Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
Cały ten dym jest też o "wolność".
Ja napiszę tak.
Nie ma wolności bez granic. Wolność musi być jakoś ograniczona.
Wolność bez granic to ANARCHIA, a tego chyba nie chcemy...
Teraz tylko trzeba pomyśleć jak, gdzie i kiedy powinniśmy dokonać tych ograniczeń.
Cały ten dym jest też o "wolność".
Ja napiszę tak.
Nie ma wolności bez granic. Wolność musi być jakoś ograniczona.
Wolność bez granic to ANARCHIA, a tego chyba nie chcemy...
Teraz tylko trzeba pomyśleć jak, gdzie i kiedy powinniśmy dokonać tych ograniczeń.
Typowe policyjne myślenie. Jak do tej pory "anarchia" w sieci się sprawdzała, tyle, że starym korporacjom ciężko było ogarnąć ten twór, tak, by czerpać z niego zyski w starym stylu. ACTA w części dotyczącej internetu wprowadza niebezpieczeństwo pełnej inwigilacji pod płaszczykiem działań "antypirackich" i nakłada na dostawców internetu obowiązek współdziałania. To trochę tak, jakby nagle szwajcarskim bankom nakazać bezwarunkowe zniesienie tajemnicy bankowej i to na bezpośrednie żądanie firm, które coś tam podejrzewają. Ale rozumiem, że policji/skarbówce bardzo by to odpowiadało...
Problem w tym, że protestujący w dużej większośći zapewne myślą nie o kontroli i inwigilacji (sami podają pełne dane np. na Facebooku/Naszej Klasie nie dbając o to jak są wykorzystywane), a o tym, że ich dopiero teraz będą ścigać za nielegalne oprogramowanie, czy filmy i muzykę, nie zauważając, że w tę kwestię od dawna reguluje w Polsce ustawa o ochronie praw autorskich i mogą za to karnie odpowiadać od dawna.
ACTA w części dotyczącej internetu wprowadza niebezpieczeństwo pełnej inwigilacji pod płaszczykiem działań "antypirackich" i nakłada na dostawców internetu obowiązek współdziałania.
Tez wlasnie w tym widze najwieksze niebezpieczenstwo naduzyc
jaad75, ustalenie pewnych danych stanowi problem, ale procesowo.
Operacyjnie... chłopie... często to banał
Myślicie, że tych wszystkich pedofili z zapchanymi przez "pewne" filmy dyskami to jak się namierza? Przez jasnowidza? Dla pewnych służb inwigilacja jest sprawą codzienną i śmieszy mnie jak niektórzy to przeżywają. To codzienność współczesnego świata. Jak się na to nie godzicie to macie problem. Musicie sprzedać komputer...
ustalenie pewnych danych .....Operacyjnie... chłopie... często to banał ..........
że tych wszystkich pedofili z zapchanymi przez "pewne" filmy dyskami to jak się namierza?
1.jeżeli mamy do czynienia z idiotą
2.informatyk z dużą wiedzą nie pracuje w pierwszej lepszej jednostce,
wpadki "zboków" wynikają z braku wiedzy jak działa internet takoż
informacji przesyłanych przez zaprzyjaźnione kraje.
Jak ktoś ma okazję i znajomości niech zobaczy, popyta jak to wygląda(policyjni informatycy)
w średnim mieście, nawet powyżej 100tyś. ( o mniejszych nie wspominam )
Uśmieje się jak norka
Wystarczy odłączyć od sieci, albo umiejętnie zabezpieczyć i szyfrować dane... Chociaż fakt, że działa to w dwie strony - im bardziej zabezpieczony komputer, tym więcej ludzi ma ochotę sprawdzić dlaczego jest tak dobrze zabezpieczony... Znajomy miał już dzięki temu "smutnych panów" na głowie...
jaad75, nie powiedziałbym, że akurat ta anarchia się super sprawdza - zobacz jaki z internetu zrobiła śmietnik. Nie można jednak ze skrajności popadać w skrajność...
Jaad dał anarchię w cudzysłowy, i myślę, że nie przypadkiem. Właśnie ze względu na te cudzysłowy nie widzę problemu, żeby zgodzić się zarówno z postem MM, jak i odpowiedzią Jaada. Dla mnie nie są sprzeczne, tylko się nawzajem uzupełniają.
A „anarchia” w sieci od dawna jest pod kontrolą. Ale ta kontrola też bywa pod inną kontrolą. Jest akcja, zawsze jest i kontrakcja…
jaad75, no chociażby to co wspomniałem wyżej - śmietnik informacyjny. Spójrzmy jaki procent zawartości Sieci to wartościowe informacje, a jaki bezużyteczne dane.
Nie to żebym miał receptę co na to poradzić...
mozer, tyle, że tego ACTA nie reguluje, ani nie ma ambicji regulować - zostaje Twój zdrowy rozsądek i umiejętność poruszania się w tym gąszczu, tak, by wyciągnąć coś dla siebie.
zostaje Twój zdrowy rozsądek i umiejętność poruszania się w tym gąszczu, tak, by wyciągnąć coś dla siebie.
Dokładnie. Inaczej ktoś musiałby decydować za Ciebie, co jest wartościowe. Wolność słowa ma konsekwencję w postaci tego, że każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej… Ale są przykłady nad wyraz skutecznej społecznej kontroli nad jakością. Choćby Wikipedia, przez niektórych dość krytykowana. W zakresie, w którym z niej korzystam (nie medycznym, nie historycznym, generalnie raczej nie humanistycznym) jej treść jest nad wyraz wysokiej jakości, moim zdaniem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
forum.optyczne.pl wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze.
Technologia ta jest wykorzystywana w celach reklamowych i statystycznych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy,
a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Pliki cookies mogą też być wykorzystywane przez współpracujących z nami reklamodawców, a także przez narzędzie Google Analytics, które jest przez nas wykorzystywane do zbierania statystyk.
Korzystanie z serwisu Optyczne.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko »
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 9