Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
Porównania kolorystyki EII różnych serii jestem bardzo ciekaw. Trzymam kciuki za błękitne niebo, bo tu najlepiej będzie widać spodziewane odchylki od neutralności.
Mnie niestety nie będzie, weekendy mam zajęte, bardziej dni robocze w srodku dnia mi pasują.
Kiedy lornetka przestaje być tylko urządzeniem obserwacyjnym, z jednej strony dostarcza unikalnej przyjemności, ale zaczyna być krępująca. Ta powściągliwość każe zadać pytanie, czy to dalej binoholizm, czy może już zawoalowana w eleganckim przedmiocie próżność? Mamy od tego ekspertów na forum, pozostawiam do oceny
Choć pogoda nie dopisala, mam poczucie wartościowo spędzonego czasu. Bardzo zaciekawiła mnie różnica w odwzorowaniu bieli EII. Mam wrażenie, że na początkowym etapie priorytetem optycznym Nikona był kontrast i ożywienie/ocieplenie obrazu. Z czasem na pierwszy plan wyszła neutralność barwna i wierność, podobnie zreszta u konkurencji. Porównując szeroki format EII z Bushnellem Rangemaster czuc i widać postęp, jaki wydarzył się w optyce przez kolejne dekady. Szkło staje się coraz bardziej przejrzyste, coraz mniej ingerujące w przechodzacy przez nie sygnał. Jasność mierzy skuteczność, przejrzystość perfekcję, estetyka obrazka całokształt wizji inżyniera.
Zaś Sears 7x35 przypomniał, ze ciekawe wzornictwo nierozerwalnie wiązało się z przemysłem użytkowym, że nie samym układem optycznym żył dawniej binoholik. Czy nie rezonuje to tym bardziej dzisiaj, w dobie zachwytu optyka z Azji?
O kulcie użyteczności, ponad estetyką, przypomniał Swarek 7x42 - pochwała komfortu i wygody oka. Wejście w obraz bez naprężenia i wzmocniona spokojem koncentracja na atrakcyjnym dla oka szczególe. Jesień na drzewach zapewnia ich pod dostatkiem.
Na koniec Nikon 7x50 IF SP. W japońskim Porro dominuje geometria, brak dystorsji i krzywizny obrazu, transmisja absolutna. Absolutna solidność zarazem. Archetyp lornetki dla pokoleń. Symbol epoki japońskiej doskonałości. Trochę pamiątka do wzdychania na kredensie.
W tym towarzystwie głupio było wyciągać współczesne lornetki, choć i one na stole chwilę się pojawiły.
Mam wrażenie, że na początkowym etapie priorytetem optycznym Nikona był kontrast i ożywienie/ocieplenie obrazu. Z czasem na pierwszy plan wyszła neutralność barwna i wierność, podobnie zreszta u konkurencji.
A ja się zastanawiam ile w tym było planu, a ile przypadku. W końcu numery seryjne tych trzech Nikonów EII nie różniły się tak mocno (najstarszy 908XXX, a najmłodszy 922XXX), a to sugeruje, że ich daty produkcji zamknęły się w obrębie około 10 lat.
Model najstarszy pochodzący z okolic roku 2012-2013 charakteryzował się dla mnie najbardziej naturalną kolorystyką, z lekkim odcieniem czerwieni - tam transmisja jest najwyższa i sięga okolic 93%. Wyprodukowany w 2017 roku model jubileuszowy był już zauważalnie bardziej żółty.
Ciekawe było też porównanie drobnych, punktowych odblasków od ostrej lampy. We wszystkich trzech sztukach pojawiały się one dokładnie w tym samym miejscu i takiej samej konfiguracji, z tym że w najstarszym modelu były one najbardziej zielone. To chyba efekt dołka w wykresie transmisji, który widać w naszym teście. W późniejszych sztukach te odblaski miały mniejsze natężenie i znikome zabarwienie, co może oznaczać, że owego dołka już tam nie ma.
Te drobne zmiany powłok, które są typowe nie tylko dla najtańszych lornetek, ale także spotykane u najdroższych (vide EL-ki od Swarka) to niestety spora kłoda pod nogi dla naszych działań testowych. Bo to oznacza, że test opublikowany na naszej stronie może dezaktualizować się znacznie szybciej niż sądziliśmy pierwotnie.
Porównanie 8x30 EII wypadło ciekawie i mniej jednoznacznie, niż się spodziewałem.
Różnice kolorystyczne były widoczne, ale nie powiedziałbym, że drastyczne. Pod względem barwy obrazu rocznicowa edycja plasowała się pomiędzy dwoma pozostałymi, co zgadza się z chronologią ich produkcji.
