forum.optyczne.pl

Lornetki - następca Vortexa DB do 2000zł

Michał91 - Czw 31 Lip, 2025
Temat postu: następca Vortexa DB do 2000zł
Witam.
Niechcący pozbyłem się Vortexa Diamondback HD 8x32 i noszę się z zamiarem zakupu nowej lornetki.
Szukam czegoś o powiększeniu 8-10x i średnicy 42mm w kwocie do ok. 2000zł. Fajnie jakby była w miarę lekka i mała.
Zastanawiam się pomiędzy:
-Nikon Monarch M7 8x42
-Vortex Viper 8x42
-Steiner SkyHawk 4.0 8x42


A może polecicie coś innego?
Wiem że w tym budżecie da się znaleźć coś ze szkłem ED. Czy warto w tym budżecie szukać takich szkieł?

Jan55 - Czw 31 Lip, 2025

Michał91...Dwie pierwsze lornetki, jak najbardziej, optycznie lepsze od Steinera. Do tego Steiner ma najmniejsze pole widzenia i jest najcięższy. Jest jeszcze Kowa BD II 8x42, i to do 2000 zł, chyba jedyne lornetki warte zainteresowania.
Podobnie jest z modelami 10x42 tych firm, z tym że Viper 10x42 wypada, w pewnych niuansach optycznych, "najsłabiej" z nich.

ryszardo - Czw 31 Lip, 2025

Do listy zdecydowanie należy dopisać Kowę BDII-XD 8x42, która moim zdaniem jest obok Nikona M7 najlepszą lornetką w cenie do 2000 zł. Vortex mi nie pasował ergonomicznie, a wspomnianego Steinera przy oku nie miałem, ale ma on dużo mniejsze od pozostałych pole widzenia i na tej podstawie bym go skreślił.

Ogólnie szukając czegoś podobnego w ostatniej rundzie porównań testowałem też DO Chase HD 8x42 i Bressera Pirsch ED 8x42, ale szybko wybór ograniczyłem do Kowy i Nikona, bo są o klasę lepsze od pozostałych. Ostatecznie wybrałem Nikona, ale to już kwestia preferencji. Wielokrotnie porównywałem moją M7 z BDII innych i są to lornetki tej samej klasy, które różnią naprawdę niuanse. Obie mają bardzo dobry stosunek jakość/cena.

Edycja: widzę, że Jan55 był trochę szybszy.

Jan55 - Czw 31 Lip, 2025

ryszardo...Szybszy nie szybszy :mrgreen: . Najważniejsze, że obaj piszemy o tych samych lornetkach, które są warte zainteresowania i ewentualnego zakupu :grin: . Wybór w 10x42 też ogranicza się do tych dwóch modeli, więc kol Michał91, nie powinien dostać mętliku w głowie, co wybrać, bo którąkolwiek z nich wybierze to powinien być zadowolony :wink: .
Michał91 - Czw 31 Lip, 2025

Bo rozumiem że kupując Kowę/Nikona (będąc laikiem) zauważę różnicę na + w stosunku do Vortexa DB HD?
W sensie czy będzie tylko trochę lepiej, lepiej czy może dużo lepiej? :)

Binokularnik - Czw 31 Lip, 2025

ryszardo napisał/a:
Ostatecznie wybrałem Nikona, ale to już kwestia preferencji. Wielokrotnie porównywałem moją M7 z BDII innych i są to lornetki tej samej klasy, które różnią naprawdę niuanse. Obie mają bardzo dobry stosunek jakość/cena.

Niuansem, którego nie widać w momencie kupna, a który wychodzi w trakcie użytkowania, jest łatwość czyszczenia optyki. Kowa nie jest zła pod tym względem, ale z soczewek Nikona brudy chętniej złażą.

Michał91 - Czw 31 Lip, 2025

EDIT.
Co z Zeiss Terra ED 8x42 Black w stosunku do Kowy i Nikona?

Jan55 - Czw 31 Lip, 2025

Michał91...Zeiss Terra 8x42 jest najsłabszą lornetką i płaci się za niebieski znaczek, a nie za jakość optyki. Kowa i M7 są lepsze od Vortexa, a zdecydowanie lepsze od Terry. Jeżeli jesteś laikiem, jak piszesz, to możesz nie zauważyć tych różnic, poza wielkością pola widzenia, które w Kowie i M7 jest większe. Do tego Kowa i M7 dają jaśniejszy i ostrzejszy obrazek z mniejszą AC.
Michał91 - Pią 01 Sie, 2025

Ok wiec zostaje Kowa vs Nikon.
A teraz kwestia powiększenia. 8 czy 10x?
Bardziej ogólnie skłaniam się ku Kowie ze względu na design ale czytałem że wersja 8x42 ma jakieś wady które w modelu 10x42 nie występują.

Lornetki głownie używałem w górach i nad morzem.

ryszardo - Pią 01 Sie, 2025

Moim zdaniem jeśli głównie za dnia i na otwartych przestrzeniach, to więcej da 10x42. Oczywiście przy założeniu, że powiększenie 10x będzie dla Ciebie stabilne przy obserwacjach z ręki (dla większości ludzi jest, ale niektórzy mają już problem).

8x42 lepiej sprawdzi się jak będzie ciemno (gęsty las/krzaki w pochmurny dzień, po zmierzchu itp.) da stabilniejszy obraz (ważne, jeśli masz z tym problem) i większe pole widzenia (łatwiej znaleźć obiekt, można się bardziej rozglądać).

Nie można zapominać też o tym, że ergonomia jest mocno indywidualną sprawą. Zdecydowanie polecam udać się do jakiegoś sklepu, gdzie będzie można popatrzeć i zrobić porównanie, bo żaden opis lub opinia/recenzja tego nie zastąpi.

krzykosz - Pią 01 Sie, 2025

Poruszę może kwestie ceny, ponieważ w ostatnim czasie następuje skok ceny w przypadku 10x42.
Kowa BDII 10x42 - 1890 -> 1990
Monarch M7 10x42 - 1750 -> 2050 (na Media Expert - ale to kwestia czasu i BF też zwiększy)
Viper HD 10x42 - 1995 -> 2150

Więc może warto się śpieszyć w przypadku Nikona.

Możliwe że będą jeszcze jakieś lokalne zniżki, ale na chwilę obecną ten cennik wydaje się domyślny.

Jan55 - Pią 01 Sie, 2025

Michał91...Jeżeli częściej będziesz używał lornetki w górach, w czasie wędrówek, to bardziej przydatna będzie 8x42, dlatego, że jest mniej podatna na drgania rąk zmęczonego obserwatora, a co za tym idzie, daje lepszy komfort obserwacji. Natomiast 10x42 to lornetka bardziej przydatna do obserwacji w czasie spokojnych i nie męczących, spacerów lub stacjonarnie. Co do wyboru to sam musisz zadecydować, która lornetka, da Ci więcej frajdy z obserwacji, a to, tylko możesz sprawdzić, mając w rękach i jedną i drugą lornetkę :wink: .
_Tomek_ - Pią 01 Sie, 2025

Michał91 napisał/a:
Bardziej ogólnie skłaniam się ku Kowie ze względu na design ale czytałem że wersja 8x42 ma jakieś wady które w modelu 10x42 nie występują.

Jakie wady? Miałem BD II 8x42 i uważam, że za tą cenę jest w porządku. Podobnie jak M7 8x42 (przez tego tylko krótko patrzyłem). Między Kową i Nikonem nie ma jakichś obiektywnych różnic, które wskazałyby jedną jako wyraźnie lepszą. Na przykład brzegowa AC jest spora w obu tych lornetkach, ale daje różne zabarwienie obwódek.

Co do powiększenia... Miałeś już ósemkę, więc sam najlepiej wybierzesz. Można w lesie liczyć szyszki przez 12-tkę i podziwiać górskie krajobrazy przez szerokokątną ósemkę. Kwestia własnych upodobań i tego jak się obserwuje. Ja coraz bardziej lubię mniejsze powiększenia.

Binokularnik - Sob 02 Sie, 2025
Temat postu: Re: następca Vortexa DB do 2000zł
Michał91 napisał/a:
Szukam czegoś o powiększeniu 8-10x i średnicy 42mm w kwocie do ok. 2000zł. Fajnie jakby była w miarę lekka i mała.

Niestety, lornetki 42mm nie są lekkie i małe. Jeżeli lekkość i małość jest dla Ciebie ważna to może warto pomyśleć o lornetce 30/32 mm?

Jan55 - Sob 02 Sie, 2025

Binokularnik napisał..."Niestety, lornetki 42mm nie są lekkie i małe. Jeżeli lekkość i małość jest dla Ciebie ważna to może warto pomyśleć o lornetce 30/32 mm?"

Popieram.
Na górskie wycieczki i nie tylko, lornetka 8/10x30/32 jest najwygodniejsza, zwłaszcza w kwestii wagi i wielkości, pomijając oczywiście lornetkę typu 8x32 SRBC :wink: . Lornetka 8/10x30/32 nie ciąży na szyi i nie zabiera dużo miejsca w plecaku. W obserwacjach dziennych nie ma różnicy (jasność) w widzianym obrazie, między 8/10x42 a 8/10x30/32, dopiero po zmierzchu, ta różnica, się uwidacznia.

ryszardo - Sob 02 Sie, 2025

Też dopisuję się do powyższego.
Lekka (poniżej 500 g) lornetka 30-32 mm to maksimum tego, co brałbym w góry. Sam poszedłem o krok dalej i noszę 8x25, o której można czasami zapomnieć jak wisi na szyi. Nawet o zmierzchu nie widać przewagi jasności 8x42. Z drugiej strony różnica może być ogromna w południe, jak się obserwuje dzika schowanego w gęstych krzakach w pochmurny dzień :idea:

Lech149 - Sob 02 Sie, 2025

A lornetka nie do chodzenia , taka na taras , do zerkania ? :oops: ( dla dziadka )
Michał91 - Sob 02 Sie, 2025

To ma być jedna lornetka do wszystkiego. Nie zamierzam posiadać więcej niż 1 lornetki dlatego chcę coś w miarę uniwersalnego i dlatego pomyślałem o rozmiarze 42. Widzę, że różnica w wadze Kowy 32 a 42mm wynosi ok 120g (520g vs 640g). Czy to dużo? Pytam serio bo jestem laikiem i w życiu miałem tylko tego Vortexa DB 8x32.
Zaznaczę że lornetka będzie używana w 99% za dnia.
Jeśli miałbym się jednak zdecydować na rozmiar 32mm to dalej jest to pojedynek między Kową BD II vs Nikonem m7? Czy może w tym rozmiarze (8x32) i budżecie (2000zł) znajdzie się jeszcze coś lepszego?

