Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
Pomógł: 60 razy Posty: 3094 Skąd: Kraków i okolica
Wysłany: Sob 28 Gru, 2024 Nikon Monarch HG 8x42.
Lornetki serii MHG sprawiały na mnie, zawsze, bdb wrażenie, zwłaszcza pod względem wykonania jak i designu. W związku z tym postanowiłem zakupić 8x42, myśląc, że jej jakość optyczno-mechaniczna jest na poziomie powyżej lornetek z średniej półki. Jednak moje oczekiwania się nie spełniły, zwłaszcza z powodu wad, które jak dla mnie, nie powinny występować w lornetce, którą producent uważa za swoją wyższą klasę. Po sprawdzeniu jej i porównaniu z dwoma innymi lornetkami (GPO ED i Viking Kestrel ED), które mam i są „pozycjonowane” ceną, niżej od MHG, doszedłem do wniosku, że MHG nie jest dla mnie warta, nawet „promocyjnej” ceny, jaką za nią zapłaciłem .
Zacznę od wad:
Wady, które wg mnie, nie powinny występować w tej klasie lornetek, zwłaszcza pkt 2/3 :
1. Futerał bdb, ale kompletnie nie przydatny do noszenia lornetki na ramieniu. Nikon nie „przewidział” ? takiej formy noszenia, co przy takiej cenie lornetki, jest nie do zaakceptowania. Futerał nadaje się do przechowywania lornetki w domu, plecaku lub do noszenia w ręce.
2. Mechanika:
- luźna prawa muszla oczna, na max wysuwie.
- ciężko pracujące pokrętło ostrości, zdecydowanie ciężej niż w serii Monarch M5/7 (które mam), a zwłaszcza w M5. Powoduje to dyskomfort w precyzyjnym ustawieniu ostrości i w momencie przeostrzania.
- guma obudowy wydziela, dość mocny, zapach rowerowej dętki, z czasem może zwietrzeje?.
3. Optyka:
- wyraźnie jajowate źrenice oczne.
- widoczna AC, nie tylko w specyficznych warunkach, bardziej widoczna niż np w M7 8x30 i CLCB 8x30 a porównywalna z GPO ED 8x32/42 i Viking Kestrel ED 8x42. Dodatkowo, Viking ma mniej widoczną AC na brzegu pola od HG, a kosztuje tylko, 1/3 ceny HG.
Pomimo w/w wad, MHG ma też niezaprzeczalne zalety, a mianowicie :
Zalety :
1. BDB obudowa, waga i wielkość.
2. DUŻE, 8,3*/66*, pole widzenia.
3. Dobra ostrość w około 85-90% pola, pozostałe 15-10% jest troszkę mniej ostre ale czytelne. W/g mnie, na podstawie mojego widzenia, ostrość obrazu jest na podobnym poziomie co w GPO ED 8x32/42, M7 8/10x30, ale troszkę niższa niż w CLCB 8x30.
4. Minimalna dystorsja, na samym brzegu pola, mimo FF.
5. Koma i astygmatyzm na dobrym poziomie, ale słabiej niż w CLCB 8x30.
6. BDB jasność i kontrast:
- kontrast troszkę wyższy niż w M7 8/10x30, GPO ED 8x32/42 i Vikingu ED 8x42,
- jasność w słabszym świetle, porównywalna z GPO ED 8x42, minimalnie lepsza niż Viking ED.
7. Brak wewnętrznych odblasków.
8. Kolorystyka obrazu delikatnie ocieplona, ale bardzo blisko neutralnej.
9. Muszle oczne o średnicy 41mm są komfortowe (dla mnie).
10. Komfort obserwacji jest bdb.
Podsumowanie :
W porównaniu z lornetkami, GPO ED i Vikingiem Kestrelem ED, MHG 8x42 nie zrobił na mnie wrażenia lornetki wartej swojej, „normalnej” ceny.
Jeżeli komuś nie przeszkadzają wady (pkt 2/3), które wymieniłem, to MHG 8x42, można uznać za lornetkę bdb optycznie ale w klasie lornetek max średnich. Widać, że Nikon ma problemy z kontrolą jakości wykonania i kontrolą produkcji, nie tylko HG ale też M5/7, co ma wpływ na ogólną ocenę tych produktów. MZ, lornetka jest warta zakupu w cenie max 3000/3100 zł, ale dla osoby, która nie zna innych marek o podobnych parametrach i jakości optycznej, a tańszych cenowo. Jakość optyczna lornetek MHG, jest niewiele lepsza (niuanse) od innych lornetek dostępnych na polskim rynku, a mianowicie : serii M7, Viper HD, GPO ED czy Olympus PRO.
