forum.optyczne.pl

Lornetki - Jaka Lornetka - dylemat zakupowy 10x50

Wersacze - Sro 28 Sty, 2026
Temat postu: Jaka Lornetka - dylemat zakupowy 10x50
Witam, wszystkich użytkowników
Szukam nowej lornetki dla siebie i naprawdę sporo się tu naczytałem i dowiedziałem, ale efekt tego jest taki że mam tylko większy mętlik. Dla tego liczę na Wasza pomoc i wiedze.
Zacznę od tego że mam lornetkę Tento BPC 7x50 z czasów ZSRR, mieszkam w górach a właściwie na górze z widokiem na góry, nie siaduje zwykle w nocy nad oglądaniem gwiazd ponieważ czasem wstaje do pracy o 3 rano więc cenie sobie wyspanie. Głównie zależy mi na lornetce do oglądania za dnia, a raz na sto lat popatrzenia na księżyc.
Na necie obczytałem wątki z których wyłoniło sie kilka propozycji: Docter Nobilem 10x50 B/GA (problem właściwie z kupieniem, problem ze statywem do niej), FUJIFILM Fujinon 10x50 FMTR-SX (opinie generalnie super ale nie brakuje opinii że w obecnej kwocie to za dużo jak na sporą aberracje chromatyczną, przypadkową jakość, waga mi chyba nie przeszkadza mimo że mam 42 lata to jednak mój urlop to zwykle wyprawa tygodniowa z plecakiem gdzieś na świecie), i choć sporo tańszy to jednak często występuje w kontrze jako sporo tańsza alternatywa NIKON Action EX 10x50 CF.
Pomóżcie mi znaleźć coś w do kwoty (3900zł) FUJIFILM Fujinon 10x50 FMTR-SX jakąś alternatywę, lub nie jeśli obecnie nie ma niczego co by jej dorównywało do oglądania głównie w dzień do zachodu, przyrody ale bardziej w oddali (góry, klify lasy, obiekty w oddali ale głównie za dnia). Plan mam taki że w razie czego zamówiłbym FUJIFILM Fujinon 10x50 FMTR-SX i NIKON Action EX 10x50 CF i sprawdził czy faktycznie za dnia będą się różnić obrazem na tyle bardzo że taki laik jak ja mając całe życie jedną lornetkę faktycznie zobaczy różnice na poziomie 2800 zł w cenie miedzy obiema alternatywami (martwi mnie aberracja chromatyczna w FMTR-SX, gdy by nie ona to by był mój faworyt chociaż cenowo mniej) . Ale nie ukrywam że liczę na Waszą wiedze i pomożecie mi znaleźć coś co posłuży mi kolejne lata jako podstawowa lornetka na wyprawy w góry i spacery

Kot72 - Sro 28 Sty, 2026

Wersacze, powinieneś zadać to pytanie w temacie ,, jaka lornetka " . Po pierwsze jeśli nie planujesz oglądania w nocy to nie ma sensu pchać się w klocka 10x50 i to jeszcze z osobną regulacją ostrości . Pomyśl o 10x42 .
Wersacze - Sro 28 Sty, 2026

Kot72 napisał/a:
Wersacze, powinieneś zadać to pytanie w temacie ,, jaka lornetka " . Po pierwsze jeśli nie planujesz oglądania w nocy to nie ma sensu pchać się w klocka 10x50 i to jeszcze z osobną regulacją ostrości . Pomyśl o 10x42 .

Tu liczę na Waszą pomoc, 10x50 to wynik tego że już mam 7x50 i przy zakupie chciałem coś nie gorszego, (przy szukaniu kierowałem sie polem widzenia i jasnością względna z FMTR-SX)
Ale jak wspomniałem zielony jestem i nie nadrobie Waszej wiedzy i doświadczenia, a w maju lece na kolejną wyprawę i chciałem zrobić sobie frajdę (nie wiem czemu dopiero teraz :mrgreen: ) co do osobnej regulacji ostrości to na forum doczytałem że ustawiasz w polu 8 do 20, a powyżej do nieskończoności jest ostra ale jak mówie mało wiem więc uznałem że spoko mój comodore 64 ogarnie dwa pokrętła :mrgreen:
Ale chętnie rozważę 10x42, jeśli była by rónie dobra za dnia , w sumie tento 7x50 nadal będzie istnieć tyle że mniejsze pole widzenia i jasność hmm

ryszardo - Sro 28 Sty, 2026

Mi również wydaje się, że 10x42 może być lepszym wyborem do wymienionych zastosowań.

Co do wymienionych modeli:
Doctera nie znam, więc się nie wypowiem.
Fujinon FMTR jest świetną lornetką do obserwacji nocnego nieba. Do zastosowań dziennych uważam ją za mało praktyczną ze względu na indywidualne ogniskowane, którego nie jestem fanem.
Nikon Action EX to lornetka o dobrej reputacji z dawnych czasów. Ponoć w pewnym momencie Nikon zaczął oszczędzać na powłokach i nowsze wypadają trochę gorzej, ale to tylko zasłyszane/wyczytane - nie miałem okazji sprawdzić.

Jeśli masa nie jest dla Ciebie problemem i chcesz jak najlepszą 10x50 mieszczącą się w tym budżecie, to nie sposób nie wspomnieć o serii Sky Rover Banner Cloud. Sam początkowo byłem do tych lornetek sceptycznie nastawiony, ale pierwszej okazji obcowania z tym sprzętem zmieniłem zdanie i teraz mam właśnie model 10x50, a rozważam dokupienie 6x32. Optycznie sprzęt wyborny i mechanicznie wydaje się być dobry. Największą wadą jest kiepska ergonomia.

Do rozważenia można dodać jeszcze na przykład DO Extreme ED 10x50. Można tratować ją jako tańszy i chyba gorszy zamiennik Fujinona. Wady ma podobne. Przy czym ta Delta jest tu tylko przykładem, bo ta lornetka ma mnóstwo wcieleń pod różnymi nazwami od różnych producentów.

Jeśli jednak może być wspomniana na początku 10x42, to wybór robi się dużo większy.

Kot72 - Sro 28 Sty, 2026

Naprawdę , do założonej kwoty możesz kupić bardzo dobrą lornetkę 10x42 która będzie lekka zgrabna i bardziej uniwersalna niż Fujinon . Jest Nikon M7 , GPO , Nikon HG lub chicior ostatniego czasu Sky Rover Baner Cloud ( trzeba kupić za granicą ) . Gdyby jednak koniecznie 10x50 to czytałem że Athlon Midas UHD jest niezły ( zakup też z zagranicy np. przez Amazon )
Kot72 - Sro 28 Sty, 2026

... i żeby nie było , przez Tento 7x50 patrzyłem i uważam że to bardzo przeciętna lornetka i do nowoczesnej optyki startu nie ma .
Soniak10 - Sro 28 Sty, 2026

Kot72 napisał/a:
jeśli nie planujesz oglądania w nocy to nie ma sensu pchać się w klocka 10x50 i to jeszcze z osobną regulacją ostrości . Pomyśl o 10x42 .
Kolega "wyjął mi to z ust". 50-ki do obserwacji dziennych, w dodatku podczas spacerów, to bezsens. Przez sprzęt x42 zobaczy się dokładnie to samo co przez x50, a jednak przy dłuższym chodzeniu czuć różnicę. Poza tym ja np swoim Bushnellem Forge 10x42 bez problemu obserwuję także w nocy księżyce galileuszowe Jowisza.
Doctera miałem raz w ręku i więcej nie chcę, właśnie ze względu na gabaryty i wagę. Kolega ma coś takiego, ale tylko do nocnych polowań, na które jeździ samochodem lub lornetka leży obok w czatowni, w żadnym razie nie wisi na szyi.
Przedmówcy już sporo ważnych rzeczy Ci podpowiedzieli, więc dodam tylko swoich "5 groszy"
Otóż gdybym ja wybierał dla siebie coś podobnego i w tym przedziale cenowym, to brałbym pod uwagę któregoś z tych modeli:
Vortex RAZOR HD 10x42 za 3 990 zł (super promocja, w zasadzie mieści się w Twoim budżecie i w pełni zasługuje na zainteresowanie!) lub
Nikon MONARCH HG 10x42 za 3 340 zł, a gdybym chciał jednak trochę zaoszczędzić, to tego
Vortex VIPER HD 10x42 za 2 300 zł.
Myślę, że której byś nie wybrał, to byłbyś zadowolony, także spośród tych, które proponują powyżej Koledzy, choć nie ukrywam że mnie najbardziej "kręci" ten RAZOR HD i nie wiem, czy się kiedyś na niego nie zdecyduję. Natomiast różnica między każdą z powyższych a Tento 7x50 powinna być zauważalna natychmiast.
Z kolei jeżeli już iść w 50-ki, to raczej w powiększenie 12x i wtedy wybór jest zdecydowanie mniejszy, a dla mnie, subiektywnie, również tutaj faworytem byłby Vortex RAZOR HD 12x50.
Z tym, że to na pewno nie jest sprzęt do pieszych wędrówek i to po górach.
BTW: używam Vortexa VIPERA HD 12x50, czyli wersji "o półkę niższej", ale jestem zadowolony i chyba trzymałbym się tej marki, niezależnie od opinii innych użytkowników, których, rzecz jasna, nie neguję.
Kończę tradycyjnym: to jest moje zdanie i ja się z nim zgadzam :wink:

schuttenbach - Sro 28 Sty, 2026

Cytat:
(...) chicior ostatniego czasu Sky Rover Baner Cloud (trzeba kupić za granicą)(...)

Można za złotówki z czeskiego sklepu, dystrybutora Fomei:
https://www.balistas.pl/l...x42-foreman-apo

binocullection - Sro 28 Sty, 2026

Jesli 10x50 i porro, to trudno bedzie Ci znalezc lepsza (i rozsądniejsza cenowo) lornetke niz APM:
https://www.astroshop.pl/...-ed-apo/p,53061
W APM nie bedzie niczego, czego obawiasz sie w Fujinonie i jest zdecydowanie lepszy niz Nikon. Nabycie Nobilema to iluzja, poza tym w Dzien APM bedzie dawal czystsze obrazy.

A poniewaz w swiecie lornetek rzadko co jest proste, to i tutaj jest problem niskiej powtarzalności jakosci w APM. Trzeba szukac, ale jak znajdzie sie dobry egzemplarz, to bedzie to calosciowo lepsza lornetka niz cokolwiek, co nożna dostac w tych pieniądzach.

Kot72 - Sro 28 Sty, 2026

Ciekawe czy SRBC 10x50 porro to optycznie to samo co APM . SRBC czasem można na Aliszy wyhaczyć pon 1600 pln .
widoczek - Sro 28 Sty, 2026

Moje 5 groszy - Sky Rover Banner Cloud 10x50 i bedzie Pan zadowolony :wink:
ryszardo - Sro 28 Sty, 2026

Kot72 napisał/a:
Ciekawe czy SRBC 10x50 porro to optycznie to samo co APM . SRBC czasem można na Aliszy wyhaczyć pon 1600 pln .

Tego nie wiem, ale jest to możliwe. Na pewno część produktów APM i Sky Rovera to identyczne konstrukcje z tej samej fabryki.

Dla uzupełnienia dodam, że pisząc o SRBC 10x50 miałem na myśli tę lornetkę dachową:
https://skyroveroptics.com/products/6x32-7-5x32-8x42-10x42-10x50-12x50-12x56-15x56-apo-binoculars
Zapomniałem, że nazwą "Banner Cloud" Sky Rover nazywał też lornetki porro. Co ciekawe z tego co widzę już z ich strony informacja o nich zniknęła.