Binokularnik - Sob 02 Sie, 2025

Lech149 napisał/a:
A lornetka nie do chodzenia , taka na taras , do zerkania ? :oops: ( dla dziadka )

O ile dobrze pamiętam to poszukujesz lornetki dla dziadka już od dawna. Może warto się pospieszyć?

Jan55 - Sob 02 Sie, 2025

Michał91...Jak miałeś 8x32 to wiesz o czym piszemy. Natomiast jeżeli chcesz zmienić na coś większego (8/10x42), to już napisaliśmy powyżej, na co. Teraz musisz wybrać między wagą i wielkością lornetki, jaką chcesz posiadać.
M7 8x30 jest lepszy optycznie (ostrzejszy i z mniejszą AC, większe pole) od Kowy, a obie są lepsze (AC) od Vortexa, którego miałeś. Różnicą między nimi jest też wielkość muszli ocznych, gdzie Kowa ma 43mm a M7 i Vortex 40mm.
Jeżeli muszle Vortexa były dla Ciebie dobre (widziałęś całe pole bez zniekształceń), to muszle Kowy mogą już być mało komfortowe. W związku z tym powinieneś kupić np Kowę i sprawdzić to. Jeżeli nie to zwrócisz ją i kupisz tego M7.
W przypadku 8/10x42 już tego wyboru nie ma, bo muszle w obu (Kowa i M7) mają 43mm.
Powinieneś o tym wiedzieć zanim zdecydujesz o zakupie. Za duże muszle mogą, ale nie muszą, powodować problemy z dopasowaniem ich do oczodołów i dyskomfort w obserwacji, w postaci widzenia mniejszego pola i zaciemnień, tzw fasolek, na brzegach pola, które powodują, właśnie, widzenie mniejszego pola.
Dla mnie i wielu innych osób, które znam, i które kupowały lornetki, muszle 43mm są mało komfortowe w użytkowaniu, a dla mnie osobiście, ostateczną wielkością do użytku lornetki, dlatego Kowy, które mam, używam rzadziej niż pozostałe lornetki, które mam, z muszlami mniejszymi.
Może się okazać, że Tobie wielkość muszli może nie przeszkadzać i wszystko będzie OK, ale to musisz sprawdzić :wink: .

Jan55 - Sob 02 Sie, 2025

Lech149...Wszystko zależy od wieku i sprawności fizycznej, dziadka. Stacjonarnie i dla dziadka, najlepsza będzie 6,5x32 lub coś podobnego np 7x42. Chyba, że dziadek jest w wieku przed emerytalnym i sprawny fizycznie, to każda 8x42 a może nawet 10x42 :smile: .
Wojtas_B - Sob 02 Sie, 2025

Binokularnik napisał/a:
Lech149 napisał/a:
A lornetka nie do chodzenia , taka na taras , do zerkania ? :oops: ( dla dziadka )

O ile dobrze pamiętam to poszukujesz lornetki dla dziadka już od dawna. Może warto się pospieszyć?


Hit!

Lech149 - Sob 02 Sie, 2025

Ty to masz pamięć . Dobrze pamiętasz . :mrgreen: Dziadek ma 79 lat i chodzi o lasce . :razz:
Lech149 - Sob 02 Sie, 2025

I jeszcze nosi Canona EOS 50D z obiektywem 17-55 + 2,8 + lampa Błyskowa Canon 580
w sumie kilo dziewięćset , więc nie strasz mnie ciężką lornetką . :twisted:

Jan55 - Sob 02 Sie, 2025

Nosić 1.9 kg a trzymać w bezruchu i patrzeć przez lornetkę ważącą 1-1,5 kg to dwie różne rzeczy :wink: . Być może, dziadek tak potrafi :mrgreen: , więc patrzenie przez jakiejkolwiek lornetkę, o większej wadze, nie będzie mu przeszkodą :grin: .
Dużo zdrowia dla dziadka.

Lech149 - Sob 02 Sie, 2025

Dziękuję .
Soniak10 - Nie 03 Sie, 2025

Binokularnik napisał/a:
Niestety, lornetki 42mm nie są lekkie i małe. Jeżeli lekkość i małość jest dla Ciebie ważna to może warto pomyśleć o lornetce 30/32 mm?

Jan55 napisał/a:
Popieram.
Na górskie wycieczki i nie tylko, lornetka 8/10x30/32 jest najwygodniejsza, zwłaszcza w kwestii wagi i wielkości,(...) W obserwacjach dziennych nie ma różnicy (jasność) w widzianym obrazie, między 8/10x42 a 8/10x30/32, dopiero po zmierzchu, ta różnica, się uwidacznia.

_Tomek_ napisał/a:
Kwestia własnych upodobań i tego jak się obserwuje. Ja coraz bardziej lubię mniejsze powiększenia.

ryszardo napisał/a:
Też dopisuję się do powyższego.
Lekka (poniżej 500 g) lornetka 30-32 mm to maksimum tego, co brałbym w góry.

I w ten sposób powolutku, krok-po-kroku, prawie niezauważalnie zbliżamy się do punktu, w którym zgodnie potwierdzimy głoszoną przeze mnie od dawna tezę, że optymalny zestaw lornetek (bo nie ma jednej absolutnie uniwersalnej do wszystkiego) składa się z 8x30/32, 10x40/42 i na dokładkę 12x50 lub ewentualnie coś typu 15x70, zależy co komu jest bardziej potrzebne. Jest kwestią każdego osobiście, od której z tych lornetek zacznie budowę systemu i na której zakończy, bo przecież nie każdemu potrzebny jest cały zestaw. A w przypadku męczących - jednak, bądź-co-bądź - wędrówek po górach, waga i rozmiary raczej mają kluczowe znaczenie, dlatego też się skłaniam ku opiniom Kolegów, że najbezpieczniej byłoby pozostać przy sprzęcie 30/32 mm. No i konsekwentnie: jeżeli już ten rozmiar obiektywów, to zdecydowanie przy powiększeniu 8x.
W zasadzie to byłoby chyba podsumowanie wszystkich dotychczasowych rad, udzielonych Koledze Michałowi91.
Acha: pozostaje kwestia Kowa czy Nikon? Uczciwie powiem, że mi się coraz bardziej podoba Kite Falco 8x32 i radziłbym się jej przyjrzeć, tym bardziej że jest w atrakcyjnej promocji. Wiem-wiem: jest "nieco słabsza optycznie" od Kowy i Nikona M7, ale... są to różnice na tyle drobne, że niezbyt doświadczony użytkownik, a tak o sobie pisze Michał91, MZ nie zauważy różnicy ani nawet do końca nie będzie wiedział gdzie jej szukać.
Ps: to jest moje zdanie i ja się z nim zgadzam :wink:

ryszardo - Nie 03 Sie, 2025

Soniak10 napisał/a:
I w ten sposób powolutku, krok-po-kroku, prawie niezauważalnie zbliżamy się do punktu, w którym zgodnie potwierdzimy głoszoną przeze mnie od dawna tezę, że optymalny zestaw lornetek (bo nie ma jednej absolutnie uniwersalnej do wszystkiego) składa się z 8x30/32, 10x40/42 i na dokładkę 12x50

Jak zawsze pod tą Twoją tezą napiszę to samo: wadą tego zestawu jest niezmienność źrenicy wyjściowej między lornetkami. Na pewno brakuje czegoś jaśniejszego. Może to być 8x42, 10x50 lub jeszcze jaśniejsza 7x50, albo 8x56 :idea:

Jan55 - Nie 03 Sie, 2025

Soniak10...Masz rację. Kite Falco to dobre lornetki. Jedyną ich wadą jest niezgodność wielkości pól, pomiędzy specyfikacją marketingową a rzeczywistością. W rzeczywistości pola są, trochę mniejsze, od tych marketingowych, co dla nieobeznanego użytkownika, może nie stanowić problemu. Natomiast, są "ciut" słabsze optycznie (niuanse), od M7 i Kowy, ale dla laika, też nie powinno to stanowić problemu. Są dobrze zbudowane, z bdb materiałów (alu, muszle metal), optyka też na bdb poziomie jak na lornetki z tej półki cenowej i do tego 30 lat gwarancji :smile: .
Generalnie, seria Kite Falco, jest warta zainteresowania i ewentualnie zakupu, nawet przez osoby mające większą wiedzę o lornetkach, a nie chcące wydawać, większych kwot na lornetkę :wink: .

Soniak10 - Nie 03 Sie, 2025

ryszardo napisał/a:
Jak zawsze pod tą Twoją tezą napiszę to samo: wadą tego zestawu jest niezmienność źrenicy wyjściowej między lornetkami.
To ja zadedykuję Ci pewien klasyczny cytat:
—Możliwe — powiedział lis. — Na Ziemi spotyka się przeróżne rzeczy…
—O, tu nie chodzi o Ziemię — powiedział Mały Książę.
Lisa najwyraźniej bardzo to zaintrygowało:
—Na innej planecie?
—Tak.
—Czy na tej planecie są myśliwi?
—Nie.
—O, to dobrze! A kury?
—Nie.
Nic nie jest doskonałe — westchnął lis (...)

A te lornetki z inną źrenicą wyjściową można ostatecznie potraktować jako rozwiązanie opcjonalne lub rozszerzenie zestawu, w zależności co dla kogo jest ważniejsze. Natomiast jednak jeżeli już wybierać 30/32 mm jako tą "jedyną i uniwersalną", to nadal będę twierdził, że bardziej 8x niż 10x. Powiększenie 10x zostawiłbym dla sprzętu o jednak nieco większej średnicy obiektywu lub jak to się zwykło mówić: "aperturze".
Zgadzasz sie na remis? :wink:

ryszardo - Nie 03 Sie, 2025

Ja uważam, że lepiej 10x30-32 +8x42 niż 8x30-32 + 10x42, bo pierwsza opcja daje większe możliwości w większej liczbie sytuacji :idea:

Jako opcjonalne rozszerzenie można dodać sporo opcji: dużą lornetę 80 mm lub większą, maleństwo 8x25, coś z dużym powiększeniem (12x50, 15x56 itp.).

krzys13k - Nie 03 Sie, 2025

Mój optymalny i minimalny, bo nie ma jednej czy dwóch do wszystkiego, zestaw lornetek to:

- 3x - galileuszowe w stylu "Oczu Wyraka"
- 6x24 - kompaktowa, szerokokątna, panoramiczna lornetka do górskich obserwacji (szukam takiej po sklepach i nie ma!)
- 6x32 - z braku powyższych parametrów może być 32 mm (nie mylić z 6.5x)
- 7x21 - kompaktowa lornetka w góry o średnim powiększeniu i dużej źrenicy
- 8x25 - kompaktowa lornetka w góry o większym powiększeniu
- 8x30 - mała, szerokokątna lornetka "do wszystkiego"
- 7x42 - średnia lornetka "do wszystkiego"
- 10x42 - lornetka do obserwacji ptaków na krótkich dystansach
- 10x50 - większa lornetka "do wszystkiego"
- 10x70 - duża źrenica do nieba w odpowiednich warunkach - tryb pełnej jasności!
- 15x56 - do obserwacji ptaków/zwierząt na dalszych odległościach np na wieże widokowe
- 16x40 - ze stabilizacją żeby podejrzeć napisy na samolotach

Myślę, że na chwilę obecną ten zestaw jest w miarę kompletny. Starałem się pominąć już fanaberie optyczne takie jak 12x42, 14x52 czy 8x56...
Na razie nie chcę też angażować się w zakup żadnej z dużych "lornet" 80mm i więcej, bo wymaga to dużych nakładów na transport, i przygotowanie sprzętu do obserwacji, a póki co cieszy mnie czysta obserwacja "z ręki" :)

Co do producentów - Nikon a może Kowa, a może Kite Falco? Problem w tym, że często nie ma wyboru i, na przykład, dla parametrów 7x21 jesteśmy skazani na Swarovskiego (a ten obraz niestety uzależnia)!