Być może, uwagi wymienione w opisie wad, w pkt 2/3, występują w egzemplarzu, na który ja trafiłem, chociaż myślę, że nie tylko w tym egz, chyba, że są to egzemplarze po tzw „refreshingu” i do Polski trafiły na promocje, bo to też jest możliwe.
Lornetkę zwróciłem, rezygnując z zakupu, bo stwierdziłem, że niewiele zyskuję optycznie, zwłaszcza w korekcji AC, o co głównie mi chodziło, w stosunku do tych lornetek, które mam.
Myślałem, że optycznie, MHG reprezentują w miarę wysoki poziom, ale cóż, rzeczywistość to zweryfikowała i dowiodła, że nie tylko opinie i testy, ale własny ogląd, daje nam to co zobaczymy własnymi oczami i czy nam to pasuje.
Takie jest moje zdanie i ocena tego, kupionego przeze mnie egzemplarza MHG 8x42.
Dla zainteresowanych napiszę za kol.Korafem, który w swojej opinii z porównania M7 8x42 i MHG 8x42 napisał, że jak ktoś nie chce przepłacać to lepiej kupić M7 8x42, bo optycznie traci się niewiele a zyskuje na finansach.
Ja to samo mogę napisać o M7 8/10x30 vs MHG 8/10x30, bo M7 8x42 nie miałem w rękach.
Wychodzi na to, że seria M7, pod względem zmian (optyka/mechanika i obudowa) udała się Nikonowi, minimalnie ustępując, w niektórych niuansach, serii MHG.
Dobrze by było, aby Nikon zwrócił większą uwagę na kontrolę jakości swoich wyrobów, szczególnie serii HG/ M7, zwłaszcza teraz, gdy całą produkcję przeniósł do Chin.
Kupiliśmy w tym samym czasie HG i jak wiesz, mam inne odczucia. To pewnie kwestia sztuki, bo mój jest idealny. Miałem wsześniej do testów jeden i był tak fatalny, że go gdzieś tutaj na forum obsmarowałem...ale ten co mam teraz jest naprawdę idealny. Mam porównanie do wielu dobrych i bardzo dobrych lornetek i postanowiłem sobie zostawić tą sztukę HG.
Wracając do twoich przytoczonych wad, to pokrowiec jaki jest taki jest. Mi w nim brakuje szlufki do paska od spodni, a to, że nie ma paska, to bez znaczenia. Jak już mam go zamiar użyć, to będzie wisieć na pasku od lornetki.
Kolejna kwestia, zapachu gumy...no na to jestem wrażliwy, pamiętam jak kiedyś odrzucił mnie Fuji 10x50 FMTR-SX bo strasznie śmierdział. Nikon nie daje mi takich bonusów. Jak niucham z nosem przy samej gumie to coś tam czuć, ale według mnie jest to poziom znikomy.
Optyka: AC, poziom bardzo bliski Nikona EII 8x30. Na to też jestem bardzo czuły i HG 8x42 mieści się w moich normach. Jest gorszy od EDG, ale nadal jest to poziom minimalny. Egzemplarz który miałem wcześniej dawał tak duże AC jak najtańsze lornetki bez szkieł ED. Ta sztuka nie ma tego problemu. Do tego dochodzi bardzo wysoka transmisja, jest lepszy nawet od EII i nie ma nawet sensu przywoływać GPO.
Kolejna sprawa, mechanika. Jest perfekt, most, okulary, kolimacja, praca focusa, zero luzów z odpowiednim oporem. Nie za lekko ale spokojnie można operować jednym palcem. O wiele lepiej pracuje niż GPO.
Podsumowując, przykro, że producenci (wszystkich marek) mają tak kiepską kontrolę jakości. Kupując dla siebie lornetkę, trzeba koniecznie ją wypróbować. opisy i test w sieci należy traktować tylko jako wskazówki. Do tego dochodzą nasze oczy i preferencje.
Pomógł: 60 razy Posty: 3094 Skąd: Kraków i okolica
Wysłany: Sob 28 Gru, 2024
deep...Gratuluję trafienia dobrego egz HG i oby tak było dalej.
