Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
Nie wiem, może to kwestia pokolenia, które w poprzednim systemie nauczyło się tak absurdalnie chomikować ale to była taka abstrakcyjna rzeczywistość, że miało to wtedy jakieś uzasadnienie. Natomiast współczesne zbieractwo czy zbytnie przywiązanie do danej marki to takie trochę dziwactwo. Życie jest na tyle długie, że jeśli o mnie chodzi to wolę mieć bogatsze doświadczenia niż kurczowo trzymać się przez dekady w jednym systemie. Ale wolność i swoboda dyskoteka gra!
A tu już zupełnie bredzisz. Mam takie doświadczenie życiowe, że gdy jeszcze za czasów minionego ustroju byłem na dłuższym stażu w angielskiej uczelni to zobaczyłem tam działające przyrządy jeszcze sprzed wojny. A jak ktoś kupił sobie komputer to używał go przez parę lat. Widywałem też ludzi bardziej ode mnie przyzwyczajonych do różnego sprzętu i w Niemczech (tej części zachodniej) i we Francji.
Owszem pewne przyzwyczajenie do sprzętu może wynikać z tego, że kiedyś aparaty fotograficzne na całym świecie budowano na lata, a szaleństwa z różnymi nowinkami technicznymi nie były tak częste. Ale istotniejszym powodem przyzwyczajenia do sprzętu są po prostu względy ekonomiczne. Zwykle nie można na coś wydać za dużo, a jak się już wyda to trzeba to optymalnie wykorzystać.
Coraz bardziej nie mogę pogodzić twoich wypowiedzi, które jakby pasują do marketingowca, z faktem, że dopiero co kupiłeś K-50 z kitem.
Serdecznie pozdrawiam,
WojciechW
Ostatnio zmieniony przez WojciechW Pią 19 Gru, 2014, w całości zmieniany 1 raz
Widzisz, ja też nie rozumiem dlaczego ktoś kurczowo trzyma się k20d przez siedem lat i jojczy o braku puszki z większą rozdzielczością jakie mógłby kupić już u konkurencji, a dwa lata po premierze swojego aparatu miał już w swoim systemie znacznie lepszy pod każdym względem i wychwalany K-5. Nie wspomnę, że po dwóch kolejnych latach pojawia się lift tego doskonałego korpusu czyli K5IIs i wyznaczał nowe trendy właśnie w temacie detalicznego odwzorowania. Mijają niespełna dwa lata i Pentax wypuszcza K-3 w którym jedną z głównych zalet jest przyrost rozdzielczości przy zachowaniu bdb właściwości matrycy, co wcześniej nie udało się konkurencji. Ty jednak nie inwestujesz bo wolisz sobie ponarzekać zgodnie z obowiązującym trendem Teraz piszesz mi o gromadzeniu szklarni i przedwojennych sentymentach. Kto tu bredzi? Rób co chcesz ale proszę uszanuj, że nie zgadzam się z takim podejściem. Kupiłem K-50 bo uważam, że był dla mnie lepszym wyborem niż D5100. Uważam, że ogólnie jest lepszym aparatem i nie przeraża mnie fakt, że bagnet K nie jest tak popularny i rozległy w temacie szklarni jak Canon czy Nikon. Szkieł jak pisałem jest aż nadto dla nawet ambitniejszego amatora. A jak mi się znudzi za rok czy dwa to sobie zmienię i nie zamierzam stawiać mu w pokoju gabloty z kolekcją słoików w tle. Nie sądzę też aby zdobił mi mieszkanie za 20 lat. Ma robić zdjęcia i spełniać moje założenia. napisałem dlaczego moim skromnym zdaniem jest lepszą alternatywą od D5100, howgh
Piszesz tek jakbyś wszystkie te aparaty wypróbował, co jest już w zupełnej sprzeczności z wcześniejszą deklaracją, że k-50 z kitem to twój pierwszy aparat Pentaxa, kupiony po wzięciu go do ręki w sklepie. A tak nawiasem mówiąc to nie jest tak całkiem łatwo znaleźć sklep, w którym można sobie jakiegoś Pentaxa wziąć do ręki, bo sprzedawane są zwykle w sprzedaży wysyłkowej.
Mnie wszystkie wspomniane korpusy 16MP Pentaxa łącznie z kIIs nie grzały, bo na świecie powszechne stały się matryce 24M, a ich (Pentaxów) kupno wiązało by się z koniecznością znacznej dopłaty za "luksusy", które mnie nie interesują. Jako posiadacz lustrzanki pozostaje tylko fotoamatorem i jest naturalne,że nie zmieniam aparatów zbyt często. Ale cieszę się, że tamte Pentaxy znajdowały nabywców. K3 na obecnym etapie mojej kariery fotoamatora jest dla mnie za drogi, za duży i za ciężki.