Ciekawie wyglądał temat powłok:
Najstarsza (Arka) miała wyraźnie powłoki na obiektywach, podczas gdy w pozostałych dwóch były fioletowo-różowe.
Odblaski od tylnych soczewek okularów w 2 "zwykłych" były wyraźnie zielone, a w rocznicowej słabsze, przytłumione i prawie bezbarwne. Podobne wrażenia dawały odblaski wewnętrzne przy patrzeniu na lampy.
Na tej podstawie wydaje mi się, że było tak:
Przy wprowadzeniu wersji rocznicowej zmienili powłoki na obiektywach i ta zmiana została wprowadzona do zwykłej wersji produkowanej od 2017 r.
Dodatkowo edycja rocznicowa ma wyraźnie inne powłoki na okularach (przynajmniej na jednej powierzchni), a w wersji standardowej tego nie zmieniono w nowszej produkcji.
Na samą myśl, że naszymi obiektami westchnień rządzi przypadek, a nie inżynieryjna konsekwencja, aż mnie ciarki przeszły
A mówiąc serio, Jeziorsko przekonało mnie, że nie ma dwóch identycznych lornetek tego samego modelu. Powtarzalność da się częściowo kupić wyższym modelem, ale z dokładnością do posiadanej wrażliwości na niuanse. Nawet alfy potrafią być szokująco różne, choć dziela ich nie lata, tylko miesiące produkcji.
Powstaje także ciekawe zagadnienie, jak eksploatacja wpływa na obraz. Czystosc soczewek i sposób czyszczenia, kontakt z substancjami organicznymi, promieniowanie UV.
Odnośnie refleksów, podczas ostatniego Jeziorska patrzyliśmy na kolorowe odbicia światła słonecznego od kryształowej lampy. Obserwujac z tego samego miejsca, kryształki świecące na niebiesko miały inny odcień i natężenie w tegorocznej NL8x32 niż w egzemplarzu z początku produkcji. Roznica była wyraźna i to tylko w tej długości fali. Jeśli pomyśleć, jak drobne detale (w zasadzie nie do dostrzeżenia w warunkach innych niż laboratoryjne na zlocie) wpływają na całokształt obrazowania, nie trudno domyśleć się, jak łatwo ich nie wychwycić, a one z czasem tworzą „nową”, tą samą lornetkę.
Takie uczucie, na pograniczu pewności, mam w kontekście najnowszych produkcji Swarka NL. Absam ma nowe powłoki, cechujące się charakterystycznym, limonkowym refleksem po stronie obiektywów. Powłoki pryzmatów i okularów zdają się być podobne.
A może zmiany w kolorystyce obrazu i powłokach to nie tyle kwestia przypadku czy konstruktorskiej wizji, ale postępu w dziedzinie powłok i tego jaką technologię opanował producent?
Przecież kilkanaście lat temu chyba żadna produkowana lornetka nie oferowała tak neutralnej bieli jak współczesne NLki czy Habichty. Nawet w testach Gijsa widać, że Habicht 7x42 z 2014 musi dawać lekko ocieplony obraz w porównaniu z Habichtem 10x40 z 2022 r:
https://www.houseofoutdoo...f-FEBR-2015.pdf https://www.houseofoutdoo...-BINOCULAR3.pdf
To by tłumaczyło nie tylko zmiany w kolorystyce obrazu EII, ale też w topowych lornetkach Zeissa. Victory SF dają wyraźnie zielonkawy obraz, zarówno 10x42 jak i 8x25. Na wykresie transmisji SFL śladu po tym nie ma. Zmieniła się ich konstruktorska wizja, czy po prostu mają teraz nowsze powłoki?
Arek, czy testy transmisji są bardzo problematyczne? Bo może wyjściem byłoby dołożyć do starego testu wykres transmisji nowego egzemplarza, bez zmiany punktacji, tylko z komentarzem...
Arek, czy testy transmisji są bardzo problematyczne? Bo może wyjściem byłoby dołożyć do starego testu wykres transmisji nowego egzemplarza, bez zmiany punktacji, tylko z komentarzem...
Niestety tak. To dużo roboty, budowanie układu na ławie itp. Nie ma sensu nawet podchodzić z jedną lornetką - zawsze wysyłam grupę. Nie mówiąc już o kosztach.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
forum.optyczne.pl wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze.
Technologia ta jest wykorzystywana w celach reklamowych i statystycznych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy,
a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Pliki cookies mogą też być wykorzystywane przez współpracujących z nami reklamodawców, a także przez narzędzie Google Analytics, które jest przez nas wykorzystywane do zbierania statystyk.
Korzystanie z serwisu Optyczne.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko »
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 14