| |
forum.optyczne.pl
|
 |
Lornetki - Łatwa do patrzenia lornetka 8x32 ew 8x42
Filip91 - Czw 28 Maj, 2026 Temat postu: Łatwa do patrzenia lornetka 8x32 ew 8x42 Witam.
Szukam lornetki 8x32 lub 8x42 w budżecie w okolicach 2000zl.
Prosze o polecenie modeli prostych w patrzeniu( przykladam do oka i widzę ). Jakość obrazu w drugiej kolejności.
Moje oświadczenie lornetkowe to 3 lata użerania sie z kidney bean effect w lornetce Nikon M7 8x30.
Kot72 - Czw 28 Maj, 2026
Czy chodzi o winietowanie w kształcie fasoli oraz mroczki i zaciemnienia ? Przez trzy lata nie byłeś w stanie wyregulować muszli ocznych ? Czy masz jakąś specyficzną budowę oczodołów ? Pytam bo nikt na forum takich problemów i w tym modelu nie zgłaszał . Z uwagi na kształt muszli ocznych dość wygodne do ,, patrzenia" są Vortexy , Delta Forest mk II , Svbony i GPO .
Filip91 - Czw 28 Maj, 2026
Tak dokladnie chodzi mi o te czarne fasolki. Myslalem ze wraz z czasem naucze sie obcowania z ta lornetka ale juz teraz wiem ze jednak sie nie da. Moja żona widzi w niej normalnie a ja nie.
Kot72 - Czw 28 Maj, 2026
Filip91, powinieneś skupić się na modelu 8x42 . One przeważnie mają dość długi ER i nie powinno być problemów z mroczkami . Marki te co podałem wyżej . GPO Passion ED , Vortex Viper HD , D.O Forest II 8X42 . Te miałem w rękach i uważam że te lornetki są ,, łatwe do patrzenia " . Łatwo wpasować się w obraz . Może koledzy zaproponują jeszcze jakieś inne modele .
Wojtas_B - Czw 28 Maj, 2026
Łatwość patrzenia jest własnością, której składowe są absolutnie niemierzalne. Zależy ona od dwóch rzeczy:
A. Cech twarzy i oczu osobnika
B. Jak tolerancyjna na przyłożenie do oczu jest lornetka
Zawsze decydyje kombinacja A+B. Może być tak, że B jest kiepskie, ale w A jest taka kombinacja biometryczna, że mimo kiepskiego B zawodnik dobrze dogaduje się z lornetką.
Może być dobre B, a mimo to zawodnik ma mroczki itp., żeby nie wiem jak ustawiał muszle i rozstaw.
Nie ma żadnych reguł, które można by ubrać w logiczne wytyczne. Jeszcze raz napiszę: Nie ma żadnych reguł, żadnej pewności, że lornetka dla wielu pod tym względem udana zadowoli pozostałych.
Oczywiście, są pewne w miarę obiektywne cechy lornetek, które teoretycznie powinny zapewnić dobre B. Do nich należy na przykład wielkość okularów lornetki: im mniejsze, tym mniejszy elektorat, który powie, że lornetka jest wygodna. Duże okulary o wieloelementowej, zaawansowanej budowie dają duże szanse na komfort. Ale jest jeszcze więcej zmiennych. Przekonałem się po tych wszystkich spotkaniach w środowisku binoholicznym, że nic mnie już nie zdziwi. I nikomu nie będę żenił kitu, że ta czy tamta lornetka będzie dla niego na pewno wygodna. Takie porady świadczą o niewiedzy. Mogę komuś tylko radzić, żeby spróbował i przymierzył.
Spośród dachówek lornetkami, które gwarantują komfort dla tak dużego spektrum użytkowników, że można przyjąć założenie, iż będą komfortowe dla każdego, są tylko topowe modele i to też raczej te o większych aperturach (42 mm w górę). Bo tam myśl techniczna, materiały i pieniądze poszły między innymi właśnie na to, żeby te lornetki nie wymagały od nikogo niekończącego się zmagania z ustawieniami. Kupujesz alfę, nie walczysz z materią. Chcesz wydać na lornetkę 2000 lub mniej, proszę bardzo, ale szukaj takiej, która będzie pasowała do twojej gęby, niezależnie od opinii nawet dobrych i szanowanych kolegów.
Kot72 - Czw 28 Maj, 2026
Sporo w tym prawdy ale skoro założona kwota to max 2 tys zł to w grę wchodzi jedynie wycieczka do dużego sklepu z optyką i sprawdzenie na miejscu lub zamawianie online i potencjalny zwrot .
jarbarek - Czw 28 Maj, 2026
Siema. Moja lornetka, która po paru miesiącach nie używania, np. z powodu wyjazdu za granicę - nie wymaga żadnych regulacji to nikon se 12x50. Inne, nikon ex 7x35, minolta activa 12x50, gpo 10x32 ed, nawet teatralna (dobra z zsrr) - wszystkie wynagają delikatnej korekty ustawienia. Nikon se - nie
Jan55 - Czw 28 Maj, 2026
Filip91...Kol. Kot72 dobrze pisze w ostatnim poście ..."w grę wchodzi jedynie wycieczka do dużego sklepu z optyką i sprawdzenie na miejscu lub zamawianie online i potencjalny zwrot ."
