Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
Ja też większość mam zdobytych w prymitywny sposób poprzez zwykłe zamówienie.
Ale przyznam że coś tam upolowałem. A polowanie jak to polowanie. Niektórzy wolą polować siecią na śledzie a inni wędką na łososie. Nie chodzi mi oczywiście o to co jest łososiem a co śledziem.
Ale sam fakt podejścia do tematu kupna aparatu/obiektywu pod kątem jego późniejszej odsprzedaży jest nieco naciągany. Wiadomym jest to, że jak coś ciężko kupić to potem łatwiej sprzedać i odwrotnie.
Kolega Deeppy, miał wyjątkowe szczęście, że odsprzedał aparat prawie drożej niż kupił. (skoro było blisko 100 innych ofert) Tych ponad 90 innych sprzedających nie miało takiego szczęścia. Ponadto nie wiadomo czy starczy dla nich używanych Marków 1D MkII.
Aż przypomniała mi się scena z filmu "Zmiennicy" gdy na rynku brakowało dużych fiatów i taksówkarze mogli sprzedać wyeksploatowany samochód drożej niż kupili.
Tak przeglądam i zastanawiam się o czym ta dyskusja jest
.
.
może Nikon albo Sony
Zwłaszcza ten drugi może okazać się świetnym wyborem jak pójdziesz do sklepu, zaczniesz macać i trafisz na zorientowanego w tematyce specjalistę - sprzedawcę...
Od 2 miesięcy albo więcej na allegro nie sprzedał się żaden k-7.
Gdybym jako użytkownik komputerów Macintosh myślał tym torem, to w okolicach 1997–1999 palnął bym sobie w głowę, bo firma ta wtedy szorowała brzuchem po dnie. Ale ja nie używam tych komputerów od wielu lat dlatego, że są popularne, czy mam nadzieję, że będą popularne, tylko dla ich cech funkcjonalnych. Niech zgadnę, czy użytkownicy Pentaxa kupują go dlatego, bo jest to popularny system lub mają nadzieję, że kiedyś nim będzie – czy dla jego cech funkcjonalnych?
Owszem, popularność pomaga, bo zwiększa się dostępność sprzętu i konkurencja wśród sprzedawców, producentów. Ale są też inne wartości niż tylko popularność i potencjał producenta. Z pewnością dość trudną decyzją jest „wdepnąć” w ten system od zera, w tym kraju, ale to nie znaczy, że powinni tego zabronić.
Deeppy napisał/a:
Co do obiektywów, po co sobie życie utrudniać, jak można mieć świetne obiektywy canona nowe lub używane bez konieczności polowania na nie ?
To jest słuszny argument, ale połowicznie. Niektórzy doceniają szkła Pentaxa za cechy, których użytkownik Canona przyzwyczajony do innej koncepcji – może po prostu nie zauważyć.
jaad75 napisał/a:
Ja na szkła Pentaksa nie polowałem - zamówiłem i mi przysłali... Większość w ciągu max. trzech dni.
50D to świetny sprzęt, na pewno bardziej uniwersalny i opłacalny niż pentax.
Bardziej uniwersalny niż Pentax K-7? To zależy... Jest większy, ma gorszy wizjer, brak uszczelnień, brak trybu video, stabilizacji... Te rzeczy, jak również specyfika systemu (np. małe, świetne optycznie i mechanicznie stałki) mogą dla kogoś być wyznacznikiem uniwersalności sprzętu...
przeglądajac zdjęcia z k-7 i 50D to K-7 przy wyższych iso wypada dużo gorzej od canona (szumy)
50D ma uszczelnienia może nie wszędzie ale ma , a jeżeli o stabilizację to są różne opinie jedni wolą w korpusie inni w obiektywie a ta w korpusie to działa najlepiej ale w olympusach w K-7 to nie jest zadna rewelacja
Jeżeli chodzi o tryb video to aparaty cyfrowe zarówno lustra jak i kompakty nie powinny tego trybu mieć , od kręcenia filmów to są kamery Ja jestem jednym z przeciwników tego trybu w aparatach
przeglądajac zdjęcia z k-7 i 50D to K-7 przy wyższych iso wypada dużo gorzej od canona (szumy)
To nie wiem po co zakładałeś ten wątek, skoro wiesz jak jest.
piotrox napisał/a:
ta w korpusie to działa najlepiej ale w olympusach w K-7 to nie jest zadna rewelacja
To przełóż tę z olympusa do canona i będzie super. Bo w tym tamronie którego chcesz kupić to chyba nie ma stabilizacji.
Cytat:
Jeżeli chodzi o tryb video to aparaty cyfrowe zarówno lustra jak i kompakty nie powinny tego trybu mieć , od kręcenia filmów to są kamery Ja jestem jednym z przeciwników tego trybu w aparatach
Zatem musisz szybko kupić lustrzankę bo chyba już żadna firma nie wyprodukuje takiej nowej.
Moim zdaniem 50d to świetny wybór dla Ciebie. Jak sobie sam odpowiedziałeś - spełnia wszystkie Twoje wymogi i nie ma "zbędnych bajerów" i co ważne jest popularny.
Podoba mnie się, że wybierasz swój system w pełni świadomie. To też ważne.
Nie można także zapomnieć o fakcie, że canon ma FF a pentax nie. Więc jakbyś chciał sprzedać potem tego canona i tamrona to łatwo możesz się przesiąść na "pełną klatkę" bo już będziesz w systemie
Cytat:
Dajcie spokój, przecież wszyscy wiedzą że K7 się dobrze nie sprzedaje bo jest brzydki!
Jeżeli chodzi o tryb video to aparaty cyfrowe zarówno lustra jak i kompakty nie powinny tego trybu mieć , od kręcenia filmów to są kamery Ja jestem jednym z przeciwników tego trybu w aparatach
Jeżeli chodzi o tryb video to aparaty cyfrowe zarówno lustra jak i kompakty nie powinny tego trybu mieć , od kręcenia filmów to są kamery Ja jestem jednym z przeciwników tego trybu w aparatach
Co takiego czyni aparat wyposażony w tryb video gorszym od nie kręcącego filmów?
Jeżeli chodzi o tryb video to aparaty cyfrowe zarówno lustra jak i kompakty nie powinny tego trybu mieć , od kręcenia filmów to są kamery Ja jestem jednym z przeciwników tego trybu w aparatach
Co takiego czyni aparat wyposażony w tryb video gorszym od nie kręcącego filmów?
nie jest gorszy ale kompletnie nieprzydatny, bo ciężki i nieporęczny (gabaryty). Na wczasach na pewno lepiej sprawdza się kamera AVCHD. Będąc w Egipcie przekonałem się o tym już wielokrotnie. Pomijam przy tym j.kwestię słabego dźwięku.
Powiedziałbym, że nie tylko da się wymodzić, ale i nagrać naprawdę profesjonalny materiał. Tylko to wymaga większych umiejętności niż nakręcenie filmu normalną kamerką. To sytuacja analogiczna jak przy porównaniu w pełni automatycznego kompaktu do lustrzanki.
O udźwiękowienie też niestety trzeba odpowiednio zadbać.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
forum.optyczne.pl wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze.
Technologia ta jest wykorzystywana w celach reklamowych i statystycznych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy,
a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Pliki cookies mogą też być wykorzystywane przez współpracujących z nami reklamodawców, a także przez narzędzie Google Analytics, które jest przez nas wykorzystywane do zbierania statystyk.
Korzystanie z serwisu Optyczne.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko »
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 15