ElGregorio - Sro 28 Sty, 2026

Z tą wyższością gabarytów/mobilności 10x42 nad 10x50 w pełni się z kolegami zgodzę...10x42 jest znacznie bardzie uniwersalna. Wrzucisz do plecaka i zabierzesz wszędzie, większość modeli nie urwie Ci szyi. Ale, po przerobieniu kilku rózżnych 10x42, obecnie majac Vortexa Vipera 10x42....szukam również 10x50 i to do obserwacji dziennych wlasnie. 10x50/10x56 dlatego, że nosząc okulary w nieco mniej oświetlonych plenerach, gęstszym lesie, przy słabej pogodzie drażni mnie pociemnienie brzegowe i ciemniejszy niż w 8x42 (Meopta Meostar) obraz.

Patrzylem przez Fuji i przy świetnym obrazie jednak cegła nieziemska...przy tym pole jak dla mnie subiektywnie maławe (choć przy przesiadce z Tento i tak byloby super). Nikona nie bierz, ma małą głębię ostrości i wolny focus, ciężko operuje się miedzy dalekimi i bliskimi planami.

Ja walczę ze sobą żeby nie kupić SRBC właśnie tłumacząc sobie to ryzykiem wtopy na kiepskim egzemplarzu ;) aczkolwiek obecnie mozna już brać zarówno ze sklepu we Wloszech jak i z Niemiec od APMa jako pośrednika...płacąc oczywiście nieco wiecej....także naiwnie liczę na jakiegoś używanego Zeissa lokalnie w okolicy...

Na koniec weź też pod uwagę róznicę miedzy porro (twoje Tento) a dachówkami (np SRBC). Jak dla mnie obraz z lornetek porroprymatycznych jest ładniejszy, plastyczniejszy i zazwyczaj wyraźniej trojwymiarowy.

ryszardo - Sro 28 Sty, 2026

ElGregorio napisał/a:
Na koniec weź też pod uwagę róznicę miedzy porro (twoje Tento) a dachówkami (np SRBC). Jak dla mnie obraz z lornetek porroprymatycznych jest ładniejszy, plastyczniejszy i zazwyczaj wyraźniej trojwymiarowy.

A patrzyłeś przez któregoś SRBC? Lub na przykład przez Swarka NL Pure?
Jak nie, to się możesz zdziwić :wink:

I nie piszę tego złośliwie. Warto przez nie spojrzeć, żeby wyrobić własną opinię. Przenosząc doświadczenia z innych sprzętów na te lornetki bez weryfikacji można się mocno pomylić.

ElGregorio - Sro 28 Sty, 2026

Nie patrzyłem i pewnie faktycznie bym sie zdziwił...juz ta Meopta mimo, że dachówka ma ładnie porozkładane plany i zadziwiająco duża głębie, ale wciaż nie takie jak mój stary porropryzmatyczny Optolyth. Tańsze dachówki których używałem odpadają w tym aspekcie w przedbiegach (a wygrywają w innych aspektach.. ). To ciężko oczywiście opisać a każde uogólnienie niesie ryzyko skrzywdzenia konstrukcji wybitnych, dodatkowo to rzecz bardzo subiektywna...nie po to pisałem żeby zadać wszystkim dachówkom muchomora ;)

NL pure i SRBC używają chyba Abbe Koeing, to imo inna inszość niż tańsze konstrukcje

Jan55 - Sro 28 Sty, 2026

Wersacze...Popieram kolryszardo, w kwestii zakupu Razora 10x42. To bdb lornetka pod każdym względem (optyka i budowa), waga w sam raz na wędrówki i większe wyprawy. Cena 3990 jest też dobrą ceną, no i dożywotnia gwarancja VIP., czego nie mają pozostałe wymienione powyżej, zwłaszcza SRBC (2 lata) a kosztująca też nie malo i nie sprawdzona jeszcze w "intensywniejszym" użytkowaniu.
Jak chcesz taniej to kol Kot72 też polecił bdb GPO ED lub M7. Jest jeszcze Kowa BD II, tyle, że ma ciut więcej AC od wymienionych wcześniej i spajki na jasnym księżycu.
Seria Nikon EX 10x50 jest słabą lornetką, przynajmniej ten produkowany od kilku lat. Wg mnie, Vortex Viper HD 10x50 jest optycznie lepszy, ale i droższy.
Sam musisz zadecydować co wybrać, poprzez fizyczne sprawdzenie którejkolwiek z w/w wymienionych.

Jan55 - Sro 28 Sty, 2026

ElGregorio napisał..."NL pure i SRBC używają chyba Abbe Koeing, to imo inna inszość niż tańsze konstrukcje"
Nie, żadna z nich nie ma Abbe Koeinga :wink: .

ryszardo - Sro 28 Sty, 2026

Jan55 napisał/a:
Jak chcesz taniej to kol Kot72 też polecił bdb GPO ED lub M7. Jest jeszcze Kowa BD II, tyle, że ma ciut więcej AC od wymienionych wcześniej i spajki na jasnym księżycu.

Odnosząc się do tego i zakładając, że modele 10x42 wypadają podobnie do 8x42, które dobrze znam:
Nikony M7 mają aberrację chromatyczną bardzo podobną lub nawet odrobinę większą niż BD II od Kowy. Przewagą natomiast będzie kwestia spajków, które w Nikonie nie występują. Ogólnie obie serie to całkiem fajne lornetki, ale gorsze optycznie od SRBC i wielu innych. Wyróżniają się za to na plus lepszą ergonomią (przy założeniu, że muszle oczne będą pasować, bo to sprawa indywidualna) i sporo mniejszą masą oraz rozmiarami.

Jan55 - Sro 28 Sty, 2026

ryszardo napisał..."Odnosząc się do tego i zakładając, że modele 10x42 wypadają podobnie do 8x42, które dobrze znam:
Nikony M7 mają aberrację chromatyczną bardzo podobną lub nawet odrobinę większą niż BD II od Kowy."

Nie dziwię się po tym co zobaczyłem (AC) w MHG 8x42 po porównaniu z Kową 10x42, GPO 8x42 i Vikingiem ED 8x42 i dlatego pisałem, że lornetki MHG, nie są warte swoich cen, a przynajmniej te produkowane w ostatnich czasach :wink: .

binocullection - Czw 29 Sty, 2026

ElGregorio napisał/a:

Ja walczę ze sobą żeby nie kupić SRBC właśnie tłumacząc sobie to ryzykiem wtopy na kiepskim egzemplarzu ;) aczkolwiek obecnie mozna już brać zarówno ze sklepu we Wloszech jak i z Niemiec od APMa jako pośrednika...płacąc oczywiście nieco wiecej....także naiwnie liczę na jakiegoś używanego Zeissa lokalnie w okolicy...

To jest ryzyko zawodowe każdego lornetkowicza, który chce mieć lornetkę z Chin, przy czym ryzyko trafienia na zły egzemplarz SRBC jest niewspółmiernie niższe niż w przypadku APM porro. Problem z tą drugą lornetką, szczególnie w kontekście tego forum (na forach astro ta świadomość jest), jest taki, że bardzo mało osób ma świadomość, jak dobrymi lornetkami jest seria MS ED. Przede wszystkim pod względem korekcji aberracji chromatycznej, przez dłuższą ogniskową jest to poziom wyższy niż w topowych lornetek dachowych.

_Tomek_ - Czw 29 Sty, 2026

Wersacze napisał/a:
co do osobnej regulacji ostrości to na forum doczytałem że ustawiasz w polu 8 do 20, a powyżej do nieskończoności jest ostra

Na to nie ma szans z powiększeniem 10x, bo jeśli obraz ma być ostry do nieskończoności, to dolna granica zachowuje się z grubsza jak kwadrat powiększenia. Jeśli ktoś widzi w 10x50 ostro od 20 m w górę, to ma małe wymagania co do ostrości albo wybitną akomodacje (ja taki zakres uzyskuje z powiększeniem 6x, a i tak czasem doostrzam). Bo to mocno też zależy od zdolności akomodacji oka, ale na pewno będziesz mieć znacznie mniejszą głębie ostrości niż w Tento 7x50.

Krótko mówiąc, do obserwacji terenowych zdecydowanie odradzam dychę z indywidualnym ostrzeniem. To lornetki na niebo lub na morze.

Natomiast weź też pod uwagę, że mając Tento jesteś przyzwyczajony do trójwymiarowości obrazu porro. Żadna dachówka nie da Ci takiego poczucia głębi jak porro (włączając wspomniane SRBC czy NL Pure, które w mojej ocenie dają jeden z bardziej płaskich obrazów spotykanych w lornetkach). Efekt 3d zależy wprost od szerokości rozsunięcia osi obiektywów. Nie namawiam na porro, tylko zwracam uwagę na fundamentalną różnicę między dachem a porro (klasycznym, nie odwróconym)

Wersacze - Czw 29 Sty, 2026

Dzięki wielkie chłopaki , Przyznam się szczerze że jeśli chodzi o dachowce no to nie miałem z nimi nigdy do czynienia stąd moje obawy czytając o tym że są po prostu ciemniejsze i z mniejszą głębia, ale może rzeczywiście niepotrzebna ta obawa i dla tego tutaj napisałem. Daliście mi tym trochę do myślenia i na pewno na te wszystkie propozycje popatrzę i przeanalizuje i może z zasady zamówię jakąś lornetkę właśnie dachową żeby ją zobaczyć. Tak jak mówiłem często podróżuje i wtedy lornetkę biorę ale chciałbym jej też używać u siebie w domu na tarasie.Nawet myślałem o statywie gdyby była taka potrzeba ze względu na wygode, dobrym pomysłem jest też popatrzeć na wspomniane 10x42. Jak wrócę z pracy to będę miał co robić w domu, :cool:
binocullection - Czw 29 Sty, 2026

Wersacze napisał/a:
Dzięki wielkie chłopaki , Przyznam się szczerze że jeśli chodzi o dachowce no to nie miałem z nimi nigdy do czynienia stąd moje obawy czytając o tym że są po prostu ciemniejsze i z mniejszą głębia, ale może rzeczywiście niepotrzebna ta obawa i dla tego tutaj napisałem. Daliście mi tym trochę do myślenia i na pewno na te wszystkie propozycje popatrzę i przeanalizuje i może z zasady zamówię jakąś lornetkę właśnie dachową żeby ją zobaczyć. Tak jak mówiłem często podróżuje i wtedy lornetkę biorę ale chciałbym jej też używać u siebie w domu na tarasie.Nawet myślałem o statywie gdyby była taka potrzeba ze względu na wygode, dobrym pomysłem jest też popatrzeć na wspomniane 10x42. Jak wrócę z pracy to będę miał co robić w domu, :cool:

Gdybyś przypadkiem był kiedyś w Warszawie, to wpadnij na spotkanie lornetkowe.
W przeciągu 2h dowiesz się więcej, niż w przeciągu dwóch lat sudiowania forum.

Soniak10 - Czw 29 Sty, 2026

Wersacze napisał/a:
Nawet myślałem o statywie gdyby była taka potrzeba
Jeżeli dopuszczasz myśli o statywie i obserwacji odległych krajobrazów górskich z tarasu domu, to wtedy jak najbardziej większe powiększenie jest uzasadnione. Mam na myśli co najmniej 12-15x. I naprawdę nie bój się dachówek, bo pomijając wszystkie inne elementy techniczne, jest to klasa sprzętu nowocześniejsza, która obecnie zdominowała porro, podobnie jak w aparatach fotograficznych bezlusterkowce zdominowały lustrzanki i nie ma sensu kierować się sentymentami.
Wersacze napisał/a:
dobrym pomysłem jest też popatrzeć na wspomniane 10x42
Bardzo dobrym. To najbardziej uniwersalna (obok 8x42) klasa współczesnych lornetek, a do dziennych obserwacji i to podczas pieszych wypraw/spacerów - MZ niezastąpiona. No, chyba że dla kogoś są jeszcze za duże i wolą sprzęt klasy 8x32, ale przy zdefiniowanych przez Ciebie warunkach, to chyba nie miałoby sensu wchodzić w takie maleństwa?
Powodzenia i pochwal się, na co się zdecydujesz.

