| |
forum.optyczne.pl
|
 |
Lornetki - Mala lornetka na zagle i nie tylko
abunidal - Pon 27 Lip, 2026 Temat postu: Mala lornetka na zagle i nie tylko Witam Wszystkich forumowiczow.
To chyba moj pierwszy post na tym forum, chociaz odwiedzam portal od 2008 roku.
Potrzebuje porady przy wyborze lornetki.
Moje doswiadczenie z lornetkami wyglada nastepujaco. Okolo 2007-8 roku zakupilem lornetk Bresser (Hunter?) 10x50 (8.5x 48- kiedys gdzies przeczytalem ze ktos zrobil pomiary i takie parametry wyszly na jaw) w Lidlu (tzw. Lidletka). Ten “cud techniki “ sluzyl mi bardzo wiernie az do zeszlych wakacji, kiedy to po bardzo udanym ognisku na skraju lasu zostawielem ja powieszona na galezi drzewa. Zorientowalem sie po jakichs 18h i natychmiast udalem sie w to miejsce ale lornetki juz nie bylo. Nic to, jest teraz powod aby zakupic jakas nowa i lepsza. Tymbardziej ze zaplacilem za nia az 79PLN .
W 2015 roku kolega z pracy za mala przysluge odwdzieczyl sie lornetka Bushnell Falcon 10x50. Niestety lornetka okazala sie rozkolimowana i ubrudzona w srodku (soczewki i pryzmaty). Moze kiedys jak sie bede mocno nudzil to postaram sie nia zajac i przywrocic do jako takiego stanu uzywalnosci.
W 2019 roku zakupilem Kowe sv25x8. Niestety od nowosci jest rozkolimowana . Wtedy tego niezauwazylem, niestety. Teraz za pozno na zwrot produktu. Ale musze przyznac ze nawet w takim stanie bardzo sie sprawdzila. Tzn nosze ja zawsze przy sobie I jak jest chec lub potrzeba to moge przez nia spojzec w kazdej chwili. Ogolnie sprawia dobre wrazenie, szczegolnie jakosc wykonania , oczywiscie poza kolimacja.
Nigdy nie patrzylem przez sprzet bardzo wysokiej jakosci wiec nie mam porownania. Przez moje rece przewijaly sie czasem rozne wynalazki takie jak radzieckie Tento .
To chyba tyle.
Cos o mnie. Mieszkam na codzien w Szkocji i tu bede robil zakupy. Mam 46 lat i maly astygmatyzm, 1.25 i 1.5. Po za praca na codzien nie uzywam okularow. Do tej pory nie uzywalem okularow do lornetki. Ale to sie zmienilo 2 miesiace temu po tym jak porownalem co widac z okularami na nosie i bez. Do tej pory jestem w szoku jaka to robi roznice.
A wiec przejdzmy do konkretow. Szukam lornetki glownie na zaglowke. Ale na pewno bede jej tez uzywal do obserwowania przyrody-ptaki ,zwierzeta I krajobrazy podczas wycieczek pieszych I rowerowch. Oraz do nocnego nieba. Ksiezyc, Jowisz z ksiezycami, gromady otwarte itp.
Po dosyc wnikliwym przegladzie tego forum doszedlem do wniosku ze najlepszym wyborem bedzie cos w rodzaju 8x30-32. Chcialbym aby lornetka byla w miare lekka I nieduzych rozmiarow. Byla wodoodporna, miala min 16mm ER oraz centralne ustawienie ostrosci. Wspomninan wczesniej kowa ma 15mm ER. I jest to na styk. Tzn da rade popatrzec w okularach ale musialem dociskac lornetke do szkiel okularow. Nie bylo to zbyt komfortowe. Ale ilosc szczegolow wybacza te niedogodnosc. Zreszta na zaglach nigdy nie nosze okularow no chyba ze przeciw sloneczne ale je zawsze zdejmuje do lornetki.
Wybor padl na Kowa YFII 8x30. Bralem jeszcze pod uwage Lornetke Opticron Adventurer T WP 8x32. Chociaz cena kusila jednak zdecydowalem sie ja odrzucic ze wzgledu na mniejsze ER oraz odwijane muszle oczne.
