Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
Przepraszam, że ciągnę taki OT, ale zainteresowała mnie koleżanka i jej znajomi rozpoznający zdjęcia z SONY, Canona i Nikona.
Też bym tak chciał.
ghost, jak ty mało kojarzysz Jeżeli koleżanka robi zdjęcia ciemnym obiektywem zestawowym a koledzy robią na tych nikonach i canonach jasnymi stałkami, które bardzo przyjemnie oddaja to co jest w GO i to co jest poza GO, też byś poznał.
Początkującemu trudno zrozumieć gdzie jest "magia".
Kobita najzwyczajniej powinna kupić sobie szkła pod te sony, wyjdzie taniej i zostanie może jeszcze na jakąś lampę i radio.
komor, Można nie oglądając się na kompatybilność i tradycję wprowadzać zmiany, albo rozwijać/rozbudowywać stare rozwiązania →patrz np. styki w mocowaniu Pentaxa. Musieli ożywić wewnętrzne styki -do SDM http://www.digitalcamerar...ssets/17552.jpg /podobne były do Power Zooma http://www.aohc.it/images/k2e.gif /
Teraz od nowa zrobiono by to inaczej -lepiej.
...albo rozmiary dwóch aparatów o podobnych rozmiarach matryc http://camerasize.com/compare/#211,391 -widok od gripu. Dodatkowo do takiego P645 trudniej zrobić UWA.
Ale to akurat zrobiła nam kiedyś tam firma z tradycjami. Nie Sony.
To było dawno temu i tylko raz. A ile razy Sony zmieniło koncepcję od czasu kupna schedy po Minolcie? .
Komor, ja wskazywałem na 'odczapizm' argumentu Kol. T o tym, że się bójmy zmiany bagnetu. Bo jest jeden bagnet A i drugi bagnet E. I bagnet A se dalej jest, mimo że goście co i tak do S się nie zbliżą na mniej niż 2 metry się o ten bagnet "boją".
Jak już argumentować - to do Kol. T - to z sensem chociaż. A Twoje - komor - spostrzeżenia w dużym stopniu podzielam. (Sam też pozbyłem się bagnetu A bo...).
Z jednym jednak wyjątkiem. Sony IMO nie zmieniało koncepcji. Zmieniało środki. Koncepcja to był aparat filmująco fotografujący dla kązdego. Nie dla filmowca i fotografa a dla przeciętnego Nakamury, Smitha, Pana Ho czy nawet dla Nowaka co opędza tym imprezki rodzinne i takie tam. A ze ten rynek się zmienia to i środki się zmieniają.
komor napisał/a:
RB napisał/a:
Sony na razie wciąż dość konsekwentnie ciągnie 2 bagnety.
No bagnety to już można ze trzy naliczyć (bo pełnoklatkowe E to w sumie osobny „bagnet”).
Nie - dwa. Chyba ze uważasz że Nikony APSC i FF to dwa osobne bagnety. Z canonami podobnie.
Popatrz też, ze i Nikon i Canon i Pentax też ciągną po DWA bagnety. Lustrzankowy i bezlusterkowy. Tyle, że o ile w tych trzech branża bezlusterkowa to jakas taka dla picu jest o tyle u S to ona jest w tej chwili chyba istotą oferty.
komor napisał/a:
. Sony generalnie niezbyt wiele obiektywów wypuszcza, a jak jeszcze musi obsługiwać dwa czy trzy różne systemy, to tym mniej nowych produktów na każdy z nich przypada.
O... wypuszcza wypuszcza. Pod E
A inni też dwa systemy obrabiają - j.w.
kozidron napisał/a:
Kobita najzwyczajniej powinna kupić sobie szkła pod te sony, wyjdzie taniej i zostanie może jeszcze na jakąś lampę i radio.
kozidron, jak Ty mało kojarzysz...
Od tego samopoczucie jej nie wzrośnie. Nikkora do tego a500 nie przypnie. No chyba, ze przypnie, ale wtedy to już full szacun.
Co wy z ta tradycja? Canon zrobil ef-sa ktory nie wchodzi do efa, Nikon wycial silnik i nie daje clsa w tanich body.
Ich strach przed skanibalizowaniem wlaspnych slrow zaowocowal systemami pokrakami: eis z 3 szklami i 1 z mikro matryca. Olek ubil 4/3 i OM mimo tylu lat w branzy.
SONY jest duzym graczem na rynku video, wiec zlosliwosci telewizyjne sa podobne drukarkowych wobec Canona
I zeby bylo jasne. Nadchodzacy A77Mk2 to moim zdaniem bedzie ostatnia puszka z bagnetem A.
kozidron [Usunięty]
Wysłany: Sob 19 Kwi, 2014
RB napisał/a:
kozidron, jak Ty mało kojarzysz...