Co do futerału, to mnie takie rozwiązanie nie interesuje, ponieważ mając lornetkę zawieszoną na szyi, futerał trzeba trzymać w ręce albo schować go do torby/plecaka. Zapach dętki było już czuć jak wyciągałem lornetkę z futerału i folii, więc przy nosie był bardzo wyczuwalny. Jak Ci pisałem w mailu, to pokrętło ostrości musiałem kręcić dwoma palcami (musiałem trzymać dwa palce na pokrętle), tak ciężko się kręciło i to w całym zakresie, więc ustawienie dobrej ostrości wymagało wysiłku.
Co do AC, to była to największa wada tego egz , bo tam gdzie nie było widać AC w pozostałych moich lornetkach, to w tym HG, AC była widoczna, tak w środku pola jak i na brzegach.. Piszę oczywiście o porównaniach, w tym samym czasie i w tych samych warunkach. Mało tego to HG "przegrał", zwłaszcza pod względem mechaniki (pokrętło i muszle) z GPO i pozostałymi moimi lornetkami.
Ponieważ nie chce mi się bawić w szukanie dobrego egz, to HG zwróciłem do sprzedawcy i szukam czegoś innego, bdb i bez wad, ale lepszego od HG .
szukam czegoś innego, bdb i bez wad, ale lepszego od HG .
Nikony EDG 8x42 się u nas pojawiły
Z tego co kojarzę testy i opinie, to najtańszym sposobem uzyskania świetnej korekcji AC w klasie 42 mm jest Bushnell Forge (a kiedyś Legend M). Drożej - Genesis.
Pomógł: 60 razy Posty: 3094 Skąd: Kraków i okolica
Wysłany: Nie 29 Gru, 2024
_Tomek_...Z tego co pisali na BF, to EDG i HGL nie mają już, od jakiegoś czasu, wsparcia serwisowego, nawet w Japonii, więc zakup takiej lornetki jest nie na czasie. Chyba, że kosztowałaby 5000 zł, to można by ryzykować. Za obecną cenę EDG, to wołałbym kupić EL-kę 8,5x42, NL-a lub SFL-a, mimo, że mają "słabszą" ? korekcję AC.
Forge "przerabiałem" i ma świetnie skorygowaną AC, ale dwie spore wady, widoczne nieostrości brzegowe i pociemnienia na brzegach, do tego, jak dla mnie, to tzw "cegła", jak i Genesis .
Muszę sprawdzić Razora HD i HDX-a oraz SFL-a, który trochę odstaje, cenowo, od nich, a jak optycznie to nie wiem, ale, być może, się dowiem , zwłaszcza HDX vs SFL. Co prawda kol Koraf dobrze ocenił SFL-a vs CHD, ale podobno HDX daje "troszkę" lepszy obrazek od CHD, więc ta różnica SFL vs HDX może być na tyle mała, że cena SFL-a, 50% wyższa, nie będzie, dla mnie, tego warta ?, ale muszę się sam przekonać .
Moja sztuka też ma ciężko pracujące pokrętło ostrości, może z czasem się wyrobi ale wątpię bo leży w pudełku w szafie
Okleina lornetki jest bardzo delikatna i łatwo łapie wszelakie uszkodzenia mechaniczne.
Optycznie jest ok choć wolał bym bardziej naturalne kolory ( może to kwestia przyzwyczajenia do EL SV
Najgorsza bolączką są dla mnie "kidney beans" nie tak duże jak np w N 8x32 SE ale łatwość obserwacji w porównaniu z ELSV wypada slabo.
Pomógł: 60 razy Posty: 3094 Skąd: Kraków i okolica
Wysłany: Nie 26 Sty, 2025
kimek27...Z ciekawości zapytam, jak widzisz AC w swoim egzemplarzu, bo w moim, który miałem, było dla mnie, nie do przyjęcia, jak na lornetę za 4000 zł, zwłaszcza po porównaniu z lornetkami o połowę tańszymi i ogólnie optycznie, minimalnie słabszymi.