Do jego propozycji dodalbym lornetkę Monarch M7 8x42, która ma duże muszle oczne i które być może, będą Tobie pasować.
Tylko osobiste sprawdzenie na swoich oczach i dopasowanie do swoich oczodolów, daje możliwość dobrania odpowiedniej i pasującej lornetki. Jeżeli nie masz możliwości sprawdzenia osobiście w sklepie, chyba tylko w Warszawie, to tylko przez zakup internetowy i ewentualny zwrot jak nie spasuje i tak do skutku. Innego wyjścia nie ma .
widoczek - Czw 28 Maj, 2026
Ja z kolei swego czasu sprzedałem Nikona 12x50 SE bo miałem blackouty(fasolkowanie), czuć było że lornetka ma problemy z aberracją sferyczna źrenicy wyjściowej.
Z dobrych i tanich lornetek polecam Sky Rover Banner Cloudy oraz Loavy Aglaia. Lornetki te mają bardzo dobrą łatwość patrzenia (jak dla mnie). Jesli autor wątku nie ma głęboko osadzonych oczu i małego IPD to wg mnie SRBC 8x42 lub 7.5x32 bedzie idealnym rozwiązaniem. Linki do lornetek:
https://teleskopy.pl/product_info.php?cPath=25_467&products_id=13109
https://teleskopy.pl/product_info.php?cPath=25_467&products_id=13110
Jan55 - Czw 28 Maj, 2026
widoczek...Są jeszcze lornetki Oberwerk Sport APO, mniejsze i lżejsze od SRBC i Loawy i o podobnej optyce.
_Tomek_ - Czw 28 Maj, 2026
Miałem wspomnianego przez widoczka SRBC 8x42, fasolki nie pojawiały się, ale musiałem wysunąć muszle na maksa, a wtedy ledwo widziałem całe pole. Na muszlach lekko wsuniętych całe pole było komfortowe dostępne, ale czasem pojawiały się pociemnienia.
Najłatwiejszą przy oku lornetką jaką miałem, i która spełnia założenia budżetu była Kowa BD II 8x42. Tutaj mogłem ustawić muszle wysunięte całkowicie lub wsunięte o jeden stopień, zmieniać rozstaw tubusów między moim i żony, a i tak nie było pociemnień i całe pole było dostępne.
Ale... nie skreślałbym jeszcze tego Nikona M7 8x30. Filip91, być może łapiesz pociemnienia, bo lornetka wpada za mocno w oczy. Jak odsuniesz nieco, np. opierając o łuki brwiowe, to jest dobrze? W takiej sytuacji możesz kupić nakładki na muszle ze skrzydełkami. Ostatnio bawię się Field Optics Eye Shields. Nie z powodu pociemnień, ale blokowania światła bocznego (to ich podstawowe zadanie). Skrzydełka możesz jednak złożyć, a same nakładki tak umocować, że przedłużają i/lub pogrubiają muszle na styku z oczodołem. Potrzebny jest wówczas także większy deszczochron.
To bardzo indywidualna sprawa i zdecydowanie warto się przymierzyć, ale kwestia "fasolek" zależy także od warunków oświetleniowych, a dokładniej średnicy źrenicy oka, więc jedna wizyta w sklepie tego nie załatwi.
Wojtas_B - Czw 28 Maj, 2026
| _Tomek_ napisał/a: | | Miałem wspomnianego przez widoczka SRBC 8x42, fasolki nie pojawiały się, ale musiałem wysunąć muszle na maksa, a wtedy ledwo widziałem całe pole. Na muszlach lekko wsuniętych całe pole było komfortowe dostępne, ale czasem pojawiały się pociemnienia. |
No właśnie, a ja mam w SRBC 8x42 muszle wkręcone 1x i nie łapię mroczków, a jestem na fasolki wrażliwy. I bądź tu mądry.
TRYTON7 - Pią 29 Maj, 2026
Widoczek
"Ja z kolei swego czasu sprzedałem Nikona 12x50 SE bo miałem blackouty(fasolkowanie), czuć było że lornetka ma problemy z aberracją sferyczna źrenicy wyjściowej"
Jak ja uwielbiam te rzetelne lornetkowe posprzedażowe mini recenzje, opisy ...
w życiu byś się człowieku nie dowiedział o tej lornetce tylu ciekawych rzeczy gdyby nie taki układ kart ...
a tak to już wiem, ze nie ma co polować na SE.
dzięki
binocullection - Pią 29 Maj, 2026
W 12x50 SE nie miałem problemu z pociemnieniami.
AŹW kojarzę raczej z kompromisowymi lornetkami szerokokątnymi i to nie wszystkimi egzemplarzami - to w dużej mierze wada osobnicza lornetek.
Dla przykładu kiedyś pod sklepem próbowałem się wpasować w MHG 10x42 i 10x30, było to dla mnie nierealne. Dowolne ustawienie muszli oraz punktu oparcia na twarzy powodowały fasolki. Lornetka była bezużyteczna.
Podobne doświadczenie miałem z 8x42, ale w mniejszym stopniu - większy ER i krzywizna pola, która zdaje się zmniejszać intensywność tej aberracji. Z kolei ostatnio nad Jeziorskiem ósemka Mirka - nic i to bez specjalnego dopasowywania ER/IPD. Dosłownie, jakbym użytkował inną lornetkę.
