Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
.. swój fach zna od podszewki i potrafi uzyskać powtarzalne (najczęściej bardzo dobre) efekty w każdym czasie.
i to jest jego "zmorą" bo taka "taśma" może zabić w nim kreatywność i myslenie.
Dlatego całą sztuką jest posiadanie i rzemiosła i ducha kreatywnego "artysty".
Wtedy są efekty i dobre fotografie, a nie pstryki jak z kompakta.
ja tam sie nie dziwie, ze tacy profesjonalisci jak ten wspomniany wczesniej dostaja zlecenia, skoro ich klienci sa z tych co reaguja alergicznie na rozmazane tlo
Ja znam przynajmniej parunastu ludzi dla których liczy się głębia ostrości od zero do nieskończoności
Jakby fotograf im zrobił zdjęcia "artystycznie nienaganne" to by nie dostał za nie kasy
Jeden z moich kolegów z pracy wręcz pogonił pewnego fotografa ze swojego wesela przy odbiorze zdjęć, za nieostre tło. A na dowód pokazał foty swojego szwagra z kompakta jako wzór. I co się dziwić, że tacy wyrobnicy mają robotę.
Nie chciałbym szufladkować. Ale muszę. Jak tak sobie popatrzyłem na grubość karku pana młodego na jednym ze zdjęć, to w sumie można zgadnąć jakie zdjęcia mu się będą podobać. Po rodzaju ubranego garnituru też można coś wnioskować. Oj niełatwy to musi być fach dla foto-entuzjasty… :)
wystarczy adnotacja przy umowie - Zleceniodawca zapoznał się z przykładowymi zdjęciami wykonawcy i zgadza się na wykonanie zdjęć podobnych wykonanych podobną lub tą samą techniką i jest świadom przypuszczalnych efektów pracy wykonawcy
Jeden z moich kolegów z pracy wręcz pogonił pewnego fotografa ze swojego wesela przy odbiorze zdjęć, za nieostre tło. A na dowód pokazał foty swojego szwagra z kompakta jako wzór.
jaad75 przesadzasz IMO to prawdopodobnie fotograf nie przyłożył się zawierając umowę z klientem Mógł zastosować elementy psychoanalizy jak to robi komor, albo zapoznać się dokładniej z "gustem" klienta Sam sobie był prawdopodobnie winien.
Smutna prawda jest niestety taka, że z definicji klient się nie zna. Można więc wcisnąć ludziom przeróżne buble i fotografia nie jest tutaj wyjątkiem. Nie każdy zadaje sobie trud zapoznania się z tematem, jak to powinno wyglądać, nie każdemu się chce, albo w ferworze przygotowań do wesela zwyczajnie nie ma na to czasu i bierze się pierwszego z brzegu pstrykacza. Swoją drogą nie raz spotkałem się z negatywnymi opiniami na temat zdjęć, właśnie ze względu na to, że ktoś tam jest w tle i jest nieostry, nie jest więc to wcale przypadek odosobniony, niestety.
Jeden z moich kolegów z pracy wręcz pogonił pewnego fotografa ze swojego wesela przy odbiorze zdjęć, za nieostre tło. A na dowód pokazał foty swojego szwagra z kompakta jako wzór.
Gratuluję kolegów w pracy...
Prawdopodobnie większośc ludzi nie jest przyzwyczajona do artystycznego podejścia do zdjęć, a biorąc pod uwagę, że mój kolega żenił się parenaście lat temu, kiedy to ta świadomośc była jeszcze mniejsza, to wcale mnie to nie dziwi
Dzisiaj w większych miastach jest inaczej, ale pojedźmy, gdzieś na dalszą prowincję na wesele do remizy to zobaczymy jak wygląda rynek fotografii ślubnej
Ja do niczego nie namawiam, ale wyśmiewanie sie z pracy niektórych rzemieślników w fotografii ślubnej nie jest na miejscu. Poprostu sądzę, że rynek pozwala takim istnieć i zarabiać
Prawdopodobnie większośc ludzi nie jest przyzwyczajona do artystycznego podejścia do zdjęć
Prawdopodobnie tak, ale jednak większość ludzi widzi, że dobre zdjęcia (niekoniecznie te z minimalną GO) są "jakieś takie inne", "jak z kolorowego magazynu", "reklamy" itp. Jeśli ktoś nie interesuje się choć trochę fotografią, to nie potrafi tego nazwać, ale gdzieś podświadomie to odbiera... Zazwyczaj... Bo też spotkałem się z klasyką, że "wujek Tadek w tle nieostry" i że "zupełnie nie widać tych nowych zasłon"...
Zgadzam się z wami...Ale samo zrobienie zdjęć z papierową głębią nie czynni fotografii wartościowszą. Każdy kij ma dwa końce i tutaj również można popaść w banał drodzy koledzy artyści .
PS. Kurcze dopiero teraz zobaczyłem zdjęcie z linka. Tragedia i aż dziw że jeszcze kasę można za to brać. Jak ktoś ma smykałkę do interesów to i g**** w papierku sprzeda.
Ostatnio zmieniony przez konczako Pią 07 Sty, 2011, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
forum.optyczne.pl wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze.
Technologia ta jest wykorzystywana w celach reklamowych i statystycznych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy,
a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Pliki cookies mogą też być wykorzystywane przez współpracujących z nami reklamodawców, a także przez narzędzie Google Analytics, które jest przez nas wykorzystywane do zbierania statystyk.
Korzystanie z serwisu Optyczne.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko »
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 10