Jan55 za 4000 AC jest nie do przyjęcia na żadnym poziomie. Niestety przy oddaniu kolorów i transmisji monarcha i "szkle ED" powinno jej nie być. Wszystkie obecnie moje lornetki bez "ED" generują mniej uciążliwa AC niż Nikon. W mojej sztuce tylko sweet spot pozbawiony jest tej wady. 30procent od środka kadru AC "wali już po gałkach. Więc na cóż takie duże pole jak jakość 30proc środka jest tylko dobra i użyteczna zwłaszcza ze zaciemnienia "kidney beans" Miałem kilka lornetek Nikona i niestety na seri SE czy HGL się pewne czasy skonczyly
A ja tam szanuje HG, choc bledem Nikona bylo spozycjonowanie go jako lornetki wysokiej klasy, niby zastępującej EDG, a to taka kiepska sciema dla najmniej wprawnych graczy. HG to po prostu Monarch z szerokokątnym okularami, prawdopodobnie bez field flattenera i z podstawowym, dwuelementowym szkłem ED w obiektywach. To wszystko ma sens, ale za cene nieznacznie przewyższająca M5/7, czyli mniej wiecej tak jak obecnie.
HG duzo obiecuje srodkiem pola widzenia, jest tam naprawde ostro i kontrastowo. Niestety ostrosc konczy sie szybko, nawet szybciej niz 30% od srodka pola widzenia. Poza sweet spotem jest „wyostrzalna”, ale te skoki ostrosci męczą i powoduja niesmak potęgująca sie AC. Niemniej nie optyka jest prawdziwym problemem HG, a kiepska ergonomia oczu i wąski zakres ustawien, pozwalających zobaczyc pelnie pola i nie wpadac w pociemnienia. Czyli zrobmy szerokie pole, ale dopracowanie wygody widzenia wymagaloby wiekszych nakladow, wiec zostawmy tak jak jest. To jest najsłabsza strona HG dzieląca go od lornetek wyzszej klasy.
Obecnie lornetki takie jak HG maja twardy orzech do zgryzienia, bo w dluzszej perspektywie czasu nie uchowaja sie na aktualnym pulapie cenowym. Jesli Nikon chce zostac w grze (a widac, ze nie za bardzi chce), to powinni wypuscic na rynek albo udoskonalone HG, albo zjechać jeszcze parędziesiąt procent z ceny, aby sprostać rywalowi z Chin.
A ma taki potencjal. Przez okres swiateczny-noworoczny bylem na koncu swiata. Spotkalem tam trzy osoby z lornetka i kazda z nich miala Monarcha. Produkt produktem, ale marketing i dystrybucja to druga polowa sukcesu. Tu Nikon jest swietny.
A odnosnie AC… Bez wzgledu na cene lornetki dziele je na te, w ktorych juz zobaczylem AC lub jeszcze go nie zobaczylem. Nie znam lornetki bez AC, wystarczy trafic na odpowiednie uwarunkowania. Lornetki wybitne pod tym wzgledem to takie, w ktorych trzeba sie napocić, aby go zobaczyc. Z kolei te bardziej podatne na AC dziela sie na te, w ktorych AC przeszkadza bardziej (ze slabym kontrastem) i mniej (z wiekszym kontrastem). HG to lornetka z latwo dostrzegalnym i przeszkadzającym AC, co mozna zaakceptowac, bo gros jego pola to kontekst sceny dla wzroku, a nie jego tresc. Troche jak w Nikonie EII, choc tam z kolei pole jest latwiej osiagalne, wiec kusi po nim wzrokiem polazic.
Watro zaznaczyć, że w całej serii MHG tylko 10x30 ma większe pole od odpowiednika M7. Pozostałe (8x30, 8x42 i 10x42) mają identyczne pola w obu seriach.
Największa różnica optyczna między tymi seriami w wersji 8x42 to dystorsja. Mniejsza to powłoki, a innych moim zdaniem nie ma.
Pomógł: 60 razy Posty: 3094 Skąd: Kraków i okolica
Wysłany: Nie 26 Sty, 2025
binocullection napisał..."...HG to po prostu Monarch z szerokokątnym okularami, prawdopodobnie bez field flattenera i z podstawowym, dwuelementowym szkłem ED w obiektywach. To wszystko ma sens, ale za cene nieznacznie przewyższająca M5/7, czyli mniej wiecej tak jak obecnie."
Obecna cena MHG 8-10x30-42 to cena, prawie 2,3x wyższa od serii M7, więc zakup serii MHG vs M7, stał się nieopłacalny w świetle jej jakości optycznej i mechanicznej, czyli jak się trafi. Szkoda, bo seria MHG, to dla mnie, najelegantsze (designe) lornetki na rynku, tylko ich jakość nie przystaje do tej elegancji.