_Tomek_ - Pią 29 Maj, 2026
Dużo zależy też od warunków. Nie dalej jak wczoraj obserwowałem pod Słońce fale na wodzie. Trzy lornetki z dużą źrenicą wyjściową, w których typowo nie mam problemu z zaciemnieniami. A jednak kiedy spojrzałem na część rzeki mającą szczególnie dużo odblasków (już na granicy tego co uważam za bezpieczne obserwowanie) moja źrenica domknęła się na tyle, że każda z tych lornetek produkowała intensywne fasolki przy minimalnie nieosiowym patrzeniu.
Z kolei nie przypominam sobie, by po zmroku jakakolwiek lornetka była pod tym względem problematyczna.
widoczek - Pią 29 Maj, 2026 Temat postu: Re: Łatwa do patrzenia lornetka 8x32 ew 8x42
| Filip91 napisał/a: | Witam.
Szukam lornetki 8x32 lub 8x42 w budżecie w okolicach 2000zl.
Prosze o polecenie modeli prostych w patrzeniu( przykladam do oka i widzę ). Jakość obrazu w drugiej kolejności.
Moje oświadczenie lornetkowe to 3 lata użerania sie z kidney bean effect w lornetce Nikon M7 8x30. |
Autorze wątku, byłem dzisiaj w teleskopach.pl i patrzylem przez Oberwerki Sport APO, modele 6.5x32, 8x32 oraz 8.5x40. Obejrzałem dokładnie model 8x32 o którym piszesz. Link do lornetki: https://teleskopy.pl/product_info.php?cPath=25_460&products_id=13480
Skoro szukasz 8x32 to masz tu świetną propozycję. Egzemplarz który mają teleskopy.pl jest bardzo dobry, nic mu nie dolega. Optycznie jest bardzo dobrze, mechanika również działa dobrze. Porównywałem obraz z moją NL Pure 8x42 i nie odstawała optycznie, rzekłbym że ten Oberwerk to jakieś 85-90% jakości obrazu Swara za 20% ceny. Dla mnie ten Oberwerk był "łatwy do patrzenia" tak jak w tytule tematu. Polecam.
Jan55 - Pią 29 Maj, 2026
widoczek napisał..."Porównywałem obraz z moją NL Pure 8x42 i nie odstawała optycznie, rzekłbym że ten Oberwerk to jakieś 85-90% jakości obrazu Swara za 20% ceny. Dla mnie ten Oberwerk był "łatwy do patrzenia" tak jak w tytule tematu. Polecam."
Kupiłem Oberwerka APO 10x32 i tak na szybko mogę napisać, że są to lornetki dorównujące, a w niektórych aspektach, może i lepsze, w jakości optyki w stosunku do tych najlepszych, a do tego są mniejsze i lżejsze od NL, SRBC, Loav itp. Więcej napiszę w osobnym temacie, po głębszym zapoznaniu się z tym Oberwerkiem.
Na tą chwilę jest świetnie i zakup uważam za bardzo udany .
widoczek - Sob 30 Maj, 2026
Ciekaw jestem w których aspektach optycznych te nowe Oberwerki są "może i lepsze, w jakości optyki w stosunku do tych najlepszych" bo nie widzialem takiego aspektu.
Czekam zatem na recenzję
Ogólnie te nowe Oberwerki to udane optycznie lornetki ale widzialem rozrzut jakosciowy w obrazie, np. roznice miedzy ostrością w lewym i prawym tubusie. Jedynie model 8x32 mial tak samo ostrą lewą i prawą stronę, przy czym ostrosc ta jest bardzo dobra ale nie jest to jednak klasa Swarovskiego. Mechanicznie nie podobał mi sie brak pozycji pośrednich muszli ocznych, niczym w nowych CL Swarovskiego . Poza tym pokrętło dioptrii chodziło inaczej w każdej, opór mostka też był w każdej inny, a chyba w 8.5x40 muszle chodziły z różnymi oporem.
Ogólnie najlepsze wrażenie zrobila na mnie 8x32, następnie 6.5x32, na końcu w mojej hierarchii była 8.5x40
Fajne lornetki, cena troszkę wygórowana ale rozumiem ze to nowość. Mysle że z czasem powinna zejść ponizej 2k PLN.
Jan55 - Sob 30 Maj, 2026
widoczek napisał..."Ciekaw jestem w których aspektach optycznych te nowe Oberwerki są "może i lepsze, w jakości optyki w stosunku do tych najlepszych" bo nie widzialem takiego aspektu."
Ponieważ nie mam możliwości porównania, optyki, tego Oberwerka z najlepszymi, to jak zauważyłeś, napisałem, że może jest lepszy, a nie napisałem , że jest lepszy, a to jest jednak różnica.
Co do różnic w jakości wykonania lornetek, to pisane było to już nie raz na forach, że w obecnych czasach, występują one nawet, u największych i uznanych producentów optyki, a co dopiero w produktach marek Made in China.