Nie zapominajmy, że w tym wszystkim powinna się znaleźć przynajmniej jedna lornetka porro :)

Soniak10 - Nie 03 Sie, 2025

krzys13k napisał/a:
Mój optymalny i minimalny, bo nie ma jednej czy dwóch do wszystkiego, zestaw lornetek to:
Absolutnie masz rację! Ten zestaw wyczerpuje wszystkie możliwości i zaspokaja wszystkie potrzeby. Tylko te koszty... Zaraz-zaraz: czy Ty aby nie jesteś... prezesem KGHM? Albo przynajmniej synem prezesa? Cierpisz na chroniczny nadmiar kasy do wydania??? Czy to nie Ty prowadziłeś tego Lamborghini Urus, którego niedawno widziałem nie-pamiętam-gdzie??
Teraz sobie przypomniałem: tak, tak: ty jesteś tym brytyjskim tajnym agentem!! 😅🤣😂😇😉

_Tomek_ - Nie 03 Sie, 2025

Piszecie o optymalnych zestawach wielolornetkowych... Dużo racji, ale Michał91 chce na pewno jedną.

Do najbardziej uniwersalnych parametrów najlepiej dojść samemu, ale skoro ktoś pyta, to moim zdaniem 8x42. Prze wiele lat była to dla mnie 8x32, ale uważam, że nawet dla tego 1% obserwacji ciemnego, nocnego nieba warto iść w większą aperturę. Także w dzień przewaga jest widoczna, np. w ciemnym lesie.

Kowa BD II, Nikon M7 to leciutkie lornetki jak na 42 mm. Zimą na urlopie dreptałem na morzem przez wiele godzin ze znacznie cięższą (prawie kilogramową) Genesis 10.5x44, a jutro w góry biorę prawie tak samo ciężką SRBC 8x42. Jedną z tych dwóch biorę na parogodzinne spacery brzegami Wisły i nie narzekam na ciężar.

Tylko na rower zostawiłem 8x25, tak przy okazji zerknąć :)

Lech149 - Nie 03 Sie, 2025

Kto bogatemu zabroni . Ja rozumiem , że tyle motorów , ale lornetek ? :twisted: :twisted:
Jan55 - Nie 03 Sie, 2025

Panowie, rozpisujecie się tutaj nad tym, co by było gdyby, albo co powinno być, a kol Michał91, od razu, na wstępie napisał, że chce kupić, jedną jedyną lornetkę, jaka będzie używał, lornetkę, 8x lub 10x42, ewentualnie 8/10x30/32. Tyle i tylko tyle :grin: . Rozciąganie tego wątku i pisanie o zestawach czy innych zbiorach lornetek, nie ma w tym przypadku sensu, bo przecież on nie kupi i tak 3 czy 4 lornetek, bo i po co mu te lornetki, w dodatku, że jest "laikiem" w tej kwestii :wink: .
Natomiast polecanie "laikowi" lornetkowemu, lornetek typu 7x21 czy 8x25 do obserwacji w górach to jest nie "halo", ponieważ z mojego doświadczenia wiem, że tego typu lornetki, w rękach "laika", kończą swój żywot bardzo szybko, albo na portalach sprzedażowych, albo w szufladzie, nie dając żadnej satysfakcji obserwacyjnej właścicielowi. To są lornetki dla świadomych użytkowników, którzy mają doświadczenie w użytkowaniu takich "zabawek' i w dodatku są fanami tego typu lornetek oraz posiadają dodatkowo, przynajmniej jedną większą lornetkę typu 8/10x42.
Takie jest moje zdanie, oparte na moim doświadczeniu, po rozmowach z kilkoma osobami, które kupiły sobie 8/10x25 (Terra,Kowa) i po jednym czy dwóch wyjazdach, właśnie w góry, szybko się ich pozbyli, uznając je za nieprzydatne dla nich :neutral: . Po moich sugestiach, kupili 8x30/32 M7, Kowę i GPO/GECO, uznając te zakupy za strzał w 10 :grin: .

zadra - Nie 03 Sie, 2025

Michał91 napisał/a:
To ma być jedna lornetka do wszystkiego. Nie zamierzam posiadać więcej niż 1 lornetki dlatego chcę coś w miarę uniwersalnego i dlatego pomyślałem o rozmiarze 42. Widzę, że różnica w wadze Kowy 32 a 42mm wynosi ok 120g (520g vs 640g). Czy to dużo? Pytam serio bo jestem laikiem i w życiu miałem tylko tego Vortexa DB 8x32.
Zaznaczę że lornetka będzie używana w 99% za dnia.
Jeśli miałbym się jednak zdecydować na rozmiar 32mm to dalej jest to pojedynek między Kową BD II vs Nikonem m7? Czy może w tym rozmiarze (8x32) i budżecie (2000zł) znajdzie się jeszcze coś lepszego?


Dopiszę się, bo i ja stałem nie tak dawno przed podobnymi rozterkami.
Moją granicą noszonej masy jest 0,7kg.
Nie jest już ważne, czy bliżej 0,5 czy 0,7 - w moim przypadku wybrałem 0,68kg ze względu na materiał obudowy (magnezowa) .
Dodatkowo u mnie w porównaniu nie sprawdziła się Kowa. Może to kwestia preferencji lub egzemplaża albo specyfika posiadanego "oka" - Kowa u mnie miała większą aberację chromatyczną.

Jako "jedną-jedyną" to kupiłbym sobie 8x42 lub jakąś 7x .
Nie wchodziłbym w powiększenie 10x bo od razu mamy większą masę całości a w kwocie o ktorej piszesz również mniejsze pole.
8x jest bardziej uniwersalna.

Jeszcze jedna drobna sprawa.
Brakuje tu zagadnienia dotyczącego typu lornetki.
Jeśli dachowopryzmatyczna, to będą inne podpowiedzi a jeśli porropryzmatyczna, to również inaczej należałoby do tematu podchodzić.
Przy drugim typie z pryzmatami kompaktowość może być mniejsza ale w tej samej cenie można dostać lepszą optykę, albo iść dawno utartymi szlakami i wybrać jakiegoś klasyka nawet z drugiej ręki który jakościowo może być lepszy od dachówki w podobnej cenie lub wydać na lornetkę używaną mniejszą kwotę pieniędzy.

Mam wrażenie, że koledzy podpowiadają tylko "klasyki" dachowe zapominając, że na tym typie świat się nie kończy.
Ja również nie podpowiem, bo mam zbyt mało praktyki a ruska optyka na tym forum się nie liczy..

Jan55 - Pon 04 Sie, 2025

Kupowanie "zabytków" lornetkowych, przez "laików" i bez możliwości ich wcześniejszego sprawdzenia, to tak samo jak stąpanie po kruchym lodzie, zwłaszcza dla ludzi nieobeznanych z optyką. Osobiście nie znam "starej" lornetki porro, która byłaby lepsza optycznie od współczesnej, dobrej dachówki i która byłaby bardziej komfortowa (wielkość i waga) do użytku spacerowo-górskiego. Natomiast, dobre stare porro, bo takowe są, to są z reguły "cegły", nie nadające się do turystyki, zwłaszcza górskiej. Jedyne współczesne porro, w miarę lekkie i małe, to APM MS 6x30, Swarek 8x30 (cena kosmos), Opticron TWP 8x32 czy Kowa YF 8x30 i jej klony. To lornetki wodoodporne i jakby na to nie patrzył, lepsze optycznie od starych "zabytków". Teraz nastały czasy, w których liczy się wygoda i komfort noszenia, a nie dźwigania ciężkich i "wielkich" lornetek na szyi. To powoduje, że właśnie lornetki dachowe, małe, w miarę lekkie i wodoodporne, stały się popularniejsze niż lornetki porro, zwłaszcza w użyciu turystycznym :wink: .
ryszardo - Pon 04 Sie, 2025

Jako jedyną brałbym 8x42 i tak też zrobiłem kupując pierwszą przyzwoitą lornetkę.
Taka lornetka może jeszcze być dość mała i lekka, źrenica wyjściowa 5 mm pozwoli na obserwacje nawet jak jest dość ciemno, a i na nocne niebo można skierować. Bez problemów można kupić coś o polu >8°, więc będzie dobra do wyszukiwania obiektów.

Jan55 - Pon 04 Sie, 2025

ryszardo napisał..."Jako jedyną brałbym 8x42 i tak też zrobiłem kupując pierwszą przyzwoitą lornetkę.
Taka lornetka może jeszcze być dość mała i lekka, źrenica wyjściowa 5 mm pozwoli na obserwacje nawet jak jest dość ciemno, a i na nocne niebo można skierować. Bez problemów można kupić coś o polu >8°, więc będzie dobra do wyszukiwania obiektów."

Również tak uważam, że kupno lornetki 8x42, jako jedynej lornetki do użytku, jest najrozsądniejszym wyborem, dla "laika" lornetkowego :wink: . Jeżeli ktoś musi mieć jeszcze mniejszą i lekką, to 8x32 powinna być ostatecznością.

Michał91 - Pon 04 Sie, 2025

Już prawie kupiłem Nikona M7 8x30 w BeaFoto ale sytuacja się trochę zmieniła. Moja luba stwierdziła że nie wie co mi kupić na urodziny i postanowiła dołożyć mi 1000 do zakupu lornetki tak więc budżet to nieprzekraczalne 3000zł.
Jest coś w tym budżecie co jest warte dopłaty w stosunku do tego Nikona za 1400zł?
Wpadł mi w oko Kite Lynx za ok 2600zł.

