Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
zaczynając ten temat sprecyzowałem kwote, po co mi taki aparat itd...
oczekuję wiecej takich podpowiedzi jak ta niżej a nie 20 bez sensu postów!!!!
Oczekujesz powiadasz. Pooczekiwać to mozesz od asystenta sprzedazy w sklepie. Jak Cie nie zadowoli to możesz tupnąc nóżka i trzasnąc drzwiczkami.
A tak prawde mówiąc to tyle razy byo to grzebolone i tyle uwag w tym nawet wątku dostałeś, że nie wiem na co jeszcze oczekujesz.
Do cytowania służa na forach takie specjalne funkcje, efekt zastosowania których można np. zauważyc w niniejszym poście. Wydzielanie cytowań cudzysłowem nie jest wygodne dla czytacza.
Ależ ja wiem jak się tego używa tylko że zawsze wydawało mi się że cudzysłowy są bardziej naturalne. W końcu nie na darmo używa się słowa "cudzysłów". Ale ok skoro wam lepiej czytać to ok.
jaad75:
"drogi "artysto""
Buehehe, a gdzie napisałem że jestem artystą? Oj oj, czytanie ze zrozumieniem.
Taa... Czasami trzeba też umieć czytać między wierszami...
oracle napisał/a:
A czy jesteś w stanie pojąć że body da się zmienić?
Owszem, tylko po co kupować coś gorszego z założeniem, że jest do wymiany, jeśli można mieć body, którego nie trzeba będzie wymieniać przez długie lata? Nie mówię tu o kupowaniu od razu body klasy profesjonalnej, ale dwucyfrowa seria Canonów jest dobrą platformą do rozwoju w każdym kierunku...
Cytat:
Na początku warto mieć lepsze szkło a nie body. Musisz zrozumieć że początkującemu ta ergonomia nie będzie tak potrzebna jak np szeroki kąt którego ŻADNE PRZYCISKI Z BODY nie zastąpią.
Początkujący musi przede wszystkim nauczyć się myślenia kadrem, doboru ekspozycji, perspektywy, czy pracy z głębią ostrości itp. Akurat kupno "uniwersalnego" obiektywu wcale mu w tym nie pomoże. IMHO, dodawanie ciemnych szkieł klasy 18-55 do współczesnych tanich lustrzanek, to robienie początkującym krzywdy.
oracle napisał/a:
Teraz zadaj sobie pytanie czy warto wydać 500-1000zł więcej na któreś z tych cech i mieć stałoogniskowego 50/1.8 co pozbawi cię szerokiego kąta czyli np zdjęć architektury, w pomieszczeniach itd do czego można użyć szerokiego kąta. Czy jednak kupić gorsze body i lepszy obiektyw który starczy na dłużej.
Oczywiście, że warto. 1000zł, przy kosztach sprzętu fotograficznego, to są grosze, a 50-tka nauczy go znacznie więcej, niż jakikolwiek zoom.
Owszem, tylko po co kupować coś gorszego z założeniem, że jest do wymiany,
Obawiam się że autor przez dłuuuugi czas nie wymieniłby body bo wątpię żeby potrzebował tych dodatków z 2 cyfrowych body. Ty oczywiście zakładasz że w mgnieniu oka będzie robił po 500 fotek dziennie dlatego ergonomia będzie mu niezbędna, przecież ręce bolą od takiej ilości z małym body . Oczywiście będzie miał bardzo dużo okazji w których trzeba będzie szybko zmienić parametry ekspozycji a jak wiadomo 400D trzeba odczekać 10 sekund zanim coś zmienimy . Wciskasz swoje upodobania i przyzwyczajenia początkującym zapominając że dzieli was przepaść.
Cytat:
Akurat kupno "uniwersalnego" obiektywu wcale mu w tym nie pomoże.
A faktycznie mając 50 mu to gigantycznie pomoże. Będzie miał opanowane do perfekcji sklejanie fotek w PSie bo czasem 1 czy 2 to będzie za mało.
Cytat:
Oczywiście, że warto.
Oczywiście że nie warto, jako że jest początkujący to mało ma w ogóle o tym pojęcie a co dopiero wewnętrzne przekonanie że to jest niezbędne do pracy.
Cytat:
1000zł, przy kosztach sprzętu fotograficznego, to są grosze
No jak widać to jednak dla autora 1000zł to jednak nie są grosze skoro chce wydać jakąś sumkę i przez dłuższy czas nic do tego nie dokładać. Kolejny raz wciskasz komuś swój punkt widzenia. A to czy 1000zł to są grosze czy nie zależy od zarobków. I na pewno nie da się powiedzieć że zawsze w sprzęcie foto 1000zł to grosze.
Ty oczywiście zakładasz że w mgnieniu oka będzie robił po 500 fotek dziennie dlatego ergonomia będzie mu niezbędna, przecież ręce bolą od takiej ilości z małym body
Nie zakładam, że robienie 500 fotek dziennie jest wyznacznikiem czegokolwiek, a już na pewno nie dojrzałości fotograficznej... Zrobienie jednej naprawdę dobrej, to już według mnie duża sztuka. Chodzi o to, by narzędzie nie ograniczało rozwoju - dlatego mówię o rzetelnym, solidnie zbudowanym i nie "przebajerzonym" sprzęcie, który może posłużyć długo.
oracle napisał/a:
Wciskasz swoje upodobania i przyzwyczajenia początkującym zapominając że dzieli was przepaść.
