Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
ale używanie ich w trybie AV czy M nie stanowi aż takiego wyzwania…
Nawet w starym 450D. W zasadzie wszystko jest pod palcami - czas, wartość przysłony, iso.
Przydaje się menu skrótów, np. do ustawień lampy, podniesienia lustra.
Mam D5000 i nie podzielam zdania o "szlagutrafiania". Po prostu jest niewygodnie ale wtedy tylko gdy trzeba zmieniać wszystkie parametry na raz.
OK. Ja tam raczej myślałem o seriach 1x00d, d3x00 oraz a3x (co zresztą dość wyraźnie napisałem). Jak ma być niby bezkompromisowo... to po co kompaktoluszczanki kupować
Próbując przewidzieć wymagania nowych fotografujących ze świadomym wyborem parametrów ekspozycji uważam, że na początek xxxd, 5x00d oraz a5x są całkiem do przełknięcia.
Ja też może mam wypaczony światopogląd na temat ergonomii, bo zacząłem od D90 i potem już wszystko co półkę niżej ergonomicznie mnie irytowało, do tego jeszcze teraz D300s ma dosłownie wszystko pod ręką więc może faktycznie mnie poniosło z tym trafianiem przez szlag
Niemniej jednak dalej uważam, że im więcej funkcji pod ręką, na wierzchu, tym nauka szybsza, przyjemniejsza i bardziej efektowna.
Trochę dziwi mnie wasze podejście. Jaki problem jest w tych aparatach el w przestawieniu na tryb M czy preselekcji i ustawiania parametrów. Przecież mają główne rolki w miejscach standardowych dla swoich systemów i potrzebne przyciski. Może i do reporterki ślubnej czy sportowej gdzie przestawiasz parametry w pół sekundy znając swój sprzęt się nie nadają, ale na start do opanowania jako takiej fotografii nic więcej nie trzeba. Tak samo można mieć sprzęt z górnej półki i walić wszystko na auto jak i w tym. Nie każdy na początek musi mieć pryzmat i dwie rolki.
kozidron [Usunięty]
Wysłany: Nie 10 Lut, 2013
Pan_Żabka napisał/a:
Kiedyś wzięłem do ręki D5000... szlag mnie trafił przy próbie obsługi tego i naprawdę skończyło się pstrykaniem "na zielono".
Jak ktoś chce się uczyć i robić na M, to nie ma takiego aparatu, który by go zniechęcił, no chyba, że taki który nie ma M na kole
Robienie zdjęć na d40 nie było problemem więc tym bardziej nie widzę problemu przy d5000, jak ktoś chce to nie odpuszcza
Faktem jest że el canona jest wygodniejsze od nikona ale co tam
Wojmistrz napisał/a:
Przecież mają główne rolki w miejscach standardowych dla swoich systemów i potrzebne przyciski.
Przeczytałem wszystkie twoje posty w tym wątku w kategorii "zaszkodził" jesteś całkiem dobry Jak to powiedział towarzysz generał: Wojmistrz zrobicie u nas karierę
piernik89, ja na twoim miejscu szukałbym uzywanego d90, nie chcesz kompromisów to zastanów się nad jakąs optyką, bo przy tym budżecie z przykręconą popielniczką zamiast obiektywu niewiele zdziałasz.
Kurcze, szczerze to coraz bardziej skłaniam się ku zakupowi nowego aparatu. Różnice w cenach nie są jakieś wielkie tak naprawdę, a zanim opanuje całe funkcjonowanie takiej machiny to zdołam nazbierać kasę na jakiś obiektyw (po drugie będę już wiedział jakiego szkła potrzebuje).
Nikon d5100, d3200 albo sony a37 to chyba taka trójka spośród której wybiorę.
D5100 chyba najbardziej zaawansowany z tej trójki, 3200 nowszy, megaduża liczba pikseli, nie wiem jak ilość funkcji, możliwości tych dwóch lustrzanek, zapewne 5100 oferuje trochę więcej?
no i a37 najtańszy, najnowszy, fajne opcje panoramy, dobre filmy, szybkie zdjęcia seryjne, no i stabilizacja w korpusie, kuszące ceny używanych obiektywów chociażby minolty. Co mam biedny wybrać ?:D
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
forum.optyczne.pl wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze.
Technologia ta jest wykorzystywana w celach reklamowych i statystycznych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy,
a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Pliki cookies mogą też być wykorzystywane przez współpracujących z nami reklamodawców, a także przez narzędzie Google Analytics, które jest przez nas wykorzystywane do zbierania statystyk.
Korzystanie z serwisu Optyczne.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko »
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 12