Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

optyczne.pl forum.optyczne.pl  
•  FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy  •  Statystyki  •  Rejestracja  •  Zaloguj  •  Galerie  •   Ulubione tematy

----- R E K L A M A -----



Poprzedni temat :: Następny temat
Swarovski 10x52 NL Pure
Autor Wiadomość
binocullection 
Entuzjasta
per bino ad astra



Pomógł: 13 razy
Posty: 741
Wysłany: Dzisiaj 22:05   Swarovski 10x52 NL Pure

Odbyłem ostatnio wciągającą rozmowę ze znajomym interesującym się lornetkami. Gdzieś w trakcie analizowania aktualnej sytuacji na rynku optyki sportowej zadał pytanie – z czego wynika, że pytasz o powód interesowania się lornetkami? Nastała chwila ciszy. Faktycznie, zdałem sobie sprawę, że gdzieś instynktownie ta informacja jest mi potrzebna, by móc osiągnąć nić porozumienia w optyce.

Moja recenzja nowej odsłony Swarovskiego NL w wariancie aperturowym 52 mm wymaga zwrócenia uwagi na determinujący czynnik oceny. Jest nim przyjemność z obserwacji. To jedyny aspekt, który w lornetkach mnie interesuje, który staram się z czasem lepiej rozumieć, na ile to możliwe wiarygodnie oddać, dlatego to jemu poświęcony będzie ten tekst. Nie cyferkom, medialnym nagonkom i wyciągniętym z kontekstu epitetom. Opowiem zatem o emocjach.

EWOLUCJA

Nie sposób zrozumieć NL52, jeśli nie miało się doświadczenia z NL32 i 42. To lornetki z gruntu inne, niż pozostałe dostępne na rynku, może od niedawna za wyjątkiem Bannerclouda. Specyficzne, wymagające, czasem kapryśne. Jednocześnie ekscentryczne, odkrywcze, technicznie perfekcyjne. Zależność charakterystyczna dla jednostek wybitnych. Większa apertura dostarcza nie tylko więcej światła, ale eksploatuje, a nawet uwybitnia, tą samą ergonomię i ten sam projekt obudowy. Z drobnymi smaczkami zmian. Swarek kontynuuje w nim misję przybliżania użytkownikom piękna natury w sposób zachwycający rozmiarem i dostępnością pola. Ale pole samo w sobie jest jedynie nośnikiem emocji. Ich treść wyraża się w czymś innym, czymś co stanowi tożsamość producenta z Austrii.

WIERNOŚĆ

Napisałem niedawno na forum, że lornetkami posługuję się, aby zaspokajać ciekawość i chłonąć piękno otaczającego świata. Lornetka, jako urządzenie przybliżające świat, ma dla mnie jedno zadanie – nie przeszkadzać w obserwacji. Odwzorowywać otoczenie w sposób nie zmieniający geometrii i estetyki scen. Pomagać w obserwacji poprzez uruchamianie w zmyśle wzroku tych wszystkich atrybutów widzenia (przestrzenności, wyrazistości), które determinują wrażenie komfortu, lub jak ja to określam, pewności widzenia. Odkąd przyłożyłem oczy do pierwszej lornetki (zgoła mniej wiernej) nie potrafię pozbyć się pragnienia wiernego widzenia przez optykę. Wierność obserwowanego obrazu w lornetce jest fundamentem przyjemności, a ta wydaje się konsekwencją potrzeby wynikającej z instynktu poznania i oceny. NLka jest emanacją tego zjawiska, podobnie zresztą jak poprzedzające ją generacje, tutaj jednak uzupełnia je przestronnością i większą poręcznością.