_Tomek_ - Czw 29 Sty, 2026

Soniak10 napisał/a:
podobnie jak w aparatach fotograficznych bezlusterkowce zdominowały lustrzanki i nie ma sensu kierować się sentymentami.

To nie jest dobra analogia. Jedyne punkty, w których lustrzanki były lepsze (dłuższa praca na baterii i podgląd optyczny) są już mało istotne, bo nowoczesne bezlusterkowce mają wydajne zasilanie i świetnej jakości wizjery elektroniczne.

Natomiast nawet najdroższe dachówki nie dają takiego efektu trójwymiarowości jak 10x tańsze porro, bo to jest cecha konstrukcji, której postępem nie da się przezwyciężyć. Albo to jest dla kogoś ważne, albo nie jest - ale nie wolno mówić, że tej różnicy nie ma.

Ponadto porro bezproblemowo pracują z mocnymi światłami w polu widzenia, a dachówki generują spajki. Tutaj dopiero najdroższe dachy zminimalizowały ten problem (w tym wypadku nieistotny zapewne, bo Wersacze nie pisze nic o obserwacji nocnego nieba), ale on znowu wynika z rodzaju konstrukcji, tj. typu pryzmatu.

Wybór porro nie musi być podyktowany sentymentem, tylko ważeniem różnych zalet.

Soniak10 - Czw 29 Sty, 2026

_Tomek_ napisał/a:
To nie jest dobra analogia
Analogia nigdy lub prawie nigdy nie jest stuprocentowa, zawsze są jakieś "ale". Tym niemniej ja miałem na myśli skutek (rynkowy), a Ty piszesz o przyczynach. Tak więc jest to klasyczny przykład gdzie i ja i Ty mamy rację, tylko że się nie rozumiemy. Trochę jak w tym porzekadle: "dziad o chlebie, baba o niebie" :wink: Dlatego jednak pozostanę przy swoim, choć zgadzam się z tym, co napisałeś.
_Tomek_ - Czw 29 Sty, 2026

Odnosiłem się do: "nie ma sensu kierować się sentymentami". Podałem konkretne, niesentymentalne argumenty stojące na wyborem porro.

A ocenę skutku rynkowego, tj, dominacji dachów, mamy chyba taką samą. Z tym, że porro jest więcej niż może się wydawać. Zobacz na wątek dot. zakupu Habichta - ile nagle posiadaczy porro ujawniło istnienie. Latem na urlopie w górach (zresztą blisko Autora, bo w Szczyrku) spotkałem tylko dwie osoby z lornetkami. Młody chłopak miał Nikona EII 8x30 (porro), a chłopak w średnim wieku - porro klasy 50 mm.

Po prostu trzeba wziąć w rękę dowolną dachówkę i stwierdzić czy mniejszy efekt 3d (który zawsze jakiś jest, bo to lornetka, a nie luneta) nam odpowiada.

Binokularnik - Czw 29 Sty, 2026

Soniak10 napisał/a:
Jeżeli dopuszczasz myśli o statywie i obserwacji odległych krajobrazów górskich z tarasu domu, to wtedy jak najbardziej większe powiększenie jest uzasadnione. Mam na myśli co najmniej 12-15x. I naprawdę nie bój się dachówek,(...)

_Tomek_ napisał/a:
Natomiast nawet najdroższe dachówki nie dają takiego efektu trójwymiarowości jak 10x tańsze porro, bo to jest cecha konstrukcji, której postępem nie da się przezwyciężyć. Albo to jest dla kogoś ważne, albo nie jest - ale nie wolno mówić, że tej różnicy nie ma.

Czy przy obserwacji odległych obiektów i krajobrazów, efekt 3D w lornetkach porro jest na tyle widoczny - w porównaniu z analogiczną dachówką, że warto brać to pod uwagę przy doborze odpowiedniej dla siebie lornetki?

_Tomek_ - Czw 29 Sty, 2026

Na każdej odległości efekt 3d z porro jest lepszy niż z dachówki.
Im dalej, tym gorszy ten efekt w obu typach konstrukcji.
Porro na kilkuset metrach daje jeszcze fajne rozróżnienie które drzewa są bliżej, które dalej, etc. Na kilkudziesięciu masz ochotę ręką sięgnąć, taka jest plastyka :)

Nie chodzi mi o to, by teraz to pisemnie porównywać, ale by zwrócić na to uwagę...

Binokularnik - Czw 29 Sty, 2026

_Tomek_ napisał/a:
Porro na kilkuset metrach daje jeszcze fajne rozróżnienie które drzewa są bliżej, które dalej, etc.

Czyli „gra warta świeczki” również przypadku większych odległości.

ElGregorio - Czw 29 Sty, 2026

Wersacze, jak nie kupisz na dniach to często bywam w BB, możemy sie kiedyś ustawić i popatrzysz przez kilka modeli. Mam też fajną wojskową 10x42 z indywidualnym ostrzeniem, zobaczysz jaki to komfort indywidualne ogniskowanie ale tylko do specyficznych zastosowań, jako uniwersalna słabiej, ale zerknąć można.

A do odległych krajobrazów 3d mniej potrzebne jak pisał kolega w poście wyżej, dachówka imo odwdzięczy się mobilnością i mniejszymi gabarytami, choc różnica pewnie bedzie. Do krajobrazów szerokie pole. Wiec znów, jak Pan nie spróbujesz to się bie przekonasz, nie ma prostych odpowiedzi, nie na tym forum ;)

Wersacze - Czw 29 Sty, 2026

Kurczę no cały czas dumam o tych dachowcach i o tych poradach nadajecie mi do wiwatu znajdźmy alternatywę Dachowiec i Porro
A to jest to co ogladam na codzien, celowo dałem na zmroku zdjęcie żeby było widać jaki obiekty oglądam wszystko co się świeci w oddali łącznie z górą Skrzyczne jest w zasięgu tego mojego tento ale fakt obraz Szału nie robi

Jan55 - Czw 29 Sty, 2026

Wersacze...Dokąd nie weźmiesz do ręki dachówki, ale dobrej optycznie, i nie porównasz ze starym porro, to nie będziesz wiedział jaka jest różnica w jakości optycznej, między nimi, pomijając to mityczne 3D.
Po takim porównaniu, dopiero można podjąć decyzję, czy wchodzić w porro czy jednak w dachówkę.
Wszystkie inne opinie są niczym innym, jak dywagacjami o wyższości porro nad dachówkami :smile: .

Wersacze - Czw 29 Sty, 2026

Jan55 jest tak jak mówisz, nie mialem dachowej wiec stad moje wątpliwości (niewiedza), stąd tez tu napisałem wiedzac ze jest rzesza ludzi która nie tylko czytala jak ale posiada lub przynajmniej mmiala w rekach.
ElGregorio z ta wizytą extra pomysł, z pewnością pomoglo by mi błyskawicznie zweryfikowac czy dachowa czy porro
Kurcze cos nie da rady mi wstawić widoku ktory codzienie widze i ogladam przez Tento, wszystko co swieci to to co ogladam lornetką Tento, i to co w górach na Skrzycznym też
widok

widoczek - Czw 29 Sty, 2026

Wersacze, piekne okoliczności przyrody. Tutaj ja bym przylozyl do oka mozliwie szerokokątną 7x35 lub 8x42 :smile:
Soniak10 - Czw 29 Sty, 2026

widoczek napisał/a:
piekne okoliczności przyrody. Tutaj ja bym przylozyl do oka mozliwie szerokokątną 7x35 lub 8x42
Wszystko zależy, jaki ma być cel tych obserwacji, bo jeżeli po prostu "podziwianie widoków i ich plastyki", to jak najbardziej, masz rację. Ale jeżeli celem jest rozpoznanie odległych detali, np szybującego nad Skrzycznem drapieżnika lub przebiegającego na jakimś stoku stada jeleni a okazjonalnie nawet spojrzenie na przelatujący na wysokości rejsowej samolot, to jednak bardziej przydatne byłoby większe powiększenie i wtedy nawet ta mityczna "plastyka" ma znaczenie raczej marginalne.
Niestety, nie ma jednej lornetki uniwersalnej do wszystkiego, ale na te potrzeby, które Wersacze zdefiniował na samym początku, to chyba jednak najbardziej przydatna byłaby dachówka 10x42.

Wersacze, bywasz czasem w Chorzowie? Tam jest sklep stacjonarny TELESKOPY.PL, w którym powinni mieć też lornetki. Nawet jeżeli nie mieliby interesujących Ciebie modeli, to przynajmniej mógłbyś dotknąć jakieś współczesnej porro i porównać z jakąkolwiek przyzwoitej klasy dachówką, tudzież porozmawiać ze sprzedawcą. To powinno wyjaśnić większość trapiących Ciebie wątpliwości.
CHORZÓW: Katowicka 56 (trasa Katowice-Bytom)

Wersacze - Czw 29 Sty, 2026

Wersacze, bywasz czasem w Chorzowie? Tam jest sklep stacjonarny TELESKOPY.PL, w którym powinni mieć też lornetki. Nawet jeżeli nie mieliby interesujących Ciebie modeli, to przynajmniej mógłbyś dotknąć jakieś współczesnej porro i porównać z jakąkolwiek przyzwoitej klasy dachówką, tudzież porozmawiać ze sprzedawcą. To powinno wyjaśnić większość trapiących Ciebie wątpliwości.
CHORZÓW: Katowicka 56 (trasa Katowice-Bytom)[/quote]
Bywam w Katowicach, wiec i Chorzów blisko, przy kwocie jaką moge wydać to dobry pomysł, wczesniej myślałem o czyms w kwocie 1200 zl, a przy obecnej przejechanie do Chorzowa jest dobrym pomysłem, z poczytam o tych lornetkach co mi tu podrzuciliście, te dachowe 10x42 to kest jakas opcja ale porro 10x50 również, wiec jak Wam wpadnie jakas warta polecenia porro bede wdzięczny. Ta polecana z zagranicy Sky Rover Banner Cloud 10x50 spoko ale jesli trafi bubel bedzie problem zwrotu. A polecany tez na promocji Vortex Razor HD 10x42 ma super pole widzenia 6.9 , czyli trzeba popatrzec przez dachowca zeby wiecie czy wejsc w taką. Wiem juz na pewno ze Nikona nie chce, a to jiz cos

Soniak10 - Czw 29 Sty, 2026

Wersacze napisał/a:
Ta polecana z zagranicy Sky Rover Banner Cloud 10x50 spoko ale jesli trafi bubel bedzie problem zwrotu.
Dokładnie! Może jestem staroświecki, ale jakoś nie mam zaufania do chińszczyzny, nawet jeśli cieszy się dobrymi opiniami. Zdaję sobie sprawę, że prawie wszystko jest teraz produkowane "made in China", ale jednak inaczej jeżeli jakaś od dawna znana nie-chińska firma daje na taki produkt swoje logo i renomę, a co innego, gdy to jest "China made in China". Też bym się obawiał serwisu i w ogóle... :neutral:
_Tomek_ - Czw 29 Sty, 2026

Wersacze, super widoki. Jak chodziłem ostatnio po tamtejszych górach to myślałem właśnie, że na starość chciałbym mieszkać w takim domu na zboczu...

