Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
jaad75, tylko to się po prostu w tym wypadku nie opłaca Część osób dalej forsuje punkt widzenia zapalonego fotografa, gdy w grę wchodzi po prostu zarobek i niewspółmierny nakład sił i środków się może nie zwrócić. I nie ma co się obruszać na "popieranie bylejakości". Tam gdzie potrzeba to się za jakość płaci.
przesadzacie. fotografia nieruchomosci ma wiecej wspolnego z fotografia dokumentacyjna, inwentaryzacyjna, itp. ponownie - pomijam wymuskane zdjecia wymuskanych posiadlosci dla wymuskanego klienta. dobre zdjecie to zdjecie oddajace stan rzeczywisty i nie ma to nic wspolnego z zadnym propagowaniem bylejakosci. powiedzialabym nawet, ze w przypadku zdjecia paszportowego jego jakosc bardziej sie liczy niz w przypadku prezentacji przecietnej nieruchomosci. nie ma to byc sprzet dla fotografa tylko dla agenta, ktory z danego mieszkania potrzebuje max 10 fotek dla potencjalnych zainteresowanych a napstryka sporo wiecej do inwentaryzacji pokazujac pekniete kafelki czy niezaszpachlowane dziury po gwozdziach
W każdej branży są "niechluje" i "profesjonaliści",a w przypadku nieruchomości, to chyba najłatwiej zaobserwować. Można pokazać ogłoszenia z fotkami z komórki i męczyć się zachęcając klienta do odwiedzenia lokalu, a nóż coś z tego wyjdzie lub można zrobić to w taki sposób, że po przeglądnięciu dobrze zrobionych zdjęć już wiadomo czy warto tam jechać czy nie. Oszczędza się czas i pieniądze. Tak więc uważam, że porady z zakresu profesjonalnej fotografii są jak najbardziej na miejscu. "Biura" po prostu muszą do tego dojrzeć.
Kilka tygodni temu znajomy zakupił mieszkanie. Zaprezentował mi ogłoszenie z BON. Szok! Spacer wirtualny po apartamencie. Tego jeszcze nie widziałem w ogłoszeniach. Po takim przedstawieniu oferty już bym wiedział czy jechać tam czy nie ma sensu tracić cennego czasu pośrednika.
broczek, co innego sprzedawać kilka/naście/dziesiąt mieszkań za kilkaset tysięcy złotych i wziąć jednorazowo hurtem fachowca od panoram czy innych wirtualnych spacerów, a co innego mieć w pośrednictwie co dwa dni inne mieszkanie do wynajęcia, z czego zarobek jest rzędu tysiąca czy dwóch, raz na kilka mieszkań.
W tym ostatnim przypadku naprawdę lepiej doradzić lustrzankę z trybem typu HDR z ręki o zmierzchu niż debatować o statywach i punktach nodalnych.
Tu naprawdę nie ma co rozpatrywać profesjonalności czy niechlujstwa, to kwestia budżetu i czasu, jaki można poświęcić na przygotowanie fotek.
Solicitor, pewnie to ze szukasz sprzetu do pracy a wybierasz go pod katem tego, co bedziesz pstrykal prywatnie. tu sie zgodze, ze skoro ma to byc zestaw do pracy to trzeba to potraktowac jako priorytet. zawsze mozesz wziac korpus z 18-55 i do tego cos porzadnego szerszego do nieruchomosci
lotofag, moronica, to zależy jakie mieszkania Was interesują. Ja miałem do czynienia z agencjami, gdzie zdjęcia były wykonane naprawdę fachowo i miło było popatrzeć na jakość prezentacji - a że nie wszyscy prezentują ofertę w ten sposób, to nie znaczy, że należy równać w dół. A w przypadku np. prezentacji dewelopera, to już w ogóle obciach nie zrobić tego porządnie. Tak czy inaczej - jakość prezentacji wpływa na postrzeganie każdej firmy i nie widzę powodu dla którego choćby i internetowy komis samochodowy nie miał mieć porządnych, profesjonalnie wykonanych zdjęć.
[ Dodano: Sro 08 Sie, 2012 23:49 ]
Solicitor napisał/a:
Co jest makabra?
Pogląd, że UWA nie da się wykorzystywać prywatnie.
dcs [Usunięty]
Wysłany: Sro 08 Sie, 2012
To tak, jakby budowlaniec powiedział, że podłogę ułoży mi z dwumetrowych desek, ponieważ zamiast dostawczaka kupił sedana, bo po pracy wozi nim żonę.
Gdzie ja napisalem ze priorytetem jest kwestia prywatnosci uzytkowania? Wiele firm ma aparaty tylko do uzytku firmowego, zaznaczylem ze zamierzam go rowniez uzywac prawatnie i fajnie by bylo miec cos co sie sprawdzi tu i tu - jesli jest taka mozliwosc.
moronica zobacz moj poprzedni post, przeciez napisalem ze 17-70 moze bedzie dobrym wyborem, wiec gdzie piorytet prywatnosci?
Ostatnio zmieniony przez Solicitor Sro 08 Sie, 2012, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
forum.optyczne.pl wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze.
Technologia ta jest wykorzystywana w celach reklamowych i statystycznych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy,
a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Pliki cookies mogą też być wykorzystywane przez współpracujących z nami reklamodawców, a także przez narzędzie Google Analytics, które jest przez nas wykorzystywane do zbierania statystyk.
Korzystanie z serwisu Optyczne.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko »
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 10