Kilku moich znajomych ma jeszcze dłużej swoje Pentaxy K10d.
Serdecznie pozdrawiam,
WojciechW
dcs [Usunięty]
Wysłany: Pią 19 Gru, 2014
.
Temat jak to marketing szeptany zamienił się we wrzeszczany -niezawoalowany.
Piszesz tek jakbyś wszystkie te aparaty wypróbował, co jest już w zupełnej sprzeczności z wcześniejszą deklaracją, że k-50 z kitem to twój pierwszy aparat Pentaxa, kupiony po wzięciu go do ręki w sklepie. A tak nawiasem mówiąc to nie jest tak całkiem łatwo znaleźć sklep, w którym można sobie jakiegoś Pentaxa wziąć do ręki, bo sprzedawane są zwykle w sprzedaży wysyłkowej.
Jeśli ta powszechność była tak uwierająca to trzeba było zmienić system zamiast się z tym kisić. Rynek znam i obserwuję nie od wczoraj i z tego co pamiętam, pierwsze pojawiło się 24MP od Sony i było nawet słabsze od szesnastki. To było jakieś trzy lata temu więc wcale nie tak dawno, a Twój aparat już wtedy miał cztery lata więc można było pokusić się o wymianę. Nikon 24MP wsadził dopiero w D5200 więc ponad rok później czyli jakieś dwa lata temu. To wciąż nie jest stary korpus i chyba nawet były tam problemy z bandingiem ale nie dam już głowy bo nie śledzę na bieżąco. Rok później zrobił to Pentax i to była moim zdaniem znacznie lepsza implementacja takiej rozdzielczości. Wcześniej chyba nikt nie czuł potrzeby bo przecież był K5IIs i nie zawodził w temacie odwzorowania detalu. W każdym razie moim zdaniem znowu naginasz rzeczywistość z tą popularyzacją 24MP, które jakoby stały się już powszechnie dostępne, a system w którym jesteś niedomagał pod tym względem od dłuższego czasu. Generalnie to zabawne są te uzasadnienia w kontekście takich premier jak K-5 (czy nawet K-30 w które śmiało mogłeś wejść niewielkim kosztem), a jest lata świetlne od korpusu, którego się trzymasz. I nie piszę o tym z jakiejś złośliwości tylko dlatego, że sam postawiłeś tezę, że to system Cię ogranicza i to w sprawach w których akurat królował na rynku w ostatnich kilku latach kiedy mógłeś zacząć zastanawiać się nad przesiadką. Jak się nie ma kasy to trzeba sobie szukać uzasadnień na siłę albo przeciwników. A wszędzie dobrze gdzie nas nie ma
Fajnie, że chłopaki piłują te K10 bo to też był zacny korpus.
Nic mi do tego gdzie jak i czym ale z tymi Twoimi tezami trochę ciężko się zgodzić i nie ma w tym braku szacunku do sytuacji czy sentymentów.
Trochę się czepiasz skąd tyle wiem skoro dopiero co kupiłem K-50.
Nigdzie nie pisałem, że nie miałem styczności z lustrzankami.
Nie twierdzę też, że znam wszystkie korpusy.
Jeśli planuję jakiś zakup to poświęcam trochę czasu na czytanie, a później idę do sklepu z jakimś nastawieniem i na bazie moich wcześniejszych doświadczeń zderzam teorię z rzeczywistością. Bez problemu znalazłem sklep z K-50, mieli też K-3. Przyłożyłem oko do D5100, którego brałem pod uwagę i zaraz po nim do K-50. Sample z obu wcześniej odrawiłem sobie w sieci więc zostało pomacać się z korpusami. Przemyślałem to nad pizzą i godzinę później zjawiłem się po aparat.
Póki co jestem zadowolony i nie zamierzam w najbliższym czasie trząść się nad tym czy to była najlepsza z najlepszych decyzji mojego życia.
A że czasem tu zaglądam to postanowiłem się podzielić widząc wątek koleżanki bo akurat uważam, że K-50 to dla wielu może być ciekawsza oferta, zwłaszcza do turystyki w terenie.
Dobra koniec, bo się tu widzę robi jakiś ambicjonalny klimat i będzie ruchawka
A tak nawiasem mówiąc to nie jest tak całkiem łatwo znaleźć sklep, w którym można sobie jakiegoś Pentaxa wziąć do ręki, bo sprzedawane są zwykle w sprzedaży wysyłkowej.
