Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
To, że coś jest niepraktyczne lub niewygodne dla Ciebie nie oznacza, że jest tak samo jest dla innych.
Większość ludzi, których znam uważa lekkie (<500g) lornetki klasy 8x30 za wygodne, a sens ich kupowania i istnienia również regularnie podważasz i to będę negował zawsze.
Nawet w powyższej wypowiedzi bardzo generalizujesz. Uświadom sobie jedno: nie jesteś pępkiem świata i ludzie mają prawo mieć inne preferencje od Twoich.
Natomiast z jakiegoś powodu podczas zlotów na jeziorskowych stołach leży sto lornetek, wśród których modeli lekkich jest mniejszość. Co to znaczy?
Może znaczyć, że nie każdy potrzebuje lub chce mieć lekką lornetkę.
Może znaczyć, że ludzie mający po kilka lornetek nie potrzebują więcej niż jednej lekkiej.
Może też znaczyć, że mniejszość lornetek na rynku należy do tej kategorii.
Moim zdaniem wszystkie 3 rzeczy są w pewnym stopniu prawdziwe.
To może ja Kolegów pogodzę? Otóż uważam, że najbardziej uniwersalną ("prawie do wszystkiego") klasą lornetek są modele 40-50mm. Co nie zmienia faktu, że sam chętnie bym kupił (pisałem już o tym pod artykułami na stronie głównej portalu) małą lornetkę klasy 6x28 lub nawet 6x24mm, pod warunkiem że byłaby optycznie i mechanicznie zbliżona co najmniej do Vortexa DB HD 8x32 i w cenie ~250-350 USD. Jako sprzęt koncertowo-teatralny, taki "do saszetki". Obecnie w tym charakterze używam właśnie DB HD.
Otóż uważam, że najbardziej uniwersalną ("prawie do wszystkiego") klasą lornetek są modele 40-50mm.
Tu mam takie same doświadczenia. Optimum komfortu użytkowania oraz możliwości dają mi lornetki o takiej właśnie aperturze i masie 600-1200 g. Wszystko poniżej to są coraz większe ograniczenia komfortu lub możliwości, które widać już w klasie 32 mm (albo za mały korpus, albo za krótkie muszle, za mały ER) i które rosną w miarę spadku apertury. Wszystko powyżej jest niewygodne przy dłuższym używaniu z ręki.
Czasem chcę zapłacić cenę miniaturyzacji, by w ogóle lornetkę mieć ze sobą. Z tym że pomijam tu 32 mm i przechodzę do max. 25 mm, bo jak już idę na kompromisy, to niech od razu zysk na rozmiarze będzie widoczny. I tak jak w każdej klasie wielkościowej, także tu można znaleźć sprzęt lepszy optycznie oraz gorszy. Prawdziwy entuzjasta potrafi zawsze wyszukać perełki, a nie stawia sztuczne bariery wynikające tylko z własnych uprzedzeń
To samo dotyczy bardziej specjalizowanych i większych sprzętów.
W tych kwestiach chyba wszystkie wątpliwości rozwiewa cykl ostatnich odcinków na kanale Beafoto na YouTube z Arkiem dot. wyboru lornetki. Poza monokularami temat lornetek jest tam dobrze przewałkowany. W kwestii zmniejszania bagażu to jest też coś takiego jak procent składany. Niby 250 czy 300 gram wagi mniej to niewiele, ale jeżeli przytniemy na różnych rzeczach w plecaku wagę to okaże się że zamiast 14 kg można zabrać tylko 9. Te 5 kg mniej będzie bardzo robiło różnice, a uzbieramy je właśnie na takich cięciach wagi to tu, to tam. Tu już kwestia na ile pójdziemy kompromisów waga vs jakość optyki. Jak ktoś chce mieć dobrą i jasną optykę nawet po zmierzchu, ale na lekko to przecież nie musi brać lornetki, ale monokular np 8x42 Chcę skrajnie lekko i minimalnie? Monokular 8x25 wielkości scyzoryka. Ale coś za coś, bo to tylko monokular. Lornetka lekka mała budżetowa ale dobra optycznie i wygodna? Vortex Diamondback 8x32.