Czy dokonalem dobrego wyboru? A moze jest cos jeszcze co pominalem.? Kowa w szkocji mozna znalesc za okolo 150-160 funtow. Nie bardzo chce powiekszyc budzet bo z lornetki bede uzywal tylko przez okolo 3 tygodnie w ciagu roku. Chce ja zostawic w Polce i kozystac w trakcie urlopu jak wroce.
Po wakacjach bede chcial kupic jaks 10x50 do nocnego nieba . Oraz jakas lepsza 8x30-32. Budzet do 400-500 Funtow kazda. Ale to dopiero po wakacjach.
Pozdrawiam wszystkich I z gory dziekuje wszystykim za udzielona pomoc
Bartek
P.S. Czy ta rozkolimowana Kowe da sie naprawic?
Jan55 - Pon 27 Lip, 2026
abunidal....Witaj na forum.
Kowy nie da się naprawić, a nawet gdyby się dało to byłoby to nieopłacalne finansowo.
Co do Kowy YF II 8x30 to optycznie jest dobra lornetka ale lepsza jest dachowa Opticron Discovery WA ED 8x32, troszke droższa (około 170/180 funtów) ale z lepszą optyką i dobrym ER 18mm. Jej zaletą jest wielkość "do kieszeni".
Rozpatrz tą opcję bo jest warta zainteresowania.
Binokularnik - Wto 28 Lip, 2026 Temat postu: Re: Mala lornetka na zagle i nie tylko
| abunidal napisał/a: | | P.S. Czy ta rozkolimowana Kowe da sie naprawic? |
Kupileś tę Kowę w 2019r. Nie wiem jak jest w Szkocji, ale gdy ja kupowałem Kowę SV 8x25 to dostałem 10-letnią gwarancję w ramach której naprawiono kolimację gdy się lornetka rozkolimowaliła. Trwało to ok. 6 tygodni bo serwis wtedy był chyba w Szwecji.
Whisky - Wto 28 Lip, 2026
A gdzie mieszkasz w Szkocji, bo może mógłbym pomoc. Ja nadaje z Edka
abunidal - Wto 28 Lip, 2026
| Jan55 napisał/a: | abunidal....Witaj na forum.
Kowy nie da się naprawić, a nawet gdyby się dało to byłoby to nieopłacalne finansowo.
Co do Kowy YF II 8x30 to optycznie jest dobra lornetka ale lepsza jest dachowa Opticron Discovery WA ED 8x32, troszke droższa (około 170/180 funtów) ale z lepszą optyką i dobrym ER 18mm. Jej zaletą jest wielkość "do kieszeni".
Rozpatrz tą opcję bo jest warta zainteresowania. |
Dziekuje za szybka odpowiedz. Wyglada na to ze kolega mnie przekonal. Dzis wroce do domu i zamowie.
Kowe kupilem w szkocji. Nie wiem dokladnie kiedy to bylo. wydaje mi sie ze napewno mniej niz 10 lat. Nie pamietam tylko z jakiego sklepu kupilem. Poszukam dzis wieczorem moze mam gdzies na poczcie parqgon.
Mieszkam w Perth. Do Edynburga to rzut beretem
Jan55 - Wto 28 Lip, 2026
abunidal...W "Birderstore.uk" mają na Opticrona Discovery WAED jakąś promocję. Sprawdź sobie.
abunidal - Wto 28 Lip, 2026
Opticron discovery zamowiony. Pewnie bedzie za kilka dni. Bardzo dziekuje za pomoc w wyborze. Co do Kowy to odnalazlem paragon. Zakupilem ja we wrzesniu 2021 w sklepie Viking Oprical Centre. Napisze do nich wiadomosc . Zobaczymy czy da rade skorzystac z gwarancji czy beda sie wykrecac.
Jan55 - Wto 28 Lip, 2026
abunidal...Wszystko zależy od tego co masz napisane w gwarancji, bo w UK może obowiązywać inna niż w EU. Lornetka dość "nowa" (5 lat) więc jeżeli gwarancja jest taka jak w EU to się powinna "łapać" na naprawę gwarancyjną.
abunidal - Wczoraj 19:54
Jest!!!
