Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
Dawno tutaj nic nie wrzucałem, bo ostatnio robiłem remanent w swojej kolekcji i więcej lornetek w niej ubyło niż przybyło. Cały czas jednak poluję na rarytasy i coś tam udaje się łapać.
Jednym z najnowszych nabytków jest Docter Classic Binoctem 7x50. W 1991 roku zakłady Zeissa w Jenie zostały wykupione przez firmę Analytik Jena, która wprowadziła na rynek nową markę o nazwie Docter. Na samym początku produkcji bazowała ona na liniach modelowych wschodniego Zeissa. Pozostawiła więc w produkcji klasyczne modele Deltrintem, Binoctem i Dekarem, ale zdecydowała się je zaprezentować jako linię Docter Classic. Zmiany były niewielkie, bo dotyczyły muszli okularowych i polepszenia powłok. Nie zmienia to faktu, że seria Docter Classic to szczytowe osiągnięcie klasyków z Jeny i miałem ambicję skompletować je wszystkie. I to się udało wraz z nabyciem modelu Docter Classic Binoctem 7x50, który jest w pięknym stanie. W zasadzie jedynym mankamentem są lekkie przetarcia na krawędziach powstałe w wyniku wkładania lornetki do futerału.
Parametry:
Średnica obiektywu: 50 mm
Powiększenie: 7x
Pole widzenia: 7.3 stopnia (128/1000 m/m)
Waga: 1010 gramów
Ostęp źrenicy: 12 mm
Niedawno miałem przyjemność obserwowania Nikonem IF 7x50 SP, cudowna kombinacja glebii zyletkowatej ostrości oraz wrażeń przestrzennych. Spodziewam się, że Zeiss (czy tam Docter) uzupełnia to żywym odwzorowaniem zieleni, to powinna być wspaniała lornetka do przeglądu przyrody.
binocullection, mam w planach zrobić i opisać pojedynek porównawczy trzech smoków 7x50 z IF czyli
Doctera Navidoc 7x50 B/IF, Fujinona FMT-SX 7x50 i Nikona 7x50 SP WP. Mam całą trójkę w swojej kolekcji, więc owego materiału na pewno się doczekają.
binocullection, mam w planach zrobić i opisać pojedynek porównawczy trzech smoków 7x50 z IF czyli
Doctera Navidoc 7x50 B/IF, Fujinona FMT-SX 7x50 i Nikona 7x50 SP WP. Mam całą trójkę w swojej kolekcji, więc owego materiału na pewno się doczekają.
Wraz z Binoctemem - imponująca kolekcja. Prawdziwa smocza jama!
To jest dobry pomysł i co więcej, powinien być to test subiektywny, podobnie jak subiektywnym odczuciem jest jasność i wyrazistość lornetki o zmierzchu. Test lornetek z dużymi źrenicami był już w historii portalu realizowany, dużo się z niego dowiedzieliśmy o tych urządzeniach, teraz pozostaje odpowiedź na pytanie - jeśli chce widzieć najlepiej po zmroku, którą wybrać?
Więc będzie tak jak pisze binocullection - zrobię z tego bezpośredni, trochę bardziej subiektywy pojedynek. Będzie jeszcze o mały krok sprawiedliwszy, bo zamiast Nobilema mamy Navidoca, a więc
cała trójka lornetek będzie modelami IF.
Lornetka była już prezentowana w tym wątku przez 3mnicha, ale ja pochwalę się swoim egzemplarzem.
Kultowa seria Nikona o symbolu E zadebiutowała w roku 1978 i obejmowała modele 7x35, 8x30 i 10x35. W tym czasie Nikon nie stosował jeszcze powłok wielowarstwowych. Po 10 latach, w roku 1988, doczekała się ona odświeżenia. Pojawiły się minimalne zmiany w obudowie, napisy na pokrywach pryzmatów zrobiły się znacznie większe, a przede wszystkim pojawiły się nowe powłoki wielowarstwowe, co zaowocowało poprawieniem odwzorowania kolorów i zwiększeniem transmisji. W nazwach i na obudowie lornetek pojawiła się wpisana w koło litera C. Jedni interpretują to jako oznaczenie powłok (od angielskiego coatings), inni sugerują, że ma to związek z nazwą Criterion, pod którą lornetki były oferowane na rynku USA.
