Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
A co z D30, D60, 300D, 350D? Pokuszę się o stwierdzenie, że nawet 10D i 20D są od niego gorsze.
D30 i D60 oraz 10D i 20D, to były zdecydowanie wyższe modele, 300D i 350D, to protoplaści serii xxxD, a seria xxxxD, z której pierwszym modelem był 1000D, była pozycjonowana jeszcze niżej.
Nie mogę się z tym do końca zgodzić. Model D30 to pierwsza lustrzanka cyfrowa Canona, która opuściła laboratoria i trafiła do masowej produkcji. Trafiła na rynek w 2000 roku i posiadała matrycę CMOS 3.1mpx. Aparat jest nijaki, podobnie jak jego kontynuacja D60 z 2002, posiadająca 6,3mpx. Jego bezpośrednią kontynuacją był wydany rok później model 10D jako aparatu zaawansowanego gdzie największą zmianą było dodanie standardu EF-S. Tańszą i amatorską wersję był 300D budowany głównie dla standardu EF-S. 350D był kontynuacją xxxD, ale jako że model 300D był zbyt udaną konstrukcją, a aparat miał być tani i amatorski, zrezygnowano z jakości materiałów, ale dodano lepszą matrycę oraz procesor i tak powstał w 2005 roku 350D. Problem polegał na tym, że w polityce Canona pojawiła się znowu zgrzyt. Uznano, że wydany model 400D był już za dobry dla amatorów, to samo z 450D. Pół roku po premierze 450D wydano jego zubożałą wersję jako nową linię dla amatorów czyli 1000D. Pod względem technicznym to krzyżówka 400D i 450D zapakowana w jeszcze gorszy plastik, ale technicznie przerasta 400D dzięki nowszej wersji matrycy, lepszemu procesorowi i zastosowaniu kart SD.
Mam nadzieję, że się nie pogubiliście.
Pokuszę się o stwierdzenie, że nawet 10D i 20D są od niego gorsze.
Pokuś się o uzasadnienie, w pod jakim względem 20D jest gorszy od 1000D
Co do 10D to niema sensu polemizować, ale jeśli chodzi o 20D, to akurat moje subiektywne odczucie. Gdybym miał wybrać 20D czy 1000D to naprawdę miałbym dylemat. Zaszumione ISO 3200 vs live view
Wojmistrz, według testów 400d lepiej odwzorowuje kolory i ma lepszą dynamikę niż 1000d. Minimalnie, ale jednak. Co nie zmienia w sumie faktu iż to praktycznie to samo...
Nie mogę się z tym do końca zgodzić. Model D30 to pierwsza lustrzanka cyfrowa Canona, która opuściła laboratoria i trafiła do masowej produkcji. Trafiła na rynek w 2000 roku i posiadała matrycę CMOS 3.1mpx.
Naczytaleś się jakiegoś artukuliku o historii Canona? BTW, nie do końca pierwsza, ale mniejsza z tym.
Wojmistrz napisał/a:
Aparat jest nijaki, podobnie jak jego kontynuacja D60 z 2002, posiadająca 6,3mpx.
Oba korpusy miały pentapryzmatyczny wizjer i dwie rolki, co do dzisiaj jest podstawą do definiowania klasy conajmniej Enthusiast (zwanej również Prosumer), natomiast wtedy były to korpusy traktowane praktycznie jak teraz profesjonalne.
Wojmistrz napisał/a:
Jego bezpośrednią kontynuacją był wydany rok później model 10D jako aparatu zaawansowanego gdzie największą zmianą było dodanie standardu EF-S.
10D nie obsługiwał EF-S. Dlatego zresztą trzeba było robić słynną przeróbkę EF-S 18-55.
Wojmistrz napisał/a:
Tańszą i amatorską wersję był 300D budowany głównie dla standardu EF-S. 350D był kontynuacją xxxD, ale jako że model 300D był zbyt udaną konstrukcją, a aparat miał być tani i amatorski, zrezygnowano z jakości materiałów, ale dodano lepszą matrycę oraz procesor i tak powstał w 2005 roku 350D.
Nie masz pojęcia o czym piszesz - 300D, to była wyjątkowa wydmuszka, materiały były fatalnej jakości, przynajmniej jeśli chodzi o wrażenia organoleptyczne. Canon przede wszystkim postanowił zmniejszyć gabaryty i zrezygnować z software'owego kastrowania części funkcji z wyższego modelu (które odblokowywał słynny Wasia firmware), na rzecz większego zindywidualizowania konstrukcji. Wciąż jednak obie puszki (i ich następcy) nie miały ani drugiej rolki, ani pentapryzmatu. W miarę jak wychodziły kolejne generacje i dodawano im coraz więcej sensownych funkcji, pojawiło sie miejsce na entry entry level, czyli właśnie 1000D. To jest ochłap odkrojony z ochłapów, którą była linia EL, trudno więc porównywać go nawet ze starszymi puszkami, ale co najmniej dwie klasy wyżej (xxD). Owszem, elektronika szybko się starzeje, ale cechy powiedzmy "mechaniczne" wciąż utrzymują nawet bardzo stare xxD wyżej od prymitywnych xxxxD.
Przecież obrazek z tego plastiku fantastiku (inne, np. 450d też plastikowe, tylko trochę ogumowane), daje nawet nieco lepszy obrazek niż 450d, który w swoim czasie był porównywany do... Nikona d300.