Na te warunki (i ciemniejsze) co na zdjęciu to brałbym coś ze źrenicą 5 mm przynajmniej. Jak będziesz patrzył między drzewa to 10x42 wytnie Ci część detali w głębokim cieniu.

Jan55 - Czw 29 Sty, 2026

Wersacze...Wejdź sobie na stronę "teleskopy.pl" i sprawdzisz sobie jakie lornetki mają w Chorzowie, na stanie, a i to trzeba sprawdzić telefonicznie w sklepie w Chorzowie, bo nie zawsze mają to co napisane jest na stronie. Szkoda na darmo jeździć, jeżeli mieli by nie mieć tego co Cię interesuje, a tak często bywa w ich sklepach.
Co do Razora 10x42 to jest to jedna z tych lornetek, które warto kupić i cieszyć oko, widzianymi widokami :grin: . Co do porro 10x50 to w tej chwili nie ma co polecić, poza używanymi, których ja nie polecam, jeżeli nie ma się możliwości sprawdzenia przed zakupem. Z nowych, pozostają, ewentualnie, te ciężkie kloce z IF.

Wersacze - Czw 29 Sty, 2026

Dzięki Tomek, tak to fajne miejsce jest to nawet lamp nie ma więc niebo jest gwiaździste ale jak mówiłem ja czasem pracuję o 3:00 rano i zwykle siedzę do zachodu zdarza mi się na urlopie siedzieć do nocy ale ile tego urlopu mamy. Czyli potencjalnie Jestem zainteresowany dachowym 10x42 albo Porro 10x50. Ważyłem też swojego tento właściwie waży kilogram i nie stanowi to dla mnie większego problemu więc myślę że waga która będzie nieznacznie wyższa będzie spoko też tyle że chyba faktycznie osobna regulacja na każdą źrenicę to może świetne rozwiązanie ale do nocnych eskapad. W Chorzowie zobacze cos z dachowca żeby miec jakoes pojecie, jak Wam przyjdziedo głowy cos wspolczesnego fajnego porro 10x50 chetnie sie o tym dowoem. Niestety nie mam co liczyć na swoją wiedzę czyli zamówić sprawdzić czy w porządku sprzęt bo po prostu nie posiadam takiej wiedzy. Mam wrażenie że łatwiej jest złożyć komputer , właściwie to nawet nie wrażenie tylko pewność, nawet łatwiej skonfigurować sieć w firmie. Widzę że w lornetkach wszystko jest płynne nawet jak coś jest dobre to albo było dobre albo ma jakieś anomalie ja nie wiem jak Wy dajecie rady znaleźć coś dla siebie wiedząc o tym wszystkim :mrgreen:
ElGregorio w sobotę tj 31 stycznia i 1 lutego do południa jestem w Bielsku Bialej w centrum przy kosciele w Białej mam mieszkanie. Jak byś cudem był chetnie sie zobaczę i wspomnianą lornetkę. I nie planuje kupna tak od reki, skoro z 1200 zl skoczylo mi do 3800. Wiec przy takiej kwocie człowiek robi sie wybredny , bo jak juz ktos na forum wspomniał to nie chleb, nie pierwsza potrzeba wiec wolałbym cierpliwie wybrac coś, naprawdę doceniam to ze moge tu za sprawą Was wybrać coś odpowiedniego, bo wiecie jak to kest z cyferkami, super sie kupuje dla parametrów bo to extra wyglada, a w praktyce różnie bywa.

Wojtas_B - Czw 29 Sty, 2026

Nigdy nie byłem entuzjastą Chin. Świat geopolitycznie i gospodarczo jest trudny do zaakceptowania i nie cieszy mnie coraz większa dominacja tego (niestety) giganta w obecnym porządku Świata. Wystarczy wstępu.

SRBC to już jednak chińszczyzna nower ery, efekt (upraszczając) prawdopodobnie kombinacji ukradzionego, podpatrzonego, wyszpiegowanego (odpowiedie skreślić) know how i tworzonych własną pracą i inteligencją (wśród Chińczyków są zdolni ludzie) rozwiązań. Nie jesteśmy w stanie zweryfikować tej proporcji, ale wiem, że Chińczycy nie wygrywają matematycznych olimpiad dlatego, że ukradli komuś mózgi.

2100 zł, które zapłaciłem za SRBC 8x42, to kwota absurdalnie mała wobec optycznego efektu.
Jeżeli ktoś ma wysokie oczekiwania co do estetyki obrazu, a nie może wydać majątku na alfę, to zwyczajnie w dniu dzisiejszym nie widzę innej sensownej opcji, nawet uwzględniając ryzyka, jak konieczność poniesienia kosztu odesłania nieudanego egzemplarza czy awarii, której prawdopodobieństwo nie wydaje mi się jednak wysokie, bo czuję, że mam w ręku solidną mechanicznie lornetkę. Przy okazji, chwilowo jest to moja lornetka zimowa, bo jej okulary absolutnie nie zachodzą mgłą na mrozie, co funduje mi cała reszta moich lornetek, w tym dwa Swary, które muszę trzymać pod kurtką, żeby się dopuścić do ich schłodzenia.
Chińczycy ukradli albo opracowali powłoki odporne na parę wodną. Ukradli? No właśnie, od kogo?

Kolega podobnie jest zadowolony z SRBC 10x50.

Zblazowany, rozleniwiony i chciwy Zachodzie, weź się do roboty albo nie narzekaj bez przerwy na chińszczyznę.

binocullection - Czw 29 Sty, 2026

Jesli pozwolisz, dolacze sie do tego apelu.

Zachodzie, wroc do korzeni!
Stwórz, jak miales niegdyś w zwyczaju, gatunkowe porro na miare dzisiejszych czasow.
Nie ścigaj sie z Chiniolem, bo nie masz szans w tej dyscyplinie.

Skorzystaj ze swojego najwiekszego atrybutu - zdolnosci robienia rzeczy ładnych i ergonomicznych. Wspomniany w sąsiednim watku Habicht - przeciez to ekstaza emocji lornetkowych, ktore swiat lornetkowy porzucil, a ty (Swarku) przez to porzuciłeś ten projekt.

Wystarczylo zmodyfikowac okulary, troche powiekszyc pole, wzbogacając je opatentowanymi przez Ciebie powlokami.

Na ostatnim warszawskim spotkaniu lornetkowym pojawil sie Habicht 7x42. W towarzystwie gruboskórnych Chinioli i aspirujących do Ciebie Swarkow NL. Zadna z tych ostatnich lornetek nie dala mi takich emocji, jak to bizuteryjne porro.

Jesli ktos z Absam czyta te slowa - prosze, obudźcie sie. Robicie najlepsza optyke na swiecie, co do tego nie ma watpliwosci nikt, kto z niej korzystal. Uratujcie ten biedny, zbladzony rynek niskodyspersyjnym, wygodnym i smacznym porro. Macie tak blisko do Wloch, nic bardziej prostego. Zapomnijcie o głupim pomysle stabilizacji, w ktorej to dyscyplinie szybciutko wymanewruja Was Azjaci. W robieniu emocjonalnych lornetek - nigdy.

Soniak10 - Czw 29 Sty, 2026

No dobra, nie chcem ale muszem, bo żeście mnie sprowokowaliście :wink:
binocullection napisał/a:
Zachodzie, wroc do korzeni!
A te korzenie sprowadzają się, przynajmniej w biznesie, do tyleż podstawowego, co zapomnianego już pytania, które w najgłębszej istocie stanowi quinta essentia marketingu, czyli: CZEGO OCZEKUJE KLIENT?
I teoria marketingu, skonkretyzowana już ponad 60 lat temu przez niejakiego Philipa Kotlera, profesora zresztą, zdefiniowała już odpowiedź na to pytanie! Zawiera się ona w równie zapomnianej zasadzie "4P - marketing-mixu", tzn:
Product
Price
Place
Promotions
.
Czyli przekładając "na nasze", klient oczekuje:
1) dobrego produktu, co wcale nie musi oznaczać, a nawet bardzo rzadko oznacza "idealnego";
2) rozsądnej ceny;
3) sprawnego łańcucha dostaw, w tym także łańcucha serwisowego;
4) łatwo dostępnej, pełnej i rzeczowej informacji na temat produktu (a niekoniecznie bełkotu na temat "wyższości naszego nad wszystkimi innymi").
Ehhhhh, rozmarzyłem się...

binocullection - Czw 29 Sty, 2026

Teoria ekonomii i marketingu dotyczy zjawisk masowych, mozna tez powiedziec statystycznych. Odpowiedzia na Twoje pragnienia jest Bannercloud.

Powiesz pewnie - a, a! Przeciez Banner nie ma sieci serwisowej.
Daj im jeszcze chwilkę, Bannera serwisować bedzie (pewnie) Delta, APM i kilka innych miejsc w Europie. Generalnie - nazwij problem z Bannerem, a Sky Rover odpowie Ci na niego szybciej niz Europejczyk w latach swojej świetności.

Ja mowie o pragnieniu binoholika. To taki czlowiek, ktory cieszy sie, ze nie jest na szczycie rozkladu naturalnego i nie opisuje go zadna teoria. On odkrywa niuanse niedostepne pragmatycznemu oku. Mozne zaryzykowac stwierdzenie, ze jest to pewna forma artyzmu?

TRYTON7 - Pią 30 Sty, 2026

Ostatnio znalazłem bardzo fajny sklep z używanym sprzętem : lornetko-teleskopowo-obiektywowo-statywowym + :) .
https://www.interfoto.eu/?szukaj=lornetka&b=0

W dobie licznych problemów np. ze zwrotem SRBC, dużych kosztów nowych topowych lornetek , obiektywów, etc. jest to genialne rozwiązanie.

Bardzo mila obsługa sklepu , ludzie chcą sprzedać swój sprzęt i są naprawdę otwarci na wszelkie negocjacje cen... możecie do woli: przychodzić ,sprawdzać, eksperymentować czy aby na 100% jest to lornetka, którą szukacie... na starcie dostałem niezły rabat ,ze chyba wrócę do nich ponownie...

Dodatkowo:

- sprzęt jest : czysty optycznie, bez rys ,grzybów, etc.

-na stronie zawsze jest fachowy opis stanu danego sprzętu ,który pokrywa się z rzeczywistością.

-Firma gwarantuje - 3 miesiące "rozruchowe" na zwrot towaru jeśli nie uszkodzicie go w tym czasie...

Bawiłem się jakaś Leicą z dalmierzem- sprzęt czyściutki z fantastycznym obrazem a sam miernik odległości zatrzymał mnie w sklepie na dobre 15minut podziwiając Waw przez otwarte okno :) .

naprawdę polecam !!!

