forum.optyczne.pl

Aparaty analogowe - Co to za aparat?

sfinks - Sob 11 Paź, 2008 19:03
Temat postu: Co to za aparat?
Nawet nie wiem jak przeczytać jego nazwę, pomóżcie; )
i proszę Was również o jakieś instrukcje do niego, np. jak ustawić szybkość migawki itd. (może byc też kompletna, .pdf) i doradźcie jaki film do niego powinienem kupić (niedrogi)[URL=]tutaj[/URL]

krisv740 - Sob 11 Paź, 2008 19:17

fed-5b
poszukaj na gogle
a najprawdopodobniej na : http://www.aparaty.tradycyjne.net/recenzja,48.html

garreth - Nie 12 Paź, 2008 08:30

sfinks napisał/a:
jak ustawić szybkość migawki

ustawiasz tą gałką przy mocowaniu lampy; ja mam FED`a 2 (wersja z Industarem 26M) i żeby zmienić czas najpierw trzeba podnieść gałkę, żeby zwolnić blokadę; może w przypadku tego aparatu zastosowali to samo rozwiązanie
sfinks napisał/a:
doradźcie jaki film do niego powinienem kupić (niedrogi)

napisz, co będziesz chciał fotografować, oraz czy potrzebujesz filmu do C-41 czy do koreksu?
najtańszy do C-41 powinien być Kodak Profoto BW 400, cena ok. 12zł;
najtańszy do koreksu - chyba Fomapan Classic (ISO 100), cena ok. 8-9 zł

sfinks - Nie 12 Paź, 2008 13:28

mam już instrukcję, co prawda po ang. ale kumam większość. także wszystko jasne.

kupiłem 2 x Fomapan 200/24 Creative* (8) ( 18,60zł)
dobrze wybrałem?

PS co to koreks a C 41 ?

krisv740 - Nie 12 Paź, 2008 13:36

C41 - obróbka w labie
koreks - to takie naczynie ze szpulką do obróbki we własnym zakresie
kolego , poczytaj trochę literatury - co?
to są podstawy jeśli chcesz myśleć o b&w!

sfinks - Nie 12 Paź, 2008 14:03

raczej sam ich wywoływać nie będę; )
garreth - Nie 12 Paź, 2008 14:39

to tego co napisał krisv740 dodam, że zasadnicza różnica jest w temperaturach obróbki, tzn. do wywoływania minilabowego chemia jest podgrzewana, stąd inna nazwa tego procesu- proces ciepły; w koreksie temperatury wahają się w okolicach temperatury pokojowej, stąd obróbka w koreksie to proces zimny
sfinks napisał/a:
Fomapan 200/24 Creative

to jest właśnie film do koreksu, po naświetleniu lepiej nie oddawaj go do pierwszego lepszego labu, poszukaj punktu, w którym wołają ręcznie
na Prostej 2/14 to robią, w Profilabie na Dzikiej chyba też

[ Dodano: Nie 12 Paź, 2008 15:44 ]
minilab
http://pl.wikipedia.org/wiki/Minilab

C-41
http://pl.wikipedia.org/wiki/C-41

koreks:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Koreks
http://www.czarno-biale.p...roducts_id=1055

na drugi raz zapytaj Wujka Googla :wink:

sfinks - Nie 12 Paź, 2008 14:50

http://www.profilab.pl/site/00_cennik_uslug.html
tutaj jest cennik, ale nei wiem na co patrzec...
ile zapłacę za wywołanie jednej rolki 36?

garreth - Nie 12 Paź, 2008 20:09

patrz na punkt 01.03. w drugim pdfie od góry
wyprzedzając Twoje następne pytanie: jeśli będziesz tę Fomę traktował tak, jak ją fabryka stworzyła (czyli na 200), to na razie nie potrzebujesz wiedzieć, co to push/pull (jeśli Cię to ciekawi, poszukaj w necie hasła "forsowanie") :wink:

