forum.optyczne.pl

Materiały światłoczułe i akcesoria ciemniowe - Jakie filtry do fotografi studyjnej z aparatem na film??

tomasz1981 - Pią 04 Wrz, 2015 14:58
Temat postu: Jakie filtry do fotografi studyjnej z aparatem na film??
Witam !
Chcialbym sie dowiedziec jakie filtry nalezy uzyc podczas robienia zdjec w studio, (czy jest taka potrzeba)??
Chodzi mi o balans bieli. Mam zamiar uzywac koloru i czarno bialego filmu.

komor - Pią 04 Wrz, 2015 15:53

Jakie jest światło (błyskowe/ciągłe, jaka temperatura), a jaki jest film (do światła dziennego?)? Jeśli chodzi o temperaturę barwową to od tych właśnie czynników zależy czy będzie potrzeba użycia filtra przy filmie kolorowym.
tomasz1981 - Pią 04 Wrz, 2015 15:58

Uzyskalem odpowiedz od jednego fotografow, ktory napisal: Film kolorowy jest zbalansowany na światło dzienne (poza specjalnymi filmami Tungsten) i przy pracy z błyskiem nie wymagane sa żadne filtry. Czarno biały kolorów nie widzi wiec tymbardziej jakiekolwiek filtry do studia nie sa wymagane.
A jak dobrze pamietam w jednej z ksiazek Dederki wspomnial cos o niebieskim do filmu czarno bialego.

[ Dodano: Pią 04 Wrz, 2015 16:01 ]
Wracajac do twojego pytania Kumor, mam zamiar uzywac swiatla blyskowego oraz filmow Kodaka Portra oraz t-Max.

komor - Pią 04 Wrz, 2015 16:10

Komor, nie Kumor, Tomaszu. :)

tomasz1981 napisał/a:
Film kolorowy jest zbalansowany na światło dzienne (poza specjalnymi filmami Tungsten) i przy pracy z błyskiem nie wymagane sa żadne filtry.

No i to się zgadza. Co do filtrów przy cz-b to chodzi o uwypuklenie koloru skóry odpowiednio, stąd używa się filtrów przy cz-b fotografii ludzi. Ale nie mam doświadczenia jak to się przekłada na konkretne filmy czarno-białe. Pewnie w dziale foto analogowej ktoś coś by wiedział. Dam tam odnośnik do tego tematu.

tomasz1981 - Pią 04 Wrz, 2015 16:19

ok. sorki za pomylke. a co do tego watku z filtrami do B&W to bede chcial wiecej informacji.
komor - Pią 04 Wrz, 2015 16:27

tomasz1981 napisał/a:
sorki za pomylke

Żadna pomyłka, w sumie wątek na granicy dwóch światów – fotografii analogowej i błyskania, więc obydwa działy są prawidłowe. Tyle że do działu analogowego zaglądają osoby, które akurat w tej kwestii powinny mieć jakieś doświadczenia. Ja nie mam, błyskam owszem, ale cyfrowo.

maziek - Pią 04 Wrz, 2015 19:23

Ja co prawda nie błyskam ale kiedyś w fotografii cz-b używałem filtrów kolorowych - generalnie stosuje się w dwóch celach: albo aby zapewnić reprodukcję kolorów na szarości o natężeniach zgodnych z doznaniem naocznym - albo wręcz odwrotnie, by wprowadzić kontrasty. Np. barwa żółta jaśniejsza dla oka niż niebieska, na zdjęciu wyjdzie ciemniejsza, co jest nienaturalne, a można to odwrócić stosując filtr żółty, albo pogłębić niebieskim. Albo - barwa jasnozielona i fioletowa, dla oka zdecydowanie różne - na kliszy dadzą zbliżoną szarość, co znów żółtym, niebieskim, zielonym czy czerwonym można zmienić.

Czyli aby przyciemnić lub rozjaśnić pożądaną barwę a w zasadzie szarość, na jaką się zamienia na kliszy (lub zróżnicować barwy dla kliszy identyczne, tzn. dające w cz-b tę samą szarość). Jeśli chcesz rozjaśnić - stosujesz filtr o tej barwie, a jeśli przyciemnić - o dopełniającej. Oklepane przykłady to filtr żółty lub pomarańczowy do nieba (niebo przyciemnia, obłoki wydobywa, likwiduje zamglenie dali), czerwony albo zielony do trawy (przyciemnia - rozjaśnia) itp.

Niebieski z tego co pamiętam to czytałem, że lekko niebieski można do ludzi ale ostrożnie, bo bardzo wydobywa defekty (piegi itp. znamiona mają większy niż skóra składnik czerwonego). Czytałem, że odpowiedni niebieski filtr to było etatowe wyposażenie aparatu cz-b do dokumentowania zmian na skórze dla potrzeb medycyny. Z drugiej strony piegi potrafię być urocze ;) , więc... Pewnie lekko przyciemni skórę a żółty czy pomarańczowy ją rozjaśni a piegi ukryje ale to mój domysł, bo na ludziach nie próbowałem. Wiem, że była taka sztuczka w czasach bez PSa, że fotografowano osoby z ciężkimi problemami skórnymi przez filtr czerwony a nawet na materiale uczulonym na podczerwień i wady te w dużej mierze znikały bez retuszu (plus IR dodawała trochę niebiańskiej mgiełki).

Słyszałem też, że ciekawe efekty daje zastosowanie filtrów równocześnie i na lampie i na obiektywie - efekty się potęgują. Można też tylko na lampie (analog do tylko na obiektywie - nie wiem, czy to nie tańsza wersja obecnie, kiedy użyje się folii).

elektryczka - Nie 21 Paź, 2018 10:39

dobre wskazówki
Negatyw - Pon 22 Paź, 2018 19:37

Kodak T-max to materiał panchromatyczny. Typowe emulsje panchromatyczne wykazują nieco za wysoką czułość na barwę czerwoną, stąd tak jak napisał maziek może być potrzebny filtr niebieski do portretu. Filtr niebieski przyciemni usta.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group