Wersacze - Pią 30 Sty, 2026

Panowie znajdźmy jakąś rozsądną 10x50 Porro do obserwacji dziennych. Wcześniej był fajny Dachowiec vortexa 10x42 i zamówiłem sobie na Axxxxo do testów Delte Forest 10x42 Gen3 ( co o nim sądzicie na tle tego vortexa, między nimi jest duża przepaść cenowo ale tutaj bardziej chodzi o sprawdzenie czy dachówka spełni oczekiwania) która Teoretycznie ma te same parametry minimalna różnica w polu widzenia ale Vortex nie ma jej takiej jak podał przynajmniej według tutejszego rankingu więc to będzie dobry sprawdzian tego czy faktycznie dachówka to jest to co jest mi potrzebne i w sumie spekulacje się skończą czy dachówka czy porro. Wcześniej jeden z kolegów tutaj podał mi lornetkę Lornetka 10x50 Magnesium ED APO, co o niej sądzicie i czy faktycznie ta osobna regulacja ostrości na każdy okular to zły pomysł do obserwacji dziennych. Jak was tu tak czytam to mam wrażenie że dobrego porro juz nie robia, a przynajmniej nie takiego ktory wart by byl kupna.
TRYTON7 - Pią 30 Sty, 2026

No jest taka ... aż dziwię się,ze nikt nie wspomniał habit 10x40 za 6 kola :) Habit 10x40... perfekcja ale tylko nowy ...
_Tomek_ - Pią 30 Sty, 2026

Z półki cenowej Foresta masz Nikona Action EX 10x50. Tak dawno temu obserwowałem, że nic więcej nie powiem (a i tak obecnie to może być inna lornetka)
https://www.nikon.pl/pl_P...i5tth4rmpAqTU79

Wyższej klasy, nowe porro 10x50 z centralnym ogniskowaniem... sam chętnie się dowiem :)

Trochę łatwiej jest w klasie porro 10x42. Tutaj z półki cenowej Foresta jest Olympus 10x42 EXPS I, a naprzeciw Vorteksa Razora 10x42 możesz postawić Swarovski Habicht 10x40 GA.

krzys13k - Pią 30 Sty, 2026

Wersacze, wg mnie najlepsze porro 10x50 do obserwacji dziennych to Nikon 10x35 EII. źrenica oka podczas dziennych obserwacji zazwyczaj się zwęża i tak poniżej 5mm więc nie ma dużego zysku z większej soczewki. Dopiero po zachodzi słońca dostrzeżesz różnicę w jasności.

Lornetki klasy Nikona Action 10x50 są słabe. Lornetki z indywidualnymi pokrętłami ostrości są mniej wygodne i bardziej sprawdzą się jako lornetki do astro. Habicht 10x40 jest fajny ale sporo droższy.

Poza tym jest tak jak mówisz, dobrego porro jest jak na lekarstwo.

Wojtas_B - Pią 30 Sty, 2026

Tylko trzeba pamiętać, że pięknie obrazujące perełki (Nikony EII 8x30 i 10x35) to taka biżuteria, z którą trzeba delikatnie się obchodzić i nie moczyć, do twardej pracy w terenie (jesli ktoś tak używa lornetki) nie nadają się.
Kot72 - Pią 30 Sty, 2026

Wersacze, generalnie jest tak że jeśli obserwujesz tylko na określoną odległość ( w Twoim przypadku obserwacja z tarasu dalekiego krajobrazu ) to lornetka z indywidualnym ustawieniem ostrości może być . Tu mamy serię BA8 pod różnymi markami min Delta Extreme , Bresser , TS Opticcs . Najtańsze BA8 są na Aliexpres pod nazwą Tianhu Hongshan 10x50 . Koszt tej lornetki to ok 460 zł z darmową wysyłką do PL . Zakupów z Chin nie należy się obawiać bo darmowe zwroty obowiązują . Jeśli lornetka CF to ciekawy może być Vixen Ascot 10x50 ZWCF . Nie miałem w rękach ale lornetka ma dobre opinie na zagranicznych forach . Podobno lepsza od Nikon Action EX . Rozwinięciem BA8 jest APM MS ED Lub Sky Rover MS ED . Wyżej to tylko Fujinon . Nic więcej , godnego uwagi nie widzę .
binocullection - Pią 30 Sty, 2026

Jeśli pojawi się w tym wątku Kolega, który niedawno kupił APM 12x50 MS ED, to napisze kilka słów na jej temat. Jako poprzedni jej właściciel potwierdzam, że to dobra lornetka.

Rzadko o lornetkach mówię, że są dobre.

_Tomek_ - Pią 30 Sty, 2026

Może niegłupim rozwiązaniem byłaby stacjonarna porro 10(12)x50 z indywidualnym ogniskowaniem do widoków z tarasu oraz bardziej przenośna porro lub dachowa 10x42(32) z centralną regulacją ostrości?

Wersacze, w Teleskopach w Chorzowie widzę, że mają Nikona EX 10x50 i Nikona EII 10x35.

Wersacze - Pią 30 Sty, 2026

Dobra, małe podsumowanie i dylemat między dachowcami 10x42 i 10x50 (bo jaśniejsze)
https://beafoto.pl/pl/p/Lornetka-Vortex-Razor-HD-10x50-/6355 pole widzenia: 105m, 4 390zł
https://beafoto.pl/pl/p/Lornetka-Vortex-Razor-HD-10x42/6354 pole widzenia: 120m ,3 990,00 zł
https://beafoto.pl/pl/p/Lornetka-Vortex-Viper-HD-10x50/6353 pole widzenia: 115m, 2190,00 zł

Panowie czemu Razor Viper ma większe pole widzenia a jest tańszy od Razora HD, która z tych trzech ma najlepszą optykę do zachodu i chwile po nim ( Waszym zdaniem bo ja już nie łapie :mrgreen: , nie patrzcie na wage, daje rady udźwignąć jeszcze 1kg)

Panowie wdzięczny jestem za zapał i mega fajnie że można na Was liczyć, ale nadal nie wiem jaką kontre w postaci porro 10x50, coś co da sie jeszcze kupić, coś co jest lepsze od nikona ex. Nadal czekam na zamawianą tańszą dachówkę o której tu wspomniałem chwile wcześniej, żeby nie być całkiem zielonym i nie stać w punkcie (dachowa Delta Forest 10x42 Gen3-chce zobaczyć czy spłaszcza wspomniany pan/brak trójwymiarowości). Mam wrażenie że dobra Porro już tylko do astronomii, jak to możliwe że taka za dnia musi być kiepska jak ma być nowa

Kot72 - Pią 30 Sty, 2026

Wersacze, napisałem wyżej co jest dostępne w konstrukcji porro . Wszystko będzie lepsze od N EX .
ryszardo - Pią 30 Sty, 2026

Niestety zdecydowana większość dobrych porro dostępnych obecnie to lornetki z indywidualnym ustawieniem ostrości. Od lat nie wyszło żadne nowe, dobre porro z centralnym ustawieniem ostrości, a świetne klasyki, jak Nikony SE znikają z rynku :sad:
widoczek - Pią 30 Sty, 2026

Wersacze, zdecydowanie z tej trójki co wymieniłeś to wybralbym Razora HD 10x42 :smile:
Jej konkurentem w opcji porro są obecnie tylko Nikon EII 10x35 (tańszy od Razora) lub Swarovski Habicht 10x40 (droższy od Razora).

TRYTON7 - Pią 30 Sty, 2026

Nie ma idealnej odpowiedzi ani pomocy bo tylu ilu nas jest każdy ma inne preferencje...
Jak byś dobrze zanurkowal w tematyce porro&dach to znalazłbyś większość odpowiedzi na swoje pytania.
Indywidualne fokusowanie tylko do astro. Bo tam ustawiasz raz i nie musisz kręcić fokusiwaniem... w obraz dziennych gdzie odległość obiektu zmienia się dość szybko nie jest to wygodne.
O apm ED poczytaj na CN jakie były wtopy z rozmazany obrazem...
Swiat udoskonalać dachówki bo sa małe i mieszczą sie w kieszeń a obecną jakosc wykonania zbliża sie do dobrego porro sprawnością optyczna ale nigdy tego nie osiągnie z powodu strat optycznych...natomiast dachy te najdroższe podbijają tak kolorystyka obrazu ,ze nikt nie myśli nawet przez chwilę o mniejszej sprawnosci...temat jest b.szeroki i obszerny...lornetka,która sprawdzi sie wyśmienicie w dzień może być już dużo gorsza w nocy...może też nie dawać sobie radę w warunkach silnego naslonecznienia itp.
Sam musisz dokonać wyboru a najlepsza okazja jest zlot lornetkowy gdzie masz jedyna okazję porównać porro z dachem i to zarówno drogim jak i tanim...pamiętaj, ze każdy ma inny rodzaj wad optycznych oka, preferencje , wielkości źrenicy wyjściowej - zależność wiekowa,etc.
Jeśli masz 18 lat to spokojnie możesz kupić lornetkę ze zrenica 7mm ktora idealnie sprawdzi sie w nocy a w dzień już nie... nie pytaj już więcej tylko poluj na zlot bo jedno spotkanie będzie więcej warte niż 1000 postów.
Zwlasnego doświadczenia to powiem Ci,ze 1 lornetka niczego nie załatwi... pewne rozwiązania zaczynaj sie od 3 ale nie dla wszystkich 😀

Jan55 - Pią 30 Sty, 2026

Wersacze...Wielkość pola nie ma wpływu na cenę lornetki. Różnica w cenie między Viperem a Razorem, wynika z jakości optyki, która w Razorze jest lepsza niż w Viperze. Seria Razor to klasa wyższa od serii Viper.
Co do Razora 10x42 to popieram propozycję kolwidoczek, pisałem o nim (Razor) też we wcześniejszym poście. To lornetka warta rozważenia, właśnie pod względem jakości optyki.
Co do 3D, to żadna lornetka dachowa 10x nie ma takiej jak 6/8x. Czym większe powiększenie tym mniejsza 3D. Porro rządzi się innymi prawami, więc to 3D jest bardziej widoczne.

Wersacze - Pią 30 Sty, 2026

Janie55, myślałem o lornetce 10 x 50 bo ma też podaną wyższą jasność względna, juz wiem ze wynika to bezpośrednio z optyki, i jednen z forumowiczów wspomnial o tym ze przy x42 bedzie wyciete cześć cienia w lesie stąd dylemat x42 vs x50, czemu ta pierwsza wybierana jest przez Was ? Nocnego nieba nie bede ogladał a jeśli już to bardzo rzadko i mam nadal Tento i ono jest takie solidne że do śmierci bedzie :mrgreen: tyle ze do lasu chodzę bo mam las w granicy domu i jak sie wywale na dzialce to cześć mnie laduje w lesie :mrgreen: i tam czasem kieruje lornetkę ale za dnia, w nocy poluje na sarne w domu :mrgreen:
ryszardo - Pią 30 Sty, 2026

Ja kupowałem w takiej kolejności:
1. 8x42 - względnie lekka i uniwersalna
2. 8x25 - ultra lekka na chodzenie po górach
3. 8x56 - lornetka typowo nocna. Kupiona, bo była świetna okazja :zalamany:
4. 10x50 (SRBC) - do nocnego nieba i zaplanowanych obserwacji w dowolnych warunkach.

Teraz kontempluję jakąś 10x30 (jako alternatywę lub zastępstwo dla 8x25) i SRBC 6x32 (jako ultra-szerokokątną lornetkę do zadań specjalnych).
Kiedyś chcę też skombinować sobie coś większego, dedykowanego do astro.

Ja bym 10x50 nie kupił jako podstawowej do łażenia. Tych największych 10x42 jar Razor i SRBC też nie, ale to moje preferencje. Są ludzie, którzy są gotowi nosić więcej, bo jakość obrazu w lornetce jest dla nich kluczowa. Każdy musi znaleźć swoje i dopasować do nich wybór.

_Tomek_ - Pią 30 Sty, 2026

Wersacze napisał/a:
jednen z forumowiczów wspomnial o tym ze przy x42 bedzie wyciete cześć cienia w lesie

To ja :) Odnosiłem się tylko do warunków z Twojego zdjęcia. Jak to ma być las za dnia, to spokojnie 10x42 wystarczy.

Jan55 napisał/a:
Co do 3D, to żadna lornetka dachowa 10x nie ma takiej jak 6/8x. Czym większe powiększenie tym mniejsza 3D. Porro rządzi się innymi prawami, więc to 3D jest bardziej widoczne.

To zupełnie nie o to chodzi.

Małe powiększenie daje dużą głębię ostrości, obojętnie czy to dach czy porro. Efekt 3D nie ma z tym związku.