Jan55 - Pon 04 Sie, 2025

Michał91...Ten Kite Lynx+ nie jest lepszy, optycznie, od M7 (sprawdzone), więc nie jest wart tej ceny. Mało tego, to ma mniej ostrego (więcej nieostrości brzegowych) pola, niż M7 i do tego widoczną brzegowa AC.
Szkoda zawracać sobie głowę, bo nic nie zyskasz, poza stratą pieniędzy. M7 8x30, to naprawdę dobra, optycznie lornetka, która dorównuje optyką swojemu, dużo droższemu "bratu", z serii Monarch HG 8x30, a w niektórych aspektach go przewyższa. Różnią się tylko obudową, MHG magnez a M7 poliwęglan, co nie ma wpływu na użyteczność lornetki. Tak więc szkoda wydawać tyle kasy na Kite.
Z małych lornetek 8x30/32 nie ma w tej chwili, nic lepszego do 3000 zł. Lepiej, za tą różnicę w cenie, jedź z Zoną na jakąś wycieczkę albo w góry i ciesz się widokami, widzianymi przez M7 :grin: . Jeżeli tylko M7 Ci spasuje, to będziesz zadowolony, nie tylko z lornetki ale i z tego, że kupiłeś bdb lornetkę za nieduże pieniądze :mrgreen: .

krzys13k - Pon 04 Sie, 2025

A czym się różni M7 od M7+?
Jan55 - Pon 04 Sie, 2025

krzys13k napisał..."A czym się różni M7 od M7+?"

FF (Field Flattner), płaskim polem od brzegu do brzegu, podobnie jak w serii MHG, a różnica w cenie między M7 a M7+, jest jakimś nieporozumieniem, bo ten FF nie jest w 100% taki jak powinien być :cry: , podobnie jak w w serii MHG.

Michał91 - Pon 04 Sie, 2025

A w rozmiarze 8x42 też nic dużo lepszego się nie znajdzie? Bo w sumie już psychicznie przygotowałem się na wydatek tych 3000zł na lornetkę i obawiam się że po zakupie m7, będę miał te same myśli co po zakupie Vortexa DB czyli, że a mogłem trochę dołożyć i miałbym w miarę porządny sprzęt na wiele wiele lat.
Jan55 - Pon 04 Sie, 2025

Michał91...W 8x42 jest podobnie jak w 8x30/32, albo M7 albo Kowa BD II, a później tylko lornetki 2-3 razy droższe. Tak się porobiło na rynku, ze pomiędzy klasą lornetek M7 i Kowy a klasą wyżej, jest luka, czyli duży przeskok cenowy, ale nie aż tak duży w optyce.
Z 8x42, jako jedynej do użytku, możesz być bardziej zadowolony niż z 8x30/32, ponieważ, jak pisaliśmy powyżej, 8x42 daje trochę więcej możliwości od 8x30/32. Przede wszystkim dużą źrenicę wyjściową (5,25mm), co skutkuje większą tolerancją na dopasowanie rozstawu muszli ocznych do oczodołów, możliwość obserwacji po zmierzchu (widać więcej szczegółów po zmierzchu i przy pochmurnej pogodzie) oraz większy ogólny, komfort użytkowania lornetki.
Teraz Ty musisz zadecydować, którą lornetkę wybrać, czy małą i lekką, czy troszkę większą i cięższą ale dającą większy komfort obserwacyjny. Najlepiej jak byś miał obie w rękach i sobie porównał, która Ci lepiej pasuje. Masz 3000 zł, dołóż na "chwilę" te 400 zł i kup 8x30 M7 i albo Kowę albo M7 8x42. Porównasz je i zostawisz sobie, tą która lepiej będzie Ci pasowała. Drugą odeślesz i dostaniesz zwrot pieniędzy. Najlepszy sposób na rozwiązanie dylematu :wink: .

ryszardo - Pon 04 Sie, 2025

Jan55 napisał/a:
FF (Field Flattner), płaskim polem od brzegu do brzegu, podobnie jak w serii MHG, a różnica w cenie między M7 a M7+, jest jakimś nieporozumieniem, bo ten FF nie jest w 100% taki jak powinien być :cry: , podobnie jak w w serii MHG.


Dokładniej rzecz ujmując ten "Field Flattner" nie daje absolutnie nic pod względem krzywizny pola w MHG. Jedyny zysk to korekcja dystorsji. Mam wrażenie, że dział marketing Nikona pomylił tu pojęcia lub celowo wprowadza klienta w błąd.

zadra - Pon 04 Sie, 2025

Jako użytkownik MHG pozwolę się z powyższym zdaniem nie zgodzić.
Każdy ma własne osobiste odczucia..

Do autora tematu podpowiem, żeby zerknął też na produkty GPO oraz Banner Clouda.
Co prawda drugi jest na wskroś chiński, ale warto o nim poczytać i wziąść w rękę i do oka przyłożyć, żeby mieć świadomość jak dobra może być lornetka we wskazanym przedziale cenowym.

ryszardo - Pon 04 Sie, 2025

zadra napisał/a:
Jako użytkownik MHG pozwolę się z powyższym zdaniem nie zgodzić.
Każdy ma własne osobiste odczucia..

To nie są odczucia, tylko wnioski z bezpośredniego porównania. A z mojego porównania wyszło, że M7 8x42 i MHG 8x42 mają identyczną krzywiznę pola. W tej samej odległości od środka tracą ostrość na gwiazdach, gwiazdy na brzegach są tak samo rozmyte i tak samo da się je wyostrzyć kosztem rozmycia centrum.
Przy obserwacjach dziennych podobnie. Krzywizna pola jest głównym źródłem nieostrości brzegowej w tych lornetkach. Pisałem o tym tutaj: https://forum.optyczne.pl/viewtopic.php?t=35282
Skoro krzywizna pola jest taka sama, to "Field Flattner" nie działa zgodnie z nazwą. Z drugiej strony w materiałach marketingowych piszą o nim, ale pokazują korekcję dystorsji, która faktycznie jest dużo mniejsza w MHG.

Michał91 - Pon 04 Sie, 2025

Myślałem o GPO ale średnio z dostępnością w Polsce, a nie chcę kupować za granicą bo trochę boję jak będzie ze zwrotem w razie gdyby jednak lornetka mi nie podpasowała. O Sky Rover Banner Cloud sporo czytałem ale tu problemem jest jej waga (8x42 waży prawie 900g) oraz tak jak w GPO kwestia zakupu z zagranicznego sklepu.
Szczerze to jest ogólnie niesamowite. Na rynku dostępne jest pierdylion lornetek a jak przychodzi co do czego to średnio jest co wybrać...

ryszardo - Pon 04 Sie, 2025

Ale to jest klęska urodzaju moim zdaniem.

Żebyś miał świadomość jak dobrze jest: dostępny za <2500 zł SRBC 8x42 jest najlepszą optycznie lornetką tańszą niż 10 000 zł.
Nikon M7 8x42 jest gorszy. Ma mniejsze pole, sporą krzywiznę pola powodującą nieostrość zewnętrznych 30% i wyraźną AC. Banner Cloud jest dużo lepszy w każdej z tych kategorii, a do tego ze wszystkim na rynku wygrywa niesamowitym kontrastem. Mimo to w tej klasie do obserwacji wolę M7, który jest mniejszy, lżejszy i wygodniejszy w użyciu. Żaden Swarek NL lub EL, Zeiss SF, ani Sky Rower mnie nie interesuje, bo zwyczajnie mniej przyjemnie mi się ich używa. Konkurencją dla M7 wydaje się być dopiero Zeiss SFL, ale jeszcze nie miałem okazji testować.

Co innego w klasie 50 mm, która z założenia jest cięższa i priorytety mam inne. Właśnie dlatego przedwczoraj stałem się posiadaczem SRBC 10x50 :grin:

Jan55 - Pon 04 Sie, 2025

Michał91 napisał..."Myślałem o GPO ale średnio z dostępnością w Polsce, a nie chcę kupować za granicą bo trochę boję jak będzie ze zwrotem w razie gdyby jednak lornetka mi nie podpasowała. O Sky Rover Banner Cloud sporo czytałem ale tu problemem jest jej waga (8x42 waży prawie 900g"

Tak, szkoda, że GPO/GECO nie są już dostępne w Polsce, bo to bdb lornetki, świetnie zrobione i ceny mają adekwatne do jakości. Należy tylko pamiętać, że wszystkie apertury powyżej x32 są ciężkimi lornetkami (waga od 810g w górę), więc noszenie ich na szyi nie stanowi komfortu. Natomiast 8/10x32 mieszczą się wagowo w standardzie małych lornetek. "Ciężka waga" dotyczy też lornetek SRBC, które są ciężkie we wszystkich aperturach a to nie wszystkim, chętnym na lornetkę, pasuje :cry: .

Wojtas_B - Pon 04 Sie, 2025

ryszardo napisał/a:
Żaden Swarek NL lub EL, Zeiss SF, ani Sky Rower mnie nie interesuje, bo zwyczajnie mniej przyjemnie mi się ich używa.


Poczekaj cierpliwie, za kilka lat w końcu Swarovski i Zeiss wypuszczą używalne lornetki. Wierzę w nich.

Jan55 - Pon 04 Sie, 2025

zadra napisał..."Kol Jan55, skoro autor posiadając wcześniej lornetkę stwierdził potrzebę szukania innej, to raczej ma świadomość niedoskonałości poprzedniej i nie jest typowym standardowym laikiem ktory nie wie czego chce."

Kol.Michał91 w swoim pierwszym poście napisał, że nie ma doświadczenia w obcowaniu z lornetkami, a tym samym dał do zrozumienia, że jest tzw laikiem w tej kwestii i prosi o doradzenie co kupić. Więc się mu doradza a czy on skorzysta z porad, to już zależy od niego samego.

Napisałeś. też ..."Jako użytkownik MHG pozwolę się z powyższym zdaniem nie zgodzić.
Każdy ma własne osobiste odczucia.. "

To też jest fakt, ale tak kol.ryszardo jak i ja (nie zależnie od siebie) porównywaliśmy 1:1, MHG z innymi lornetkami 8x42 i na tej podstawie twierdzimy, że FF w MHG jest taki jakby go nie było :cry: , podobnie stwierdzam to, na podstawie porównania MHG 8x30 z M7 8x30 czy CLCB 8x30. Mało tego to jakość optyki w MHG 8x30/42, nie odbiega wiele od jakości innych lornetek 8x30/32/42, które posiadam, a które są tańsze od MHG, poza CLCB, które są inną, wyższą klasą. Takie są moje wnioski, oparte na moich obserwacjach i amatorskim obcowaniu z wieloma lornetkami, jakie miałem/mam w rękach :wink: .

