Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
SlawGaw, usiłujesz udowodnić, że różnica w jasności wizjera jest bardzo istotna (abstrahując już od tego, czy w K-x wizjer jest ciemniejszy, bo akurat nie jest) - więc przyznaję Ci rację, że może być istotna jeśli używasz szkieł ciemniejszych niż f/4 w trudnych warunkach. Czy używanie takich szkieł jest wtedy normą? Dla mnie nie. Jeśli dla kogoś tak, to ma potencjalny powód do niewymieniania matówki na taką z klinem. Moim zdaniem, najistotniejszym parametrem w przypadku wizjerów jest % krycia, wielkość i focus snap. Jasność jest drugo, a nawet trzeciorzędna...
Mogę sobie łatwo wyobrazić chęć fotografowania "dynamicznych scen po nocy", ale po pierwsze nie sądzę, żeby jakikolwiek AF radził sobie z tym naprawdę dobrze, a po drugie, jest to dość specyficzna działka fotografii, w której jako tako spisują się tylko sprzęty z najwyższej półki i szczególnych różnic w entry levelu raczej nie odczujemy. Poza tym, wątpliwy jest dla mnie sens robienia takich zdjęć dla przyjemności (zaznaczam, że koncerty nie są dla mnie "dynamicznymi scenami po nocy", bo zwykle jest tam wystarczająco dużo światła, a z kolei kameralne koncerty przy świecach są zazwyczaj raczej mało dynamicznym ) - co innego, jeśli nam za to płacą...
A któreż to body wymaga zagłębiania się, żeby zmienić przysłonę?
No wiesz, trzeba tą rolką pokręcić... A ona jet taka jakby zagłębiona... W body... Nie to, co doskonały i ergonomiczny pierścień przysłon... Zresztą, co Ty tam wiesz, przecież Canona używasz...
mavierk Temu Panu już podziękujemy never knows best
Pomógł: 93 razy Posty: 7365 Skąd: Lubin / Wrocław
Wysłany: Pon 28 Gru, 2009
jaad75, nie znęcaj się nad biednymi canonierami, wystarczy, że je mają
jaad75, chyba nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi odnoszącej się do postu maser'a, otóż ja nie piszę że starymi Pentaxami nie można robić zdjęć w trudnych warunkach oświetleniowych, można, robiłem to i się udawało, jednak nigdy nie będę sugerował że lepsza światłoczułość AF jest nieprzydatna i można ją zlekceważyć co zrobił maser, bo przecież kto by z tego korzystał.
Ja tam chciałbym mieć aparat, który ustawiałby ostrość zawsze szybko i bezbłędnie, bez względu na warunki, a każda odrobina światłoczułości AF więcej budzi moją zazdrość. Większa światłoczułość to przecież także większa odległość na którą będzie działało wspomaganie AF'a dostępne z lampy czy z body.
SlawGaw, powiedz mi zatem w jakich warunkach aparat musi zawsze i bezbłędnie złapać ostrość?
Co dla Ciebie jest kryterium warunków?
Gdzie jest granica poniżej której to juz niestety, ale wybacz nie da rady.
Nie pytam złośliwie ale tak z ceikawości.
Co do pierścieni przysłony. Na moich pentaksowskich obiektywach nie mam pierścieni przysłon. A miło by mi było gdybym je miał... Mam na manualach, ale jak mówię mnie nie bierzcie pod uwagę bo kocham manuale. No co ja poradzę że są takie zboczenia, inni mają znacznie gorzej...
Pozdrawiam i Wszystkiego dobrego w 2010!
Na moich pentaksowskich obiektywach nie mam pierścieni przysłon. A miło by mi było gdybym je miał...
A chcesz ich używać z jakimś starszym analogiem typu ME Super? Bo w innym wypadku to jest tylko takie "chcę bo chcę bo lubię" i nie ma to żadnego praktycznego uzasadnienia
I najprawdopodobniej na żadnym nowym obiektywie już takowych pierścieni nie zobaczysz...
Ale jak piszesz kochasz manuale, to pozostaje rynek starych szkieł albo produkty Samyanga
Mnie to na przykład bardzo boli. Tamron 70-200, którego bardzo lubię, domknięty do f/3.5-4 wyciąga rozdzielczość lepszą niż 14.5Mpix sensor K20D (a jest on APS). Jak pomyślę ile szczegółów mógłbym zapisać na małym obrazku z Velvią to mnie ciarki przechodzą. Niestety nie pierścienia przesłon a LX nią nie steruje, czyli podczas ekspozycji szkło maksymalnie domknięte ;(
Myślałem nawet o jakichś modyfikacjach ale jeszcze nie miałem czasu... Ani odwagi
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
forum.optyczne.pl wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze.
Technologia ta jest wykorzystywana w celach reklamowych i statystycznych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy,
a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Pliki cookies mogą też być wykorzystywane przez współpracujących z nami reklamodawców, a także przez narzędzie Google Analytics, które jest przez nas wykorzystywane do zbierania statystyk.
Korzystanie z serwisu Optyczne.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko »
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 9