Ja z kolei odnosze wrażenie, że podświadomie bronisz swojego wyboru... Wiem z doświadczenia, że znajomi, którzy kupili na początku najtańsze lustrzanki, zaczynali myśleć o ich zmianie, jak tylko połkneli fotograficznego bakcyla, Ci natomiast, którzy zaczynali od klasy powiedzmy D200, mają te aparaty do tej pory i inwestują w obiektywy i sprzet oświetleniowy...
oracle napisał/a:
A faktycznie mając 50 mu to gigantycznie pomoże. Będzie miał opanowane do perfekcji sklejanie fotek w PSie bo czasem 1 czy 2 to będzie za mało.
Czyżby? A może nauczy się kompozycji? Pracy z detalem? Może zamiast strzelić jakiś ograny do bólu landszaft, pokusi się o bardziej wycinkową i osobistą interpretację? Może zacznie zauważac linie i zależności geometryczne? I kto tu wciska komu swoje upodobania?
oracle napisał/a:
No jak widać to jednak dla autora 1000zł to jednak nie są grosze skoro chce wydać jakąś sumkę i przez dłuższy czas nic do tego nie dokładać.
Bo jeszcze nie wie, że to SĄ grosze - lepiej, żeby się dowiedział wcześniej, niż jak już wsiąknie w to po uszy...
Nie zakładam, że robienie 500 fotek dziennie jest wyznacznikiem czegokolwiek, a już na pewno nie dojrzałości fotograficznej
yyy... to chodził o ergonomię? To był mój kontrargument jakoby body XXXD było na tyle niewygodne, że nie wiem, ręce bolały po zrobieniu określonej liczby fotek a XXD to leciutkie jak piórko, narzędzie chirurgiczne którym po zapełnieniu całej karty CF czuło się jak nowo narodzonym. I to będzie na tyle ważny argument dla początkującego, że po prostu będzie musiał sobie amputować ostatni palec u obu rąk bo nie mieści się na gripie.
Cytat:
Chodzi o to, by narzędzie nie ograniczało rozwoju
Aha czyli rozumiem że nie można zmienić parametrów w 400D tych które się da w 40D i to właśnie hamuje rozwój ?
Cytat:
Wiem z doświadczenia, że znajomi, którzy kupili na początku najtańsze lustrzanki, zaczynali myśleć o ich zmianie, jak tylko połkneli fotograficznego bakcyla
No ja znam sporo osób które kupiły 3 cyfrowego canona i długo nim robią fotki mając po kilka obiektywów często kilkakrotnie droższych niż body i pewnie nie zrobiłbym takiej fotki jak oni zdecydowanie lepszym body.
Cytat:
A może nauczy się kompozycji? Pracy z detalem? Może zamiast strzelić jakiś ograny do bólu landszaft, pokusi się o bardziej wycinkową i osobistą interpretację?
Czyżby? A może chciałeś powiedzieć, że czy tak czy siak nie będzie miał innego wyboru jak strzelić
Cytat:
wycinkową interpretacje
?
Ostatnio byłem na chrzcinach i rodzice dziecka prosili mnie o wspólną fotkę. Jakież było moje zdziwienie jak 28mm (co jest moim minimum obecnie) nie wystarczyło (tak był ustawiony stół i siedzenia) i odchylając głowę w tyłu uderzyłem się o meble. Czyli rozumiem że wycinkowa interpretacja to jest tak: poł głowy matki, dziecko i pół głowy ojca ?
Cytat:
Bo jeszcze nie wie, że to SĄ grosze - lepiej, żeby się dowiedział wcześniej, niż jak już wsiąknie w to po uszy...
To może niech kupi hybrydę i da spokój lustrzankom bo przecież powiedział że nie chce przez dłuższy czas nic dokładać.
Żeby była jasność: Uważam, że mówienie, iż Canon 3 cyfrowy hamuje rozwój to absolutna bzdura wyssana z palca. Wszystko jest, co może wpłynąć na jakość zdjęcia. Choćbyś nie wiem co wymyślił to jest sporo sytuacji w których szerokiego kąta nie zastąpisz niczym (żadnym sklejaniem fotek, żadnym "zoomem w nogach") i to jest wg mnie poważna bariera nie do przeskoczenia. Jeśli zostawimy początkującego (który przesiada się z kompaktu które zazwyczaj mają dość szeroki kąt początkowy) ze stałką w zasadzie portretową to będzie po prostu KAPLICA.