PS. O "sławnym" FF w lornetkach MHG, było też pisane wiele razy na forach nie tylko polskich ale też zagranicznych, a to dowodzi, że nie jest to bajka i odczucia, tylko rzeczywistość :wink: .
Niemniej jednak, najważniejsze jest to, czy dana lornetka, którą użytkuje dany jej właściciel, jest dla niego dobra i jemu pasuje, bo o to właśnie chodzi, w tym "interesie" :mrgreen: .

ryszardo - Pon 04 Sie, 2025

Wojtas_B napisał/a:
Poczekaj cierpliwie, za kilka lat w końcu Swarovski i Zeiss wypuszczą używalne lornetki. Wierzę w nich.

Ale Zeiss już wypuścił SFL, które wydają się być rewelacyjną koncepcją.

NL też są świetne i ergonomicznie genialne, ale wersje 32 mm i 42 mm są dla mnie za duże i za ciężkie jak na takie obiektywy. Co innego NL 10x52 i 14x52, które łączą genialną ergonomię z jakością obrazu jeszcze lepszą od mniejszych modeli. Tak naprawdę tylko opory psychiczne przed wydaniem takiej kwoty na fanaberię (bo przecież nie jest mi to niezbędne) powstrzymują mnie przed zakupem czternastki.

Wojtas_B - Pon 04 Sie, 2025

A wiecie w ogóle, że lornetka nie musi mieć FF, żeby dawała piękny, wciągający obraz?
ryszardo - Pon 04 Sie, 2025

Wojtas_B napisał/a:
A wiecie w ogóle, że lornetka nie musi mieć FF, żeby dawała piękny, wciągający obraz?

Nie musi. M7 nie ma i nikt go tu za to nie krytykuje.
Krytykowany jest MHG, bo Nikon reklamuje FF, który wcale nie redukuje krzywizny pola i spowodowanej tym nieostrości brzegowej :razz:

Wojtas_B - Pon 04 Sie, 2025

ryszardo napisał/a:
Wojtas_B napisał/a:
Poczekaj cierpliwie, za kilka lat w końcu Swarovski i Zeiss wypuszczą używalne lornetki. Wierzę w nich.

Ale Zeiss już wypuścił SFL, które wydają się być rewelacyjną koncepcją.

NL też są świetne i ergonomicznie genialne, ale wersje 32 mm i 42 mm są dla mnie za duże i za ciężkie jak na takie obiektywy. Co innego NL 10x52 i 14x52, które łączą genialną ergonomię z jakością obrazu jeszcze lepszą od mniejszych modeli. Tak naprawdę tylko opory psychiczne przed wydaniem takiej kwoty na fanaberię (bo przecież nie jest mi to niezbędne) powstrzymują mnie przed zakupem czternastki.


Patrzyłem przez wszystkie SFLe. Małe apertury mają spieprzone muszle, znaczy nadają się tylko dla części elektoratu (mroczki itp.). Wyjątkiem jest 8x40.

Pięćdziesiątki zniechęcają AC, może z wyjątkiem 8x50.

Wszystkie SFLe, szczególnie najnowsze 50 mm za to fenomenalnie kontrastują i kontrolują słońce świecące w ryja.

krzykosz - Pon 04 Sie, 2025

ryszardo - już dostałeś tego SRBC? Zazdroszczę!

Nosz kurdee, ja zamówiłem chyba wcześniej od Ciebie i wciąż od dwóch tygodni jeszcze się gdzieś ta paczka tuła (ponoć jest w służbach celnych).

ryszardo - Pon 04 Sie, 2025

krzykosz, nie 'dostałem', tylko od Widoczka odkupiłem jego 10x50 :cool:
Szybciej, taniej i bez nerwów, że przesyłka zginie, przyjdzie uszkodzona lub wadliwa.

krzykosz - Wto 05 Sie, 2025

ryszardo - ok, zazdro ale też uspokoiłeś!! bo już się bałem że moja przesyłka coś wyjątkowo długo się trawi.

Panowie, weszły na salony nowe Foresty Gen.3/ED - czyżby zapowiadał się pogromca Vortexa DB? - zobaczymy.

https://deltaoptical.pl/lornetka-delta-optical-forest-10x42-gen3

https://deltaoptical.pl/lornetka-delta-optical-forest-8x42-gen3

Niestety, znowu DO dyskryminuje wąskookich - min. IPD 59mm

ryszardo - Wto 05 Sie, 2025

Miałem przy oku Foresta 3 10x42 (chyba). Niestety tylko we wnętrzu i niedługo (na innych rzeczach się na zlocie skupiłem), więc dużo nie napiszę.
Patrzy się dość przyjemnie, muszle wygodne, obraz co najmniej poprawny. Pierścień ostrości pracuje naprawdę dobrze - jakość wykonania dużo lepsza od Forestów II. Niestety te romby na obudowie czuć trzymając lornetkę, co dla mnie pogarsza ergonomię.

Ponoć cieszą się zaskakująco dużą popularnością i pierwsza partia wyprzedała się na zachód zanim oficjalnie wprowadzili do sprzedaży.

Jan55 - Wto 05 Sie, 2025

Wygląd tych lornetek to jakaś masakryczna chińszczyzna :oops: . Ktoś w Delcie całkowicie odleciał, wybierając taki design :roll: .
Ciekawe czy wielkości pól podane w specyfikacjach są "prawdziwe", czy zawyżone jak w Forestach II i czy jakość optyki uległa jakiejś, widocznej poprawie, poza literkami ED.

Michał91 - Wto 05 Sie, 2025

Po setkach przeczytanych postów i testów zamówiłem... Nikona Monarcha M7 8x30 i Kowe BD II 8x32 czyli to co było mi polecone już na samym początku:D

Ale to i tak pewnie nie koniec bo gdy już któreś z nich wygra, będę się zastanawiał czy może jednak nie inne powiększenie czy średnica ;)

Binokularnik - Wto 05 Sie, 2025

Michał91 napisał/a:
Po setkach przeczytanych postów i testów zamówiłem... Nikona Monarcha M7 8x30 i Kowe BD II 8x32 czyli to co było mi polecone już na samym początku:D

Ale to i tak pewnie nie koniec bo gdy już któreś z nich wygra, będę się zastanawiał czy może jednak nie inne powiększenie czy średnica ;)

Obie te lornetki do dobry pomysł dla kogoś niezdecydowanego. Wszędzie można zabrać, popatrzeć to tu, to tam w różnych warunkach oświetleniowych i wyciągnąć konstruktywne wnioski na przyszłość.

Wojtas_B - Wto 05 Sie, 2025

ryszardo napisał/a:

NL też są świetne i ergonomicznie genialne, ale wersje 32 mm i 42 mm są dla mnie za duże i za ciężkie jak na takie obiektywy. Co innego NL 10x52 i 14x52, które łączą genialną ergonomię z jakością obrazu jeszcze lepszą od mniejszych modeli. Tak naprawdę tylko opory psychiczne przed wydaniem takiej kwoty na fanaberię (bo przecież nie jest mi to niezbędne) powstrzymują mnie przed zakupem czternastki.


To sobie popatrz przez SRBC 15x56.

Binokularnik - Wto 05 Sie, 2025

ryszardo napisał/a:
krzykosz, nie 'dostałem', tylko od Widoczka odkupiłem jego 10x50 :cool:
Szybciej, taniej i bez nerwów, że przesyłka zginie, przyjdzie uszkodzona lub wadliwa.

Może kolega Widoczek zdecyduje się kiedyś na zakup SRBC 6x32...chętnie odkupię jakby co. :wink:

ryszardo - Wto 05 Sie, 2025

Wojtas_B napisał/a:
To sobie popatrz przez SRBC 15x56.

Przy najbliższej okazji to zrobię, ale ta lornetka nie zastąpi NL 14x52 w obserwacjach z ręki.

binocullection - Wto 05 Sie, 2025

ryszardo napisał/a:
Wojtas_B napisał/a:
To sobie popatrz przez SRBC 15x56.

Przy najbliższej okazji to zrobię, ale ta lornetka nie zastąpi NL 14x52 w obserwacjach z ręki.

SRBC trudniej stabilizujesz niz NL?

ryszardo - Wto 05 Sie, 2025

binocullection napisał/a:
SRBC trudniej stabilizujesz niz NL?

15x56 co prawda nie testowałem, ale pod względem ergonomii i komfortu SRBC 42 mm i 50 mm wypadają nieporównywalnie gorzej od dowolnej NL. Po samym kształcie obudowy widać, że tu drastycznie lepiej nie będzie.

binocullection - Wto 05 Sie, 2025

Od następcy Vortexa DB zawedrowaliscie do porownania NL14x52 z SRBC 15x56 :)

Coś w tym jest, bo od momentu pojawienia sie chinczyka na rynku te wszystkie watki o lornetkach za 2.000 zl w naturalny sposob zmierzać beda ku Banner Cloudowi, ktory oszukał system i pozbawił sensu innych lornetek w tym przedziale cenowym. A przynajmniej u tych osob, ktore spojrzały przez Bannera, a nie tylko na jego parametry. Ten dysonans caly czas pokutuje na forum.

Zanim pojawily sie pierwsze NL14x52 na rynku, uslyszalem opinie, ze w tej lornetce nie czuc powiekszenia. Pierwsze spojrzenie potwierdzilo to uczucie. Powiekszenia nie czuc dzieki ergonomii Swarka i wyważeniu, ale uwazam, ze na wrazenie stabilizacji jeszcze bardziej wplywa pole rzeczywiste lornetki (nie sam AFOV). Mniej wiecej przy FOV 6,5 st czuje, ze obserwowane obiekty (przede wszystkim te w blizy) zyskują odpowiedni margines tla, dzieki ktoremu obserwowany obiekt nie tańczy w polu, tylko z bezpieczna tolerancja pozostaje widoczny w centrum. To walnie wplywa na koncentracje i odpoczynek wzroku. Jest to niezalezne od powiekszenia, znam lornetke 12x, rownie stabilna co 10x, wlasnie dzieki temu samemu FOV. Jednoczesnie znam lornetke 7x z polem rzeczywistym 52 st, ktora wkurzała mnie brakiem stabilnosci i koncentracji na obiekcie, troche jak tańczący celownik z czołówki Jamesa Bonda.

Do stabilizacji potrzebuje duzego pola rzeczywistego i bez niego, w terenie i z reki, jej nie odnajduje. Zarowno NL14, jak i SRBC 15x, nie dalo mi takiego poczucia, bedac jednoczesnie fenomenalna optyka i bezwzględnym narzedziem identyfikacji ze statywu lub solidnego podparcia. Kilka obrazków z tych lornetek z ostatniego Jeziorska siedzi mi w glowie, w tym namacalne czaple z odleglosci 500 m z wiezy w Glinnem. Obie, szczegolnie Banner, powinny byc takze bronia pierwszego wyboru na statki i spontaniczne DO na szlaku w gorach*.