Od tego samopoczucie jej nie wzrośnie. Nikkora do tego a500 nie przypnie. No chyba, ze przypnie, ale wtedy to już full szacun.
ja liczę, że poziom endorfin wzrośnie jak fotki będa lepsze, chociaż może lepiej jak zacznie jeść czekoladę
komor, Można nie oglądając się na kompatybilność i tradycję wprowadzać zmiany, albo rozwijać/rozbudowywać stare rozwiązania →patrz np. styki w mocowaniu Pentaxa.
Każdy z producentów z całą pewnością inżynierów miał nie od czapy i zarówno decyzje Canona o zakopaniu bagnetu FD i wprowadzeniu całkowicie nowego EF, czy Nikona o usunięciu śrubokręta – na pewno były poprzedzone długotrwałym drapaniem się w głowę i starannym liczeniem strat i korzyści. Gorzej, jak za takie decyzje zabiera się marketing zamiast inżynierów, a współcześnie niestety częściej tak jest (i tu znowu, niestety, znowu muszę wyciągnąć paluszek w strony firmy na literę S).
RB napisał/a:
Nie - dwa. Chyba ze uważasz że Nikony APSC i FF to dwa osobne bagnety. Z canonami podobnie.
ghost napisał/a:
Canon zrobil ef-sa ktory nie wchodzi do efa
O, nie, nie. Różnica jest zasadnicza. Canon/Nikon najpierw mieli pełną paletę szkieł FF i wprowadzenie mniejszej matrycy i bagnetu w wariancie EF-S/DX nie spowodowało, że szkła EF/FX przestały działać. Tymczasem Sony dopiero co wprowadziło nowy bagnet E, z góry definiując go jako APS-C, żeby raptem w niedługim czasie wyskoczyć z pomysłem wsadzenia do tego większej matrycy, przez co nowy, pełnoklatkowy aparat w systemie E wymaga porzucenia poprzednich obiektywów i zabawa rozpoczyna się od nowa. To jest właśnie to miejsce, w którym widać, że głupota marketingu była ważniejsza niż obiekcje inżynierów.
Dla mnie to jest brak długodystansowej wizji, co oczywiście samo w sobie nie jest jakąś tragedią, jeśli zakup aparatów Sony potraktować jako jednorazową inwestycję w gadżet/zabawkę. Jeśli myślimy o systemie, chcemy zainwestować w droższe, fajne szkła (a są w tym systemie przecież fajne szkła), to jest niebezpieczeństwo, że znowu w Sony coś się im odwidzi i nasza inwestycja w parę lat okaże się obsolete, jak nie przymierzając, obiektywy Canon FD.
a) jak nie liczyć bagnety są dwa: A i E
b) szkła niepełnoklatkowe pod bagnet E możesz sobie podłacyć do A7 i będzie to działało. Zdjęcia robic mógł będziesz. Bez przejściówek, z AFem i innymi takimi.
c) jak weźmiesz szką pełnoklatkowe pod bagnet E... to po brzegach jest pono tak, że łoooł...
http://slrgear.com/review...uct/1654/cat/83 http://slrgear.com/review...hp/product/1657
co ogólnie powoduje, ze mam tym większe przekonanie że bagnet E to jest tylko jeden E, a że nieco za dużą matrycę doń wsadzono to zupełnie nie jest i nie będzie mój biznes
Tym samym w kwestii bagnetów chyba jest w S jasność i nie ma co se wmawiać, ze ma się jasną pomroczność. W stronę którąkolwiek.
Podobnie jest z kwestią koncepcji. IMO koncepcja S się nie zmienia, co próbowałem wyłuszczyć. A że ktoś myśli wręcz Pentaxem (bo C i N to też w zasadzie rewolucjoniści i ledwo możemy przystac na te bezeceństwa z bagnetami i silnikami co wyprawiają)... to jego biznes. I chyba on z Sony biznesu wspólnego nie ma.
RB, dla mnie Twoje stwierdzenie, że koncepcja się nie zmieniła, bo koncepcją jest „aparat filmująco fotografujący dla kązdego” to tylko gra słów. Wiesz, że chodzi mi o system i widoki na przyszłość. Jeśli Twoje stwierdzenie przyjąć wprost, to tym bardziej słuszne staje się to, co napisałem o jednorazowej inwestycji w gadżet/zabawkę, czy po prostu aparat niekoniecznie w przyszłości rozbudowywalny.