Kilka spostrzezen na szybko. Lornetka jest bardzo mala i stosunkowo ciezka jak na swoj nieduzy rozmiar. Pokretlo ostrosci kreci sie w sam raz. Pokretlo dioprti chodzi bardzo ciezko i chyba dobrze ze tak jest. Nie bedzie sie przypakowo przestawiac. Mostek natomiast moim zdaniem jest za luzny. Pokrywki pasuja okej. Fajnie, ze sa przymocowane do lornetki co napewno utrudni przypadkowe zgubienie. Obraz jest czysty i ostry. Lekko niebieskawy. Musze przyznac ze dosyc wygodnie sie obserwuje w okularach, ER 18mm. Pokrowiec miekki ale wypelniony cienka warstwa jakiejs pianki. Fajna ta lornetka , podoba mi sie. ale jest problem. Zauwazylem jakies dziwne slady na soczewkach okularow. Postaram sie wstawic zdjecie.
abunidal - Wczoraj 20:02
Zdjecie
abunidal - Wczoraj 20:02
Co o tym sadzicie? Nie przeszkadza to w zaden sposob w obserwacji.
_Tomek_ - Wczoraj 21:51
Jeśli nie da się wyczyścić, to bym zwrócił. Za dnia może nie przeszkadzać, ale pod słońce i na jasnych światłach w nocy może produkować artefakty świetlne. Tak samo jak poplamiona soczewka okularu.
Jan55 - Wczoraj 22:42
abunidal...Widzę, że kupiłeś ten tańszy i słabszy optycznie model WPPC a nie WAED. Szkoda, bo jednak optyka w WAED jest na wyższym poziomie od WPPC i WAED jest trochę lepsza pod względem budowy.
Niemniej jednak zrób jak pisze kol _Tomek_, spróbuj delikatnie przetrzeć szkła, taką szmatką do szkieł okularów. Jak nie zejdzie to lornetkę odeślij do wymiany, zwłaszcza, że też piszesz, że mostek jest luźny co nie wróży nic dobrego, w dalszym użytkowaniu. Te ślady na szkłach to mogą być od rzęs np poprzedniego klienta. Kupiłeś lornetkę, prawdopodobnie z wyprzedaży lub ze zwrotu, ponieważ ten model nie jest już produkowany od końca 2024r, ale jeżeli wady, o których piszesz, nie przeszkadzają Ci, to ją sobie zostaw.
Nie wiem ile zapłaciłeś za tą lornetkę, ale osobiście, wolałbym dopłacić do WAED, choćby dla lepszej optyki, bo to jest podstawa w lornetkach.
moshica - Wczoraj 23:07
To na soczewkach jest zatłuszczeniem, tak jak @Jan55 napisał, ktoś jej już używał.
Do optyki warto mieć Izopropanol, ja nim filtry do obiektywów czyszczę, soczewki, elektronikę.
Po tym zabiegu wystarczy potem jeszcze tylko na sucho szmatką do okularów i będzie dobrze.
Jan55 - Wczoraj 23:48
Nawet jak zejdą te plamy ze szkieł, to odesłałbym lornetkę, ze względu na luźny zawias mostka, ponieważ z czasem, ten luz powiększy się i lornetka stanie się bezużyteczna .
abunidal - Dzisiaj 7:54
Zaplacilem 179 funtow. Na stronie opticrona jest tylko ten model ktory zakupilem. Innego modelu discovery nie widze. Tak samo na stronie bird store i Viking Optical Centre. Na pudelku jest napisane WAED. Na Lornetce na mostku tez. nie wiedzialem ze jest jakas nowsza generacja tych lornetek. Tym bardziej ze nigdzie mi nie wpadla w oko nowsza wersja.
Dzis wroce z pracy i postaram sie usunac te plamy. Mam sciereczki z mikrofibry i izopropanol. Jezeli nie zejdzie to zwracam. Jak bede musial zwrocic to chyba pojade na wakacje bez lornetki bo malo czasu sie robi na wysylki.
Czy mimo wszystko jest to najlepszy wybor pode mnie za te 179 funtow? Musze przyznac ze 18mm ER robi robote. Czy nadal jest to lepszy wybor niz Kowa YFII?