Lornetki SRBC są "wychwalane" jako "zabójcy" optyczni alf, a różnice w jakości między nimi, są przecież znane z opinii na forach. Nieraz pisałem, że na dobry, optyczno-mechanicznie, egzemplarz lornetki trzeba trafić, bez względu na to jakiej firmy on będzie i ile kosztuje.
Jak na razie, to w egzemplarzu 10x32, który kupiłem, wad w optyce nie zauważyłem.
Jedyną "wadą" jest mechanizm wysuwu muszli, podobny do nowego Swarka CLCB, tyle, że w Oberwerku jest wyczuwalny delikatny klik w każdej pozycji, czego w CLCB podobno nie ma. Muszle w Oberwrku utrzymują swoje położenie, nawet po mocniejszym dociśnięciu do oczodołów, a do tego mają, w miarę, uniwersalną wielkość, 42mm. co raczej nie występuje u konkurencji (SRBC,Loava itp). Mostek "pracuje" prawidłowo (z oporem), pokrętło ostrości miękko ale z lekkim oporem a mechanizm dioptrii (centralny) z oporem, co uważam za dobre. To tyle, na początek .
Filip91 - Pon 01 Cze, 2026
Z obawy przed tym, że problem polega chyba na za malej średnicy wyjściowej, postanowiłem zrezygnować z rozmiaru 8x32 na rzecz rozmiaru 8x42.
Ogólnie zwiększyłem sobie budżet do 3000zł ale widzę, że polecane lornetki i tak raczej kosztują w okolicy 2000zł.
Zamówiłem więc Kowę DBII 8x42 oraz Vortexa Viper 8x42.
Kusi mnie też by zamówić do porównania GPO Passion ED 8x42 ale szczerze to głupio mi zamawiać dużą ilość lornetek mając świadomość że tylko 1 sobie zostawie.
Jan55 - Pon 01 Cze, 2026
Filip91...Z tych trzech lornetek, które wymieniłęś, wg mnie, GPO jest "najlepsza", tak pod względem budowy, mechaniki jak i optyki i mimo swojej wagi, świetnie leży w rękach i przy oczach (świetne muszle oczne).
Napisałeś..."ale szczerze to głupio mi zamawiać dużą ilość lornetek mając świadomość że tylko 1 sobie zostawie."
Warunki kupna lornetki są Polsce jakie są i nie tylko w Polsce, więc wybór lornetki musi odbywać się na odległość, a ponieważ lornetka to nie bochenek chleba, więc musi być sprawdzona i dopasowana do oczu jej przyszłego właściciela. W związku z tym, kupienie i ewentualny zwrot, jak nie spasuje, to nic zdrożnego ani złego. Nie można lornetki kupować tylko z polecenia i na podstawie opinii innych użytkowników, ponieważ ta lornetka, która pasuje innym może nie pasować Tobie i wtedy trzeba szukać dalej .
Kot72 - Pon 01 Cze, 2026
Filip91, źrenica wyjściowa ok 4 mm to dość duża źrenica i mroczki nie mają z tym nic wspólnego . U Ciebie to kwestia dopasowania odległości od oka a to już kwestia rozmiaru muszli ocznych i indywidualnego dopasowania do Twoich oczodołów . GPO 8X42 to również łatwa do patrzenia lornetka . Posiadam taką w brandzie Geco .
Filip91 - Pon 01 Cze, 2026
No dobra a zakładając ze korzystam z lornetki tylko przy dobrych warunkach oświetleniowych to rozmiar 8x42 ma jakieś plusy względem 8x32? Coś w stylu że w mniejszej lornetce trzeba było iść na jakieś kompromisy a w większej wersji nie?
Bo zastanawiam się czy jak będę zamawiał GPO Passion ED 8x42, nie zamówić jeszcze wersji 8x32.
_Tomek_ - Pon 01 Cze, 2026
Przewaga to głównie ergonomia, więc sprawa indywidualna. Trzydziestki często mają już więcej kompromisów: mniej wygodne (mniejsze) muszle oczne, gorszy odstęp źrenicy (parowanie zimą), są lżejsze, więc mniej stabilne. Ale ostatecznie wszystko zależy od konkretnych dwóch modeli, wiec radzę zamówić obie
ryszardo - Pon 01 Cze, 2026
_Tomek_, bardzo ciekawie mi się czyta Twój ostatni post. Głównie dlatego, że to, co Ty traktujesz jako coś gorszego ja uważam za zaletę.
Na przykład średnica muszli ocznych. Zrobiłem ostatnio sporo testów i dla mnie optimum wypada gdzieś w okolicy 37mm. Sporo mniej, niż ma większość lornetek z obiektywami 42mm.
Do tego odsunięcie źrenicy - większość lornetek ma dla mnie za duże, bo muszle oczne nie wysuwają się dostatecznie daleko.
Mniejsza masa to też praktycznie zawsze zaleta, a nie wada.
Ta różnica podejścia pokazuje jak bardzo indywidualną sprawą potrafi być ergonomia lornetki.
Kot72 - Pon 01 Cze, 2026
Filip91, w dobrych warunkach oświetleniowych nie zobaczysz różnicy w obrazie . Jeśli chodzi o GPO 8x32 to Tobie nie polecam bo akurat ta konkretna lornetka wymaga ( z uwagi na płytkie muszle oczne ) trzymania ,, pod brwiami " . Nie jest to do końca wygodne i raczej nie spełni roli łatwej do patrzenia lornetki . W 8x42 jest zdecydowanie lepiej .
