Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
Bo przeważnie się z tobą nie zgadzam, nie potrafisz mnie przegadać, więc zwykle zaczynasz atakować osobę a nie poglądy, np. taka sugestia o testach:
przesadzasz, weź się w garść,
SlawGaw, że powtórzę :(odnoszę się do wersji WR)
wersja WR kosztuje 399 ziko ( w droższych sklepach) więc przesadzasz i jest solidniejsza od innych kitów i przyzwoita optycznie no i powtórzę, to co u góry napisałem, pewnie że jest odrobinę słabsza optycznie od 18-105Vr ale nie jest zakończona plastikowym bagnetem.
komor, wypowiedź ta tyczyła się linkowania do testu optycznych k-xa i nie wszyscy muszą zgadzać się z tekstem w podsumowaniu (zaznaczam że z podsumowaniem)
RB napisał/a:
Szczerze mówiąc - bez różnicy, jaki korpus tej klasy kupisz to z dokładnością do tej czy innej duperdachy będziesz miał to samo. Najlepszość jest bardzo względna.... najlepsze jest to Ci najbardziej będzie pasowało.
i z tym się zgadzam jak napisałem na poprzedniej stronie wątku
A zastanowiłeś się jakim cudem korpus miałby podawać 'odchyłkę ekspozycji' z podpiętym obiektywem bez elektroniki?
A jak to robi Nikon czy Canon? A jak to kiedyś było w Zenicie TTL?
Mamy czas, mamy czułość iso... Mamy jakąś przysłonę... Nieważne jaką, bo wiemy ile światła przez tę przysłonę wpada. Światłomierz podaje czy kombinacja czas/czułość jest odpowiednia do warunków czy też nie. Tak to działa w moim D700 i tak też to działa w K-x.
Ale jeśli to podgląd GO i tak to działa w K-x z obiektywem, w którym da się wysterować przysłoną - OK.
To w takim razie zadam pytanie inaczej... Dlaczego w trybie preselekcji przysłony z dokręconym czymś bez procka światłomierz głupieje i nagminnie niedoświetla o n EV (n - rożne w zależności od podpiętego szkła)?
A jak to robi Nikon czy Canon? A jak to kiedyś było w Zenicie TTL?
Mamy czas, mamy czułość iso... Mamy jakąś przysłonę... Nieważne jaką, bo wiemy ile światła przez tę przysłonę wpada. Światłomierz podaje czy kombinacja czas/czułość jest odpowiednia do warunków czy też nie. Tak to działa w moim D700 i tak też to działa w K-x.
A skąd wiemy ile światła przez tą przysłonę wpada? Sugerujesz pracę na przysłonie roboczej? To w K-x na szczęście tak to nie działa Oczywiście ze szkłami z bagnetem K.
hijax_pl napisał/a:
To w takim razie zadam pytanie inaczej... Dlaczego w trybie preselekcji przysłony z dokręconym czymś bez procka światłomierz głupieje i nagminnie niedoświetla o n EV (n - rożne w zależności od podpiętego szkła)?
O ile dobrze pamiętam ustawienie jakiegokolwiek trybu poza M skutkuje w Pentaksie pracą tylko na pełnej dziurze w przypadku czysto manualnych szkieł z bagnetem K. W przypadku pracy na przysłonie roboczej np. z M42 powinno być ok, jeśli nie jest to jakiś błąd pomiaru tu się wkrada...
A skąd wiemy ile światła przez tą przysłonę wpada?
Hm.. Coś mi się po łbie kołacze hasło "pomiar centralnie ważony"...
lotofag napisał/a:
W przypadku pracy na przysłonie roboczej np. z M42 powinno być ok, jeśli nie jest to jakiś błąd pomiaru tu się wkrada...
No właśnie nie jest.. W każdym razie z Heliosem 44M4 niedoświetla.
Ale zielony przycisk w trybie M podaje poprawną odchyłkę, gdy ustawimy go na T shift - też jest OK.
A skąd wiemy ile światła przez tą przysłonę wpada?
Hm.. Coś mi się po łbie kołacze hasło "pomiar centralnie ważony"...
A co ma do rzeczy rodzaj pomiaru? Punktowy też będzie działał tak BTW. Pytam się skąd korpus ma wiedzieć jaka przysłona jest ustawiona, skoro jej wartość w przypadku starych szkieł nie jest przenoszona ani drogą elektroniczną ani mechaniczną? Normalnie pracujemy na pełnej dziurze.
Nie ma co dalej tego tematu drążyć.. Odkręćmy obiektyw i pozostawmy pusty bagnet... Działa pomiar? Działa. Zdjęcia robi? Robi... Tyle, że ekspozycja do kitu...
Nie ma co dalej tego tematu drążyć.. Odkręćmy obiektyw i pozostawmy pusty bagnet... Działa pomiar? Działa. Zdjęcia robi? Robi... Tyle, że ekspozycja do kitu...
No to teraz dokręćmy obiektyw, użyjmy zielonego guziora, korpus przymknie sobie na chwilę przysłonę do wartości zadanej pierścieniem na obiektywie, dobierze czas i ekspozycja powinna być git I tak to działa w Pentaksie. Nie miałem co prawda w rękach K-x ale w K10D, K200D i K20D tak to wyglądało i podejrzewam, że nic tu się nie zmieniło. Coś mi się widzi, że poza tym nieszczęsnym Heliosem nic innego żeś nie przypinał do tego K-x'a i stąd to całe ajwaj...
lotofag, no cóż, był i Helios, był i Pentacon jakiś, był też kitowy 18-55...