*Ministerstwo Zdrowia ostrzega, ze zabranie SRBC 15x56 w gory moze zakonczyc sie kalectwem lub w najlepszym wypadku zaawansowana kifoza.

Michał91 - Sro 06 Sie, 2025

Lornetki doszły i mam problem.
Jeśli chodzi o jakoś obrazu to ciężko mi stwierdzić która jest lepsza- moim zdaniem obraz jest bardzo dobry i dla mnie zdecydowanie wystarczający. W porównaniu do Vortexa DB jest dużo lepiej.
Praca mechanizmów- moim zdaniem lepszy jest Nikon. Wszystko chodzi z wyczuwalnym oporem. W Kowie pokrętło ostrości chodzi za gładko.
Obudowa i jakość wykonania/materiałów- ku mojemu zdziwieniu (czytałem że M7 jest wykonany z tanich materiałów i spasowanie nie jest najlepsze) Nikon prezentuje się lepiej. Wszystko jest dobrze spasowane i wizualnie lepiej prezentuje się od Kowy. Czuć taką lekkość Nikona a Kowa to taka krowa :mrgreen:
Kolejny plus Nikona -prze krótki "mostek?" mogę go wygodnie objąć 2 palcami co zapewnia mi pewny chwyt 1 ręką.
Niestety okazało się że gdy patrzę przez Nikona, ciągle widzę takie czarne smugi/pola. Tak jakby oko znajdowało się za blisko soczewki bo jak oddale lornetke o pare mm od oczu to już wszystko fajnie widac. W Kowie ten problem nie występuje ale mimo tego jej zostawię bo jeśli chodzi o całokształt to absolutnie mi nie pasuje.
Teraz pytanie co zrobić?
Próbować z Nikonem M7 8x42? Muszle są tam chyba podobne do tych z Kowy to może będzie lepiej? Ewentualnie czy da się zmienić muszle w wersji 8x30?

_Tomek_ - Sro 06 Sie, 2025

Możesz spróbować wyeliminować zaciemnienia obrazu dopasowując wysunięcie muszli lub opierając lornetkę o łuki brwiowe, a nie całe oczodoly (w ten sposób, że jest bardziej do przodu).
Jeśli lornetka za bardzo wpada Ci w oczy, to może potrzebujesz takiej z większymi muszlami?

Binokularnik - Sro 06 Sie, 2025

Michał91 napisał/a:
Teraz pytanie co zrobić?
Próbować z Nikonem M7 8x42? Muszle są tam chyba podobne do tych z Kowy to może będzie lepiej?

Trochę lepiej będzie, ale nie tak dobrze jak w przypadku Kowy. Nikona M7 30mm należy traktować bardziej jak lornetkę kieszonkową (małe muszle). Spróbuj zastosować się do rady Tomka.

PS. Z Vortexem nie było takich problemów?

Michał91 - Sro 06 Sie, 2025

Binokularnik napisał/a:
PS. Z Vortexem nie było takich problemów?

Pod tym względem Vortex był ok.

Opierając go o brwi nie widzę już tego czarnego czegoś ale średnio wygodnie się tak patrzy więc na dłuższą metę to odpada. W związku z tym, że się strasznie napalilem na tego Nikona, postanowiłem, że zamówię go w rozmiarze 8-10x42. Z tego co czytam ma on większe muszle no i dalej da się je wysunąć więc powinno być lepiej.

_Tomek_ - Sro 06 Sie, 2025

Wszystkie maluchy do 25 mm jakie miałem w rękach wymagały w moim przypadku trzymania pod brwiami. Zgadza się, to jest niewygodne. Dotyczy to także części lornetek 32 mm. Tak jak opisujesz, męczyłem się z Kowa BD XD 8x32, aż nauczyłem się trzymać idealnie osiowo i przez 7 lat używałem jako "jedynej".

Ale po co się męczyć? Obstawiam, że M7 8x42 będzie lepsza pod tym wzgledem, także z powodu większej zrenicy wyjściowej (wieksza tolerancja na ustawienie)

ryszardo - Sro 06 Sie, 2025

To, co napisał _Tomek_ przypomniało mi o jednym rozwiązaniu problemu, które zastosowałem w mojej 8x25: nakładki na muszle oczne Field Optics Eyeshield. Zwiększają średnicę, przez co muszle oczne nie wpadają tak głęboko w oczodoły. Dodatkowo odcinają światło boczne poprawiając kontrast.

Jedynym problemem jest cena, która w Polsce wynosi 195 zł za dwa komplety (Lanius).
Ja mam kupowane w USA, gdzie taki sam zestaw kosztuje 16$.

Jan55 - Sro 06 Sie, 2025

Michał91 napisał..." Praca mechanizmów- moim zdaniem lepszy jest Nikon. Wszystko chodzi z wyczuwalnym oporem. W Kowie pokrętło ostrości chodzi za gładko.
Obudowa i jakość wykonania/materiałów- ku mojemu zdziwieniu (czytałem że M7 jest wykonany z tanich materiałów i spasowanie nie jest najlepsze) Nikon prezentuje się lepiej. Wszystko jest dobrze spasowane i wizualnie lepiej prezentuje się od Kowy. Czuć taką lekkość Nikona a Kowa to taka krowa :mrgreen: "

Zaskakujesz mnie swoimi spostrzeżeniami, że Nikon 8x30 jest lepszy od Kowy pod względem mechaniki i budowy :roll: . Pierwsza taka opinia, z którą się spotykam. W Kowach, które posiadam, pokrętło ostrości, "chodzi" zdecydowanie lepiej niż w Nikonach M7, a to dowodzi o różnicy w jakości wykonania, pomiędzy poszczególnymi egzemplarzami lornetek.Cóż, każdemu pasuje to co mu pasuje.
Co do tych problemów z widzeniem obrazu przez M7 to akurat masz rację, ponieważ wielu posiadaczy skarżyło się właśnie na tą "wadę" w tych lornetkach, chociaż ja nie mam takich problemów z M7, w przeciwieństwie do Kowy 8x32, z którą miałem ten problem. Dlatego pisałem abyś kupił np tego M7 8x30 i Kowę 8x42 lub M7 8x42 i dopiero porównał, która Ci pasuje. Prawdopodobnie masz duże oczodoły i możesz mieć problemy, z tego tytułu, z dopasowaniem mniejszych muszli. Kowy mają duże muszle (43mm) i ten problem powinien zniknąć, zważywszy też na to ze źrenica wyjściowa w 8x42 ma 5,25mm, więc jest duża tolerancja na nieosiowe patrzenie. Podobnie jest w M7 8x42, która powinna Ci też spasować. Do tego ER w 8x42 jest większy od ER w 8x30 a to też ma duże znaczenie w dopasowaniu wysuwu muszli.

ryszardo - Sro 06 Sie, 2025

Jan55, to nie pierwsza taka opinia. Ja wielokrotnie pisałem, że wybrałem Nikona M7 zamiast Kowy BDII ze względu na lepszą mechanikę.
Ciekawe jest natomiast to, że wszystkie Kowy, które miałem w rękach miały za duży dla mnie opór pierścienia ostrości, a Michał pisze o zbyt luźnym pierścieniu. Wygląda na to, że tam może być spory rozrzut :roll:

Binokularnik - Sro 06 Sie, 2025

Ja mam M7 10x30 i 10x42. Oba pod względem mechanicznym są bardzo fajne, ale są stosunkowo nowe. Kowa BDII, gdy była nowa, też była ok, ale z czasem zaczęła się kiepścić...fokuser z mostkiem za bardzo się "wyluzowały",a muszle wręcz przeciwnie - do ich wykręcania musiałem się nabzdyczać jak do otwierania dziewiczego słoiczka z musztardą... dwoma paluszkami nie dało się ich ruszyć.
Jan55 - Czw 07 Sie, 2025

ryszardo...Toteż piszę, że to wszystko wynika z powodu marnej kontroli jakości i z dużego rozrzutu jakościowego, pomiędzy egzemplarzami danej lornetki. W opisie MHG 8x42 pisałem o fatalnym działaniu pokrętła ostrości a w MHG 8x30 o ciężkim, cięższym niż w M7 8x30. W moich Kowach pokrętła działają z lekkim oporem ale płynnie i precyzyjnie, podobnie jak w innych moich lornetkach, poza CLCB 8x30, w którym pokrętło działa "miękko" ale z idealną precyzją. Bardzo ładnie, z leciutkim oporem i precyzyjnie, pracuje pokrętło w Nikonie M5 12x42, najlepiej ze wszystkich Nikonów z jakimi miałem styczność. Najciężej działa pokrętło w Bushnellu Legendzie M 8x42 ( i nie tylko w tej serii), ale za to, precyzyjnie ustawia ostrość, z której to precyzją w MHG 8x42, było najgorzej. Do tego dochodzą indywidualne odczucia tychże działań pokręteł i jest jak jest. Dla jednego dobrze a dla innego źle :wink: .
Co do Kow BD II, to miałem w rękach 6 różnych egzemplarzy o różnych aperturach i w żadnej nie spotkałem problemów ani z mechaniką ani z pokrętłami ostrości, czego nie mogę powiedzieć o Nikonach, Vortexach DB i Viperach, Deltach Forest II itd, w których pokrętła pracują, w jednych lżej w innych ciężej :wink: .
Takie są moje odczucia w tej kwestii a każdy inny użytkownik lornetek może mieć inne, lepsze lub gorsze :smile: .

Michał91 - Czw 07 Sie, 2025

Kowa którą dostałem była już używana/testowana- widać było po pudełku że nie raz było otwierane.
Pokrętło ostrości chodzi na tyle lekko że biorąc ją do ręki wystarczyło, że dosłownie delikatnie oparłem palec o pokrętło ostrości i już musiałem poprawiać. Z kolei muszle oczne chodzą z takim oporem jakby były za ciasno spasowane.
Dodatkowo zauważyłem, że w nocy spoglądając na jakiś punkt światła, w Kowie widzę takie kreski? w każdym kierunku. W Nikonie te zjawisko jest minimalne.
Dzisiaj zwracam ww lornetki i zamawiam Nikona M7 wielkości 42mm. Trochę zastanawiam się nad powiększeniem bo te 10x trochę kusi :)

Jan55 - Czw 07 Sie, 2025

Michał91...Te kreski o których piszesz to tzw spajki i występują, w mniejszym lub większym stopniu, we wszystkich Kowach BD II a zdarza się to też, w niektórych lornetkach dużo droższych. Taka to ich "uroda", która w dziennym użytku nie przeszkadza, a w nocy występuje tylko na mocnych źródłach światła (latarnie) i jasno świecącym księżycu.
Z tego co piszesz, to dostałeś "zjechany" egzemplarz Kowy, który, prawdopodobnie, wcześniej służył klientom, jako demonstracyjny. Zdarza się, chociaż powinno to być zaznaczone, kupującemu, przed zakupem.
Sprawdź sobie, teraz, M7 8x42. Co do 10x42, to różnica w powiększeniu, jest mało zauważalna w stosunku do 8x42, nie porównując ich 1:1 obok siebie, a komfort użytkowania jest mniejszy (drgania obrazu), chyba, że nie masz z tym problemów (utrzymanie 10x w bezruchu). Powodzenia :smile: .