_Tomek_ - Pon 01 Cze, 2026
| ryszardo napisał/a: | | Ta różnica podejścia pokazuje jak bardzo indywidualną sprawą potrafi być ergonomia lornetki. |
Liczą się osobiste doświadczenia, więc dobrze, że piszesz o swoich. Dla mnie wygodne muszle oczne są w przedziale 38-45 mm średnicy, bo jestem tolerancyjny. Te z dołu zakresu dają nadmiar swobody w ustawieniu w oczodołach, który muszę opanować, bo inaczej lornetka gotowa jest pokazać wady optyki.
Lornetki z obiektywami około 30 mm to są (dla mnie) kompromisy ergonomiczne, więc skupiam się na ~42 mm, tak dla 7-, jak i 10-krotnego powiększenia. Plus SRBC 6x32, który ma budowę czterdziestki. A jak już mam iść na kompromisy ergonomiczne, to wolę aperturę 20-25 mm, bo wtedy lornetki zajmują wyraźnie mniej miejsca, a to nawet ważniejsze niż mniejsza masa.
Binokularnik - Pon 01 Cze, 2026
| ryszardo napisał/a: | | Mniejsza masa to też praktycznie zawsze zaleta, a nie wada. |
Zgadzam się. Ciekaw jestem czy jest na forum ktoś kto nie kupił jakiejś lornetki bo uznał, że jest dla niego za lekka.
PS. Przyzwoitą lornetkę np. 10x50 / 250 g chętnie bym przytulił
Filip91 - Wto 02 Cze, 2026
Dzisiaj dotarła do mnie Kowa DBII 8x42 i Vortex Viper 8x42.
Jeśli chodzi o łatwość patrzenia oraz ostrość obrazu, moim zdaniem obie lornetki są podobne.
Niestety pod względem estetycznym Vortex dużo odstaje od Kowy. Jest jakiś taki ciężki i te plastiki wydają się strasznie tandetne. Muszle oczne też jakoś tak nieprecyzyjnie działają. Wiem że to głupota ale aspekt wizualny jest dla mnie ważny i z tego powodu Viper już został spakowany i czeka na zwrot do sklepu.
Kowa o wiele bardziej przypadła mi do gustu i gdybym był zdecydowany na rozmiar 42 mm to na 100% ta lornetka została by u mnie bo zarówno cena jest dobra, rozmiarowo i wagowo jak na 42mm bardzo dobrze, wykonanie fajne, optycznie (okiem amatora) też bardzo dobrze . Tylko że dalej się waham. Przyzwyczaiłem się już do małego rozmiaru lornetki i mimo iż zarówno przez Vortexa jak i Kowę trochę łatwiej mi się patrzyło, to jednak wolałbym coś w mniejszym rozmiarze.
W związku z tym podejmuję już chyba ostatnią próbę i zamawiam GPO Passion ED 8x32.
Chyba że koledzy podpowiedzą jeszcze coś innego (średnica plamki wyjściowej min 4mm) w budżecie do 3000zł.
jarbarek - Wto 02 Cze, 2026
Filip91, jak zamawiasz gpo 8x32ed, to zamów jeszcze, jak możesz gpo 10x32ed. Tą lornetkę polecił mi Jan55- jest super jako samochodowo- podręczna, j
_Tomek_ - Wto 02 Cze, 2026
| Filip91 napisał/a: | | Chyba że koledzy podpowiedzą jeszcze coś innego (średnica plamki wyjściowej min 4mm) w budżecie do 3000zł. |
Skoro podoba Ci się BD II 8x42, to nie będę mówił o jej optycznych niedomaganiach, z powodu których ją sprzedałem. Jeśli Ci nie przeszkadzają, to lżejszej 40-tki nie znajdziesz.
Zobacz jeszcze Nikona EII 8x30. Jest trochę lżejszy od tej Kowy, skoro na tym Ci zależy. Może mniejszy, może nie - nie wiem, bo ma całkiem inny kształt. Bardzo łatwy przy oku, stabilny obraz, świetne wykonanie. Jak każda 30-tka ma kompromis ergonomiczny i tym razem są to krótkie tubusy - to dotyczy każdego porro klasy 30 mm. Za to masz efekt 3d lepszy niż w dachówce i korekcja wad optycznych też jest lepsza niż w BD II 8x42.
Jan55 - Wto 02 Cze, 2026
Filip91...GPO ED 8x32 to świetny wybór, ale jeżeli dopasujesz ustawienie lornetki do oczodołów, czyli tak jak napisał kol.Kot72. Na początku miałem z tym problem, ale po kilku razach mój odruch przyzwyczaił się tak do tego ustawienia (pod brwiami), że w tej chwili wyciągam lornetkę z futerału i przystawiam ją do oczu, bez żadnych kombinacji z ustawianiem. Obraz mam beż żadnych zakłóceń typu mroczki, fasolki itp . Muszle oczne w lornetkach GPO Passion ED, to wg mnie i nie tylko mnie, jedne z najwygodniejszych muszli ocznych, o czym pisali też na innych forach.