Efekt 3D, czyli widzenie stereoskopowe (przestrzenne) wynika z obserwacji każdym okiem pod nieco innym kątem, czyli z paralaksy. Bez lornetki tak widzimy na bliskich odległościach. Każda lornetka na to pozwala, ale im dalej, tym większa baza (rozsuniecie torów) potrzebna do zachowania tej samej paralaksy i widzenia przestrzennego. Dlatego lornetka, przez którą patrzymy daleko musi mieć tory optyczne rozsunięte szeroko. To daje typ pryzmatu porro.

Jan55 - Pią 30 Sty, 2026

_Tomek_, ...Masz rację. Pisząc 3D miałem na myśli głębię ostrości :oops: . Starość nie radość :mrgreen: .
Dzięki za sprostowanie.

fred4u - Wczoraj 8:56

Z ciekawości w kontekeście tej informacji (8x vs 10x a widzenie 3d) zapytałem "guru optyki" (chatGPT) i ten wskazał 8x jako sprzęt dający lepsze 3d. W/g chata, za odbiór przestrzenności odpowiada więcej czynników niż tylko różnice obrazu między okiem L i P, mózg przetwarza też dane "kontekstowe" i tych przy lornetce z większym polem jest po prostu więcej. Dotyczy to wskazówek statycznych (ułożenie planów w polu widzenia) i "dynamicznych" (przy delikatnym ruchu zmiany ustawienia płaszczyzn względem siebie).
TRYTON7 - Wczoraj 9:08

Tak prawdę mówiąc to efekt 3D jest jedynie widoczny w nozycowkach.. reszta to własne percepcja narzucona indywidualnosciami danejgo obserwatora i tyle...
_Tomek_ - Wczoraj 9:14

Źródłem wiedzy nie jest ChatGPT, bo on wie tyle ile znajdzie w szeroko pojętym internecie, czyli w dużej części bzdury.

Żródłem wiedzy są publikacje naukowe, do których pośrednio (linki) prowadzi Wikipedia. Bardziej rozbudowana jest Wikipedia angielska (sam jak redagowałem niektóre hasła z mojej dziedziny to w wersji angielskiej, bo to jest uniwersalny język nauki) i ona jasno tłumaczy, na czym polega stereoskopia, m. in w kontekście lornetek:
https://en.wikipedia.org/wiki/Stereoscopy

Odradzam pozyskiwać wiedzę wprost z ChataGPT, który nie potrafi krytycznie ocenić informacji jakie napotyka i buduje swoją "wiedzę" ze wszystkiego co znajdzie w internecie, czyli w dużej części z bzdur. Całe to nadmierni modne AI należy traktować jako wyszukiwarkę i nic więcej. Wchodzić pod linki kryjące się za odpowiedziami i weryfikować źródła.

fred4u - Wczoraj 9:23

Stereoskopia stereoskopią, ale nie można odrzucać kontekstu odtwarzania przez mózg brakujących informacji w oparciu o poszlaki (w tym przypadku poszlaki dotyczące odtwarzania przestrzenności sceny). Przecież jest mnóstwo "sztuczek optycznych" które pokazują jak bardzo mózg ludzki płata figle w obserwacjach.
W kwestii np tych "mikroruchów", platformówki arcade wprowadzały trick z kilkoma planami przewijanymi z różną szybkością co miało budować efekt głębi (paralax scrolling https://en.wikipedia.org/wiki/Parallax_scrolling ).

Zresztą sama anatomia powoduje że IPD osobników potrafi różnić się o ponad 2cm.

_Tomek_ - Wczoraj 9:46

fred4u napisał/a:
Stereoskopia stereoskopią, ale nie można odrzucać kontekstu odtwarzania przez mózg brakujących informacji w oparciu o poszlaki (w tym przypadku poszlaki dotyczące odtwarzania przestrzenności sceny).

Tak, ale to co innego. Załóżmy, że informację rozumiemy intuicyjnie. Więcej informacji o rzeczywistości daje nam:
- większe pole widzenia (informacja o dodatkowych obiektach)
- większa głębia ostrości (j. w)
- efekt przestrzenności (informacja o odległości do obiektów)

Wszystko możemy odtwarzać w oparciu o poszlaki. Możemy kręcić fokuserem, by wyjść poza chwilową głębię ostrości. Można przesunąć lornetkę w bok, bo zobaczyć więcej niż to co chwilowo w polu widzenia. W lornetce można zwiększyć wrażenie przestrzenności poprzez zagiętą płaszczyznę ostrości, duży kontrast i dystorsję.

Ostatnio porównywałem pod kątem efektu przestrzenności dwie lornetki z podobnie dużą głębią ostrości. Szukałem dzików w okolicznym lesie, ale finalnie zobaczyłem człowieka z psem na spacerze. Dachówka miała ogromne pole widzenia, ale odległe drzewa zlały się z postacią w jedną masę. Porro, mimo tunelowego pola widzenia, pozwoliło od razu określić za którym z kolei drzewem jest człowiek. Mniej wiemy co na boki, ale więcej - wzdłuż osi.

Nie chodzi o to, by wartościować, która informacja najwżniejsza (miałem tu napisać o ogólnorynkowej fetyszyzacji pola widzenia, ale to niebezpieczne słowo ;) ), ale by oceniając różnice porro vs dach rozróżniać trzy ww. źródła informacji.

TRYTON7 - Wczoraj 9:50

No skoro tak jest, ze w dachach zwierzyna zlewa sie z drzewem to już wiemy ,ze nie jest to lornetka dla myśliwych bo ten defekt w określonych sytuacjach może kosztować nawet życie posiadacza lornetki...
binocullection - Wczoraj 10:07

fred4u napisał/a:
Z ciekawości w kontekeście tej informacji (8x vs 10x a widzenie 3d) zapytałem "guru optyki" (chatGPT) i ten wskazał 8x jako sprzęt dający lepsze 3d. W/g chata, za odbiór przestrzenności odpowiada więcej czynników niż tylko różnice obrazu między okiem L i P, mózg przetwarza też dane "kontekstowe" i tych przy lornetce z większym polem jest po prostu więcej. Dotyczy to wskazówek statycznych (ułożenie planów w polu widzenia) i "dynamicznych" (przy delikatnym ruchu zmiany ustawienia płaszczyzn względem siebie).

Odnosnie ostatniego zdania, potwierdza to moje obserwacje w dachowkach, czyli lornetkach bez efektu 3D z paralaksy. Efekt 3D dynamiczny wynika z, moim bardzo subiektywnym zdaniem, nakładania sie dystorsji z glebia ostrosci. Widoczny jest szczegolnie w Leicach Ultravid, ale takze w Swarovskim NL 10x52.

Ostatni przypadek zasluguje na szczegolna uwage, bo jest to model bardzo odbiegający od poprzednich NL. Ma wieksza dystorsje, wieksza krzywizne pole, wszystko celem uzyskania wiekszej przestrzennosci, ktora manifestuje sie np podczas dynamicznej obserwacji galezi na drzewach.

Ale uwaga! Tu wkraczamy juz w obszar fetyszy lornetkowych, drogich lornetek i zwracania uwagi na sprawy nieistotne z punktu widzenia optycznej przeciętności. Watkowi grozi internowanie do wolnych tematow. Stad wstrzymuje sie z eskalacja mysli.

widoczek - Wczoraj 10:46

Fetyszyzacja analizy różnic obrazowania drogich lornetek jest bardzo niebezpieczna na tym forum, ponieważ oznacza to posiadanie co najmniej dwóch lub więcej snobistycznych lornetek, ewentualnie obracanie sie w gronie innych snobów dysponujących lornetkami o wysokich walorach optycznych, a tacy są na tym forum tępieni, np. poprzez wycinanie ich wypowiedzi z wątku lornetkowego do malo znanego działu o "wolnych tematach".
Na szczescie posiadacze Sky Rover Banner Cloudów oraz Loavy Aglaia III mogą czuć sie rozgrzeszeni, ponieważ posiadają wysokiej klasy optykę ale w niskiej cenie, no chyba za posiadanie lornetki za 2 - 3.5 k PLN jest już snobistyczne, bo Nikony M7, Vortexy Diamondback oraz GPO są tańsze, więc po co przepłacać :shock:

Nie wiem jak to jest z Vortexem Razor HD 10x42, który jest polecany w tym wątku. Czy to już nie jest zbyt snobistyczna lornetka? Przecież wystarczyłaby tańsza lornetka jaką niewątpliwie jest Nikon M7 10x42. Czy te nieistotne (?) różnice w obrazowaniu tych modeli sa warte aż tak istotnej różnicy w cenie? Czy w ogóle warto zastanawiać sie nad tak drogimi lornetkami za 4 k PLN? Po co? Na co komu finezja wykonania, precyzyjna ostrość i wysoka transmisja światła? Czy fetysz dążenia do przyjemności z posiadania i oglądania świata przez wysokiej klasy (drogi) sprzęt powinien być tępiony na tym forum?

Zapraszam do wypowiedzi

Soniak10 - Wczoraj 12:06

_Tomek_ napisał/a:
Jak to ma być las za dnia, to spokojnie 10x42 wystarczy.
Jak najbardziej, i tego się trzymajmy.
Powtórzę to, co już w paru wątkach pisałem: że problem z widocznością szczegółów w cieniach, zwłaszcza przy dziennych obserwacjach skupisk drzew i lasu, wynika głównie z kontrastów świetlnych, nawet w dni średnio pochmurne, między oświetloną a nieoświetloną stroną tej masy pni. Wtedy siłą rzeczy źrenica się kurczy i oko nastawia się na ilość światła, docierającą z miejsc jaśniejszych, więc dostrzeżenie szczegółów w cieniach musi być trudniejsze. Różnica jasności względnej między lornetką x42 a x50 jest marginalna i dla takich obserwacji - całkowicie do pominięcia. Mówię to jako ktoś, kto całe dzieciństwo i młodość spędził na "szwendaniu się po łąkach, polach i lasach" oraz jako leśnik z 35-letnim stażem. W najgorszym razie mogę się zgodzić na opcję kompromisową, że widoczność szczegółów w cieniach jest wypadkową różnic w jasności względnej lornetek, kontrastów świetlnych w krajobrazie oraz indywidualnych cech wzroku obserwatora, przy czym ja zdecydowanie największą wagę przywiązuję do kontrastów (pomijając, rzecz jasna, skrajne przypadki wad wzroku).
_Tomek_ napisał/a:
Dachówka miała ogromne pole widzenia, ale odległe drzewa zlały się z postacią w jedną masę. Porro, mimo tunelowego pola widzenia, pozwoliło od razu określić za którym z kolei drzewem jest człowiek.
Z jakiej odległości widziałeś tego człowieka z psem?
binocullection napisał/a:
Tu wkraczamy już w obszar fetyszy lornetkowych, drogich lornetek i zwracania uwagi na sprawy nieistotne z punktu widzenia optycznej przeciętności.
Niestety, też mi się tak wydaje.
widoczek napisał/a:
Nie wiem jak to jest z Vortexem Razor HD 10x42, który jest polecany w tym wątku. Czy to już nie jest zbyt snobistyczna lornetka? (...) Czy te nieistotne (?) różnice w obrazowaniu tych modeli sa warte aż tak istotnej różnicy w cenie? Czy w ogóle warto zastanawiać się nad tak drogimi lornetkami za 4 k PLN? Po co?
Kwestia względna: dla mnie sprzęt snobistyczny zaczyna się od ~5-6000 PLN w górę, biorąc pod uwagę inflację, jaka panowała w ostatnich latach. Podałem tego Razora pod rozwagę, bo Wersacze wymienił 3900 zł jako graniczną kwotę, którą jest w stanie wydać na lornetkę. Przy promocji za 3990 zł ten Vortex jest, MZ, świetną opcją, którą zresztą ja też rozważam dla siebie (choć nie jest to priorytet, bo te, które mam, póki co wystarczają mi na wszystkie okazje). W ogóle uważam że przy tej promocji jest to najlepsza oferta na rynku w klasie cenowej ~4000 PLN. Mnie osobiście kręci jego wykres transmisji, który jest nawet bardziej płaski niż w Swarkach NL Pure: Swarki mają "dziurę" w środku wykresu co powoduje, że obraz jest kolorystycznie raczej przesadnie wyszarzony niż "neutralny". Dla mnie to jest w istocie jedyny powód, dla którego byłbym skłonny rozważyć zakup tej lornetki za taką cenę.
widoczek napisał/a:
Czy fetysz dążenia do przyjemności z posiadania i oglądania świata przez wysokiej klasy (drogi) sprzęt powinien być tępiony na tym forum?
Absolutnie nie, ale powinno się rzeczy nazywać po imieniu i nie zgadzać się na sprowadzanie rzeczy drugo- a nawet trzeciorzędnych do roli czynników decydujących o wyborze konkretnego sprzętu przez tzw "przeciętnego użytkownika", niemającego większego doświadczenia lornetkologicznego.
Wersacze - Wczoraj 12:44

