Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

optyczne.pl forum.optyczne.pl  
•  FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy  •  Statystyki  •  Rejestracja  •  Zaloguj  •  Galerie  •   Ulubione tematy

----- R E K L A M A -----


 Ogłoszenie 

Zapraszamy na Festiwal Optyczny

Impreza odbędzie się w dniach 21-23 października br. w Pałacu Łochów
Szczegóły i zapisy TUTAJ


Poprzedni temat :: Następny temat
Dzik jest dziki...
Autor Wiadomość
_Tomek_ 
Bywalec


Pomógł: 1 raz
Posty: 165
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 19 Wrz, 2022   Dzik jest dziki...

Jakich środków obronnych używacie podczas przyrodniczych spacerów z lornetkami, aparatami i lunetami? Konkretnie mam na myśli agresywne dziki i bezpańskie psy.

Wiem, dzik ucieka przed człowiekiem, przede mną też nie raz coś wielkiego uciekało w krzakach, mijałem z daleka spokojnie stojące dziki, a jednak zdarzyła mi się raz nieprzyjemna sytuacja i mogło być źle. Przecież niedawno pod Wrocławiem dzik mocno poturbował dzieciaka w wieku mojego syna :( Widziałem, że są w sprzedaży mocne gazy pieprzowe w dużych opakowaniach na dziki, niedźwiedzie, etc. Czy to działa?

Agresywne i bezdomne psy dużo łatwiej spotkać na podmiejskich terenach, częściej też zdarzają się pogryzienia. Tu miałem dwie nieprzyjemne sytuacje. I znów skończyło się szczęśliwie, ale limit szczęścia w końcu się wyczerpie. Myślałem o emiterze ultradźwięków (bo ten gaz jest zbyt mocny na ludzi i na małe zwierzęta), ktoś coś :) ?
 
 
Reklama

Pomógł: 0 razy
Posty: 1
Skąd: Optyczne.pl






ryszardo 
Maniak



Pomógł: 38 razy
Posty: 844
Skąd: Józefów
Wysłany: Pon 19 Wrz, 2022   

Dzik niesprowokowany nie atakuje. Miałem z nimi setki interakcji (nie liczę, mogą to już być tysiące) i nie wiem co trzeba zrobić, żeby to osiągnąć. Obserwowałem watahy z warchlakami, przeganiałem dziki jak chodziliśmy ze znajomymi, robiłem zdjęcia itp. Gazu nigdy nie użyłem, a mam zawsze.

Psy potrafią być mocno agresywne i gaz się przydaje. W sumie dowolny. Jak działa na człowieka, to na psa też. Jeśli nie chcesz zrobić psu poważnej krzywdy, to nie kupuj tych mocniejszych, bo można uszkodzić węch lub nawet zabić. Na ludzi lepszy mocniejszy niż słabszy, bo co bardziej zaprawieni w boju potrafią być dość trudni do unieszkodliwienia, szczególnie jak są pod wpływem.

Na psy mgiełka lepsza niż strumień moim zdaniem.

Użyłem 4 razy do tej pory i nigdy nie musiałem bezpośrednio w psa. Wystarczyło w pobliżu. Wyczuwały zapach i się oddalały.

Z innych porad do gazu - weź taki rozmiar puszki, jaką będziesz nosić. Inaczej to nie ma sensu. Jak kupisz większą, to i tak nie masz pojęcia ile zostało w środku po n użyciach i lepiej wymienić.

Emiterów ultradźwięków nie testowałem i nie mam takiej potrzeby.
 
 
_Tomek_ 
Bywalec


Pomógł: 1 raz
Posty: 165
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 19 Wrz, 2022   

Dziękuję pięknie za porady!

Tak, z tego co czytam na stronach sklepów, to faktycznie stożek/chmura lepszy na zwierzęta niż strumień, bo łatwiej trafić w taki szybko poruszający się cel. Pojemność 50 ml jest ok?

Na psa na pewno kupię słabszy gaz lub emiter. W sumie jak policzę sytuacje z psami kiedy użyłbym gazu, to były 3, nie 2. Gazu nie miałem i musiałem radzić sobie inaczej. Udało się, ale koniec z improwizacją.

Na dzika chyba nie ma innego wyboru niż mocny gaz (pomijając ostrą broń)...

ryszardo napisał/a:
Dzik niesprowokowany nie atakuje. Miałem z nimi setki interakcji (nie liczę, mogą to już być tysiące) i nie wiem co trzeba zrobić, żeby to osiągnąć.