Mostek nie jest luzny, lornetka nie opada pod swoja waga. Jest troche luzniejszy niz sie spodziewalem. A czy jest za luzny to nie wiem bo nie mam na czym porownac. Mostek chodzi ciezej niz pokretlo ostrosci. Tak jak pisalem wczesniej Lornetke bede tylko uzywal na wakacjach w Polsce i to tez pewnie nie codziennie. Wiec moze nie wyrobi sie w szybkim czasie.
Cos nie mam szczescia do lornetek.
Binokularnik - Dzisiaj 8:40
| abunidal napisał/a: | | Mostek nie jest luzny, lornetka nie opada pod swoja waga. Jest troche luzniejszy niz sie spodziewalem. A czy jest za luzny to nie wiem bo nie mam na czym porownac. |
Obejrzyj ją dobrze. Lornetki z reguły mają możliwość regulacji oporu mostka. Podejrzewam, że w przypadku Opticrona też tak jest, bo to wszak firmowy sprzęt, a nie kupa jednorazowego (nie)użytku.
Jan55 - Dzisiaj 8:58
abunidal...Jeżeli na lornetce jest napisane WAED to kupiłeś dobry model, a ja źle odczytałem ze zdjęcia symbole (są niewyraźne), a i zdjęcie nie pokazuje całej lornetki. Przepraszam za błąd.
Co do ceny, to jest taka jaka powinna być za ten model. Jeżeli ten luz mostka, nie przeszkadza Ci w użytkowaniu lornetki, to ją sobie zostaw.
Co do wyboru między Kową YF a Opticronem, to wg mnie, Opticron jest lepszym wyborem, choćby, jak już pisałem wcześniej, ze względu na lepszą optykę. Miałem swego czasu tą Kowę i nie był to jakiś cud, a zwłaszcza mechanika pokrętła ostrości ( "sztywne" a ogumowanie pokrętła gąbczaste) i muszli (luźne) i problem z dopasowaniem do oczodołów. Optycznie Kowa jest dobra, to klon Opticrona Sawanny WP i kilku innych jej podobnych, ale Opticron WAED jest lepszy, ma większe pole 8* (lepszy komfort obserwacji), mniejszą AC, obraz bardziej przejrzysty i więcej ostrego pola. Opticrona miałem w rekach w jednym z parków RSPB Loch Leven (był nowością na stoisku z lornetkami) i zrobił na mnie dobre wrażenie (porównywałem go wtedy z Vortexem 8x32) i optycznie był troszkę lepszy, mniej AC i więcej ostrego pola.
abunidal - Dzisiaj 17:30
Dobra wiadomosc. Udalo sie usunac slady na okularach. Lornetka zostaje. Juz sie z nia zakolegowalem . Jeszcze raz bardzo Wam dziekuje za pomoc. Jestescie niezastapieni.
Jezioro Loch Leven jest 20 min samochodem od miejsca w ktorym mieszkam. Bywam tam dosyc czesto. Oczywiscie zawsze z aparatem lub lornetka. Idealne miejsce dla milosnikow ptakow i przyrody. Widok na ruiny zamku na wyspie na srodku jesiora jest super. Polecam kazdemu kto bedzie mial okazje przebywac w okolicy.
Po wakacjach odezwe sie ponownie o pomoc w wyborze jakiegos sprzetu do astronomi i chyba jeszcze jedna 8x32. Tym raze z dwa razy wiekszym budzetem. bo lornetki bede ze mna tu na miejscu w Szkocji.
Przez nastepne 3 tygodnie bede uzywal opticrona bardzo intensywnie. Jak dojde do jakichs ciekawych wnioskow to sie odezwe .
Pozdrawiam serdecznie.
Bartek
Jan55 - Dzisiaj 23:03
abunidal...Okolica piękna a RSPB Loch Leven to ostoja różnorodnego ptactwa wodnego jak i leśnego. Też, za każdym razem, będąc w Szkocji, staramy się z Żoną, być nad tym jeziorem. Uwielbiamy to miejsce i możliwość podpatrywania ptaków, zwłaszcza śpiewających rudzików i goniących wiewiórek. Takich miejsc w Szkocji jest mnóstwo, a jak jest do tego piękna pogoda, to jest "cud-miód". Do tego spokój i cisza, można patrzeć i odpoczywać .
Życzę przyjemnych obserwacji i pięknej pogody, której w Szkocji nie ma w nadmiarze.
|
|