Co ciekawe, wciąż na aukcjach udaje się wyhaczyć te lornetki w stanach wręcz dziewiczych. To dobra okazja, żeby kupić świetne Porro w wyraźnie niższej cenie niż nowe 10x35 EII. Mi udało się dorwać właśnie taki egzemplarz, który przeleżał sobie 2-3 dekady na półce w jakimś japońskim sklepie i nikt go nigdy nie używał.
Parametry:
Średnica obiektywu: 35 mm
Powiększenie: 10x
Pole widzenia: 6.6 stopnia (115/1000 m/m)
Waga: 630 gramów
Wymiary: 117x180 mm
Ostęp źrenicy: 12.4 mm
binocullection, no właśnie miałem to proponować. Tylko patrzę, że chyba Green Cafe Nero na bulwarach wiślanych zlikwidowali, a to była świetna miejscówka.
binocullection, no właśnie miałem to proponować. Tylko patrzę, że chyba Green Cafe Nero na bulwarach wiślanych zlikwidowali, a to była świetna miejscówka.
Po likwidacji GCN w starym miejscu przenieśliśmy się do Restauracji na Cyplu, gdzie odbyliśmy już kilka dobrych spotkań. Można ul. Zaruskiego wjechać samochodem pod samą knajpę. Na górze jest taras ze stolikami.
Lornetkę tę, w pięknym kolekcjonerskim i dziewiczym stanie, z kompletem akcesoriów, prezentował już goornik. Ponieważ ja też stałem się jej posiadaczem, zdecydowałem się pokazać swoje fotki i przypomnieć ciekawą historię tego modelu.
Otóż zadebiutował on w roku 1976, poprzedzając o dwa lata serię E i będąc niejako jej prekursorem. Ciekawe jest to, że Nikon wtedy chyba nie widział, gdzie umieścić ten model, bo na pudełku, którego zdjęcie pokazał goornik jest symbol H, tak jakby miał on należeć do linii H-line, która debiutowała w tym samym roku. Z tym, że H-line pochodziło od kształtu lornetek dachowych - a tutaj mamy przecież do czynienia z lornetką Porro.
Dwa lata później pryzmaty, ich korpus i okulary tej lornetki zostały wykorzystane do zaprezentowania serii E. Model 12x40CF WF różni się od 8x30E i 10x35E tylko obiektywami i ich tubusami. Mamy po prostu większą średnicę i dłuższą ogniskową, żeby ten sam okular zapewnił nam większe powiększenie. Co ciekawe, 12x40CF WF nigdy nie doczekał się litery E w nazwie, choć od 1978 roku zawsze figurował na instrukcjach obsługi razem z całą serią E.
Patrząc na tę lornetkę i przez nią, nie widać wcale, żeby od tej serii E w jakikolwiek sposób odstawał. Chciałem więc mieć w swojej kolekcji ten model i udało mi się dorwać egzemplarz w pięknym stanie. Niestety bez oryginalnego pudełka i papierków. Niemniej cieszy on mnie ogromnie.
Parametry:
Średnica obiektywu: 40 mm
Powiększenie: 12x
Pole widzenia: 5.5 stopnia (96m/1000m)
Wymiary: 139x185 mm
Waga: 630 gramów
Podrzucam jeszcze fragment katalogu z okolic roku 1985, gdzie wszystkie modele z serii E oraz 12x40 są zaprezentowane razem i w nazwie żadnego z nich nie pojawia się litera E. Nie znajdziemy je też na obudowach. Choć warto dodać, że owo E pojawia się na pudełkach i instrukcjach modeli 7x35, 8x30 i 10x35, natomiast na 12x40 już nie. Później znika tam też wspominana na początku litera H, która widniała tam najprawdopodobniej tylko w latach 1976-1978.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
forum.optyczne.pl wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze.
Technologia ta jest wykorzystywana w celach reklamowych i statystycznych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy,
a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Pliki cookies mogą też być wykorzystywane przez współpracujących z nami reklamodawców, a także przez narzędzie Google Analytics, które jest przez nas wykorzystywane do zbierania statystyk.
Korzystanie z serwisu Optyczne.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko »
Strona wygenerowana w 2,08 sekund. Zapytań do SQL: 29