Tak jak mój przedmówca wspomniało, tak moją kwotą graniczną było 3900 chociaż zaczynałem od kwoty 1200zl . Jestem zdolny wydać taką kwotę pod warunkiem że jest uzasadniona, jednym z takich uzasadnień jest to że ta lornetka posłuży mi kolejne 20 lat, ale tez oczywiście jakość obrazu widzianego.

widoczek napisał/a:
Nie wiem jak to jest z Vortexem Razor HD 10x42, który jest polecany w tym wątku. Czy to już nie jest zbyt snobistyczna lornetka? (...) Czy te nieistotne (?) różnice w obrazowaniu tych modeli sa warte aż tak istotnej różnicy w cenie? Czy w ogóle warto zastanawiać się nad tak drogimi lornetkami za 4 k PLN? Po co?

Nie mialem w ręku tych dwóch lornetk, ale zważając na cenę pytanie jest jak najbardziej zasadne czy Razor rzeczywiście prezentuje dużo wyższy poziom od Nikona M7 10x42, Zdaję sobie sprawę że na pewnym etapie wzrost parametrów przedraża sprawy a efekt nie jest już tak zauważalny na poziomie właściwie fetyszu. Może jest ktoś kto obecny kto ma jakieś doświadczenie z dwoma tymi lornetkami albo przynajmniej chociaż z jedną z nich. Przyznam się szczerze że fajnie byłoby przez taką lornetkę popatrzeć jeżeli faktycznie padnie na dachówkę to pewnie obie z nich zamówię wysyłkowo żeby sprawdzić ale chyba niestety osobno bo nie mam takiego budżetu który pozwoliłby mi zablokować takie pieniądze na dwie lornetki w jednym zamówieniu.
Dzisiaj odbieram swoją pierwszą dachówkę którą zamówiłem do testów żeby się przekonać jak to jest z dachowcami Delta Forest 10x42 gen.3.
Panowie co jest nie tak z wymiarem 10 x 50 w dachowcu, to się zmienia że lepszym wyborem jest 10x42, Przepraszam że tak pytam ale mnie to bardzo interesuje i w ogóle ten cały wątek jest bardzo ciekawy Przynajmniej dla takiego lajka jak ja

fred4u - Wczoraj 13:08

Wymiar x50 oznacza stosunkowo duże średnice obiektywów które powodują wzrost masy i wzrost ceny, a odpowiadają za maksymalną ilość światła docierającą do oka w trudnych warunkach. Do obserwacji dziennych rozmiar "nie do wykorzystania" tj nie dający nic więcej niż lornetka z mniejszym obiektywem.
Złotym kompromisem na dzień byłaby x40..x42, rozmiarem akceptowalnie przyjemnym do obserwacji i kompaktowo przenośnym byłaby x30..x32. Mniejsze rozmiary - wyraźne kompromisy, większe raczej w nocnym lesie i do astro (gdzie każdy foton na wagę złota).

Abs - Wczoraj 13:29

10x50 dobrze mieć ale żeby to nosić na spacery. Ok można ale nie trzeba. Dla mnie to raczej lornetka balkonowa gdzie mamy ciekawy pejzażowy widok i ciemne niebo. Swietnie sprawdza się na rybach gdzie siedzimy o świcie i penetrujemy lornetką linię brzegową. Chodziłem raz czy dwa z Nikonem Ex 10x50 po lesie (na pasu na szyi) - po godzinie myślałem, że głowa mi odpadnie; do tego utrudniała ruchliwość - skłony, wchodzenie na ambony etc. Dziś rzadko biorę na spacery większą niż 8x30 a w góry 8x25. Próbowałem raz się amatorsko wspinać na skałkach z 10x42 - bardzo duże utrudnienie. Dobrze jest gdy znajdziemy lornetkę dla swoich potrzeb - to bardzo indywidualna sprawa i raczej uczy nas praktyka niż parametry z internetu. Powodzenia życzę.
ryszardo - Wczoraj 15:45

widoczek napisał/a:
Nie wiem jak to jest z Vortexem Razor HD 10x42, który jest polecany w tym wątku. Czy to już nie jest zbyt snobistyczna lornetka? Przecież wystarczyłaby tańsza lornetka jaką niewątpliwie jest Nikon M7 10x42. Czy te nieistotne (?) różnice w obrazowaniu tych modeli sa warte aż tak istotnej różnicy w cenie? Czy w ogóle warto zastanawiać sie nad tak drogimi lornetkami za 4 k PLN? Po co? Na co komu finezja wykonania, precyzyjna ostrość i wysoka transmisja światła? Czy fetysz dążenia do przyjemności z posiadania i oglądania świata przez wysokiej klasy (drogi) sprzęt powinien być tępiony na tym forum?

Snobistyczne nie jest polecanie drogich lornetek (bez względu na ich cenę), tylko dyskredytowanie tańszych sprzętów będących w pełni zdatnymi do prowadzenia udanych, przyjemnych obserwacji. Oczywiście istnieje kwota, poniżej której ciężko znaleźć cokolwiek wartego zakupu i wydawanie takich pieniędzy na lornetkę jest wywalaniem ich w błoto. Z mojego doświadczenia jest to coś w przedziale 150-400 zł, a nie 10x więcej.
Snobistyczne jest komentowanie dyskusji o lornetkach za ~1000 zł tekstami, że mają wady, których brak w sprzęcie kilka razy droższym. Podobnie snobistyczne jest krytykowanie pomysłu zakupu lornetki za takie pieniądze, bo ma więcej wad niż sprzęt za 2500 zł lub więcej.

Jan55 - Wczoraj 16:27

Wersacze napisał..."Tak jak mój przedmówca wspomniało, tak moją kwotą graniczną było 3900 chociaż zaczynałem od kwoty 1200zl . Jestem zdolny wydać taką kwotę pod warunkiem że jest uzasadniona, jednym z takich uzasadnień jest to że ta lornetka posłuży mi kolejne 20 lat, ale tez oczywiście jakość obrazu widzianego."

Tego czy lornetka posłuży Ci przez 20 lat nie zagwarantuje Ci nikt. Nawet taka lornetka za 15000 zł nie gwarantuje że posłuży 20 lat, bo to zależy od tego jak będzie używana i w jakich warunkach. Jeżeli będziesz lornetką "ciorał", rzucał albo ciągnął po ziemi to żadna tego nie wytrzyma, no może poza Conquestami HD, co pokazano na YT, w celu udowodnienia wytrzymałości tych lornetek.

Miałem w rękach Razora 10x42 i porównywałem go z Viperem, Diamondbackiem, Chase a także Kową BD II i mogę powiedzieć, że na pewno jest lepszy, ale nie dużo lepszy, optycznie i mechanicznie, od nich (mechanicznie porównywalny z Kową). Porównania dokonywałem w sklepie, bo taką miałem wtedy możliwość. Razora nie kupiłem tylko dlatego, że kosztował wtedy 4890 zł co było kwotą, wtedy, dla mnie dużą. Skończyło się na kupnie Diamondbacka, a następnie po jego sprzedaży, Kowy BD II i tak już zostało do dzisiaj, bo stwierdziłem, że Kowa i jej optyka, wystarcza mi do tego do czego jej używam (nocne niebo). Do innych celów (turystyka, spacery itp) używam 8/10x30/32.
Jeżeli jesteś laikiem i nie doszukujesz się "cudów" w lornetce, tylko oczekujesz dobrej jej jakości optyczno-mechanicznej, to jakąkolwiek lornetkę, z wymienionych wcześniej przez nas, kupisz, będziesz zadowolony, bo każda z nich reprezentuje bdb jakość w swojej cenie. Różnią się między sobą niuansami optycznymi, których, jak się nie znasz to nie wyłapiesz, chyba, że będziesz miał z 3 modele jednocześnie w rękach, to wtedy możesz je wyłapać. Niemniej jednak, Razor jest z nich, w niektórych niuansach, "najlepszy" optycznie, a dla mnie w kluczowych kwestiach, a czy Tobie spasuje to też nie wiadomo, podobnie jak te pozostałe czyli M7, GPO, Viper i Kowa. To Ty musisz zadecydować jaką kupisz, ale dokąd nie wypróbujesz którejkolwiek z nich , to nie będziesz nic wiedział, poza tym co my tutaj napiszemy :wink: .
Czy Razor jest wart wyższej ceny? Obecna cena (3990) jest adekwatna do jego jakości a to czy ta jakość będziet warta tyle dla Ciebie, to sam musisz sprawdzić. Trzeba wziąć jeszcze pod uwagę, że porównań dokonywałem 5 lat temu, a czy obecnie jakość wymienionych lornetek (Razor) jest taka sama, to nie wiadomo. Obecnie wiadomo jest, że różnice w jakości, mogą byś/są duże, pomiędzy poszczególnymi egzemplarzami danej serii lornetek i o tym trzeba pamiętać :wink: .

Wojtas_B - Wczoraj 16:42

Jan55, W Twoim długim wpisie szukałem nazwania, określenia tych różnic między Razorem i resztą, ale nie znalazłem.
pawel_amator - Wczoraj 17:07

Podpinam się pod pytanie użytkownika Wojtas_B bo jako posiadacz Kowy BDII troszkę kusi w obecnej cenie Razor.
fred4u - Wczoraj 17:25

Jakby co, w wątku o "okazjach" pisałem o promce na GPO 10x42
binocullection - Wczoraj 18:24

Jan55 napisał/a:

Czy Razor jest wart wyższej ceny? Obecna cena (3990) jest adekwatna do jego jakości a to czy ta jakość będziet warta tyle dla Ciebie, to sam musisz sprawdzić.

Razor kosztuje juz 4000 zl? Wow. Niebywałe, jak wejscie Bannera na rynek zrewidowalo spekulacje na optyce z zachodu, w tym na lornetkach, ktore udawały jakosc marketingiem. Pomimo redukcji cen trudno zamaskować fakt, ze obrazowanie Razora przy standardzie narzuconym przez Sky Rovera jest z innej epoki.

_Tomek_ - Wczoraj 19:34

TRYTON7 napisał/a:
No skoro tak jest, ze w dachach zwierzyna zlewa sie z drzewem to już wiemy ,ze nie jest to lornetka dla myśliwych bo ten defekt w określonych sytuacjach może kosztować nawet życie posiadacza lornetki...

