Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
Minęły trzy lata czyli pewnie kilkadziesiąt godzin obserwacji przez Geco, coś się nauczyłem widzieć, coś poczytałem i się dowiedziałem. Na optycznych recenzja/porównanie lornetek 10x30 natchnęła mnie do paru uwag.
W zeszłym roku kolega z Wa-wy poprosił mnie o zaproponowanie lornetki do ptaszków i geologii pod choinkę więc wybrałem Zeissa SFL 10x30. Podczas zakupu w Beafoto doszło do zabawnej sytuacji - dzwoni do mnie i mówi że przez SFL-a mało co widzi a subiekt usilnie namawia go na Trinovida - poprosiłem go o wysunięcie muszli i o podziękowanie sprzedawcy )) No i w te wakacje mogłem przez tydzień bez ograniczeń potestować i porównywać SFL-a z Geco.
Geco to klocek, SFL 1,5x mmniejszy i lżejszy, no ale to oczywiste. Pole większe w SFL ale imersja dość podobna. Przez obie patrzy się świetnie.
AC podłużna w obu w zasadzie niewidoczna, poprzeczna w Geco mała ale i tak dwa razy większa niż w SFL - w obu całkiem nieprzeszkadzająca. AC poprzeczna w SFL zielonkawo-żółta, w Geco różowo-niebieskawa.
Pole w SFL ostre w 85%, resztę da się doostrzyć do brzegu, w Geco ostre 75%, do doostrzenia tak z 3% od brzegu, reszta nieostra.
Pierwsze moje zdziwienie - myślałem ze SFL będzie jak brzytwa ale nie. Jest bardzo podobnie jak w Geco - ostro, ale nie brzytwa. Tutaj wyjaśnił sprawę Monovid który zawsze mieszka w kieszeni spodni - tak Geco jak i SFL to nie ta półka. Później wyczytałem na BF podobne uwagi kierowane do SFL-a że mogłoby być lepiej.
Drugie zdziwienie dotyczy różnicy w jasności zmierzchowej a raczej jej braku. Obserwowałem przez obie lornetki obiekt w lesie aż do całkowitego zmierzchu i odcięcie w obu nastąpiło jednocześnie. Geco powinno dać 78% więcej światła -2% różnicy transmisji, czyli ok 2,5 dB, a to dość spora różnica. Niestety tej różnicy nie zauważyłem a to oznacza że moja źrenica już się nie rozszerza więcej niż ok. 3,5-4 mm co redukuje postrzeganie różnicy w jasności do ok. 0,4-0,5 dB czyli niezauważalnej. A to oznacza że apertura 40 mm już nie dla mnie. Trochę smutno, ale też fajnie bo mogę przejść z czystym sumieniem na lornetkę 10x30 i nic nie stracę.
Tak też skrobałem się już w portfel na myśl o Zeissie, ale ta dobra ale jednak przeciętna ostrość nakazuje albo się szarpnąć na Leikę Ultravid 10x32, albo wydać dwa razy mniej (niż na Zeissa) na Nikona Monarcha HG 10x30... Jeszcze nie wiem, ale przynajmniej wiem w jakim kierunku podążać.
postrzeganie różnicy w jasności do ok. 0,4-0,5 dB czyli niezauważalnej
To indywidualna sprawa. Ja takie różnice jasności (czyli ok. 10% transmisji) bez problemu widzę, a nawet mniejsze, ok 5%. Oczywiście tylko w bezpośrednim porownaniu obok siebie dwóch lornetek.
no jeśli chodzi o zmierzch w lesie to właśnie lornetki o dużo większej średnicy czynnej- 56 mm są polecane wśród myśliwych ...Taki Steiner NH - 8X56 jest jaśniejszy niż Fujinon FMTRSX-2 7x50 o świcie i o zmierzchu przy utrzymaniu nienagannej źrenicy wyjściowej na poziomie 7mm. a z takiej 30 mm przy 10x to mamy jedynie 3mm co w warunkach zmierzchowych jest raczej pomyłką . No i pamiętajmy ,ze taki "zwierz" w porro będzie wyraźnie oddzielony od otaczających go gałęzi drzew,etc. a w dachu nawet tym najlepszym - ledwo dostrzegalny.
postrzeganie różnicy w jasności do ok. 0,4-0,5 dB czyli niezauważalnej
To indywidualna sprawa. Ja takie różnice jasności (czyli ok. 10% transmisji) bez problemu widzę, a nawet mniejsze, ok 5%. Oczywiście tylko w bezpośrednim porownaniu obok siebie dwóch lornetek.
Powinienem napisać zamiast "niezauważalna" to "nieistotna", nie będę już zmieniał.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
forum.optyczne.pl wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze.
Technologia ta jest wykorzystywana w celach reklamowych i statystycznych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy,
a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Pliki cookies mogą też być wykorzystywane przez współpracujących z nami reklamodawców, a także przez narzędzie Google Analytics, które jest przez nas wykorzystywane do zbierania statystyk.
Korzystanie z serwisu Optyczne.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko »
Strona wygenerowana w 0,02 sekundy. Zapytań do SQL: 10