[ Dodano: Nie 12 Paź, 2008 21:12 ]
zapomniałem napisać, że patrzysz na typ 135 (czyli tzw."mały obrazek")

sfinks - Nie 12 Paź, 2008 21:34

ale to 15 zł to jest za sztukę?! (jedną klatkę?)
czy za całą rolkę.?

mavierk - Pon 13 Paź, 2008 07:47

nigdy nie bawilem się osobiście wywoływaniem, ale poczytałem sobie o tym troszke i wiem ocb, sfinks, Tobie tez polecam wbić na jakies fora, sprawdzić google, wpisac sobie 'wywoływanie filmów, samouczek' etc..
garreth - Pon 13 Paź, 2008 17:43

sfinks napisał/a:
ale to 15 zł to jest za sztukę?! (jedną klatkę?)
czy za całą rolkę.?

:?: :?: :?:
a od kiedy filmy wywoływane są "na klatki"?
opcje są tylko takie:
wywołujesz rolkę filmu
lub
nie wywołujesz rolki filmu;
więc nieważne, czy film ma długość 24 czy 36 klatek, cena ta sama
mavierk napisał/a:
polecam wbić na jakieś fora

mavierk, a gdzie właśnie jesteśmy? w mięsnym? :wink: :razz: :mrgreen: :cool:

mavierk - Wto 14 Paź, 2008 10:30

ale są takie specjalistyczniejsze, jest masa samouczków, jak wywoływać, jak używać i jaką chemię, wytłumaczona terminologia + do tego przeciętne ceny, jakie filmy najlepiej używac (chociaż to jest nawet na tym forum)
garreth - Wto 14 Paź, 2008 18:08

wiem :grin:
ale rozumiesz - na razie, jak nam zadają proste pytania, to możemy poudawać, że znamy się "na rzeczy" :wink: :razz: :mrgreen:

WojciechW - Pią 17 Paź, 2008 15:46

krisv740 napisał/a:
C41 - obróbka w labie
koreks - to takie naczynie ze szpulką do obróbki we własnym zakresie
kolego , poczytaj trochę literatury - co?
to są podstawy jeśli chcesz myśleć o b&w!



Obróbka negatywów czarno-bialych jest oczywiście znacznie prostsza niż kolorowych bo nie wymaga, aż tak dokładnej kontroli temperatury, oraz sklada się zwykle z mniejszej liczby kąpieli. Oczywiście lepiej przeprowadzić ją w koreksie (tanku), ale w czasach mojej młodości zawodowi fotografowie potrafili się i bez nich obejść przesuwając rozwinięty film przez naczynia z chemikaliami.

Przypomniałem slowo "tank" z ważnego powodu. W wspomnianych wyżej czasach nazwa "koreks" była zarezerwowana do specjalnego typu tanków, w których filmu nie wsuwano w spiralę, ale zwijano na szpulę razem ze specjalną taśmą z wytłoczonymi wypustkami zapewnijącymi odpowiednią odległość filmu od taśmy. System raczej nie był polecany do filmów barwnych, ze względu na przyklejanie się wypustek do brzegowej części filmu utrudniające prawidłowe płukanie.

Wydaje mi się, że C 41 można też zrealizować samemu w koreksie, pod warunkiem oczywiście dość kłopotliwego podgrzewania roztworów. Sam się do tego przymierzałem i nawet zlokalizowałem sklep, gdzie można bylo dostać odpowiednie roztwory firmy Fuji (na zasadzie zamowienia). Póżniej z tego zrezygnowalem gdy zacząłem uprawiać fotografię cyfrową i drukować samemu zdjęcia na drukarce.

Jednak do roku 1988 samodzielna obróbka negatywów barwnych i samodzielne wykonywanie odbitek barwnych było głównym obszarem mojej działalności fotograficznej (znacznie rzadziej wywolywałem diapozytywy). Dlatego uważam, że przy odpowiedniej cierpliwości wszystko można zrobić samemu. Ale wtedy jest mniej czasu na samo robienie zdjęć i zajęcie się bardziej artystyczną stroną fotografii.

