Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
Nie wiem, z jakiego sklepu kupowana jest przedmiotowa lornetka, ale jeśli jest to jeden z internetowych molochów wysyłkowych, to czego osoba nabywająca precyzyjny sprzęt optyczny z takiego miejsca powinna się spodziewać?
Prawdopodobnie kilku wysyłek sprzętu do niezdecydowanych klientów, którzy sami w sobie pewnie wielkiej szkody urządzeniu nie czynią, ale wysyłka kurierem tam i z powrotem już tak. W takich miejscach nikt nie patyczkuje z optyką, bo nie na tym ten biznes polega i nikt ich za to nie rozlicza.
Ja proponowałbym taką zmianę ustroju - funkcjonują dwa typy sklepów: stacjonarne i wysyłkowe. Stacjonarne nie świadczą usługi dostaw kurierskich, tylko sprzedają na miejscu, mając pełną kontrolę nad sprzętem. Osoba kupująca ma świadomość stanu sprzętu oraz tego, że nie był to handlowy bumerang. Ten luksus naturalnie kosztuje więcej niż w sklepach wysyłkowych.
Dodatkowym atrybutem sklepów stacjonarnych, również zdyskontowanym w cenie sprzętu, byłoby zatrudnienie eksperta weryfikującego sprzęt, robiącego to, co robimy my po zakupie - kolimacja na statywie, płynność pracy mechaniki, czystość soczewek wewnątrz i zewnątrz. Pod weryfikacją sie podpisuje, co zresztą w segmencie optyki astronomicznej nie jest niczym nowym.
Taką lornetkę można kupić zdalnie, bo stoi za nią praca i autorytet sklepu. To jest realna wartość dla nabywcy optyki, która kosztuje. O ile rzecz jasna ktoś woli kupowac zdalnie, zamiast wydać kilkaset złotych na paliwo/bilet i wybrać egzemplarz dla siebie na miejscu. Ja będę zawsze polecał to ostatnie rozwiązanie.
Lornetkę kupiłem w Fotojokerze. Dotarła do mnie dzisiaj. Wygląda na fabrycznie zapakowaną, jednak nie było żadnych plomb ani zabezpieczeń, więc trudno stwierdzić, czy wcześniej ktoś jej nie otwierał. W każdym razie na gumowych elementach ani na powłokach optycznych nie zauważyłem żadnych śladów użytkowania.
W porównaniu z Nikonem M7 obraz jest bardzo ostry i kontrastowy. Zauważyłem jednak aberrację chromatyczną podczas obserwacji dachów, kominów oraz ptaków siedzących na kominach.
Kolimacja wydaje się prawidłowa. Wnętrze lornetki jest dobrze wyczernione i nie zauważyłem żadnych paprochów ani zanieczyszczeń.
Mam jednak dwie wątpliwości. Po pierwsze, wewnątrz widoczna jest dość duża ilość kleju lub masy uszczelniającej -; czy to normalne, że jest jej aż tyle? Po drugie, lewa źrenica wyjściowa wygląda tak, jak na załączonym zdjęciu. Czy taki wygląd jest prawidłowy?
Obcięte źrenice z elementem mocowania wchodzącym w tor optyczny to norma w Fujinonach, choć są egzemplarze lepsze i gorsze pod tym względem. Ten jest gorszy.
Natomiast ten flek we wnętrzu - szkoda nawet komentarza. Aż się prosi o odblaski.
Planuję kupić lornetkę typowo pod nocne niebo. Mam już Deltę Forest II 8x42, Deltę Forest III 10x42, Vortex Diamondback HD 8x32. Rozważam Deltę Forest III 10x50 i 12x50, bo mieszczą się one w moim budżecie plus fakt, że w tej cenie ciężko coś lepszego trafić. Lornetki 56mm i większe raczej mały wybór albo są drogie, nie chcę też iść w jakieś tanie, chińskie porro. Powiedzmy że te 800 zł w cenie Delty czegoś szukam, do 1000 mogę nagiąć. Jest jakaś inna lepsza alternatywa czy raczej nie ma sensu? No i 10x50 czy 12x50? Mam już trzy lornetki, więc też pytanie do Was czy warto brać coś jeszcze czy raczej nie poczuję wielkiej różnicy biorąc 10x50. Myślałem też o tym, żeby wrzucać ją na statyw i korzystać w ten sposób, ale też nie będzie to lornetka typowo statywowa (jednak częściej będę brać w rękę i wychodzić).
Arek tylko właśnie szkło ED jednak robi robotę :/ Te dwa modele warto, mają jakąś renomę? Zastanawiałem się nad jakimś porro, bo stare chińskie 10x50 które było rozkolimowane wywaliłem, mam dachówki 8x32, 8x42, 10x42, więc może czas na coś większego, ale porro.
Witam. Kupiłem Levenhuk New Karma Pro 12x50 Ed. Obraz ładny, ciepły, ostry, przyjemny dla oka. Nie zauważylerm AC. Ptaki fajnie się ogląda, na czubku wysokiego drzewa iglastego widać, jak małego rozmiaru ptaszki (rozmiar wrobla) wybierają nasiona z szyszek. 250- 300 metrów widać żółty dziób orlika na czubku drzewa. Przybliżenie lepsze od 10x50. Niedużo lepsze, ale wyrażnie lepiej się ogląda detale.
