Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
Tak sobie teraz doczytałem o tej głębi tonalnej i myślę że sprzęcik pokroju Nikon D40X byłby tu niegłupim rozwiązaniem. Na wyższych iso pracuje nawet lepiej niż Sony a200...
szkiełkoioko, sensowna granica zooma w/g mnie wynosi ok. 5x. 18-200 to zoom 11x i choć akurat Nikkor bardzo się postarał przy 18-200VR to jednak odradzam...
16-85VR będzie jednak lepszy.
Dzięki za odpowiedzi. Propozycje bardzo rozsądne ale nadal do końca nie jestem pewna. Fotografią dopiero zaczęłam się od niedawna "zajmować" więc architektura będzie jak najbardziej amatorsko brana pod uwagę.
Zastanawiam się czy aby nie wybrać uniwersalnego zestawu a potem dopiero zakupić szeroki kąt. Bo to że w przyszłości rozbuduję zestaw to pewne a myślę że nikon ma co zaoferować (na macro też na pewno się kiedyś skuszę).
Mam tutaj na myśli Nikon D60 + Nikkor 18-105 mm (tak tak wiem plastik!)
Oczywiście niestety nie mogę napisać że cena nie gra roli bo gra, więc mam do wydania na body + szkiełko ok 3tys.
Temat wątku jest troche mylący, gdyż w zasadzie sprowadza się do stwierdzenia z w/w cytatu.
Proponuję Ci abyś wpierw zastanowiła się jakiego producenta chcesz kupić aparat: Nikon, Sony, Olympus, ... a może Canon? Ma to znaczenie o tyle, że każdy producent trochę inaczej podchodzi do ergonomii, łatwości używania menu, guzikologii itd. Warto więc zapoznać się wstepnie np. w sklepie z kilkoma aparatami różnych producentów lub poprosić znajomych o możliwość zapoznania się z ich sprzętem.
Po drugie musisz odpowiedzieć sobie na pytanie: czy kupić tańszy aparat (body), a droższy i lepszej klasy obiektyw, czy droższe body, a tańszy obiektyw. Na pewno do architektury potrzebujesz mocno szeroki kąt. Z założonej kwoty na zakup, wynika, że będzie to aparat o mniejszej matrycy niż 36x24mm. Skoro tak i skoro interesuje Cię architektura, to powinnaś raczej kupić obiektyw zoom o ogniskowej od ok. 10-12 mm. Z systemowymi obiektywami z takim początkiem ogniskowych, w niewielkiej cenie będzie kłopot, niezależnie którego prodecenta sprzęt wybierzesz. Wtedy trzeba wybierać Tamrona, Sigmę lub inne.
Wysłany: Nie 21 Cze, 2009 canon 450d, a może coś innego?..
witam
nie wiem od czego zacząć, więc walnę 'prosto z mostu' - chcę kupić canona 450d, ale zastanawiam się nad obiektywem. jestem amatorką. zamierzam robić zdjęcia (bo do fotografowania jeszcze daleko ) ludziom, raczej żadnych robaczków i kwiatuszków, może czasami jakieś widoki (ale tu niewiele wymagam).
do tego canona 450d jestem jakoś najbardziej przekonana, ale możecie poradzić też coś innego.
mam 3000 zł, trochę mało, ale może jednak coś za to dostanę.
z góry dziękuję za porady.
jak niewiele wymagasz to bierz to w "kicie" z 18-55mm
nie jest to wybitne szklo ale sam uzywalem przez dlugi czas z 300D
mozesz tez sprobowac 17-85 IS ale ten juz jest drozszy(ale ma wiekszy zakres ogniskowych i jest lepszy od 18-55)
[ Dodano: Nie 21 Cze, 2009 22:19 ]
lol Sunders, czytasz w myslach
Pozwolę sobie dopisać się tutaj, mam nadzieję, że nie popełnię żadnego wielkiego faux pas, a nawet jeśli to proszę o wyrozumiałość, bo jestem tutaj zupełnie nowa.
Jak wiele osób mam problem z wyborem pierwszej lustrzanki i chcę prosić Was o radę. Czytam, czytam, szukam, przeglądam i mam jeszcze większy mętlik w głowie, dlatego też może gdy zapytam mądrych ludzi to coś mi się rozjaśni. Chcę kupić lustrzankę do około 3000 zł, czyli dokładnie jak w temacie. O co mi jednak chodzi, bo moje problemy są nieco inne niż to, co do tej pory znalazłam. Po pierwsze głównie zależy mi na czymś dobrym do zdjęć typu street, ewentualnie portretów, etc. Raczej wykluczam naturę, krajobrazy itd., a jeśli już to pewnie bardzo rzadko będę rzeczy tego typu fotografować. Nie chce nic super drogiego, bo dużo podróżuję po świecie, czasem po bardzo dziwacznych miejscach i jako osóbka nader drobna nie lubię bać się chodzić po ulicach ze sprzętem za kilkanaście tysięcy, tym bardziej, że dopiero zaczynam fotografować i nie czuję się jeszcze na bardzo zaawansowaną technologię gotowa, a że przytrafiło mi się już kilka niebezpiecznych sytuacji w czasie podróży, to ewentualną stratę chcę uczynić jak najmniej bolesną dla mojej kieszeni. Do tego dłonie mam bardzo drobne, więc zależy mi też na czymś w miarę lekkim i poręcznym, wiele aparatów jest dla mnie zbyt ciężkich.
A teraz do rzeczy, rozważam trzy aparaty: Nikon D60, Sony Alpha A350 i Canon 400D. Ze wszystkich najbardziej leży mi Nikon, dlatego też proszę Was o opinie na temat tego sprzętu przede wszystkim. Może podpowiecie mi jaki obiektyw do niego, itd. Będę też wdzięczna za wszelkie inne opinie, tudzież propozycje innych aparatów. Jak mówi dowcip, jestem blondynką i do tego kompletnym lajkonikiem, więc Wasze uwagi na pewno się przydadzą. Kochani, pomóżcie kobiecie w potrzebie.
Seuss, Zastanów się jeszcze nad Lumiksem G1. Nie ma lustra (czyli hałasuje mniej od listrzanek), jest malutki (zarówno korpus jak i obiektywy) i można robić zdjęcia bez spoglądania w wizjer, z LCD, bez żadnych opóźnień. Idealny zestaw cech, by mieć go zawsze przy sobie i robić zdjęcia bez rzucania się w oczy. W dodatku kitowy obiektyw jest całkiem sensowny.
Alsimair, dziękuję za propozycję. Tak sobie myślę jednak, że chyba mimo wszystko wolałabym lustrzankę od hybrydy. Do robienia zdjęć bez zbytniego rzucania się w oczy mam całkiem niezły kompakt, ale jako drugi aparat chciałabym właśnie lustrzankę.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
forum.optyczne.pl wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze.
Technologia ta jest wykorzystywana w celach reklamowych i statystycznych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy,
a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Pliki cookies mogą też być wykorzystywane przez współpracujących z nami reklamodawców, a także przez narzędzie Google Analytics, które jest przez nas wykorzystywane do zbierania statystyk.
Korzystanie z serwisu Optyczne.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko »
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 11