Tak tak, wiem to z praktyki, choć interakcji miałem w życiu pewnie kilkadziesiąt tylko. Problem w tym, że ostatnio dzik został sprowokowany. Było to tak. W marcu locha postanowiła się oprosić na jednej z leśnych działek, tuż przy drodze publicznej, pomiędzy dwiema zabudowanymi posesjami. Przechodziłem tam z dzieckiem na rowerku, spokojnie ominęliśmy wygrodzony taśmą policyjną teren, a kilkaset metrów dalej Jasiek - jadący poboczem jakieś 20 m przede mną - woła: "tata, nosorożec!" i rusza w kierunku lochy z młodymi. Zgodnie z zasadami powinienem był spokojnie odwrócić się i odejść :mrgreen: Jednak w kilka sekund doskoczyłem do Jaśka, w planie był skok na dach pobliskiego samochodu, a świnia... głośno zacharczała, obróciła się na pięcie i zwiała z młodymi. Gdyby jednak nie miała drogi odwrotu? A inne pytanie: kto tu zawinił?
 
 
ryszardo 
Maniak



Pomógł: 38 razy
Posty: 844
Skąd: Józefów
Wysłany: Pon 19 Wrz, 2022   

50 ml to dużo. Obecnie mam puszkę 40 ml i będę zmieniał na mniejszy, bo nie zawsze się to wygodnie nosi. Następny wezmę koło 15 ml w wąskiej puszce (problemem jest średnica, nie długość). Będzie się łatwiej nosić i łatwiej wyjmować w razie potrzeby.

Tu dochodzimy do punktu kluczowego - gaz w plecaku lub na dnie torby jest bezużyteczny. Ma być w kieszeni i to takiej, z której szybko możemy go wyjąć w razie potrzeby. Inaczej to tylko zbędny balast.

Co więcej przy pojemności 40-50 ml szybciej kończy się termin przydatności, niż sam gaz, więc nie potrzeba tyle jeśli nie ma się z jakiegoś powodu znacząco zwiększonego zapotrzebowania.

Wyjątek stanowią oczywiście miejsca, gdzie zagrożenie ze strony dzikiej zwierzyny jest dużo większe. Tam przeważnie też są od tego specjalne regulacje prawne (na przykład w Kanadzie). U nas takich miejsc nie ma.

Podsumowując:
Do codziennego noszenia najlepsza moim zdaniem jest mała puszka (~15 ml). Stożek w teren na dziką zwierzynę, strumień mocniejszego w miejscach, gdzie zagrożeniem są ludzie.
Na większy wyjazd w dzikszy teren puszka 40-50 ml (stożek) może być lepszym wyborem jeśli chce się mieć większy komfort psychiczny.
Jak ktoś idzie na biwak w dzikie ostępy Kanady, to duża puszka zawieszona na szelce plecaka.
 
 
_Tomek_ 
Bywalec


Pomógł: 1 raz
Posty: 165
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 20 Wrz, 2022   

Jasna sprawa, musi być w kieszeni. Dobrze gdyby uruchomienie nie było zbyt oczywiste, jakaś sprytna blokada, bo skoro będzie w zasięgu dzieci... Muszę im jakieś szkolenie zrobić.

A na ile 15 ml starcza? Pewnie jednorazowo? Z tego co patrzę to troszkę większe mają też większy zasięg.
 
 
ryszardo 
Maniak



Pomógł: 38 razy
Posty: 844
Skąd: Józefów
Wysłany: Wto 20 Wrz, 2022   

15 ml traktowałbym jednorazowo - brak jakiejkolwiek pewności, że za drugim razem będzie skuteczny.

W sumie to wolałbym nosić 2 puszki 15 ml niż jedną 40-50. Wtedy można mieć przy podobnej masie większy komfort noszenia + wybór stożek/strumień w zależności od sytuacji, wiatru (bardzo istotny przy stożku) itp.

I dodatkowo takie maleństwo można schować nawet do kieszeni garnituru, więc da się zawsze mieć przy sobie.
Akurat niedługo miałem kupować nowy, więc chyba pójdę powyższym tropem ;)

A zasięgiem podawanym dla stożków się nie sugeruj. Te 4 m to chyba tylko przy stabilnym wietrze w plecy. Inaczej bez większych szans na jakąkolwiek skuteczność z takiej odległości. No chyba, że faktycznie chodzi o to, żeby pies poczuł zapach i zrezygnował. Wtedy 3-4 m jest realne.