Filip91 - Czw 04 Cze, 2026
Zamówiłem GPO Passion ED 8x32 ale już teraz widzę że ta lornetka ma dla mnie jedną ogromną wadę. Z przodu okularów nie ma gumy, no i korpus w części wydaje się niepokryty gumą co moim zdaniem , ze względów praktycznych jest słabe. Dużo osób pisze że Nikon m7 jest średnio wykonany ale wg mnie takie podejście do tematu czyli cała lornetka pokryta gumą to najlepsze rozwiązanie.
Całkiem przypadkiem wpadła mi w oko jeszcze jedna lornetka a dokładnie Vixen Apex J 8x32 ED.
Czy ktoś miał z tą lornetką coś do czynienia?
Jan55 - Czw 04 Cze, 2026
Filip91...Vixen Apex J 8x32 ED to lornetka o której nie ma nic na forach, więc zakup w ciemno .
Prawdopodobnie nie ma oficjalnego dystrybutora Vixena w EU, w związku z tym, nie ma oficjalnego serwisu, więc popularność tej marki w Europie jest znikoma .
Kot72 - Czw 04 Cze, 2026
Filip91, chyba masz na myśli obiektywy ... Faktycznie z przodu nie są pociągnięte gumą . Nigdy mi to nie przeszkadzało . Niby co to za wada ? Korpus jest w całości ogumowany . Ogumowanie jest raczej cienkie ale na uchwytach fakturowane .
Sławek B. - Czw 04 Cze, 2026
GPO Passion 8x32 to bardzo dobry sprzęt. "Brak" gumy to żadna wada. Optycznie jest jak Nikon E II 8x30, porównywałem obie te lornetki i dla mnie obrazek nie do odróżnienia.
Jan55 - Czw 04 Cze, 2026
Kot72...Ja też uważam, że taka okłądzina jak na GPO ED, nie jest wadą. Wręcz przeciwnie, lornetki, tak 8/10x42 jak i 8/10x32 leżą świetnie w dłoniach, poprzez swoją, bdb, ergonomię i właśnie niezbyt grubą okładzinę. Ergonomicznie są lepsze, wg mnie, od M7 czy Vortexów.
ryszardo - Pią 05 Cze, 2026
| Sławek B. napisał/a: | | GPO Passion 8x32 to bardzo dobry sprzęt. "Brak" gumy to żadna wada. Optycznie jest jak Nikon E II 8x30, porównywałem obie te lornetki i dla mnie obrazek nie do odróżnienia. |
Nie do rozróżnienia przy tak ogromnej różnicy pola widzenia
Wojtas_B - Pią 05 Cze, 2026
| Sławek B. napisał/a: | | GPO Passion 8x32 to bardzo dobry sprzęt. "Brak" gumy to żadna wada. Optycznie jest jak Nikon E II 8x30, porównywałem obie te lornetki i dla mnie obrazek nie do odróżnienia. |
Zakładam, że dopiero zaczynasz swoją przygodę z lornetkami. Czy w ogóle zwróciłeś uwagę, że GPO to dachówka, a Nikon to porro, a to są zupełnie inne typy obrazowania (niezależnie od samej jakości optyki)?
Różnicy w polach widzenia też nie zauważyłeś?
Kot72 - Pią 05 Cze, 2026
Przede wszystkim to EII ma znacznie więcej ostrego pola . Ostrość centralna jest w miarę porównywalna . GPO jest lekko ciemniejsze przez co kontrast obrazu wydaje się wyższy . Kolor czerwony jest bardziej realny w GPO . W EII czerwień jest chłodniejsza , taka bardziej ,, niebieska " . Ergonomia to wiadomo . Ja mniejsze drgania obrazu mam w porro . W EII przy rozłożonych muszlach nie mam dobrego zanurzenia w obrazie . Przy wywiniętych jest fajnie ale trzeba trzymać lornetkę pod brwiami tak jak GPO . A to już zbyt wygodne nie jest .
Wojtas_B - Pią 05 Cze, 2026
EII jest lornetką trochę zero-jedynkową w sensie docenienia jej wygody przez ogół populacji z powodu niezbyt dużego ER. Dlatego nieokularnicy o niepłytkich oczodołach chwalą ją za łatwy widok pełnego wielkiego pola bez odwijania muszli (mam szczęście do tej grupy należeć). Reszcie zawodników (w tym okularnikom) nie będzie dane poczuć mocy tej małej świetnej lornetki.
binocullection - Pią 05 Cze, 2026
Kolegę Sławka zdecydowanie zapraszamy nad Jeziorsko - ma jeszcze sporo prawdy w optyce do odkrycia.
EII Nikona to lornetka, która daje seans przestrzenności. Jest nieporównywalna nie tylko z GPO Passion, ale każda inną dachówką. Żeby się o tym przekonać, potrzeba odpowiedniej sceny - otwartej, szerokiej (by obiekty mieściły się w całym kadrze), uszeregowanej w przestrzeni. Mały Nikon nie portretuje, tylko "makietuje" scenę. Obraz nie jest płaski, plany nie zlewają się w jednej płaszczyźnie. Nikon zaprasza obserwatora do środka kadru. To nie ma być szybkie rzucenie okiem na detal ptaka, ale spokojne przeanalizowanie całej kompozycji sceny. To zabawa dla wyobraźni, nie musztra przyrodnika.