Jak już, to przyczepiłbym się do obiektywów, że takie sobie, ale za 7 stów?
Może jakby była możliwość wymiany obu obiektywów, to polecałbym "plastik do plastiku" czyli jedną stałkę 50 1.8 II.
jaad75 napisał/a:
była pozycjonowana jeszcze niżej.
Zgadza się, ale summa summarum chodzi o jakość rawu z takiej puszki (mam nadzieję, że zainteresowany zainteresuje się RAW...), a ta (jakość) nie jest przecież zła. Owszem, narody nie klękają... ale focić się tym da.
20d oczywiście, mimo że starsza konstrukcja, mniejszy wyświetlacz, w zasadzie "domyślacz", 8.2 Mpx... to jednak jakość obrazka daje jak na te 8.2 bardzo spoko.
Tyle, że używany 20d to ponad 100 euro - ok 150 za samą puszkę.
Wojmistrz napisał/a:
Pokuszę się o stwierdzenie, że nawet 10D i 20D są od niego gorsze.
Zależy. Może 10d tak, ale 20d niekoniecznie.
Wojmistrz napisał/a:
Cena jest atrakcyjna. Ja dziś byłem kupić za 270 funtów, czyli około 1300zł zestaw składający się z 1000D z gripem, 18-55 MKIII, 75-300 i 50/1.8 MKII. Niestety spóźniłem się i już ktoś go kupił. Za te 700zł sam bym to kupił.
Po kiego Ci to? Lepiej w jakieś fajne szkło zainwestuj, np. Canon 85 1.8 USM, bo widzę, że nie masz w "stopce lansu"
Jak już, to przyczepiłbym się do obiektywów, że takie sobie, ale za 7 stów?
Może jakby była możliwość wymiany obu obiektywów, to polecałbym "plastik do plastiku" czyli jedną stałkę 50 1.8 II.
No właśnie za 7 stów na start to można się pobawić, jak wciągnie to zmienić (wszystko )
Samej 50tki jako standardu na aps-c to raczej bym nie polecał. Za wąsko by było...Lepiej dołożyć parę stów i dokupić
Samej 50tki jako standardu na aps-c to raczej bym nie polecał. Za wąsko by było...Lepiej dołożyć parę stów i dokupić
Jasne, że na początku trochę za wąsko (jeśli chcąc objąć jakiś obszar, nie jest się w stanie nieco oddalić by objąć tak szeroko, jakby to był szerszy obiektyw z bliższa), ale ile światła i zabawy z GO
jaad75, rzeczywiście masz rację z tym 10D i EF-S, on miał być wprowadzony, ale nie został - mea culpa Człowiek nie musi wszystkiego spamiętać Co do tego profesjonalizmu D60 to bym się nie rozpędzał bo 1D miał premierę w 2001 roku, jako flagowy produkt Canona. Jeśli chodzi o 300D i materiały ... czy miałeś go kiedyś w rękach? Moja srebrna sztuka ma 4 drobne ryski i schodzi jej guma z uchwytu...
Cytat:
Po kiego Ci to?
Na sprzedaż ... z czegoś trzeba żyć
Cytat:
Lepiej w jakieś fajne szkło zainwestuj, np. Canon 85 1.8 USM, bo widzę, że nie masz w "stopce lansu"
Ja mam wypisane tylko to, co noszę na co dzień. Puszek i słoików mi pod dostatkiem.
Wojmistrz, według testów 400d lepiej odwzorowuje kolory i ma lepszą dynamikę niż 1000d. Minimalnie, ale jednak. Co nie zmienia w sumie faktu iż to praktycznie to samo...
amator zauważy jednak, że największa różnica między tymi puszkami to szybkość i celność af-u.
Jasne, że na początku trochę za wąsko (jeśli chcąc objąć jakiś obszar, nie jest się w stanie nieco oddalić by objąć tak szeroko, jakby to był szerszy obiektyw z bliższa), ale ile światła i zabawy z GO
To jak najbardziej, szkoda że nie ma tak budżetowej niezłej optycznie szerokiej stałki.
Wtedy można by było polecić nieco inny standard na początek. Niby jest 28/1.8 ale to po pierwsze inna półka cenowa, po drugie dość słaby na pełnej dziurze. Chociaż wiele osób go chwali... Z drugiej strony 50tka też słabo wypada w tym zakresie przysłon (w testach), a jednak sam wiem, że potrafi dać niezły obrazek na 1.8
Owszem, elektronika szybko się starzeje, ale cechy powiedzmy "mechaniczne" wciąż utrzymują nawet bardzo stare xxD wyżej od prymitywnych xxxxD.
Pytanie czy to jest istotne dla początkującej osoby, dla której ważniejszy może się okazać współcześniejszy ekran LCD pozwalający ocenić zdjęcie. Jaad, Ty masz jakąś obsesję z tym pryzmatem i dwiema rolkami. Naprawdę rąk nie urywa ani nie dostaje się martwicy tkanek, jak się zacznie swoją przygodę od takiego korpusu, który nie jest wyposażony w te udogodnienia.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
forum.optyczne.pl wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze.
Technologia ta jest wykorzystywana w celach reklamowych i statystycznych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy,
a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Pliki cookies mogą też być wykorzystywane przez współpracujących z nami reklamodawców, a także przez narzędzie Google Analytics, które jest przez nas wykorzystywane do zbierania statystyk.
Korzystanie z serwisu Optyczne.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko »
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 11