_Tomek_ - Czw 07 Sie, 2025

Michał91 napisał/a:
Trochę zastanawiam się nad powiększeniem bo te 10x trochę kusi :)

Tu nic nie wymyślisz, musisz trochę poużywać x8 i x10, i sam zdecydować.
Ja teraz zabrałem w góry ósemke i cieszę się, że 10.5x została w domu. Po paru godzinach ciężkiej wędrówki ręce są mało stabilne
Dychę biorę jak nastawiam sie na bardziej stacjonarne obserwacje.
Kowe 12x56 miałem kilka lat i sprzedałem, bo użyłem może kilkadziesiąt razy. Nie dla mnie powiększenie.

Inna droga niż własne próby, błędy, wymiany lornetek - nie istnieje. To samo dotyczy masy lornetki. Mi kilo na szyi zupełnie nie przeszkadza nawet przy wielogodzinnym łażeniu w górach (bardziej ciężki plecak). Mniejszych lornetek (20-25 mm) używam tylko dlatego, że łatwiej je transportować, coś jak smartfon zamiast normalnego aparatu w dziedzinie foto.

Binokularnik - Pią 08 Sie, 2025

Jan55 napisał/a:
Zaskakujesz mnie swoimi spostrzeżeniami, że Nikon 8x30 jest lepszy od Kowy pod względem mechaniki i budowy :roll: . Pierwsza taka opinia, z którą się spotykam.

Weź kiedyś latarkę i zajrzyj do wnętrza tubusów swoich Nikonów i Ków.

Jan55 - Pią 08 Sie, 2025

Binokularnik...Co ma wspólnego świecenie latarką z jakością mechaniki i budowy lornetki ?
Binokularnik - Pią 08 Sie, 2025

Jan55 napisał/a:
Binokularnik...Co ma wspólnego świecenie latarką z jakością mechaniki i budowy lornetki ?

Wybacz, nie wiem.

Michał91 - Sob 09 Sie, 2025

Dodarł do mnie Nikon M7 8x42.
Odsunięcie oka od soczewki jest ok. Obraz jest ładny bez tych zaciemnień.
Niestety gabaryty lornetki mi nie pasują. Jest dużo za duży i za ciężki.
W związku z tym zwracam 3 lornetki i szukam dalej ale już tylko w rozmiarze 8x30-32.
Jeśli nic innego nie znajdę wracam do Vortexa DB aczkolwiek chciałbym tego uniknąć bo obraz w Nikonie był dużo dużo lepszy a co za tym idzie teraz mając już porównanie z lepszą lornetka, obraz w Vortexie będzie mi się wydawał jeszcze gorszy niż kiedyś :neutral:

Andrzej_X - Sob 09 Sie, 2025

Michał91 napisał/a:
Dodarł do mnie Nikon M7 8x42.
Odsunięcie oka od soczewki jest ok. Obraz jest ładny bez tych zaciemnień.
Niestety gabaryty lornetki mi nie pasują. Jest dużo za duży i za ciężki.
W związku z tym zwracam 3 lornetki i szukam dalej ale już tylko w rozmiarze 8x30-32.
Jeśli nic innego nie znajdę wracam do Vortexa DB aczkolwiek chciałbym tego uniknąć bo obraz w Nikonie był dużo dużo lepszy a co za tym idzie teraz mając już porównanie z lepszą lornetka, obraz w Vortexie będzie mi się wydawał jeszcze gorszy niż kiedyś :neutral:


Michał91 napisał/a:
Dodarł do mnie Nikon M7 8x42.
Odsunięcie oka od soczewki jest ok. Obraz jest ładny bez tych zaciemnień.
Niestety gabaryty lornetki mi nie pasują. Jest dużo za duży i za ciężki.
W związku z tym zwracam 3 lornetki i szukam dalej ale już tylko w rozmiarze 8x30-32.
Jeśli nic innego nie znajdę wracam do Vortexa DB aczkolwiek chciałbym tego uniknąć bo obraz w Nikonie był dużo dużo lepszy a co za tym idzie teraz mając już porównanie z lepszą lornetka, obraz w Vortexie będzie mi się wydawał jeszcze gorszy niż kiedyś :neutral:


Sam kiedyś stałem przed podobnym dylematem - czym zastąpić Vortexa DB 8x32, który był moją ulubioną lornetką mimo posiadania innej lepszej optyki.

I w zasadzie to nic nie znalazłem. Były próby m.in z Nikonem M7 czy MHG 8x30, było Kite Lynx, była Kowa 8x32, była Meopta i inne których już nie pamiętam. Ale nic mi nie pasowało, nic z powyższych nie polepszało mi optycznie obrazu na tyle, żeby było warte rozważenia, a zawsze cierpiała ergonomia. Dopiero nieco mniejszy Zeiss Victory Pocket 8x25 zdeklasował optycznie wszystkie maluchy, które do tej pory miałem w rękach. Ergonomia jest gorsza jednak niż Vortex, bo trzeba ją opierać o brwi, żeby nie było zaciemnień, ale odrobina treningu jest grą wartą świeczki.
Diamondback jest skrojony co najmniej bardzo dobrze pode mnie jeśli chodzi o wymiary i przyłożenie do twarzy, do tego jest kieszonkowa, bo jako jedna z bardzo niewielu 8x32 mieści mi się w kieszeni kurtki jesienno zimowej na spacery.
Oczywiście słynny Sky Rover Banner Cloud rozwalił system, bo po spojrzeniu przez niego nic już później nie jest takie same i do wielu lornetek typu Nikon MHG czy nawet Swarovski EL już się nie wraca.
Moja ulubiona wcześniej klasa 8x32 przestała mnie całkowicie interesować i nie szukam już zastępstwa dla Vortexa 8x32.
SRBC daje mi znacznie stabilniejszy i ładniejszy obraz niż wszystkie inne lornetki w mojej kolekcji (poza nl pure, który jest minimalnie lepszy optycznie oraz pod względem ergonomii, ale na pewno nie jest to warte sześciokrotnej różnicy w cenie). Jako ciekawostka np. SRBC 12x50 jestem w stanie dość komfortowo używać z ręki, a na przykład takiego Nikona MHG 10x42 czyli o mniejszym powiększeniu już nie jestem w stanie utrzymać stabilnie.

Także od siebie polecam SRBC 8x42, który mieści się w budżecie i moim zdanie szybko wybaczysz mu większą wagę i rozmiar.
Zeiss Victory 8x25 też jest warty rozważenia jeśli minimalizm stoi na pierwszym miejscu, ale tu już cena znacznie przekracza budżet. Jeśli nie to po prostu bierz ponownie Diamondbacka i ciesz się nim (przy porównaniach 1:1 wcale nie traci dużo optycznie do M7 czy Kowy - przynajmniej na egzemplarzach, które posiadałem).

ryszardo - Sob 09 Sie, 2025

Jeśli dla autora M7 8x42 był za duży , to SRBC 8x42 tym bardziej mu nie podejdzie.

I to nie jest tak, że dla każdego po SRBC nie ma powrotu. Ja wolę M7 od SRBC w tej klasie.

_Tomek_ - Nie 10 Sie, 2025

A może Nikon E II 8x30? Mały, lekki, przy (moim) oku leży świetnie. Przeciętna jakość obrazu na brzegu pola widzenia - które jednak jest ogromne jak w SRBC - wynagrodzona jest świetną jakością obrazu w centrum i pięknym efektem 3D. Kilka dni temu widziałem u kogoś na szlaku w Beskidach.
Kot72 - Nie 10 Sie, 2025

Budżetowo to P7 jest takim bieda E2 . Lekki ale pękaty , muszle duże więc można wygodnie oprzeć o oczodoły . Ostrość na osi lepsza niż w E2 a pola zbliżone wielkością .
Soniak10 - Nie 10 Sie, 2025

Cytat:
Zeiss Victory Pocket 8x25 zdeklasował optycznie wszystkie maluchy
Jeżeli już takie propozycje tutaj padają, to pozwolę sobie zadać pytanie, co Szanowni Przedmówcy myślą o takim Zeiss Conquest HDX 8x32 ? Cena ok. 3800 zł może i przekracza budżet, ale to jednak nie jest rzędu 10 kPLN. Jak on się ma do Nikona M7 czy Kite Lynx?
Ktoś ma z nim jakieś doświadczenie?

Andrzej_X - Nie 10 Sie, 2025

[quote="Soniak10"]
Cytat:
, to pozwolę sobie zadać pytanie, co Szanowni Przedmówcy myślą o takim Zeiss Conquest HDX 8x32 ? Cena ok. 3800 zł może i przekracza budżet, ale to jednak nie jest rzędu 10 kPLN. Jak on się ma do Nikona M7 czy Kite Lynx?
Ktoś ma z nim jakieś doświadczenie?


Ja nie. W tamtym okresie poszukiwania następcy Diamondbacka 8x32 interesował mnie minimalizm, wszystko co duże było z góry skreślone. A Conquest, jak na klasę 32mm, jest raczej duży. Aż trochę przez przypadek stałem się właścicielem NL 8x42 i wtedy wszystko się zmieniło. Mały rozmiar przestał już mieć takie znaczenie, liczy się jakość obrazu i to ogromne stabilne pole widzenia.

Wojtas_B - Nie 10 Sie, 2025

Kot72 napisał/a:
Budżetowo to P7 jest takim bieda E2 . Lekki ale pękaty , muszle duże więc można wygodnie oprzeć o oczodoły . Ostrość na osi lepsza niż w E2 a pola zbliżone wielkością .


P7 na osi ostrzejszy od E2? Próbujesz szokować?

Kot72 - Nie 10 Sie, 2025

Wojtas_B, tak niestety jest . Też byłem zaskoczony .
Wojtas_B - Nie 10 Sie, 2025

ryszardo napisał/a:
Jeśli dla autora M7 8x42 był za duży , to SRBC 8x42 tym bardziej mu nie podejdzie.

I to nie jest tak, że dla każdego po SRBC nie ma powrotu. Ja wolę M7 od SRBC w tej klasie.