Pozdrawiam serdecznie
WojciechW

krisv740 - Pią 17 Paź, 2008 18:34

WojciechW, ale chyba przyznasz, że warto samemu choć spróbować raz wywoływania filmu w koreksie? :smile:
:smile:

a tak w ogóle to swoim postem przypomniałeś mi o "tankach" :roll:
to i moja młodość :shock: :oops: :mrgreen:

WojciechW - Pią 17 Paź, 2008 21:36

krisv740 napisał/a:
WojciechW, ale chyba przyznasz, że warto samemu choć spróbować raz wywoływania filmu w koreksie? :smile:
:smile:

a tak w ogóle to swoim postem przypomniałeś mi o "tankach" :roll:
to i moja młodość :shock: :oops: :mrgreen:


Na pewno warto - nie rozróżniając w tym wpadku między koreksem z taśmą, a tankiem ze spiralnymi rowkami na szpuli (czyli tym co teraz zwyczajowo nazywamy koreksem, bo te z taśmą chyba wyszły definitywnie z użycia). Powiem więcej, wywołanie filmu barwnego dawało jeszcze większą satysfakcję, ale to w dziszejszych czasach można rzeczywiście zostawić fotolabom.

WojciechW

garreth - Wto 21 Paź, 2008 19:08

witam po mojej czterodniowej nieobecności :grin:
WojciechW napisał/a:
Wydaje mi się, że C 41 można też zrealizować samemu w koreksie, pod warunkiem oczywiście dość kłopotliwego podgrzewania roztworów. Sam się do tego przymierzałem i nawet zlokalizowałem sklep, gdzie można bylo dostać odpowiednie roztwory firmy Fuji (na zasadzie zamowienia).

da się zrobić C-41 i kłopot bynajmniej nie polega na podgrzewaniu chemii, ale na ścisłym utrzymywaniu temperatury :smile:
dla tych, którzy chcą spróbować swoich sił w C-41
http://fotonegatyw.com.pl...&psz=10960&pcz=

WojciechW - Czw 23 Paź, 2008 10:36

garreth napisał/a:
witam po mojej czterodniowej nieobecności :grin:
WojciechW napisał/a:
Wydaje mi się, że C 41 można też zrealizować samemu w koreksie, pod warunkiem oczywiście dość kłopotliwego podgrzewania roztworów. Sam się do tego przymierzałem i nawet zlokalizowałem sklep, gdzie można bylo dostać odpowiednie roztwory firmy Fuji (na zasadzie zamowienia).

da się zrobić C-41 i kłopot bynajmniej nie polega na podgrzewaniu chemii, ale na ścisłym utrzymywaniu temperatury :smile:
dla tych, którzy chcą spróbować swoich sił w C-41
http://fotonegatyw.com.pl...&psz=10960&pcz=


Przepraszam za okresowy brak polskich liter. Co do meritum, utrzymywanie stalej temperatury roztworow - w tym glownie wywolywacza barwnego (z dokladnoscia do 0.5 lub 0.25 stopnia) bylo podstawowym kanonem procesow obrobki materialow barwnych.

Pozdrawiam i zycze wszystkim chetnym samodzielnych prob duzo sukcesow.


WojciechW

sfinks - Wto 11 Lis, 2008 20:07

mam pytanie co do tego feda.... wypstrykałem juz rolkę, i jak teraz ją zwinąc? bo jak probuje tym pokrętłem do zwijania, oczywiscie zgodnie ze strzałką, to stawia dosyc znaczny opór, a nie chce porwac kliszy.
piotrmkg - Wto 11 Lis, 2008 20:19

sfinks, gdzies na dole korpusu powinien byc przycisk zwalniajacy blokade zwijania kliszy. przynajmniej w zenicie i praktice tak mialem. :D
krisv740 - Wto 11 Lis, 2008 20:34

sfinks, przy spuście masz pierścień który musisz przestawić na B - to zwolni blokadę przesuwu filmu - przeczytaj instrukcję : http://www.butkus.org/chi...d_5b/fed_5b.htm

a tak w ogóle - kupiłeś aparat i nie masz instrukcji uzytkowania? :twisted: :mrgreen:
uważaj na niuanse tego aparatu - sprwadź w podanym linku! :cool:

garreth - Sro 12 Lis, 2008 09:02

a skąd wziąłeś literkę "B" przy spuście? :roll:
u mnie pod spustem widzę literki "п" i "с", a zwolnienie blokady następuje przez:

