopasowania odległości od oka a to już kwestia rozmiaru muszli ocznych i indywidualnego dopasowania do Twoich oczodołów . GPO 8X42 to również łatwa do patrzenia lornetka . Posiadam taką w brandzie Geco .
Filip91 - Wczoraj 17:04
No dobra a zakładając ze korzystam z lornetki tylko przy dobrych warunkach oświetleniowych to rozmiar 8x42 ma jakieś plusy względem 8x32? Coś w stylu że w mniejszej lornetce trzeba było iść na jakieś kompromisy a w większej wersji nie?
Bo zastanawiam się czy jak będę zamawiał GPO Passion ED 8x42, nie zamówić jeszcze wersji 8x32.
_Tomek_ - Wczoraj 17:30
Przewaga to głównie ergonomia, więc sprawa indywidualna. Trzydziestki często mają już więcej kompromisów: mniej wygodne (mniejsze) muszle oczne, gorszy odstęp źrenicy (parowanie zimą), są lżejsze, więc mniej stabilne. Ale ostatecznie wszystko zależy od konkretnych dwóch modeli, wiec radzę zamówić obie
ryszardo - Wczoraj 19:10
_Tomek_, bardzo ciekawie mi się czyta Twój ostatni post. Głównie dlatego, że to, co Ty traktujesz jako coś gorszego ja uważam za zaletę.
Na przykład średnica muszli ocznych. Zrobiłem ostatnio sporo testów i dla mnie optimum wypada gdzieś w okolicy 37mm. Sporo mniej, niż ma większość lornetek z obiektywami 42mm.
Do tego odsunięcie źrenicy - większość lornetek ma dla mnie za duże, bo muszle oczne nie wysuwają się dostatecznie daleko.
Mniejsza masa to też praktycznie zawsze zaleta, a nie wada.
Ta różnica podejścia pokazuje jak bardzo indywidualną sprawą potrafi być ergonomia lornetki.
Kot72 - Wczoraj 19:34
Filip91, w dobrych warunkach oświetleniowych nie zobaczysz różnicy w obrazie . Jeśli chodzi o GPO 8x32 to Tobie nie polecam bo akurat ta konkretna lornetka wymaga ( z uwagi na płytkie muszle oczne ) trzymania ,, pod brwiami " . Nie jest to do końca wygodne i raczej nie spełni roli łatwej do patrzenia lornetki . W 8x42 jest zdecydowanie lepiej .
_Tomek_ - Wczoraj 21:42
| ryszardo napisał/a: | | Ta różnica podejścia pokazuje jak bardzo indywidualną sprawą potrafi być ergonomia lornetki. |
Liczą się osobiste doświadczenia, więc dobrze, że piszesz o swoich. Dla mnie wygodne muszle oczne są w przedziale 38-45 mm średnicy, bo jestem tolerancyjny. Te z dołu zakresu dają nadmiar swobody w ustawieniu w oczodołach, który muszę opanować, bo inaczej lornetka gotowa jest pokazać wady optyki.
Lornetki z obiektywami około 30 mm to są (dla mnie) kompromisy ergonomiczne, więc skupiam się na ~42 mm, tak dla 7-, jak i 10-krotnego powiększenia. Plus SRBC 6x32, który ma budowę czterdziestki. A jak już mam iść na kompromisy ergonomiczne, to wolę aperturę 20-25 mm, bo wtedy lornetki zajmują wyraźnie mniej miejsca, a to nawet ważniejsze niż mniejsza masa.
Binokularnik - Wczoraj 22:59
| ryszardo napisał/a: | | Mniejsza masa to też praktycznie zawsze zaleta, a nie wada. |
Zgadzam się. Ciekaw jestem czy jest na forum ktoś kto nie kupił jakiejś lornetki bo uznał, że jest dla niego za lekka.
PS. Przyzwoitą lornetkę np. 10x50 / 250 g chętnie bym przytulił
|
|