Ręka pewna, na początku nie drga powiedzmy do 30- 40 sekund. Częściej sięgamy po lornetkę (co chwila), czas do pierwszych drgań zmniejsza się. Orła można spokojnie oglądać i delektować się jego pięknem.
Muszle oczne regulowane na trzy stopnie. Przy moim rozstawie oczu przyłożenie do okulara skutkuje ciemnymi przebłyskami. Pierwszy stopień regulacji (oddallenie muszli od okulara) daje piękny obraz kulisty nie zawężony. Lornetka ma 102 m na 1000 m obszaru na wgląd. Dobry wynik.
Bliższy dystans od lornetki do oglądanego przedmiotu skutkuje zawężeniem (złożeniem) bardziej lornetki (troszeczkę) i oddalenie muszli ocznych na drugi stopień. Blizszy element oglądam z bardzo dużą dokładnością. Obraz jasny, ostry. Bardzo dokładnie widać dziurki w drzewie po kornikach (stoję 5 metrów od drzewa), korę i jej odcienie. Perfekt.
Tak samo malutkie płatki kwiatków i wyrażnie naturalnie powiększona pajęczyna, albo nici dmuchawca. Ogłądasz w 12 krotnym powiększeniu, jak na najlepszym mega ekranie kinowym.
Trzeci stopień muszli ocznych skutkuje oglądaniem jakby przez dłuższy tunel przy moim rozstawie oczu. To chyba dla tych, co noszą okulary. Zgaduję. Mi wystarcza pierwszy i drugi stopień regulacji muszli. Żona ma dużo mniejszy rozstaw oczu od mojego i ona poprzestaje na pierwszym stopniu oddalenia muszli od okulara. Na drugim stopniu nie widzi różnicy.
Jedna rzecz mnie zastanawia i martwi. Na wieczór, jak się zaczyna lekko ściemniać, albo jak pochmurno pokazują się na dole okulara coś w rodzaju zamglenia. Takie niby mgła, niby zaparowanie. Nie zawsze. Jak dzień słoneczny, to tego nie ma. Może szanowni Państwo wiecie, co to może być?
Lornetka wypełniona azotem, szkła Bak-4 ED, pelne FMC. Kolory ciepłe, ładne, naturalne, kontrast, fajne podkreślenie całości. Więc co to jest ta na dole szkieł w kaztałcie pół księżyca jakby mgiełka?
Myślę, że to nie jest parowanie. Czy to efekt jakiegoś odbicia? Chciałbym, aby ktoś, kto zna się na optyce profesjonalnie, wypowiedział się bez domysłów.
Czy znacie sprawdzone lornetki 12x50, szkła Ed, FMC, które nie mają takiej mgiełki? Mam jeszcze parę dni na ewentualny zwrot lornetki. Gdyby nie ta mgiełka, zatrzymałbym z czystym sumieniem.
Ostatnio zmieniony przez Sebastiano. Czw 20 Sie, 2026, w całości zmieniany 1 raz
To raczej problem z wewnętrznymi odblaskami i światłem rozproszonym w lornetce. Możesz próbować dłonią przysłonić obiektyw (taka osłona przeciwsłoneczna) lub inaczej ułożyć muszle w oku. Wiele lornetek ma takie problemy.
A jak wygląda otoczenie źrenicy wyjściowej pod światło, mógłbyś wrzucić zdjęcie?
Mgiełka to tzw. odblask, który powstaje wskutek odbijania się przechodzącego przez lornetkę światła od powierzchni optycznych, a następnie powrotu do okularu jako światło "zbłądzone". Teoretycznie światło to powinno zostać przechwycone przez pochłaniające je ściany wnętrza lornetki, ale w praktyce nie da się tego w pełni wyeliminować. Nawet najlepsze lornetki mają z tym problem.
To co powinieneś zrobić, to wyszukać możliwie najgłębszą pozycję oczu w okularach, przy której wygodnie Ci się obserwuje. Jeśli ją znajdziesz i odblaski dalej będą nieakceptowalne - oddać lornetkę.
W starszej lornetce muszle oczne są miększe i na krawędziach cieńsze. Naturalnie wchodzą w oczy. Tam mgiełki , jeśli były to delikatne i nie rzucające się w oczy. Nie przeszkadzały.
Po Waszych sugestiach szukałem dobrej pozycji dla oczu i momentami było lepiej. Mgiełek nie było, albo mniejsze. Lecz idzie to kosztem komfortu trzymania, niewygodnie i naciska na ręce i barki ten dyskomfort.
Tu muszle są sztywne i za szerokie dla moich oczu. Tubusy są poczernione, są ok. Żrenice są kuliste, też ok.
Problemem są muszle. Oddam lornetkę. W starszej przykładalem naturalnie i patrzyłem bez skupiania się , czy muszle dobrze dopasowalem do oczu. Dziękuję za pomoc.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
forum.optyczne.pl wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze.
Technologia ta jest wykorzystywana w celach reklamowych i statystycznych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy,
a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Pliki cookies mogą też być wykorzystywane przez współpracujących z nami reklamodawców, a także przez narzędzie Google Analytics, które jest przez nas wykorzystywane do zbierania statystyk.
Korzystanie z serwisu Optyczne.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko »
Strona wygenerowana w 0,7 sekundy. Zapytań do SQL: 13