Nie znam żadnego myśliwego, ale niedawno oglądałem recenzję jednego z nich, który kupił Habichta to podchodu:
https://www.youtube.com/watch?v=-b7OfcbK8Vo

Soniak10 napisał/a:
_Tomek_ napisał/a:
Dachówka miała ogromne pole widzenia, ale odległe drzewa zlały się z postacią w jedną masę. Porro, mimo tunelowego pola widzenia, pozwoliło od razu określić za którym z kolei drzewem jest człowiek.
Z jakiej odległości widziałeś tego człowieka z psem?

Jak teraz przypominam sobie sytuację i patrzę na linię domów o znanej odległości to sądzę, że to było 60-80 m. To nie jest gęsty las, ale i tak z tej odległości roślinność w dachówce zlewa się w jednolitą ścianę, a porro daje poczucie głębi.

binocullection - Wczoraj 20:43

ryszardo napisał/a:
widoczek napisał/a:
Nie wiem jak to jest z Vortexem Razor HD 10x42, który jest polecany w tym wątku. Czy to już nie jest zbyt snobistyczna lornetka? Przecież wystarczyłaby tańsza lornetka jaką niewątpliwie jest Nikon M7 10x42. Czy te nieistotne (?) różnice w obrazowaniu tych modeli sa warte aż tak istotnej różnicy w cenie? Czy w ogóle warto zastanawiać sie nad tak drogimi lornetkami za 4 k PLN? Po co? Na co komu finezja wykonania, precyzyjna ostrość i wysoka transmisja światła? Czy fetysz dążenia do przyjemności z posiadania i oglądania świata przez wysokiej klasy (drogi) sprzęt powinien być tępiony na tym forum?

Snobistyczne nie jest polecanie drogich lornetek (bez względu na ich cenę), tylko dyskredytowanie tańszych sprzętów będących w pełni zdatnymi do prowadzenia udanych, przyjemnych obserwacji. Oczywiście istnieje kwota, poniżej której ciężko znaleźć cokolwiek wartego zakupu i wydawanie takich pieniędzy na lornetkę jest wywalaniem ich w błoto. Z mojego doświadczenia jest to coś w przedziale 150-400 zł, a nie 10x więcej.
Snobistyczne jest komentowanie dyskusji o lornetkach za ~1000 zł tekstami, że mają wady, których brak w sprzęcie kilka razy droższym. Podobnie snobistyczne jest krytykowanie pomysłu zakupu lornetki za takie pieniądze, bo ma więcej wad niż sprzęt za 2500 zł lub więcej.

Dobrze, ze uściślone zostalo, co jest snobistyczne w optyce, a co nie.
Mam ochote, z podobna stanowczością (oraz precyzja kwotowa), uscislic, co jest dziadowskie w optyce, a co nie.

Tylko czy to ma sens?
Tym bardziej, ze ludzie na poziomie nie rozmawiają o stanie portfela innych ludzi, nie oceniają ich pod tym katem, w szczegolnosci nazywając ich snobami.

A co gdybysmy snobizm zastąpili slowem krytycyzm? Wtedy osoba doświadczona, swiadoma skali jakosci lornetek, nazywając lornetke za 1000 zl kiepska, nie mowi tego dlatego, ze jest snobem, tylko ma swiadomosc, ze za dwa razy wieksza kwote dostaje lornetke pod kazdym mozliwym wzgledem lepsza od tej tanszej. Staje sie wtedy krytykiem, ekspertem, ktorego wiedza pozwala mu wlasciwie nazywać zjawiska i pojecia (nie tylko moderatorzy forum optyczne maja do tego prawo).

Mowiac wprost, jako krytyk, nie snob, nie widze ż-a-d-n-e-g-o powodu, aby dzisiaj kupowac lornetki w przedziale do 2-3k zl inne niz Bannercloud (i im pochodne azjatyckie lornetki). Ich producenci tez tak widza rzeczywistosc, tak radykalnie je przeceniając.

Natomiast odnosnie tego zdania (…)
„Snobistyczne jest komentowanie dyskusji o lornetkach za ~1000 zł tekstami, że mają wady, których brak w sprzęcie kilka razy droższym.”
zastanow sie nad nim. Przede wszystkim w kontekscie poprzedniego akapitu. A takze dlatego, ze nikt na tym forum jak dotychczas osobie poszukującej podstawowej lornetki nie poleca alfy.

Widze takze, ale pewnie blednie, ze mamy nowa, forumowa cezurę snobizmu - kwote 2.500 zl lub wiecej. Zycze Ci (i nam wszystkim) pomyslnosci na nowy rok, aby ta cezura systematycznie rosla, w raz z jakoscia posiadanej optyki.

ryszardo - Wczoraj 20:49

binocullection napisał/a:
Widze takze, ale pewnie blednie, ze mamy nowa, forumowa cezurę snobizmu - kwote 2.500 zl lub wiecej. Zycze Ci (i nam wszystkim) pomyslnosci na nowy rok, aby ta cezura systematycznie rosla, w raz z jakoscia posiadanej optyki.

Nie mam pojęcia skąd to wziąłeś, bo jeśli z mojej wypowiedzi, to nie przeczytałeś jej ze zrozumieniem.

binocullection napisał/a:
Mowiac wprost, jako krytyk, nie snob, nie widze ż-a-d-n-e-g-o powodu, aby dzisiaj kupowac lornetki w przedziale do 2-3k zl inne niz Bannercloud (i im pochodne azjatyckie lornetki). Ich producenci tez tak widza rzeczywistosc, tak radykalnie je przeceniając.

Jak ktoś ma do wydania maksymalnie 1 kzł, to ma powód, żeby kupić taką lornetkę. To jest wystarczający argument, żeby rozmawiać o tym, co jest najlepsze w tym przedziale cenowym.
Drugim powodem może być chęć posiadania lornetki lekkiej. Banner Cloud o masie poniżej 500 g nie istnieje, więc nawet nie startuje w tej kategorii.
Trzecim powodem może być to, że komuś nie pasuje ergonomia SRBC.
Wymieniać dalej?

Jan55 - Wczoraj 23:03

Wojtas_B napisał..."W Twoim długim wpisie szukałem nazwania, określenia tych różnic między Razorem i resztą, ale nie znalazłem."

Bardziej zainteresowany w kwestii dotyczącej tych różnic, powinien sam sobie je znaleźć, a laik i tak ich nie będzie szukał :lol: , bo do tego trzeba troszkę wiedzy o optyce w lornetkach, czyli co jest co i co jest lepsze od dobrego :wink: .

Jan55 - Wczoraj 23:22

pawel_amator...Razor w stosunku do Kowy ma mniej AC ( w większości pola-zero), troszkę większy kontrast, więcej ostrego pola, zerowy astygmatyzm, mniejsze odblaski wew.
Podobne są pod względem jasności i wielkości pól, z tym że Kowa ma troszkę większe pole widzenia, ale to widać, tylko przy porównaniu 1:1. To są moje spostrzeżenia, jak pisałem, na szybko w sklepie (na zewnątrz).
Czy obecnie produkowane egzemplarze Razorów są też takie "dobre" optycznie, to nie wiadomo, bo z jakością produkcji lornetek, w obecnych czasach, bywa różnie :wink: .

Jan55 - Wczoraj 23:44

ryszardo napisał..."Jak ktoś ma do wydania maksymalnie 1 kzł, to ma powód, żeby kupić taką lornetkę. To jest wystarczający argument, żeby rozmawiać o tym, co jest najlepsze w tym przedziale cenowym.
Drugim powodem może być chęć posiadania lornetki lekkiej. Banner Cloud o masie poniżej 500 g nie istnieje, więc nawet nie startuje w tej kategorii.
Trzecim powodem może być to, że komuś nie pasuje ergonomia SRBC..."

BDB wpis, z którym i ja się zgadzam :smile: .

Nie można "wciskać" komuś czegoś, na co go nie stać, albo na co nie chce wydać więcej pieniędzy. Różnica w cenie lornetki 1000 a 3000, to różnica bardzo duża i nie każdy może sobie na takie zakupy pozwolić, tym bardziej, że dla wielu użytkowników lornetek, różnica w jakości optycznej między nimi, nie jest priorytetem, zwłaszcza jak lornetka będzie używana okazjonalnie, 2-3 razy w roku i traktowana jest jako przydatny czasem gadżet, a nie jako coś co jest potrzebne do życia :wink: .

widoczek - Dzisiaj 0:29

Jan55 oraz ryszardo, ale kto tu komus cokolwiek wciska? To że ktoś punktuje słabości lornetek za tysiaka nie oznacza, że wciska komus znacznie droższe lornetki.

Dodatkowo Janie55, czy Tobie się płyta zacięła z tym "potrzebym do zycia"? Kolejny raz widzę ten tekst. Rower tez nie jest potrzebny do życia, a jednak sa ludzie którzy zamiast 1500zl na rower wolą wydać 5000 czy nawet 10000 złotych, bo chcą czerpać przyjemność z korzystania ze sprzętu wysokiej klasy, nawet jeśli jeżdżą tylko 2-3 razy do roku w trakcie urlopu. Tak samo jest z lornetkami. Dużo ludzi też chce coś kupić za więcej niż 1500 złotych, żeby widziec ostrzej, bardziej kontrastowo, z mniejszymi aberracjami chromatycznymi itp. Nie mierz ludzi swoją miarą, że każdemu wystarczy lornetka za 1500 złotych, bo "prawie nie widać różnicy". Owszem, różnice widać, gołym okiem :mrgreen: chyba, że ktoś jest ślepy.

ryszardo - Dzisiaj 1:10

widoczek, chyba nie czytasz niektórych wypowiedzi tutaj. Regularnie padają teksty o tym, że wszystkie lornetki poniżej 1000 zł (a czasem nawet droższe) to przestarzała technologia w której widać AC i nie ma żadnego sensu ich kupować oraz że nie ma sensu kupować lornetek lżejszych, bo są gorsze optycznie i mniejsza masa nie jest istotnym argumentem, a inna opinia zainteresowanego nie ma znaczenia. Ostatnio były nawet teksty o "fetyszyzmie" w kontekście długich gwarancji w tańszych lornetkach. Uwierz mi, że niektórzy przesadzają.
Jan55 - Dzisiaj 1:23

widoczek...Gdzie ja napisałem, że każdemu wystarczy lornetka za 1500 zł. Coś Ci się lekko pomieszało, tylko nie wiem co, być może wieczorne zmęczenie :razz:
Piszę/ piszemy o ludziach, którzy podają konkretną kwotę, za jaką chcą lub mogą kupić lornetkę, a to, niektórzy koledzy z forum, usilnie "wciskają" w swoich poradach, lornetki kosztujące dużo więcej, bo takie wg nich są dużo lepsze. Tak są lepsze, dla mnie, dla Ciebie i tych którzy mają pojęcie o optyce lornetkowej, ale nie dla wszystkich, zwłaszcza laików optycznych.
Co do porównania z rowerami to jesteś w lekkim błędzie, bo rower, dla wielu ludzi, jednak jest bardziej potrzebny/przydatny do życia (sport, zdrowie,komunikacja), niż posiadanie lornetki :grin: . Akurat znam wiele osób, które mają drogie rowery (5000 zł a nawet dwie osoby z rowerami po 15000), ale z tych rowerów korzystają, praktycznie, na co dzień. Natomiast ktoś kto kupuje rower za 5000-10000 zł i korzysta z niego tylko 2-3 razy do roku, jak piszesz, to ktoś kto ma, albo bardzo dużo pieniędzy, albo kupuje ze snobizmu , aby pokazać, że go stać.
Takie jest moje zdanie a Ty nie musisz się z nim zgadzać :smile: .


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group