Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
Chyba nic więcej dodawać nie trzeba. Nie chcę się pakowac w sony, tym bardziej, że tak wiele osób mi powiedziało.
Zmiana na canona lub nikona obowiązkowo, tylko jaki model dokładnie ...
Chciałem wiedzieć co w tym SONYjest takiego złego, żeby w Nikonie/Canonie było lepiej, ale jeżeli wadliwy jest napis na body, to spoko. Na Nikonie d7k na bank będzie inny.
Wyszukałem fotografię, na której łagodne przejścia sprzyjają wystąpieniu bandingu.
Niektórzy coś dostrzega, inni nie.
[ Dodano: Sob 19 Kwi, 2014 09:08 ]
ghost napisał/a:
Chciałem wiedzieć co w tym SONYjest takiego złego, żeby w Nikonie/Canonie było lepiej, ale jeżeli wadliwy jest napis na body, to spoko. Na Nikonie d7k na bank będzie inny.
Sony nie ma swoich tradycji i chyba ich w ogóle nie rozumie. Aparaty robi w taki sposób, jakby robiło telewizory - dzisiaj zrobimy to, a jutro coś innego. Eksperymentuje i nie pozwala mieć nadziei, że stawiając na Sony, jutro firma się nie wypnie na użytkowników i nie zmieni na przykład bagnetu. Do dupy z takim systemem.
Eksperymentuje i nie pozwala mieć nadziei, że stawiając na Sony, jutro firma się nie wypnie na użytkowników i nie zmieni na przykład bagnetu.
Ale to akurat zrobiła nam kiedyś tam firma z tradycjami. Nie Sony. Wypnijmy się może na firmę z tradycjami więc. Sony na razie wciąż dość konsekwentnie ciągnie 2 bagnety.
Abstrahując zaś od faktycznej jakiejś tam niepewności jak bagnet A będzie wyglądał to mimo wszystko zmiana body w tym wypadku polepszy jedynie samopoczucie.
Przepraszam, że ciągnę taki OT, ale zainteresowała mnie koleżanka i jej znajomi rozpoznający zdjęcia z SONY, Canona i Nikona.
Też bym tak chciał.
eee, raczej było, ze widać róznice. No bo widać. Jak się wali te jotpegi bez zmiany czegokolwiek (a choćby dostosowania poziomu wyostrzania) to jak się postawi cropy obok siebie to są inne.
Znowu wątek który APARAT zrobi zdjęcia (sam od początku do końca) ładniejsze. A kto się tu we wróżkę będzie bawił...
komor, ale nikt tak naprawdę się dobrze nie poczuje, dopóki nie kupi Pentaxa z zestawem Limitedów.
a Andrzej zawsze poleca uszczelnione, ciemne zumy one podobno są lepsze a "jak nie, to jakaś sigma 17-50"
bllondi napisał/a:
a nowe cacko to sto procent do szczescia!
dopóki nie zaczniesz cieszyć się abstrakcyjnym wytworem tego urządzenia to więcej endorfin da ci czekolada
bllondi jak interesują cię głównie portrety, to wydaj te pieniądze optymalnie na szkła, zamiast na wymianę body, ja bym kupił ciemnego 85/2.8sam i 50/1.8dt pod to sony.
Body wymieniam na sto Ale dziękuję. Co do szkieł to najpierw 50, później może i 85
Czasem wystarczy odrozniac banding od posteryzacji.
Za Wikipedią.. "Posteryzacja – zjawisko utraty przestrzeni kolorów w grafice komputerowej, w efekcie może prowadzić do powstania zjawiska Bandingu - fałszywych konturów"
Cytat:
Innym razem wystarczy wiedziec co poza telewizorami produkuje sony.
Zaraz... Kurcze, mam to na końcu języka.. Wiem! Od niedawna produkuje aparaty, zgadłem?
mozer, a ja mówię o konkretnym aparacie, którym zrobiłem już trochę zdjęć. Nieprzypadkowo załączyłem właśnie to zdjęcie, bo właśnie tu można dopatrzeć się fałszywych konturów, ale widzę, ze wolicie teoretyzować. Spoko, już się nie wtrącam.
Tutejszyn, ale banding, o którym mówimy to naprawdę co innego niż posteryzacja. Posteryzacja może być chociażby wynikiem samego użycia silnika JPEG, który słabo radzi sobie z gładkimi gradientami...
Po prostu mylisz pojęcia - zdjęcie które wkleiłeś nie uwidoczni bandingu matrycy...
Wyszukałem fotografię, na której łagodne przejścia sprzyjają wystąpieniu bandingu.
Ale ten banding to ma występować na wysokich czułościach tylko, i pewnie dopiero jak się powyciąga za uszy w cieniach. Jak już koledzy powyżej napisali.
RB napisał/a:
Ale to akurat zrobiła nam kiedyś tam firma z tradycjami. Nie Sony.
To było dawno temu i tylko raz. A ile razy Sony zmieniło koncepcję od czasu kupna schedy po Minolcie? Lustrzanki, wywalenie wizjera, nowy system bezlusterkowy, potem odmiana pełnoklatkowa wymagająca nowych obiektywów…
RB napisał/a:
Sony na razie wciąż dość konsekwentnie ciągnie 2 bagnety.
No bagnety to już można ze trzy naliczyć (bo pełnoklatkowe E to w sumie osobny „bagnet”), ale to jest też kwestia wizji, pewności zakupu z tego wynikającej, i ilości dostępnych produktów. Sony generalnie niezbyt wiele obiektywów wypuszcza, a jak jeszcze musi obsługiwać dwa czy trzy różne systemy, to tym mniej nowych produktów na każdy z nich przypada.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
forum.optyczne.pl wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze.
Technologia ta jest wykorzystywana w celach reklamowych i statystycznych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy,
a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Pliki cookies mogą też być wykorzystywane przez współpracujących z nami reklamodawców, a także przez narzędzie Google Analytics, które jest przez nas wykorzystywane do zbierania statystyk.
Korzystanie z serwisu Optyczne.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko »
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 10