-przekręcenie pokrętła do "połowy" w lewo z pozycji "с" na "п"
-wciśnięcie pokrętła
-przekręcenie do końca na pozycję "п"; jednocześnie spust idzie "w dół" i zostaje zablokowany :grin:

krisv740 - Sro 12 Lis, 2008 09:09

garreth, w wersjach na kraje anglosaskie chyba coś takiego było, albo na rynki krajowe.
tłumaczyli to jako "wiernuts" - ale głowy nie położe. fed'a miałem w ręku ponad 25 lat temu :mrgreen:

sfinks - Sro 12 Lis, 2008 15:47

mam nastawione na B i dalej jest duzy opor,,
krisv740 - Sro 12 Lis, 2008 16:23

sfinks napisał/a:
mam nastawione na B
,

co masz nastawione na B?

garreth - Sro 12 Lis, 2008 16:54

sfinks napisał/a:
mam nastawione na B

mam nadzieję, że nie chodzi o to pokrętło przy mocowaniu lampy :roll:
prawda? :twisted: :razz:

sfinks - Sro 12 Lis, 2008 18:59

"wajcha" od szybkosci migawki, mam ustawione na B, tak jak mówił krisv740
krisv740 - Sro 12 Lis, 2008 19:01

sfinks napisał/a:
"wajcha" od szybkosci migawki, mam ustawione na B, tak jak mówił krisv740

OJ! BO SIE OBRAŻĘ! :twisted: :mrgreen:

na pewno tak nie napisałem !

SPUST MIGAWKI - tuleja wokół - przestawić, wcisnąć / ew. odwrotnie i wtedy masz zwolniony przesów powrotny!
przeczytaj instrukcję!

garreth - Sro 12 Lis, 2008 19:09

:shock: :???: całe zamieszanie wynika z tego, że rosyjskie "в" to łacińskie "w"... to nie chodziło o bulb`a... :roll:

[ Dodano: Sro 12 Lis, 2008 19:38 ]
sfinks, spróbuj tak jak radzi krisv740 , chodzi o zablokowanie spustu i mechanizmu naciągania kurtynek migawki (pewnie on generuje "opór")

sfinks - Sob 21 Lut, 2009 17:37

teraz mam problem, strasznie sie boje że coś rozwaliłem i nie będzie sie dało naprawić,
przy wyjmowaniu filmu chyba cos się...
sprawa wygląda tak:
(jest błysk od lampy, ale widać jaki jest problem)

http://img50.imageshack.u...5/dodajopty.jpg
Pomożecie coś?

PS I teraz chciałbym wywolać filmy, czerno-bialy i kolorwy. Znacie jakis punkt w Wawie gdzie wywołam obydwa ?

palindrom - Sob 21 Lut, 2009 18:19

Jeżeli to nie są jakieś specjalne filmy, to do koloru C-41 a do B/W E-6. To są procesy które robią w każdym fotolabie, trzeba raczej pytać gdzie robią to dobrze ;)
Ja nie jestem z Warszawy, ale we Wrocławiu korzystam z usług Agfy i sobie cenię ;)

Jeżeli o aparat chodzi, nie będzie tak łatwo. Obie kurtyny są ciągnięte z góry i z dołu przez wąskie tasiemki. Górna taśma lewej kurtyny albo spadła z zaczepu (który jest przedłużeniem krawędzi kurtyny), albo się zerwała w tym miejscu, albo się oderwała od bębna, na który jest nakręcana podczas naciągania.