Generalnie to uważam, że skoro to takie skomplikowane, to lepsze rozwiązanie wybrał Nikon - blokując światłomierz całkowicie w puszkach amatorskich, lub drogę, którą obrał Canon - tam po prostu działa
P.S. W rękawie mam jeszcze jednego asa odnośnie fatalnego pomiaru światła w K-x
lotofag, no cóż, był i Helios, był i Pentacon jakiś, był też kitowy 18-55...
Czyli nic manualnego z bagnetem K, zgadza się?
Z M42 rzeczywiście pracujesz na przysłonie roboczej, po podpięciu szkła bez elektroniki korpus i tak każdy tryb z wyjątkiem M, B i X traktuje jako Av i pomiar światła jest ciągły tak jak napisałeś. Skąd się wzięły błędy - nie wiem. Może jakaś niedoróbka w firmware przez co światłomierz 'zgłupiał'...
hijax_pl napisał/a:
Generalnie to uważam, że skoro to takie skomplikowane
Co jest skomplikowanego w naciśnięciu jednego przycisku przed zrobieniem zdjęcia?
hijax_pl napisał/a:
, to lepsze rozwiązanie wybrał Nikon - blokując światłomierz całkowicie w puszkach amatorskich,
No rzeczywiście rewelacja
hijax_pl napisał/a:
lub drogę, którą obrał Canon - tam po prostu działa
Z dodatkową przejściówką z elektroniką 'oszukującą' korpus o ile się nie mylę?
hijax_pl napisał/a:
P.S. W rękawie mam jeszcze jednego asa odnośnie fatalnego pomiaru światła w K-x
Ależ ja nie bronię K-x za wszelką cenę Za to skoro wysuwasz zarzuty warto wcześniej zrozumieć jak coś działa i że nie musi to być powieleniem rozwiązań innych firm.
Tyle się mówi jak to fajnie K-x ze starymi szkłami współpracuje, że są tanie, ogólnodostępne itp itd.. No to postanowiłem sprawdzić - z M42. A co sprawdziłem i ile niesmaku nabrałem - to moje..
lotofag napisał/a:
warto wcześniej zrozumieć jak coś działa i że nie musi to być powieleniem rozwiązań innych firm.
Nie mam trudności ze zrozumieniem, bynajmniej I nie twierdzę, że mają powielać. Niech robią po swojemu byleby... działało Twierdzę natomiast, że firmware najnowszy ma sporo niedoróbek z obsługą poprawnej ekspozycji przy użyciu szkieł typu M42.
Tyle się mówi jak to fajnie K-x ze starymi szkłami współpracuje, że są tanie, ogólnodostępne itp itd.. No to postanowiłem sprawdzić - z M42. A co sprawdziłem i ile niesmaku nabrałem - to moje..
(...) Twierdzę natomiast, że firmware najnowszy ma sporo niedoróbek z obsługą poprawnej ekspozycji przy użyciu szkieł typu M42.
Cóż, być może rzeczywiście coś jest na rzeczy i K-x fiksuje przy pomiarze światła z M42. Tak czy siak pokaż mi system, gdzie tak dla tak starych szkieł działa potwierdzenie ostrości, możesz ostrzyć na nieskończoność bez dodatkowych elementów optycznych, jest stabilizacja, a pomiar światła (pomijając ewentualne niedociągnięcia/błędy w K-x) działa bez przejściówek z dodatkową elektroniką I o tym przeważnie wypowiadają się ludzie mówiąc o dobrej współpracy Pentaksa ze starymi obiektywami. Przecież jak projektowano te szkła nikomu nie śniły się nawet DSLRy
lotofag, jasne, ale przyznasz, że redukcja wibracji nie jest do życia potrzebna, ostrość da się ustawić bez potwierdzania, a jak pomiar światła fiksuje to klapa
lotofag napisał/a:
Przecież jak projektowano te szkła nikomu nie śniły się nawet DSLRy
True.. A w drugą stronę? Jak projektują DSLR to szkła M42 istnieją nie tylko w wyobraźni i snach
Czcza dyskusją. Niedociągnięcia są, ale nie przekreślają współpracy K-x z M42
lub drogę, którą obrał Canon - tam po prostu działa
Z dodatkową przejściówką z elektroniką 'oszukującą' korpus o ile się nie mylę?
Akurat mylisz się. Elektronika oszukująca jest potrzebna do potwierdzania ostrości, natomiast pomiar światła zasadniczo działa prawidłowo bez żadnej elektroniki. Choć pamiętam, że jak bawiłem się 400D + Pentacon 135/2.8 w trybie AV (czyli ręcznie wybieram przysłonę na obiektywie i liczę na to, że puszka dobierze czas) to robiąc ze statywu ten sam kadr i tylko zmieniając przysłonę na kolejne wartości – dostawałem czasem zdjęcia sporo różniące się ekspozycją. Okolice 1 EV, AFAIR.
hijax_pl napisał/a:
ale przyznasz, że redukcja wibracji nie jest do życia potrzebna, ostrość da się ustawić bez potwierdzania, a jak pomiar światła fiksuje to klapa
W dobie cyfry, czy ja wiem? Taki sam problem jak pozostałe wymienione, zależy co i jak fotografujemy. Czasem nie jest problemem ustawienie w M jednej ekspozycji, co można zrobić bazując na podglądzie i histogramie. Czasem problemem może być ocena ostrości. Stabilizacja też czasem może się przydać.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
forum.optyczne.pl wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze.
Technologia ta jest wykorzystywana w celach reklamowych i statystycznych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy,
a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Pliki cookies mogą też być wykorzystywane przez współpracujących z nami reklamodawców, a także przez narzędzie Google Analytics, które jest przez nas wykorzystywane do zbierania statystyk.
Korzystanie z serwisu Optyczne.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko »
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 10