PRZYJEMNOŚĆ

Zatem czym jest wierność? Na to pytanie znaleźć można pewnie kilka odpowiedzi, ja zaproponuję najbliższą swojej intuicji. Wierność jest kompozycją cech lornetki, które dają komfort patrzenia. A komfort ma tę nieszczęsną (choć dla ogółu może nawet szczęsną) właściwość, że ujawnia się dopiero wtedy, gdy zostanie doznany. Komfortem okazuje się wierność kolorystyczna, ostrość, właściwe odwzorowanie perspektywy, brak znamion przejścia światła przez urządzenie. To wszystko cechy NL, przy czym wariant 10x52 uzupełnia to czystszą bielą (przemyca mniej czerwieni, utrzymując wysoką transmisję niebieskiego) oraz maksymalną, osiągalną przy tym projekcie optycznym, wygodą obserwacji pola. Przyjemnością łatwości przenoszenia się na drugą stronę okularów. Ale nie tylko. Stara się uzupełnić ją lepszą kontrolą światła pozaosiowego (odblaski) oraz to, czego NLki genetycznie nawet nie próbowały mieć – przestrzennością.

PRZESTRZENNOŚĆ

Ten aspekt wart jest szczególnego podkreślenia, gdyż mniejsze NLki (oraz NL14x52) są urządzeniami z zamysłu portretującymi, utrzymującymi w ryzach krzywiznę pola i dystorsję. NL10x52 dodaje projektowi dynamicznej przestronności. Przeskanuj płynnym, prostoliniowym ruchem koronę drzewa z falującymi liśćmi, a zrozumiesz, co mam na myśli. To lornetka uwypuklająca bliższe perspektywy, gięte bryły i złożone konstrukcje pod warunkiem jednak, że obraz ożywa i przemieszcza się w polu widzenia okularów. Efekt jest fascynujący, dodający tej bezdusznie wiernej konstrukcji optycznej elementu życia i zaangażowania wyobraźni. Płaci za to naturalnie ostrością brzegową i mniej finezyjną (jak np. NL 12x42) projekcją nocnego nieba. Potrafi także tworzyć dosyć dziwne wrażenie przelewania obrazu podczas spontanicznego panningu. W sumie swoich cech uzupełnia element wierności projekcyjnej o atrybut inspiracyjny, będący moim zdaniem zabiegiem intencjonalnym.

PRZYSZŁOŚĆ

Swarovski musiał zdać sobie sprawę, że w dobie atrofii pasji lornetkowej odbiorcą „dużej” NLki będą wyłącznie pasjonaci optyki. Stworzyli zatem lornetkę, która dawała wolność interpretacji projektu oraz mądrość technologiczną wynikająca z kilku lat doświadczeń modelu na rynku. Gdzieś podświadomie można poczuć, że podobnie jak WX w przypadku Nikona, NL52 są pewnego rodzaju hołdem dla wybitnej dynastii zapoczątkowanej przez rewolucyjną na rynku serię SLC, osiągającą amplitudę doskonałości optycznej w postaci EL (to wymagałoby osobnego artykułu), by przekształcając się w NL dać upust ambicjom niedużego producenta optyki z Tyrolu. Są przykładem pięknej współpracy, jaką europejski producent potrafił osiągnąć z konsumentem pochłoniętym w swej pasji, odkrywając przez nim nowe przestrzenie możliwości na gruncie optyki, jak i stylistyki użytkowej. Ważne memento w dobie dominacji przemysłowej Chin. Czy Swarovski przetrwa te niełatwe czasy? Sądzę, że tak, jeśli wierny będzie misji przybliżania pasjonatom piękna przyrody i wierności jej prezentowania. Jak Nature Lover Pure.
 
 
Reklama

Pomógł: 0 razy
Posty: 1
Skąd: Optyczne.pl






widoczek 
Optyczny


Pomógł: 38 razy
Posty: 1133
Wysłany: Dzisiaj 23:12   

Czy można podsumować, że NL Pure 10x52 to lornetka dla wytrawnych pasjonatów optyki doceniających subtelności wiernego odwzorowania scen, a EL 10x50 to lornetka dla smakoszy perfekcyjnej technicznie optyki?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template FIsilverBrown v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

forum.optyczne.pl wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach reklamowych i statystycznych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Pliki cookies mogą też być wykorzystywane przez współpracujących z nami reklamodawców, a także przez narzędzie Google Analytics, które jest przez nas wykorzystywane do zbierania statystyk. Korzystanie z serwisu Optyczne.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko »
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 11