Póki dolna taśma trzyma, migawka nie straciła swoich ustawień (trzymałaby czas gdyby mogła w ogóle działać). Musisz się zwrócić do dobrego zakładu żeby to zrobili. Jeżeli krzykną cenę przekraczającą wartość aparatu, możesz spróbować sam coś z tym zrobić. Wtedy tylko pamiętaj żeby nie pozwolić sprężynie znajdującej się we wzmiankowanym bębnie na rozprężenie się - stracisz czasy.

sfinks - Sob 21 Lut, 2009 18:27

Więc pytam się, ggdzie to dobrze robią tych z Warszawy? ; )

Ale jak? rozumiem że trzeba rozkręcic całosc tam gdzie ta kurtyna... tak myślę ze ta tasiemka sie odczepiła bo wisi sobie luźno ; )
Jakieś dokładnie intrukcje bym potrzebował bo boje sie że coś rozwale. bo nie wiem ta tasiemka była na kleju, czy na czym się trzymała?

piotrmkg - Sob 21 Lut, 2009 19:04

sfinks,

1. czarno-białe ul. prosta 2/14
2. profilab ul. dzika 4

palindrom - Sob 21 Lut, 2009 19:08

Nie zaryzykuję prorokowania. Rozkładałem parę zenitów i Zorkę, wyglądało podobnie ale różniło się detalami. Nie chcę Cię wprowadzać w błąd, potem będzie że Ci zepsułem aparat ;)
Postaraj się nie rozkręcać tego co nie trzeba, tylko tyle aby zobaczyć bęben i jak to było połączone. Z tego co pamiętam ruscy stosowali przykręconą blaszkę oraz klej ale mogę się mylić.

sfinks - Sob 21 Lut, 2009 19:14

to moze tylko 'od której storny sie zabrać"

jak odkręce obiektyw, mam kilka śrubek, tu mam zacząc się "dostawać" ?

piotrmkg, dzięki; )

garreth - Nie 22 Lut, 2009 13:12

sfinks, co do serwisu analogowców w Warszawie:
Al.Jerozolimskie 113/115
http://www.zumi.pl/131102...zawa,firma.html

Lewartowskiego 5
http://www.zumi.pl/463598...zawa,firma.html

sfinks - Nie 22 Lut, 2009 15:13

O jeszcze bardzo dziekuje garreth,
ale też...orientujesz sie ile mogłbym zapłacic za taką usługę jak opisuje wyżej?

Bo nie wiem czy już nie lepiej kupić "nowego":
http://www.allegro.pl/ite...cznie_nowy.html

Co sądzicie?

garreth - Nie 22 Lut, 2009 20:10

ja uważam, że lepiej kupić nowy (szczególnie, że ten wygląda na mało używanego i ma wszystko) ;)
to nie jest jakiś super unikatowy egzemplarz, żeby go naprawiać za wszelką cenę

chyba, że jest to pamiątka rodzinna, wtedy warto przejechać się na Jerozolimskie i poprosić pana Bieńka o wycenienie, ile by policzył za tę naprawę

Tadeuszek - Pią 12 Mar, 2010 12:59

Podepnę się do tematu.

Cóż to za archaiczny sprzęt? Jest cokolwiek warty?
Z tego co czytałem to nippon = nikkon.
Znaleziony w piwnicy ;)






hijax_pl - Pią 12 Mar, 2010 15:26

Tadeuszek napisał/a:
Z tego co czytałem to nippon = nikkon.

Nippon to po japońsku Japonia :)

A ten aparacik najwyraźniej jest jakaś chińska podróbka czegoś w stylu smeny 8m ;)

Focus Free Camera :)
No i "Color Lens" :)

http://cameras.alfredklomp.com/ar4392fh/

Wujek_Pstrykacz - Sob 13 Mar, 2010 13:18

Fajny aparacik, nie ma co :wink: :razz: :oops: :sad: :lol:

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group