O ile idę do parku czy na spacer i nie mam przy sobie gratów to wzięcie nawet 10x56 nie jest problemem, to już chodzenie z nią cały dzień na szyi np na pikniku albo w górach będzie po prostu upierdliwe. Natomiast idealnie lekko do kieszeni wręcz zawsze przy sobie? Monokular 8x25 wielkości scyzoryka Tylko to jest zawsze coś za coś.
Nie ma co wieszać psów na małej optyce, tylko lepiej być świadomym jej ograniczeń i kompromisów. Często polecana i chwalona Vortex Diamondback 8x32 będzie idealnym rozwiązaniem jeżeli ktoś chce lekko, w ludzkich pieniądzach, ale dobra optycznie. Chcemy 10x ale dalej budżetowo? Zdecydowanie lepiej wziąć 10x42, bo 10x32 będzie niewygodne i męczące, ciemne, małe pole itp. Żeby 10x32 była dobra optycznie to trzeba już coś wysokiej klasy brać. Chciałem świadomie 10x ale tak żeby móc ją zabrać na wycieczke itp a równocześnie nie chciałem czegoś drogiego,? To idąc za radami Arka z ww. filmów z Beafoto na YT wziąłem sobie Foresta 3 10x42, bo przy dużych powiększeniach większy obiektyw więcej wybaczy, zwłaszcza w kontekście jakości mając na względzie cenę lornetki i to jest święta prawda.
Pomógł: 75 razy Posty: 3586 Skąd: Kraków i okolica
Wysłany: Dzisiaj 17:08
sleipnir napisał..."Zdecydowanie lepiej wziąć 10x42, bo 10x32 będzie niewygodne i męczące, ciemne, małe pole itp. Żeby 10x32 była dobra optycznie to trzeba już coś wysokiej klasy brać...''
Kto Ci takich rzeczy naopowiadał o 10x30/32 .
Te małe lornetki mają, w większości, równe lub większe pola od 10x42, a co do ciemności, to w dzień nie zauwaźysz różnicy między 10x42 a 10x30/32. Dopiero po zmierzchu ta różnica może się uwidocznić a i to nie jest takie pewne, bo zależne od jakości optyki w 10x42 .
Jan55, pisałem o filmach na YT Beafoto z Arkiem z optyczne.pl Tutaj akurat zgadzam się z nim, bo sprawdziłem to organoleptycznie - Vortex Diamondback 10x32 i 10x42. Warunki deszczowe pochmurne południe i gdy patrzyłem przez obie lornetki, to latwiej było utrzymać 10x42, obraz lepszy, ostrzejszy, czytelniejszy, jaśniejszy, jakby sprawiający wrażenie większego. Nie jestem fachowcem i pewnie technicznie tego nie opisze we właściwy sposób, ale 10x42 było po prostu wygodniejsze i przyjemniejsze w odbiorze. Jak Diamondback 8x32 zrobił na mnie super wrażenie i jest naprawdę świetny, to 10x32 absolutnie nie. Ponownie odsyłam do YT na kanał Beafoto, bo jest kilka odcinków podcastu, które warto posłuchać. Pewnie jak weźmiemy 10x32 jakiegoś Swarka albo Zeissa, to to 32mm nie będzie stanowiło już takiego problemu, ale to są już zupełnie inne kwoty za lornetki.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
forum.optyczne.pl wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze.
Technologia ta jest wykorzystywana w celach reklamowych i statystycznych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy,
a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Pliki cookies mogą też być wykorzystywane przez współpracujących z nami reklamodawców, a także przez narzędzie Google Analytics, które jest przez nas wykorzystywane do zbierania statystyk.
Korzystanie z serwisu Optyczne.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko »
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 14