Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
Skoro najodpowiedniejszym aparatem wydawał się D90 (no ale już wiekowy jest), to raczej nie ma co popychać w stronę D5100. Widać, że dziewczyna wie czego chce, poturbuje jedynie błogosławieństwa. Dlatego najlepszym wyborem w tym momencie będzie D7000. Jeśli brakuje na obiektyw, to dozbierać. No trudno.
Widać, że dziewczyna wie czego chce, poturbuje jedynie błogosławieństwa.
Powiedziałbym, że prędzej potrzebuje wsparcia finansowego
Tutejszyn napisał/a:
najlepszym wyborem w tym momencie będzie D7000. Jeśli brakuje na obiektyw, to dozbierać. No trudno.
A w czasie zbierania na obiektyw leżący na półce korpus będzie wspierał ją na duchu?
IMO zbyt często przesadzamy doradzając zakupów ponad możliwości finansowe pytających - na pewno warto kupić jak najlepsze body ale w kicie z obiektywem.
IMO zbyt często przesadzamy doradzając zakupów ponad możliwości finansowe pytających - na pewno warto kupić jak najlepsze body ale w kicie z obiektywem.
Też tak uważam. Zbyt często patrzymy przez pryzmat własnych przyzwyczajeń i zdobytej już niechęci do korpusów entry-level.
Zbyt rzadko patrzymy na samego człowieka i do wszystkich przykładamy jedną miarkę. Niektórzy chętnie kupią sprzęt choćby używany, inni mają w tej materii obawy, albo czują wręcz niechęć. Jak myślicie dlaczego zostało powiedzie: "tylko Nikon"? Dlaczego o mały włos nie zostało kupione D90? Nigdy nie marzyliście o czymś tak silnie, ze było to niemal materialne? W tym przypadku jestem przekonany, że pytacz kupując coś poniżej wymarzonego ideału, będzie po prostu rozczarowany. Myślę, że jeśli udało się uskładać 3000, to równie dobrze można uskładać jeszcze trochę. Czy to jest racjonalne? Oczywiście że nie!
Myślę, że jeśli udało się uskładać 3000, to równie dobrze można uskładać jeszcze trochę.
vioursee można czy nie?
[ Dodano: Sro 29 Maj, 2013 11:10 ]
vioursee napisał/a:
na d7000, zauważyłam że na pokrętle u niego tym po lewej stronie nie ma opcji sportu lub portretu, tylko są nowe opcje typu U1, U2. Co mnie trochę przeraziło bo nie za bardzo zdaje sobie sprawę z ich znaczenia
Poza tym, po takich stwierdzeniach autorki wątku, nabrałem wątpliwości czy warto ją namawiać na D7000
Sunders, Gdybym miał namawiać, to przekonywałbym na jakiegoś fajnego bezlusterkowca z wizjerem. Nie namawiam na D7000. Widzę tylko co się dzieje. Myślę, ze lepiej przepłacić, niż być rozczarowanym. A nuż wyrośnie nam nowa Nasierowska? Pewnie, że zbyt dużo szczęścia (D7000) może ciążyć, być zbyt skomplikowane i w efekcie rozczarować. Ja jednak i tak bym zaryzykował.
jeszcze taka uwaga: wspomniane wyżej modele (d7000, d5100, d 5200) mają lepsze obrazowanie od np d90 , ale widac to dopiero gdy z formatu jpg przejdziesz na format raw i zaczniesz obrabiać pliki.
Mają lepszą jakość obrazowania również w przypadku puszkowego JPG.
Myślę, ze lepiej przepłacić, niż być rozczarowanym. A nuż wyrośnie nam nowa Nasierowska?
Nasierowska wyrosła mimo nieposiadania D7000
IMO na to czy i jaki fotograf wyrośnie z vioursee większy wpływ będzie miał doradzający jej starszy w fachu kolega, niż to jaki aparat kupi sobie na początek.
Mają lepszą jakość obrazowania również w przypadku puszkowego JPG.
no tak, ale różnic drastycznych nie ma dla pewności chciałem odpalić porównywarkę dpreview ale d90 znikł z listy...
większą różnice widać gdy porównamy raw i możliwości ich edycji ( szum, dynamika) . choć faktycznie pisząc ze nie widać różnicy miedzy jpg ciut uogólniłem. caly potencjal tkwi w rawach i o to mi w sumie chodziło
[ Dodano: Sro 29 Maj, 2013 13:02 ]
komor napisał/a:
Zbyt często patrzymy przez pryzmat własnych przyzwyczajeń i zdobytej już niechęci do korpusów entry-level.
komor, ale ta niechęć jest jak najbardziej uzasadniona nie mniej racja, warto informowac pytajacych ze maja wybor a nie doradzac od razu topowych puszek , i dlatego napislaem
Cytat:
fotograf ma rację, są już na rynku aparaty o lepszym obrazowaniu, choćby wspomniany d7000 , którego cena przekracza Twój budżet , i d5100/ d5200. te dwa ostatnie z kolei mają nieco gorszą ergonomię, przynajmniej teoretycznie. być może Tobie będzie ona odpowiadać. jeśli masz możliwość to wybierz sie do sklepu foto jakiegoś i weź do ręki poszczególne modele i zobacz ktory model wygodniej Ci sie trzyma.
Doświadczenie mam niewielkie ale jeśli mogę coś dodać (bo mam podobny dylemat):
znajoma która zajmuje się reportażem i fotografuje już długi czas wybrała D5100, można mówić że to amatorska puszka, że badziew i w ogóle ale jednak nowsza jeśli chodzi o matrycę od D90 a do tego dość zgrabna jak na kobiece dłonie.
Także podstawa to ergonomia, po prostu macaj w sklepach aparaty ile wlezie aż któryś dopasuje się do dłoni i będziesz wiedziała że to ten.
Dla mnie na przykład te mniejsze zdecydowanie odpadają i już.
Jeśli w D7000 będę miał szybszy autofocus i procesor niż w D90 to już duży argument, chociaż nie wiem jak to jest bo dotychczas mam tylko kilka kompaktów.
Do tego w D7000 masz opcję ostrzenia podczas nagrywania filmów no i same filmy wychodzą o niebo lepsze niż z D90 (z tego co pamiętam pierwsza nagrywająca wideo lustrzanka) a jeśli będzie to Twój jedyny sprzęt to akurat ta opcja może się przydać. No i niższe szumy przy wyższych czułościach.
Mając do wydania te założone 3000 podobnie jak Ty planuję w najbliższym czasie czekać na jakąś promocję albo po prostu szukać korpusu za jakieś 2900 zł a potem polować na allegro na Nikkora 18-55 którego można poniżej 200 albo i taniej wylicytować. Chociaż to podstawowy obiektyw to jest chwalony, na początek wystarczy a lepsza puszka wystarczy Ci na lata.
Potem może zdecydujesz się jakich ogniskowych potrzebujesz ale wydaje mi się że coś bardziej uniwersalnego typu 18-105 i można odkładać pieniądze.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
forum.optyczne.pl wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze.
Technologia ta jest wykorzystywana w celach reklamowych i statystycznych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy,
a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Pliki cookies mogą też być wykorzystywane przez współpracujących z nami reklamodawców, a także przez narzędzie Google Analytics, które jest przez nas wykorzystywane do zbierania statystyk.
Korzystanie z serwisu Optyczne.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko »
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 9