Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
Skoro portrety z ograniczonym budżetem to moze kolejne stałki, np uzywane niekoniecznie minolty czy sony moze tamron czy sigma, w soniaku zyskujesz z nimi stabilizację, a jak sobie kiedyś kupisz nowa puszke to dostaniesz do tych obiektywów nowszą stabilizacje z być może nawet 5cio letnia gwarancją na ta stabilizację razem z puszką.
D80 jest bez sensu w takim układzie a D90 ze stałkami przekracza budżet.
w soniaku zyskujesz z nimi stabilizację, a jak sobie kiedyś kupisz nowa puszke to dostaniesz do tych obiektywów nowszą stabilizacje z być może nawet 5cio letnia gwarancją na ta stabilizację razem z puszką.
To zalezy, jak sie na to zapatrywać i do czego ten sprzet ma komus sluzyc.
Jesli chodzi o szpan to zmiana bez znaczenia. Obydwa aparaty to 'dziadki' z ta sama matryca, ale nikon to aparat klasowy z sensownym wizjerem i generalnie solidniejszy. Na jakosci zdjec jednak nie zyska.
Zmiana producenta dla konkretnej optyki i akcesoriow - jesli tak, to ma sens. Kolega jednak nie ma bladego pojecia, co dokladnie jest mu potrzebne.
Ja wolalbym d80 niz a200 za wizjer. Do portretu bardzo przydatne. Moze warto wyhaczyc stara, dobra a700, ale z nowych nie polecilbym zadnego.
W dlugofalowej perspektywie chyba lepiej zamienic aparat na canona lub nikona, a nawet pentaxa z dobrym wizjerem, niz pakowac sie w alfy, ktore coraz mniej maja wspolnego z fotografia, bo wszystkie modyfikacje zmierzaja ku usprawnieniu funkcji filmowania, natomiast fotograficzne ficzery sie uwsteczniaja. Wyjatkiem sa moze modele FX, ale one jeszcze dlugo beda po za zasiegiem dla wielu z nas.
w soniaku zyskujesz z nimi stabilizację, a jak sobie kiedyś kupisz nowa puszke to dostaniesz do tych obiektywów nowszą stabilizacje z być może nawet 5cio letnia gwarancją na ta stabilizację razem z puszką.
Stabilizacja stabilizacją stabilizację pogania
Twój komentarz jest wyjątkowo nierzeczowy, nie zrozumiałeś treści to pytaj o szczegóły a nie klikaj dla klikania. Coś w tym co napisałam jest nie tak?.
Stabilizacja w body ma swoje zalety dla użytkownika także przy zakupie nastepnej puszki. I jej zastosowanie i objecie wieloletnią gwarancją w puszce też producenta kosztuje, a A200 dawała naprawdę b. dużo za śmieszne pienądze. D80 jest solidniejszy i ma wiekszy wizjer, spora zaleta, ale stabilizacji stare stałki z nim nie dostaną, nowe przy okrojonym budżecie też nie.. W pewnych warunkach dla obiektów statycznych może stosować o 1 - 2 działki niższe iso na A200 niż w D80 co przy takim samym sensorze nie jest bez znaczenia dla jakości zdjęć na CCD 10MP. Nie widze powodu zeby tą ceche zwaną stabilizacją w body A200 przemilaczać jakkolwiek by Ci sie to nie podobało. Co innego gdyby D80 miał sensor z D90 czy A700. Chociaż A200 miała świetne kolory na ISO 100 lepsze niż cemosy na ISO 100 i na pewno lepsze niż cemosy na iso400. Zeby wam minusy nie przysłoniły plusów
Heh, jeszcze raz przeczytaj jakie masło maślane żeś wyprodukowała za pierwszym razem (i ta "gwarancja na stabilizację" ponownie też użyta...)
Sam używam obecnie korpusu ze stabilizacją, tyle że wiem kiedy się ona przydaje a kiedy wręcz trzeba ją wyłączyć, nie zachłystuję się nią dla niej samej i nie widzę w tym priorytetu - raczej miły dodatek Także nie oburzaj się tak, tylko spokojnie ze 3 razy przeczytaj swój post przed wysłaniem go.
Chociażby przy pracy na statywie czy przy podpięciu obiektywu ze stabilizacją jeśli chcemy jej używać (z oboma na raz zgłupieje), zresztą w pewnych sytuacjach korpus sam o to zadba np. przy włączeniu samowyzwalacza czy wstępnego podnoszenia lustra.
W tej chwili mam na stanie 2 Pentaksy, w Sony czy Olympusie pewnie zalecenia są podobne. W razie czego mogę mieć dostęp do A300, to sprawdzę.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
forum.optyczne.pl wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze.
Technologia ta jest wykorzystywana w celach reklamowych i statystycznych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy,
a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Pliki cookies mogą też być wykorzystywane przez współpracujących z nami reklamodawców, a także przez narzędzie Google Analytics, które jest przez nas wykorzystywane do zbierania statystyk.
Korzystanie z serwisu Optyczne.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko »
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 11