Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
to jeszcze nic a ja slyszalem jak celnik czy jakis mundurowy z innych sluzb kazal wlaczyc laptopa, wklepal jakis kod i wyskoczyl komunikat ze windows jest legalny (w tym akurat przypadku) oczywiscie zdarzenia mialo miejsce na polskim lotnisku
No i bardzo dobrze! U nas co drugie oprogramowanie jest pirackie, a powinno być minimum jak w Szwajcarii!
A mi w Niemczech pani kazala zdjac dekielki z obiektywu po czym zajrzala od strony bagnetu, popatrzyla chwilke i podziekowala; to samo zrobila z aparatem Dlugo sie zastanawialem czego mogla tam szukac, ale nie mam pojecia co mozna byloby wlozyc do obiektywu, albo aparatu zeby skaner tego nie wykryl
Tak się składa, że sam jestem spotterem trochę latającym a moja kobieta ... m.in. "prześwietla" pasażerów na lotnisku. Nie dziwcie się sprawdzaniu sprzętu. Taki mają obowiązek. Jeżeli ktoś tego nie robi to olewa własną robotę i łamie przepisy. To są skutki naszych czasów (czyli rozkwit terroryzmu). Niech nikogo nie dziwi prośba o włączenie aparatu lub laptopa wiezionego w bagażu podręcznym.
Czy aparat można zabrać do samolotu nie tylko do kabiny i będzie to bezpieczne? Oczywiście, że można. Robią tajk zawodowcy mający dużo sprzętu. Wtedy jednak polecam zapakowanie sprzęti do waliz firmy Peli
Zaraz po 11 wrzesnia w Europie zawsze kazali odpalac laptopa, interesowali sie tylko czy odpali. Teraz trzeba tylko wylozyc z torby. Sprawdzanie legalnosci to raczej celnicy moga zrobic. Zreszta security sprawdza tylko wylatujacych (za wyjatkiem USA) i nie interesuje ich legalnosc softu. Celnicy sprawdzaja przylatujacych i w wiekszosci przypadkow nic ich nie interesuje .
Akurat moje otoczenie sporo lata i wszyscy są zgodni, że najbardziej trzepią w Polsce
zapraszam do USA.... to co oni wyprawiają to jest jakieś przegięcie... 2 sztuki bagażu głównego 2x po 22kg - przetrzepane ręcznie - czyli wszystko wyjęte, przemacane, włożone... oczywiście bagaż podręczny tak samo... zdejmowanie butów/pasków to oczywista oczywistość
davaeorn, to moze trzeba bylo ten turban zdjac przed lotem?
Najbardziej luzne podejscie z jakim sie spotkalem to w Turcji. Na uwage rzucona do pana przeswietlajacego bagaz zaprosil mnie, zebym usiadl na jego miejscu i sam poprzeswietlal
skasowany [Usunięty]
Wysłany: Pią 05 Cze, 2009
davaeorn napisał/a:
zapraszam do USA.... to co oni wyprawiają to jest jakieś przegięcie... 2 sztuki bagażu głównego 2x po 22kg - przetrzepane ręcznie - czyli wszystko wyjęte, przemacane, włożone... oczywiście bagaż podręczny tak samo... zdejmowanie butów/pasków to oczywista oczywistość
Jakoś się im nie dziwię Wierz mi, są granice w naszej małej Europie, gdzie bywa gorzej...
zapraszam do USA.... to co oni wyprawiają to jest jakieś przegięcie... 2 sztuki bagażu głównego 2x po 22kg - przetrzepane ręcznie - czyli wszystko wyjęte, przemacane, włożone... oczywiście bagaż podręczny tak samo... zdejmowanie butów/pasków to oczywista oczywistość
Do stanów nie latałam, ale tam to się akurat niczemu nie zdziwię
Choć tak w sumie najeżdżam na "naszych" a jedyną na razie kontrolę osobistą miałam we FRA. I tam non stop kogoś na nią biorą.
PS. Najfajniej na prześwietlaczach świeci cukier i czekolada
razem zdecydowanie powyzej tych standardowych 5kg, ale kto wazy podreczny bagaz.
RyansAir teraz waży. Z tym, że limit jest chyba 10 kg a nie 5 kg. No i szkoda, że opisując swoje wrażenia nie podawaliście jakie linie lotnicze, bo oczywiste jest, że są spore różnice między liniami tanimi i normalnymi.
Ja leciałem tylko raz, RyansAirem, na jednym ramieniu miałem jeden plecak laptopowy, na drugim ramieniu plecak foto. Osoby z obsługi pilnujące nas z jednej strony widziały jeden plecak, osoby z drugiej strony też jeden plecak.
Ryanair dodatkowo oprocz limitu 10 kg, nalozyl na podreczny okreslone wymiary, na lotnisku sa specjalne kosze w ktorych bagaz podreczny musi sie zmiescic, jak nie wejdzie to albo doplata, albo rozpakowywanie, sa bardzo upierdliwi, Wizzair zdecydowanie bardziej na luzie podchodzi do tych limitow.
a ja tam stawiam moja torbe podreczna przed lada obslugujacych nadanie bagazu tak ze jest niewidoczny,tylko raz musialem go pokazac,albo wieszam luzno na ramieniu i udaje ze jest leciutki jak piorko nawet jesli mam tam 15kg klamotow
latalem juz kilkoma liniami po europie i nigdy nie mialem problemow z wielkoscia/waga podrecznego bagazu,raz musialem wyjac aparat z plecaka i pokazac go gosciowi z security,ale nawet nie musialem go wlaczac
a teraz kupilem sobie fastpack's z lowepro i dol zamjmuje aparat z szkla(+ kilka innych gratow)a gora np. na ksiazki tudziez jakies kanapacze,ale statywu nie probowalbym nawet przewozic w kabinie,napewno bu nie przeszlo
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
forum.optyczne.pl wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze.
Technologia ta jest wykorzystywana w celach reklamowych i statystycznych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy,
a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Pliki cookies mogą też być wykorzystywane przez współpracujących z nami reklamodawców, a także przez narzędzie Google Analytics, które jest przez nas wykorzystywane do zbierania statystyk.
Korzystanie z serwisu Optyczne.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko »
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 10