Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
Pokaż gdzie ja porównywałem NLa i SFL do HDX 10x32, bo zaczynasz być w........cy tymi wpisami .
A gdzie ja napisałem, że porównywałeś te lornetki? Pisałem o innych porównaniach. Tutaj na przykład "porównanie" Twojego CL Companion do NL Pure, którego do teraz w rękach nie miałeś:
https://www.optyczne.pl/3..._Pure_8x32.html
W samej recenzji, pisząc o poziomie subalfa odnosisz HDX 10x32 do alf, z której żadnej w rękach nie miałeś.
Ja ten podwątek teraz zostawiam, ale w przyszłości będę wracał do tego tematu za każdym razem, kiedy będziesz odnosił jakąś lornetkę do alf bez zaznaczenia, że spekulujesz lub cytujesz cudze opinie. Tak będzie uczciwie wobec czytelników.
Jan55 napisał/a:
Do tego, co Cię obchodzi, że kupiłem lornetkę cięższą niż pisałem wcześniej, że pasuje mi lżejsza. Nie było CLCB to kupiłem Zeissa, który jest cięższy o 70g od CLCB i jest mi z nim wygodnie (bardziej stabilny), o czym też napisałem.
Obchodzi, ponieważ wielokrotnie krytykowałeś i odradzałeś w tematach zakupowych ciężkie 30-tki między innymi z powodu ich masy, nie mając ich przy oczach (np. SRBC, Loava). Jakoś nie przyszło Ci wówczas na myśl, że masa może wynikać z lepszej optyki, z wyjątkowych parametrów i może dawać lepszą stabilność, więc ludzie na nią się godzą (bo chyba nikt nie chce cięższej lornetki bez powodu). Teraz sam kupiłeś ciężką 30-tkę i dostrzegasz zalety, których wcześniej nie chciałeś zauważyć.
Wojtas_B...Może Cię to zdziwi, ale nie oczekuję od innych, zainteresowania, co ja kupuję, bo to jest moja sprawa, tak samo jak mnie nie interesuje co Ty i inni kupują. Każdy kupuje co sam chce a nie co mu się każe.
Kanoniczny ZUL. Nawet AI sugeruje, że brak tu cech ludzkich.
Wracając do HDXa, którego zakup wiązał się z finansowym poświęceniem, musial być czymś odpowiednio umotywowany. Ja te motywację potrafię wyczytać z pierwszego postu i ona jest wbrew pozorom bardzo ludzka i prosta. Podobnie jak ja wolisz widzieć lepiej i podobnie jak ja dostrzegasz poziom „alfa”, który jest widzeniem idealnym, na ile fizyka pozwala w tym nieidealnym świecie. Znalazłeś rozwiązanie optymalne i to mnie cieszy, bo wiem jak dużo radości sprawia udany zakup lornetki.
Na tej drabinie przyjemności jest jeszcze szczebelek wyżej, o którym często mówię w kontekście spotkań lornetkowych, ale tutaj faktycznie zrobisz to, co chcesz, a nie to, co Ci każą.
W recenzji nie wyczytałem wrażeń z pracy focusera. We wspomnianym wcześniej HDX 15x56 focuser pracował bardzo ciężko. Pomijając to, że po prostu musiał był fabrycznie wadliwy, wyczułem, że HDX mogą tak mieć - praca z ostrzeniem ma odbywać się z lekkim napięciem wymuszającym precyzję trafiania w focus. SFL tak nie ma, tam focuser pracuje luźno, a w warunkach zwiększonej wilgoci można uznać, że zbyt „frywolnie”.
Pomógł: 77 razy Posty: 3742 Skąd: Kraków i okolica
Wysłany: Dzisiaj 8:46
binocullection napisał..." W recenzji nie wyczytałem wrażeń z pracy focusera. We wspomnianym wcześniej HDX 15x56 focuser pracował bardzo ciężko. Pomijając to, że po prostu musiał był fabrycznie wadliwy, wyczułem, że HDX mogą tak mieć - praca z ostrzeniem ma odbywać się z lekkim napięciem wymuszającym precyzję trafiania w focus. SFL tak nie ma, tam focuser pracuje luźno, a w warunkach zwiększonej wilgoci można uznać, że zbyt „frywolnie”.
Co do pracy fokusera w HDX 10x32, to tak, przed zakupem, sprzedający powiedział mi, że w HDX nie jest idealnie, ale nie jest, źle. Trzeba trafić w dobry. W moim egzemplarzu fokuser pracuje praktycznie płynnie ale z lekkim oporem. Na pewno inaczej niż np w CLCB 8x30, M5 12x42 czy Kowach BD II 6,5x32 i 10x42. W nich fokusery pracują z "maślanym" poślizgiem, a w HDX ten poślizg jest lekko sztywniejszy, co nie zmienia faktu, że precyzyjnie trafia w pkt ostrości. Inaczej mówiąc, nie jest gumowaty jak np w Bushnellach. Jeżeli miałeś jakiegoś Bushnella w rękach to wiesz o czym piszę, bo to jest, przypadłość bushnellowskich fokuserów, przynajmniej tych (4szt) egz, które miałem w rekach i mam jednego BLM 8x42.
Mnie ta praca fokusera w moim HDX nie przeszkadza, natomiast najgorsze fokusery z jakimi się spotkałem w ostatnim czasie, były w Oberwerku APO 10x32 i MHG 10x30 i 8x42, które miałem zamiar kupić, zanim zdecydowałem się na HDX. Tam fokusery pracowały ciężko, do tego stopnia, że w HG 8x42, musiałem używać dwóch palców, aby precyzyjnie ustawić ostrość, w mniejszym było trochę lepiej bo chodziły troszkę lżej, ale nie tak precyzyjnie jak w CLCB, Kowach czy w tym HDX, w Oberwerku ciężko i jakby chropowato. Być może dotyczyło to egz, które kupiłem i zwróciłem, ale pisali też o tym na BF. Być może taka seria poszła w świat, tak bywa.
Na koniec, fokuser w HDX nie jest "cudem" fokuserów, na pewno", ale jest precyzyjny mimo swojego, lekkiego, oporu w poślizgu. Mnie pasuje .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
forum.optyczne.pl wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze.
Technologia ta jest wykorzystywana w celach reklamowych i statystycznych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy,
a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Pliki cookies mogą też być wykorzystywane przez współpracujących z nami reklamodawców, a także przez narzędzie Google Analytics, które jest przez nas wykorzystywane do zbierania statystyk.
Korzystanie z serwisu Optyczne.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko »
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 12