Prawdopodobnie, 15% droższy HDX, jest lepszy optycznie i mechanicznie , mimo mniejszego pola, większych gabarytów i wagi, ale trzeba to sprawdzić.
Właśnie wróciłem - nie logowałem się od dłuższego czasu, a tu w tym czasie temat o "mojej" lornetce.
Jan55 - musiałeś trafić na niespecjalnie udany egzemplaż.
Choć nie jestem lornetkowym wyjadaczem i mało w życiu widziałem i dotykałem, to mogę napisać, że w przypadku mojego MHG nie ujawniły się wady z Twojego.
Pokrętło działa komfortowo (w moim temacie o lornetce Tryumph 10x42 opisałem wręcz, że chodzi łatwiej niż w innej wcześniej sprawdzanej), muszle oczne nie mają żadnych luzów a względy optyczne są wyraźnie lepsze od innych które miałem przy oku. Obudowa również nie śmierdziała w jakikolwiek sposób. Nie odczułem żadnego dyskomfortu.
Nie stwierdziłem również jajowatości źrenic a co do AC, to ujawniła się przy jednej specyficznej chwili przy obserwacji lecącego ptaka - tło niebo. Tylko raz.
Na upartego mógłbym starać się szukać innych specyficznych warunków i AC bym gdzieś wykrył po raz kolejny, ale aberracje nie są dominujące i wyraźnie widoczne podczas 85% czasu poświęconego na obserwacje. Mógłbym napisać, że jej nie ma - w każdej innej lornetce bez trudu się pojawiała i przeszkadzała w obserwacji.
Oczywiście - futerał/pokrowiec mogliby sobie darować zupełnie. Do żadnych zadań terenowych się nie nadaje.
W stosunku do GPO którą miałem przyjemność mieć w ręku, MHG ma większe pole, niższą masę - co do walorów optycznych niestety przez GPO patrzyłem w dużej, jasno oświetlonej hali i nie potrafię porównać..
Wtrącę tu jeszcze link do mojego tematu w którym na 3 ostatnich stronach opisuję pierwsze wrażenia i wstępne porównania mojej MHG 8x42 od Nikona.
Może ktoś chciałby sobie poczytać, skoro temat poświęcony jest bezpośrednio tej właśnie lornetce.
Pomógł: 60 razy Posty: 3094 Skąd: Kraków i okolica
Wysłany: Nie 02 Mar, 2025
zadra napisał..."W stosunku do GPO którą miałem przyjemność mieć w ręku, MHG ma większe pole, niższą masę - co do walorów optycznych niestety przez GPO patrzyłem w dużej, jasno oświetlonej hali i nie potrafię porównać.."
Różnica w wielkości pola między MHG a GPO to 0,2* na "korzyść" MHG, co nie jest różnicą, aż tak, znaczącą, natomiast optycznie, jak dla mnie, lornetki prawie się nie różnią, poza kontrastem, który w MHG jest ciut wyższy, co może wynikać z tego, że w GPO obraz jest bardziej w tonacji cieplejszej, a w MHG jest bardziej zbliżony do neutralnej i większą dystorsją w GPO. Pozostałe niuanse optyczne są porównywalne, przynajmniej w porównaniu z egz MHG, który miałem w rękach. O mechanice MHG, już pisałem, tutaj GPO ma przewagę zdecydowaną, a co do różnicy w wadze, między nimi, to wynika ona z masywniejszej obudowy GPO.
MHG i GPO to lornetki bdb optycznie, w pułapie cenowym 3000 zł, natomiast MHG nie jest warta swojej obecnej ceny 4000 zł, zwłaszcza, że nie odbiega jakością optyczno-mechaniczną, od lornetek tańszych ale nie słabszych. Dotyczy to całej serii MHG, poza 10x42, której nie miałem w rękach.
Takie jest moje zdanie i nie wszyscy muszą się z nim zgadzać, tym bardziej, że jak wiadomo, Nikon odpuścił z jakością swoich produktów lornetkowych i opinie, w związku z tym są różne, uzależnione od tego jak kto trafi na jaki egz lornetki .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
forum.optyczne.pl wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze.
Technologia ta jest wykorzystywana w celach reklamowych i statystycznych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy,
a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Pliki cookies mogą też być wykorzystywane przez współpracujących z nami reklamodawców, a także przez narzędzie Google Analytics, które jest przez nas wykorzystywane do zbierania statystyk.
Korzystanie z serwisu Optyczne.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko »
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 10