Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
komor, to jaad75 wymarzył sobie portretowanie "szerokokątną perspektywą z rozmytym tłem", a do tego potrzebna jest mała odległość portretowanej osoby, albo nie będzie silnie rozmytego tła.
Jest oczywiste, że od odległości portretowanej osoby a nie od ogniskowej zależy deformacja w portrecie, dlatego jaad75a "szerokokątną perspektywę z rozmytym tłem" rozpatrywałem jako robienie portretu szerokim kątem z bliskiej (deformującej) odległości, a nie z dalszej (niedeformującej) odległości, skoro miało być osiągnięte rozmyte tło.
komor, to jaad75 wymarzył sobie portretowanie "szerokokątną perspektywą z rozmytym tłem", a do tego potrzebna jest mała odległość portretowanej osoby, albo nie będzie silnie rozmytego tła.
Albo jasne szerokokątne szkło (sens istnienia których negowałeś kiedyś, o ile dobrze pamiętam)... Poza tym, użycie dość szerokiego szkła i portretowanie ze skróconego dystansu, to dość częsty zabieg artystyczny. Tak jak zresztą użycie ultaraszerokiego kąta i ujęć od dołu jest bardzo popularnym zabiegiem w fotografii glamour/modowej...
Cytat:
Poza tym szerokokątna perspektywa w ogóle nie powinna być stosowana przy portretowaniu człowieka. Nienaturalny wygląd ludzkiej twarzy nie jest dla mnie portretem, a taki obraz daje szerokokątna perspektywa
Przecież nie chodzi o to czy to są portrety, tylko o to czy można było zrobić te portrety lepiej, wybierając korzystniejszą ogniskową, lub korzystniejszą odległość od portretowanej osoby. A tego te zdjęcia nie ilustrują.
Na pewno nie podoba mi się drugi od góry bo jest niekorzystny dla portretowanej osoby.
Widzisz, cały czas nie rozumiesz - tu nie chodzi o "korzystną ogniskową/odległość", a o zamysł autora. W zgodzie z podręcznikowymi regułkami sprzed lat, to niekoniecznie znaczy lepiej. Nie ma reguł portretowania - to są wytyczne dla początkujących, które owszem należy znać, ale nie trzeba się do nich stosować, zwłaszcza, gdy ma się świadomość, co chce się osiągnąć.
Ostatnio zmieniony przez jaad75 Pon 21 Gru, 2009, w całości zmieniany 1 raz
No widzisz, a ty z kolei nie rozumiesz, że przy portretowaniu osoby, najważniejsze jest dobro portretowanej osoby, a nie dobro fotografa.
Co to jest dobro portretowanej osoby?
Znam ludzi, którym podobają się portrety z 11 mm i wolą je od robionych na normalnym kącie. Co kto woli. Następnym razem jak ktoś mnie poprosi o jajcarski portret z UWA to odmówię i powiem, że to dla jego dobra
O takich wyznacznikach można mówić w przypadku zdjęć legitymacyjnych, a nie portretu w ogóle.
Wasza sprawa co preferujecie, ale przedkładanie dobra fotografa nad dobro portretowanej osoby uważam za nie w porządku wobec tej osoby. Instrumentalnie to można wykorzystywać modela który wam pozuje.
No widzisz, a ty z kolei nie rozumiesz, że przy portretowaniu osoby, najważniejsze jest dobro portretowanej osoby, a nie dobro fotografa.
Ważny jest pomysł, oddanie charakteru osoby, inowacyjność, wrażenia estetyczne lub nie - "dobro portretowanej osoby" może, ale nie musi wpisywać się w ten scenariusz.
Wasza sprawa co preferujecie, ale przedkładanie dobra fotografa nad dobro portretowanej osoby uważam za nie w porządku wobec tej osoby. Instrumentalnie to można wykorzystywać modela który wam pozuje.
A to zalezy od zmysłu estetycznego modela Obawiam się że nie wszyscy myślą (o estetyce!) tak jak Ty... anie które pozowały Modiglianiemu chyba tak jak Ty nie myślały. O modelkach Picassa też warto wspomnieć...
Tak już mam, że staram się z portretowanej osoby wydobyć zawsze piękno, a ponieważ nie dostrzegam piękna w zdeformowanej twarzy, dlatego nie stosuję małych (deformujących) odległości, itp.
Z tym, że to jest Twoja estetyka. Niestety, brak estetyki w pełni uniwersalnej. Natomiast moim zdaniem niekiedy przerysowania bywają naprawdę udane.
Ale to jak zawsze: jeden woli blondynki, drugi rude a trzeci chłopców. Szkoda czasu na zabranianie ludziom portretu na szerokim kącie. Lepiej powiedzieć im jak to zrobic w miarę dobrze
Jedno sprostowanie, nie chodzi o nieużywanie szerokiego kąta, bo nie w nim leży przyczyna deformacji, lecz o za małą odległość od portretowanej osoby. Oczywiście ktoś może się w ten sposób nie ograniczać.
Kurcze, o co wy się kłócicie? Moja decyzja o wyborze lustrzanki była podyktowana możliwością wpływu na głębię ostrości. Jak rozumiem, to z przyczyn optycznych, fotografując kompaktem mamy mniejszy wpływ na głębie ostrości. Z kolei fotografując lustrzanką i dobierając odpowiedni obiektyw mamy większe pole popisu w tym zakresie. I o to mi właśnie chodziło. Niektóre ujęcia wymagają wyeksponowania pierwszego planu i rozmycia tła. Bynajmniej nie miałem na myśli portretów, o które się kłocicie.
komor, to jaad75 wymarzył sobie portretowanie "szerokokątną perspektywą z rozmytym tłem", a do tego potrzebna jest mała odległość portretowanej osoby, albo nie będzie silnie rozmytego tła.
Jest oczywiste, że od odległości portretowanej osoby a nie od ogniskowej zależy deformacja w portrecie, dlatego jaad75a "szerokokątną perspektywę z rozmytym tłem" rozpatrywałem jako robienie portretu szerokim kątem z bliskiej (deformującej) odległości, a nie z dalszej (niedeformującej) odległości, skoro miało być osiągnięte rozmyte tło.
[ Dodano: Wto 22 Gru, 2009 00:04 ]
z tym dobrem modela... dobro modela bierze się pod uwagę na zdjęciach do dokumentów i tylk tam..
nie wymyslajcie jakiegos chorego kodeksu, to 2 od góry zdjęcie, podkreśla jego cechy charaktersytyczne i moze o to chodzilo... czesto sie robi portret po to zeby zrobic portret a nie zeby zrobic portret dla fotografowanej osoby, wtedy mozna sie stosowac do zyczen "klienta" lub nie, zalezy jak komu bardzo zalezy na zarabianiu na fotografii, na swoim zdaniu, na "dobru" fotografii
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
forum.optyczne.pl wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze.
Technologia ta jest wykorzystywana w celach reklamowych i statystycznych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy,
a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Pliki cookies mogą też być wykorzystywane przez współpracujących z nami reklamodawców, a także przez narzędzie Google Analytics, które jest przez nas wykorzystywane do zbierania statystyk.
Korzystanie z serwisu Optyczne.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko »
Strona wygenerowana w 0,23 sekundy. Zapytań do SQL: 13