Cudowne jest to, że ta projekcja 3D nie jedno ma imię. Zręczny inżynier, jak rzeźbiarz wyobraźni, profilem dystorsji ukierunkowuje obserwatora ku różnym formatom kadrów - wąskim dla uwypuklenia głębii leśnych duktów, szerokim dla uczucia przybliżenia całości sceny.
Świetnym poligonem dla wrażeń 3D jest wieża widokowa w Glinnem nad Jeziorskiem. Dużo słów, a tam jednym spojrzeniem można zrozumieć, czym EII różni się od GPO i jak dużo z wrażeń włąściwych lornetkom traci się, idąc ślepo za rynkowymi trendami "małej, lekkiej lornetki do kieszeni".
Filip91 - Wczoraj 14:59
Dotarł do mnie GPO Passion ED 8x32.
Jeśli chodzi plusy to ostrość obrazu. Powiedziałbym że poziom Vipera, czyli minimalnie lepiej od Nikona M7. Wymiary i waga też spoko.
Teraz minusy:
Obraz żółtawy.
Muszle oczne wysuwają się na niewielka odległość ( dla mnie dużo za mało)
A obudowa to jakiś dramat. Mam wersję zielono czarną i o ile ta zielona guma jest spoko to ta cienka czarna warstwa gumy na korpusie jest słaba. Brak faktury sprawia że strasznie się brudzi.
A spasowanie z przodu lornetki to jakiś dramat.
Jedyny premium feeling jakiego doznałem to to że lornetka jest zimna.
Jestem już mocno zrezygnowany ale postanowiłem spróbować jeszcze raz (ostatni raz).
Zamówiłem:
Oberwerka APO 8x32
oraz
Vixena Apex J 8x32
Jeśli żadna z tych lornetek do mnie nie przemówi to znak że chyba pora znaleźć inne hobby.
widoczek - Wczoraj 22:27
Filip91, ciekaw jestem Twojej opinii o Oberwerku Sport APO 8x32. Jeśli ta lornetka Ci sie nie spodoba to podejrzewam, że dopiero coś z stajni Zeiss Swarovski Leica lub high end od Nikona.
zelik76 - Wczoraj 22:38
Filip91, tak z ciekawości - w jakim sklepie kupowałeś GPO?
Jan55 - Dzisiaj 0:12
zelik76...W "cyfrowe.pl" .
Jan55 - Dzisiaj 0:51
Filip91 napisał..."A obudowa to jakiś dramat. Mam wersję zielono czarną i o ile ta zielona guma jest spoko to ta cienka czarna warstwa gumy na korpusie jest słaba. Brak faktury sprawia że strasznie się brudzi.
A spasowanie z przodu lornetki to jakiś dramat."
Mam te lornetki, 8x32/42, w kolorze black/brawn i nie zauważyłem aby cokolwiek obudowa się brudziła w czasie użytkowania, a tak z ciekawości, o jaki dramat ze spasowaniem z przodu lornetki Ci chodzi ?
Jesteś jak na razie jedyną osobą, która ma takie spostrzeżenia, bo ani na forum BF ani na Optycznych, nikt nic na ten temat nie pisał .
Co do muszli ocznych,to pisaliśmy, że są płytkie i trzeba je umiejscowić pod brwiami, co nie każdemu pasuje, natomiast kolorystyka obrazu jest lekko ocieplona, podobna do obrazka z Zeissa Conquesta HD, a nie naturalna jak w M7. Ocieplenie obrazka nie jest wadą a nawet jest w niektórych przypadkach zaletą, zwłaszcza w zimie czy przy obserwacjach w czasie ostrego słońca.
Próbuj dalej, zwłaszcza z Oberwerkiem, bo to bdb, optycznie, lornetka, tyle że może mieć jakieś ułomności mechaniczne (pokrętło dioptrii i wysuw muszli), oraz problem z zamgleniami i utratą kontrastu, przy obserwacji gdy jasne światło znajduje się z boku.
Ja, po dokładnym sprawdzeniu w różnych warunkach, zakupionego Oberwerka APO 10x32, zwróciłem, co nie spodobało się sprzedawcy, właśnie z powodu wykrycia tych wad. Marne wyczernienie wnętrza tubusów obiektywów, zwłaszcza lewego, który wyglądał jakby wcale nie był wyczerniony. Szkoda, bo myślałem, że ta lornetka zostanie ze mną na stałe, właśnie ze względu na jej, świetną, jakość optyczną .
zelik76 - Dzisiaj 8:37
| Jan55 napisał/a: | zelik76...W "cyfrowe.pl" . |
W Cyfrowych od paru dni wisiała ostatnia sztuka zielono - czarnej, a wczoraj ją zawinąłem dla siebie.
Filip91 - Dzisiaj 10:33
| widoczek napisał/a: | | Filip91, ciekaw jestem Twojej opinii o Oberwerku Sport APO 8x32. Jeśli ta lornetka Ci sie nie spodoba to podejrzewam, że dopiero coś z stajni Zeiss Swarovski Leica lub high end od Nikona. |
Optycznie mi się na pewno spodoba jeśli trzyma poziom Nikona m7.