Nie, to była odpowiedź na Twoją sugestię, że walory lepszego body doceni ktoś kto "rozwinie" się do tego stopnia, że będzie robił 500 zdjęć dziennie... BTW, ergonomia, to nie tylko wygoda uchwytu, jak zdajesz się sugerować...
oracle napisał/a:
Uważam, że mówienie, iż Canon 3 cyfrowy hamuje rozwój to absolutna bzdura wyssana z palca
Nie zrozumiałeś. Mówię o tym, że klasa XXD, to aparaty, które są dobrą podstawą do rozwoju w każdym kierunku, natomiast seria trzycyfrowa, to pewna namiastka, plastikowy erzac, który wymienia się najszybciej w systemie. To tak jak obiektyw klasy 18-55, to coś co najszybciej wypada z arsenału szkieł. Obydwoma oczywiście da się robić zdjęcia - ale jakoś mało kto robi to przez dłuższy czas... W tym sensie mówię, że szkoda wyrzucać pieniądze na tę półkę sprzętu - lepiej wskoczyć od razu półkę wyżej i móc długo nie zmieniać body, a zająć się kompletowaniem szkieł w miarę potrzeb. I nie mówię tu o bezmyślnym "pokrywaniu zakresu". Lepiej kupić jedno dobre szkło i uczyć się go - smakować jego możliwości, poznawać wady i zalety i nauczyć się je wykorzystywać. Moim zdaniem zdecydowanie lepiej, jeśli jest to szkło stałoogniskowe, bo to znacznie lepiej uczy fotograficznego patrzenia.
Ostatnio byłem na chrzcinach i rodzice dziecka prosili mnie o wspólną fotkę. Jakież było moje zdziwienie jak 28mm (co jest moim minimum obecnie) nie wystarczyło (tak był ustawiony stół i siedzenia) i odchylając głowę w tyłu uderzyłem się o meble. Czyli rozumiem że wycinkowa interpretacja to jest tak: poł głowy matki, dziecko i pół głowy ojca ?
Przecież Jaad pisał, że zamiast strzelać oklepany temat 50 zmusi Cie do zrobienia czegoś innego. Fakt, oklepanej usługówki się 50 często nie zrobi...
BTW - ja zwykle odmawiam. Nie potrafię, nie lubię...
A dziwi mnie, że się zdziwiłes że 28mm nie starcza w APSC.
Oracle, Ty jestes normalnie mistrzem nie wciskania ludziom swojego punktu widzenia Zreszta podobnie jak wiekszośc z nas, tyle, że mało kto jeszcze tak pieknie jak Ty na ta cechę u innych pomstuje...
zamiast strzelać oklepany temat 50 zmusi Cie do zrobienia czegoś innego
No ja to też widzę tak: skutecznie uniemożliwi ci fotografię bo najzwyczajniej obiekt który chcesz sfotografować jest za blisko. Czasami 'kawałek' obiektu to jednak za mało.
Cytat:
A dziwi mnie, że się zdziwiłes że 28mm nie starcza w APSC.
W zasadzie to wiedziałem to od samego początku bo w końcu planuje kupić tego tamrona ale nie sądziłem że nawet w takich przypadkach 28 będzie za wąskie.
Cytat:
Ty jestes normalnie mistrzem nie wciskania ludziom swojego punktu widzenia Zreszta podobnie jak wiekszośc z nas, tyle, że mało kto jeszcze tak pieknie jak Ty na ta cechę u innych pomstuje...
Ale to z kolei wiąże się z faktem że mnie bliżej do początkującego (? nie mnie to oceniac ale tak mi sie wydaje) niż do "pro".
niemniej jednak moim aparatem robie czasem po 500 fot dziennie i nie czuje jakiegoś zmęczenia. Zresztą u mnie było podobnie, z kompakta (A510) przesiadłem się na lustrzankę i 1 obiektywem jakiego miałem to był 55-200 którego od razu sprzedałem i używałem heliosa. Okrutnie brakowało mi szerokiego kąta. Na pewno zdecydowanie bardziej niż lepszego body(a miałem porównanie do 50D).
krisv740 [Usunięty]
Wysłany: Nie 15 Mar, 2009
oracle napisał/a:
W zasadzie to wiedziałem to od samego początku bo w końcu planuje kupić tego tamrona ale nie sądziłem że nawet w takich przypadkach 28 będzie za wąskie
a zasady prezliczania ogniskowych/kątów to już za dużo?
a wracając do tematu, masz jakiś ukryty cel w polecaniu czegoś, czego chyba nie stwierdziłeś do końca komuś innemu?
zwrócisz mu pieniądze jeśli twój wybór będzie zły?
amerykanie mają na to takie fajne powiedzenie "can you can put a money where your mouth is" ?
szkoda , że wiele osób z tego forum nie stosuje się do tego prostego zalecenia...
jaad poleca prosty i sprawdzony system, a tobie to niestety nie wiem o co za bardzo chodzi...........
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
forum.optyczne.pl wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze.
Technologia ta jest wykorzystywana w celach reklamowych i statystycznych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy,
a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Pliki cookies mogą też być wykorzystywane przez współpracujących z nami reklamodawców, a także przez narzędzie Google Analytics, które jest przez nas wykorzystywane do zbierania statystyk.
Korzystanie z serwisu Optyczne.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko »
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 10