Jeszcze jedna uwaga z mojego doświadczenia: samo posiadanie gazu w większości sytuacji wystarczało, nie musiałem używać. Jak widziałem agresywnego psa na mojej drodze i wyciągałem gaz gotowy do użycia idąc pewnym krokiem przed siebie, to przeważnie od tego pies uciekał. Oczywiście sporo zależy pewnie od człowieka i konkretnego psa, ale u mnie działa w zdecydowanej większości przypadków. A jak nie zadziała, to zawsze gaz jest gotowy w ręku.
  
 
 
_Tomek_ 
Bywalec


Pomógł: 1 raz
Posty: 165
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 20 Wrz, 2022   

ryszardo napisał/a:
Jeszcze jedna uwaga z mojego doświadczenia: samo posiadanie gazu w większości sytuacji wystarczało, nie musiałem używać. Jak widziałem agresywnego psa na mojej drodze i wyciągałem gaz gotowy do użycia idąc pewnym krokiem przed siebie, to przeważnie od tego pies uciekał.

Tak, posiadanie broni dodaje pewności. To jest jedna z tych moich trzech sytuacji z psem. Szedłem, akurat ze starszym synem, przez łąkę, pasło się stado owiec i kóz i pilnował ich pies. Pasterza nie było (w pobliżu?), tylko ten kundel, ale spory, 20-25 kg. Zaczął powoli iść w naszą stronę i szczerzyć zęby. Powoli się odwróciłem i cofnąłem z dzieciakiem kilkadziesiąt metrów, aż znalazłem grubą gałąź, którą odłamałem na jakieś 1.5 m. Jak już ją miałem gotową to powoli minąłem psa, podpierając się tą gałęzią i myśląc czy bardziej go dźgać, czy walić obuchem :???:
 
 
Negatyw 
Maniak



Pomógł: 17 razy
Posty: 958
Skąd: Reda
Wysłany: Sro 21 Wrz, 2022   

Miałem bardziej groźną przygodę. Idę przez łąkę a tu na mojej drodze stoi mysz polna. Ta mysz była prawie tak wielka jak ten pies o którym pisał Tomek. Nie byłem uzbrojony więc ratowałem się ucieczką.
 
 
_Tomek_ 
Bywalec


Pomógł: 1 raz
Posty: 165
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 21 Wrz, 2022   

Dobra, na razie kupiłem stożek 50 ml (małe opakowanie 90x35) oraz strumień 22 ml (ten odrobinę dłuższy, ale tylko 27 mm średnicy). I chusteczki neutralizujące gaz. Stożek słabiutki, ale jeśli chmura ma pójść na mnie, to wolę słabszy, a w opiniach piszą, że na psy działa. Jeden weźmie żona, drugi ja wezmę.

Z gazem na dziki poczekam. Na ogół są to puchy ~300 ml o zasięgu 8-10 m i polecane na szlaki w Kanadzie. Albo Bieszczadach. Znalazłem jeden jedyny mniejszy
https://sharg.pl/product-pol-111096-Gaz-pieprzowy-Sharg-Grizzly-Gel-4mln-SHU-26-4-OC-63ml-13063-C.html
ale kupię na początku przyszłego roku, kiedy świnie będą się prosić i raczej na samotne wypady (jak idę z rodziną w chaszcze to towarzystwo jest na tyle głośne, że wszystko płoszy)

Zastanawiam się jeszcze nad tym emiterem ultradźwięków na psy. Trochę drogi, 160 zł i spory:
https://kolba.pl/product/41738,odstraszacz-psow-dazer-ii
  
 
 
browar 
Nowy


Posty: 20
Wysłany: Sro 21 Wrz, 2022   

_Tomek_ napisał/a:

Z gazem na dziki poczekam. Na ogół są to puchy ~300 ml o zasięgu 8-10 m i polecane na szlaki w Kanadzie. Albo Bieszczadach.

W Bieszczadach zwierzęta nie są zdemoralizowane i uciekają przed ludźmi. A psów luzem tam nie ma bo zostały zjedzone przez wilki. Tak że akurat w Bieszczadach gaz się najmniej przydaje. Co innego w Tatrach, nad morzem, czy też w polskim interiorze ;)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template FIsilverBrown v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

forum.optyczne.pl wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach reklamowych i statystycznych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Pliki cookies mogą też być wykorzystywane przez współpracujących z nami reklamodawców, a także przez narzędzie Google Analytics, które jest przez nas wykorzystywane do zbierania statystyk. Korzystanie z serwisu Optyczne.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko »
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 14