Sprawdzony przeze mnie doświadczalnie fakt, jak bardzo SRBC 8x42 optycznie masakruje wszystkie lornetki poniżej alf w tej klasie parametrów i cenowej, powoduje, że nie potrafię nikomu doradzić zakupu innej lornetki w tym budżecie, po prostu nie jestem w stanie, niezależnie od aspektów gwarancji, masy, rozmiarów itd.

Wojtas_B - Nie 10 Sie, 2025

Kot72 napisał/a:
Wojtas_B, tak niestety jest . Też byłem zaskoczony .


Nie uwierzę, jeśli nie zobaczę. Nigdy nie poczułem nawet przez chwilę niedosytu polegającego na szukaniu ostrości w mojej E2, mając jednocześnie na szyi NL.
Może zaraz się dowiemy, że P7 jest ostrzejszy od Swarovskich?

Ale jednocześnie dopuszczam do świadomości możliwość powstawania egzemplarzy przypadkowo perfekcyjnie skorygowanych. Wystarczy, że trafią się pryzmaty dachowe o przypadkowo idealnie ustawionym kącie szlifu podczas taniej produkcji i może wyjść lornetka o wybitnej rozdzielczości. Nie piszę o żadnym fakcie, ale dopuszczam taką myśl. W instrumentach muzycznych zdarza się taka loteria, choć to luźna analogia.

Kot72 - Nie 10 Sie, 2025

Wojtas_B, czy patrzyłeś może przez SRBC 10X42 ? Jeśli tak to jakie wrażenia ?
ryszardo - Nie 10 Sie, 2025

Wojtas_B napisał/a:
Sprawdzony przeze mnie doświadczalnie fakt, jak bardzo SRBC 8x42 optycznie masakruje wszystkie lornetki poniżej alf w tej klasie parametrów i cenowej, powoduje, że nie potrafię nikomu doradzić zakupu innej lornetki w tym budżecie, po prostu nie jestem w stanie, niezależnie od aspektów gwarancji, masy, rozmiarów itd.


Możesz nie polecać. Możesz nie widzieć sensu. Miej jednak świadomość, że istnieją ludzie, którzy w bezpośrednim porównaniu wybierają M7 ze względu na komfort obserwacji :!:

_Tomek_ - Nie 10 Sie, 2025

Na stronie sklepu Skyrover ktoś dobrze określił SRBC 8x42: "perfect, but difficult".
Wrażliwa jest na wysunięcie muszli (pociemnienia), a same muszle łatwo przestawić przypadkowo. Nieco zbyt lekko pracuje mostek i też "sam" się przestawia. Guma jest trochę sliska i teraz mam skojarzenie ze skórą węża.
W mojej recenzji Kowa BD II 8x42 wygrała z SRBC 8x42 pod wzgledem łatwości użycia, ale optycznie przegrała z kretesem o kilka klas. Nikona M7 8x42 nie porównywałem z SRBC, ale z Kowa tak i wydał mi się równie "latwy" i optycznie na zbliżonym poziomie

ryszardo - Nie 10 Sie, 2025

_Tomek_ napisał/a:
Na stronie sklepu Skyrover ktoś dobrze określił SRBC 8x42: "perfect, but difficult".
Wrażliwa jest na wysunięcie muszli (pociemnienia), a same muszle łatwo przestawić przypadkowo.

Ja w 10x50 poradziłem sobie z tym przy użyciu nakładek Filed Optics Eye Shields.
Muszle 44 mm optymalnie są dla mnie w pozycji max-1 i mam szczęście, bo akurat w tej pozycji mocowanie nakładek wchodzi idealnie między rant muszli, a obudowę. Efekt jest taki, że muszla nie może się złożyć, bo blokuje ją guma nakładki, a dodatkowo mam odcięcie światła bocznego bez zwiększania średnicy muszli. Wygląda to tak:

_Tomek_ - Nie 10 Sie, 2025

O, dzięki za fajny pomysł, bo u mnie też optymalny jest max-1 (ale używam max, bo tak łatwiej i szybciej ustawic).
To są te "standard size"?

Wojtas_B - Nie 10 Sie, 2025

ryszardo napisał/a:
Wojtas_B napisał/a:
Sprawdzony przeze mnie doświadczalnie fakt, jak bardzo SRBC 8x42 optycznie masakruje wszystkie lornetki poniżej alf w tej klasie parametrów i cenowej, powoduje, że nie potrafię nikomu doradzić zakupu innej lornetki w tym budżecie, po prostu nie jestem w stanie, niezależnie od aspektów gwarancji, masy, rozmiarów itd.


Możesz nie polecać. Możesz nie widzieć sensu. Miej jednak świadomość, że istnieją ludzie, którzy w bezpośrednim porównaniu wybierają M7 ze względu na komfort obserwacji :!:


Mam świadomość, że piszesz bez przerwy o M7, jakby to był Święty Graal.
Na forum bardzo dużo jest dyskusji o lekkości, kieszonkowości, lornetkach do zerkania, dla mnie za dużo wobec nomen omen optyki. No niestety, mam w tym miejscu chyba prawo pisać, że to ona jest najważniejsza. Podglądactwo lornetkowe to nie mój sport.

Wojtas_B - Nie 10 Sie, 2025

Kot72 napisał/a:
Wojtas_B, czy patrzyłeś może przez SRBC 10X42 ? Jeśli tak to jakie wrażenia ?


Mam ją do sprzedania. Kupiłem z ciekawości, bo uniwersalne powiększenie, ale zamienię na SRBC 8x42, bo ma łatwiejsze pozycjonowanie oczu dzięki większej źrenicy, no i przyda mi się ósemka wodoodporna w gumie, bo mam E2 8x30, która nie nadaje się na ciężkie warunki. Jak ktoś chętny, to sprzedam taniej niż w sklepach, bo kupiłem ją również taniej.

SRBC 10x42 trzyma kontrast i nasycenie kolorów jak jej koleżanki z tej samej fabryki.

ryszardo - Nie 10 Sie, 2025

_Tomek_ napisał/a:
To są te "standard size"?

Dokładnie tak.

Cytat:
Mam świadomość, że piszesz bez przerwy o M7, jakby to był Święty Graal.

Nieprawda. Wielokrotnie pisałem też o jego wadach. Trudno nie zauważyć w M7 AC na kontrastowych scenach i nieostrości brzegowej.
Natomiast Ty piszesz o SRBC jak o lornetce idealnej i ja to podważam, bo ergonomicznie jest zwyczajnie słaba i do tego naprawdę duża i ciężka jak na parametry. I tak, będę to robił za każdym razem, jak ktoś będzie pisał, że jest to lornetka bezkonkurencyjna, żeby czytający to mogli porównać oba stanowiska i samodzielnie ocenić co jest dla nich ważniejsze :idea:

Wojtas_B - Nie 10 Sie, 2025

ryszardo napisał/a:
_Tomek_ napisał/a:
To są te "standard size"?

Dokładnie tak.

Cytat:
Mam świadomość, że piszesz bez przerwy o M7, jakby to był Święty Graal.

Nieprawda. Wielokrotnie pisałem też o jego wadach. Trudno nie zauważyć w M7 AC na kontrastowych scenach i nieostrości brzegowej.
Natomiast Ty piszesz o SRBC jak o lornetce idealnej i ja to podważam, bo ergonomicznie jest zwyczajnie słaba i do tego naprawdę duża i ciężka jak na parametry. I tak, będę to robił za każdym razem, jak ktoś będzie pisał, że jest to lornetka bezkonkurencyjna, żeby czytający to mogli porównać oba stanowiska i samodzielnie ocenić co jest dla nich ważniejsze :idea:


Bzdura. Piszę o optyce SRBC, nie o jej innych cechach. Wzornictwem na przykład jest zwyczajnie brzydka przy Swarach. A mechanika nie jest dla mnie taka, że spodziewałbym się jej szybszego rozpadu niż w lornetkach innych z tej półki cenowej.

binocullection - Nie 10 Sie, 2025

A co, jesli rozmiar i waga Bannera jest naturalna konsekwencja postepu jego optyki?

Wtedy Banner bylby duzy i ciezki, gdyby referencyjna do niego lornetka byla mniejsza i lzejsza. Banner nie ma konkurencji poza NL, a NL jest niewiele mniejsza i lzejsza. Jest lepiej zaprojektowana, wiec gabarytu i wagi nie widac i nie czuc. Ale rozmiar i ciezar tam jest.

W szczegolnosci zaden z Monarchów nie jest konkurencja dla Bannera. Konkurencja byloby EDG, gdyby mialo wieksze pole.

Banner jest lornetka dla osob, ktore szukaja jakosci optyki. Duzego i dobrze skorygowanego pola. Wielkosc pola warunkuje wielkosc pryzmatow, korekcje dodatkowe szklo, przede wszystkim w okularach. Te wplywaja na rozmiar i wage.

Chce imponującej optyki, godzę sie z konsekwencjami konstrukcyjnymi.
Chce poręczności, godzę sie z mniej imponujaca optyki.

To jest az tak proste.

ryszardo - Nie 10 Sie, 2025

binocullection, zgadzam się w 100%
I dlatego ludziom chcącym idealnej optyki kosztem masy i ergonomii można polecić SRBC.
Ludziom chcącym poręczności kosztem gorszej optyki można polecić BD-II lub M7.
Tym, którzy chcą genialnej optyki i ergonomii zostaje wyłożenie pieniędzy na NL.

binocullection - Nie 10 Sie, 2025

Ta rekomendacja moglaby byc tak prosta, gdyby Chinczyk nie chcial za swoja lornetke tyle, co Japończyk (o ile to dalej Japończyk?). Pomijanie tego argumentu byloby, zdaje sie, naruszaniem regulaminu moralnego tego forum.
Kot72 - Nie 10 Sie, 2025

Wojtas_B, o.k. czyli jednak 10x42 nie za bardzo Tobie podeszła .
binocullection, aż się boję pomyśleć ile SRBC by kosztował gdyby powstał pod bardziej znaną i renomowaną marką :mrgreen:

_Tomek_ - Nie 10 Sie, 2025

Kot72, porównywałem BC 10x42 Wojtka z moim 8x42, jeszcze ze starymi muszlami, i jakichś specjalnych różnic ergonomicznych nie widziałem. Sam musisz to zbadać z muszlami 45 mm, które są wygodniejsze. Optycznie są nieodróżnialne, przynajmniej w krótkim porównaniu.

Banner Cloud to jest lornetka, która trzeba traktować jako eksperyment. Ja tak podszedłem i nie jestem zawiedziony niedomaganiami, a zalety cieszą.

Kot72 - Nie 10 Sie, 2025

_Tomek_, pełna zgoda . Muszę kiedyś wypróbować .

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group