Problemem może być tylko ergonomia i jakość wykonania.
A co do wielkiej trójcy to powiem tak. Wszystko rozchodzi się w sumie o tzw value for money. Jeśli za 5000zł dostałbym lornetkę dużo lepszą od m7 to jak najbardziej jestem skłonny tyle wydać. Tylko pytanie o ile to będzie lepsza lornetka? No i dochodzi do tego jeszcze fakt że dla mnie ergonomia jest ważniejsza od jakości obrazu (aczkolwiek muszę zaznaczyć że nie miałem nigdy okazji patrzeć przez optykę high end i może dlatego ten parametr jest dla mnie mniej istotny)
Filip91 - Dzisiaj 10:44
| Cytat: | | o jaki dramat ze spasowaniem z przodu lornetki Ci chodzi ? |
o to:
Kot72 - Dzisiaj 11:38
Ta ma faktycznie kiepsko doklejone ogumowanie . W mojej nie ma takiej przerwy . Jest idealnie równo .
zelik76 - Dzisiaj 12:19
Filip91 słabo to wygląda. No i nie wiadomo jak teraz będzie wyglądała sprawa ze zwrotem. Bo zakładam że planujesz ją zwrócić. Nie wiadomo jak sprzedawca zareaguje na taką wadę, a będzie sprawdzał pewnie jak dojdzie. Mam nadzieję że kupiłeś z dobrego źródła u renomowanego sprzedawcy.
Jan55 - Dzisiaj 12:25
W moich GPO też jest ok. Wszystko równo doklejone.
Jan55 - Dzisiaj 12:37
zelik76...Może w "Cyfrowe.pl" nie będzie problemów, jeżeli oczywiście na lornetce nie będzie innych śladów używania w postaci plam od palców czy tłustych śladów na muszlach ocznych. To podstawa zwrotu.
_Tomek_ - Dzisiaj 12:57
Nierówno doklejona guma to kwestia estetyki, gorzej że w ogóle nie ma jej od frontu tubusa. Lornetkę często stawia się pionowo "na obiektywach", będzie stukać, rysować się. Guma powinna owijać krawędzie tubusow.
Jan55 - Dzisiaj 13:01
Filip91 napisał..."Optycznie mi się na pewno spodoba jeśli trzyma poziom Nikona m7.
Problemem może być tylko ergonomia i jakość wykonania."
"Jeśli za 5000zł dostałbym lornetkę dużo lepszą od m7 to jak najbardziej jestem skłonny tyle wydać. Tylko pytanie o ile to będzie lepsza lornetka? "
Jeżeli masz na myśli Oberwerka APO 8x32 to optycznie jest lepszy od M7 i nie tylko od M7, ale od droższych też. Musisz zwrócić uwagę na kwestie o których napisałem wcześniej, czyli pokrętła ostrości i dioptrii, zwłaszcza dioptrii (czy kreci się płynnie a nie chrobocze jak w mojej 10x32) i czy przy bocznych źródłach światła nie pojawiają się zamglenia w obrazie do tego jak działają muszle oczne, czy nie maja tendencji do obsuwania się podczas "dociskania" do oczodołów. Pod względem optyki, jeżeli nie ma innych wad, jest zdecydowanie lepiej niż w M7 i tą różnicę widać. Co do ergonomii to jest to indywidualna sprawa każdego użytkownika danej lornetki, to co pasuje Tobie to niekoniecznie może pasować innym, więc doradzanie w tej kwestii nie ma sensu
Oberwerk jest większy i cięższy o 200g od M7 ale ergonomicznie, przynajmniej dla mnie, jest w porządku, poza ustawieniem muszli w odpowiednim, dla mnie, odstępie. Za miękkie (delikatne) poszczególne blokady, które powodują, że muszle nie trzymają sztywno, jak w innych lornetkach.
Co do różnicy między lornetką za 5000 i więcej a M7, to optycznie na pewno są lepsze, czy dużo ? to już kwestia, która lornetka, różnice mogą być w poszczególnych niuansach, ale nie wiadomo czy ergonomicznie dla Ciebie, któraś z tych droższych, też będzie lepsza.
Jan55 - Dzisiaj 13:27
_Tomek_...Osobiście, staram się nie stawiać lornetki pionowo, na twardym podłożu, dlatego, że w razie przewrócenia się lornetki, może dojść, od uderzenia, do jakiegoś uszkodzenia w optyce. To taki mój nawyk i ustrzeżenie się przed kłopotem .
Kot72 - Dzisiaj 15:28
W tym konkretnym projekcie , jedno częściowej osłony obiektywów , takie rozwiązanie jest słuszne i logiczne . Ja nigdy nie odkładam lornetki bez nałożenia osłony obiektywów . Nawet gdy na 5 minut lornetka ląduje w pokrowcu . Dodatkowo w moich Geco/GPO dokupiłem pojedyncze osłony na każdy obiektyw . Dla mnie tak jest wygodniej .
schuttenbach - Dzisiaj 20:16
| Filip91 napisał/a: | | Cytat: | | o jaki dramat ze spasowaniem z przodu lornetki Ci chodzi ? |
o to: |
U mnie jest ok:
|
|