Ja tam oczywiście wcale nie twierdzę, że powinno się zakazać sprzedaży fotograficznych produktów Sony czy zamykać do wariatkowa każdego, kto się na nie zdecyduje, ale jeśli chodzi o rozpatrywanie stałości wizji i koncepcji dalekosiężnej, to dla mnie nawet produkty Pentaksa są znacznie bardziej kuszące niż jakiekolwiek wytwory Sony, pomimo ich – niewątpliwych – zalet.
RB, dla mnie Twoje stwierdzenie, że koncepcja się nie zmieniła, bo koncepcją jest „aparat filmująco fotografujący dla kązdego” to tylko gra słów. Wiesz, że chodzi mi o system i widoki na przyszłość.
Jak na razie - widoki na cokolwiek to w tej firmie w dziale foto się nazywa bagnet E. BTW - na kilka lat.
I to z koncepcją to nie jest gra słów. S zrozumiało że nie może konkurować z N i C na tym polu, które faktycznie zmonopolizowali. Droga 'meganiszy' w wykonaniu... zaś chyba nie na miarę tych ambicji Trzeba było znaleźć coś innego. Koncepcję znaleźli. IMO niegłupią. Może już znaleźli także implementację?
Przy okazji - ten rynek tak się szybko zmienia, ze obecnie na cos trwalszego niz klika lat nie liczyłbym. C, N i P ciągną jeszcze jakoś na sztucznie podsycanym w masach micie luszczanki i trzepią dla nieświadomych jakieś absurdalne korpusy co mają pasować do ich absurdalnych plajstikowych szkiełek (oraz do śfietnej optyki do której może niektórzy bedą wzdychać, a nawet ni3ekiedy ją zakupią). Bo na samych kotleciarzach, zakręconych kolekcjonerach sprzętu, etc. nie pociągną już IMO tak jak kiedyś.
O, nie, nie. Różnica jest zasadnicza. Canon/Nikon najpierw mieli pełną paletę szkieł FF i wprowadzenie mniejszej matrycy i bagnetu w wariancie EF-S/DX nie spowodowało, że szkła EF/FX przestały działać
z trzech systemów A, F i EF tylko Canonowskie apsiki nie pasują do korpusów pełnoklatkowych.
Ogólnie te podobne działania w przypadku Olympusa, Canona i Nikona są dowodem na przemyslenie sprawy, a w przypadku SONY dowodem na rzucanie się w prawo i lewo.
Oj, ghost… C, N czy O zrobili jeden ruch, w jedną stronę. Sony zrobiło kilka ruchów w kilku kierunkach. Twoje stwierdzenie, że kanonierskie apsiki nie pasują do korpusów pełnoklatkowych jest prawdziwe, tylko nie niesie żadnej przydatnej informacji – mając korpus pełnoklatkowy jest pełno innych szkieł pełnoklatkowych do wyboru i żadne apsiki nie są potrzebne. Jak już wspomniałem, w przypadku Sony jest dokładnie odwrotnie, bo w E zaczęli od APS-C, żeby dość szybko dołożyć FF i znowu potrzebne są nowe obiektywy, bo stare (to znaczy te niedawno dopiero co wypuszczone na rynek) nie pasują do nowego aparatu.
RB, co do analizy sytuacji C/N i mitu lustra, to się w sumie trudno nie zgodzić. I zgadzam się z tym, że wypusty bezlusterkowe C i N są tego dobrym dowodem.
w E zaczęli od APS-C, żeby dość szybko dołożyć FF i znowu potrzebne są nowe obiektywy, bo stare (to znaczy te niedawno dopiero co wypuszczone na rynek) nie pasują do nowego aparatu.
Ależ pasują, bez kłopotu to podłączysz z kompatybilnościa pełną, ale w trybie aps-c. To naprawdę nie Canon z jego pozycją rynkową i możliwościami robienia ludzi z mniejszą kasą w bambuko bo i tak kupią.
Wobec takiej argumentacji to ja się poddaję. Jeśli po to się kupuje za ciężkie pieniądze aparat pełnoklatkowy, żeby używać obiektywów w trybie APS-C, a wy uznajecie to za zaletę w stosunku do Canona, gdzie obiektywów FF jest znacznie więcej niż APS-C, to ja się naprawdę poddaję. W bambuko to moim zdaniem robi swoich użytkowników właśnie Sony.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
forum.optyczne.pl wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze.
Technologia ta jest wykorzystywana w celach reklamowych i statystycznych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy,
a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Pliki cookies mogą też być wykorzystywane przez współpracujących z nami reklamodawców, a także przez narzędzie Google Analytics, które jest przez nas wykorzystywane do zbierania statystyk.
Korzystanie z serwisu Optyczne.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko »
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 10