Wybierz się do jakiegoś ABFoto w Twojej najbliższej okolicy. Mają tego całkiem sporo, większość modeli do obejrzenia. Gorzej - i to zdecydowanie - jest niestety w tych sklepach z obiektywami do nich.
Obawiam się, że trudności firmy Pentax wynikają z zatrudniania nieodpowiednich marketingowców, lub wręcz amatorów, którym ta szacowna firma powierza taką funkcje.
W moim przypadku ignorowanie składanych przeze mnie obszernych wyjaśnień takich to:
że jestem miłośnikiem megapikseli (jestem i mam do tego konstytucyjne prawo),
że jestem tylko fotoamatorem i nie zmieniam puszek co pół roku, nie mówiąc o pieczołowicie zbieranych szkłach,
ze nie będę trwonił pieniędzy na niepotrzebne luksusy, bo też ich za dużo tych pieniędzy nie mam,
że 16 MP w stosunku do 14MP to nie jest aż taki duży postęp,
że po przeszło pięćdziesięciu latach fotoamatorstwa interesuje mnie lżejsza i mniejsza puszka,
a powtarzanie zamiast tego jak nakręcona katarynka, że powinienem był (pewno zadłużając się) kupić, poczynając od paru lat temu wstecz kolejno:
duży, ciężki i drogi K5,
duży ciężki i drogi K5 II,
duży ciężki i drogi K5IIs,
czy duży cięzki i drogi K3 (choć jakby był tańszy to może bym go kupił)
doprowadziło do tego, że zrezygnowałem z zakupu K-S1, (choć istniała szansa, że się do niego przełamię) i kupiłem zamiast nigo małego Olka w dualkicie. Tak nawiasem mówiąc rozwiązuje on parę moich potrzeb niespełnionych przez k20d - m.in. daje znośne nakrętki video i troszkę lepsze makro przy korzystaniu z tego samego obiektywu Sigma 2.8/50. Nie wspomnę o możliwości wykorzystania szkieł manualnych od mojej starej Praktiki z bagnetem B.
A już prawie kupowałem tego K-S1.
Jest to moim zdaniem antymarketing.
Mam nadzieję, że nikogo przy okazji nie uraziłem. Jeżeli jednak kogoś uraziłem to serdecznie przepraszam i proszę o wybaczenie, życząc Wszystkim Wesołych Świąt, a Firmie Pentax Wszystkiego Dobrego w nadchodzącym Nowym Roku,
WojciechW
Ostatnio zmieniony przez WojciechW Pią 19 Gru, 2014, w całości zmieniany 1 raz
W sumie szkoda, że - jako miłośnik megapikseli - nie poczekałeś jeszcze chwilki, jeszcze momencik na Siamsiunga NX400. Z 28 MPix matrycą pono.
NX1 mi się bardzo podoba, ale z minimalną szklarnią kosztowałby pewno co najmniej 7000 zł. Nie ukrywam, że trochę mnie nie stać, ale jak ta matryca pojawi się w jakimś okrojonym tańszym aparacie, to kto wie.
Obawiam się, że trudności firmy Pentax wynikają z zatrudniania nieodpowiednich marketingowców, lub wręcz amatorów, którym ta szacowna firma powierza taką funkcje.
Mnie się wydaje, że wciąż szukasz sobie uzasadnień bo akurat od premiery K-5 te puszki wręcz bronią się same, a użytkownicy innych systemów nie raz nie dwa pochlebnie spoglądali w stronę tych produktów krytycznie komentując ofertę apsc w swoim wiodącym systemie.
WojciechW napisał/a:
W moim przypadku ignorowanie składanych przeze mnie obszernych wyjaśnień takich to:
że jestem miłośnikiem megapikseli (jestem i mam do tego konstytucyjne prawo),
że jestem tylko fotoamatorem i nie zmieniam puszek co pół roku, nie mówiąc o pieczołowicie zbieranych szkłach,
ze nie będę trwonił pieniędzy na niepotrzebne luksusy, bo też ich za dużo tych pieniędzy nie mam,
że 16 MP w stosunku do 14MP to nie jest aż taki duży postęp,
że po przeszło pięćdziesięciu latach fotoamatorstwa interesuje mnie lżejsza i mniejsza puszka,
a powtarzanie zamiast tego jak nakręcona katarynka, że powinienem był (pewno zadłużając się) kupić, poczynając od paru lat temu wstecz kolejno:
duży, ciężki i drogi K5,
duży ciężki i drogi K5 II,
duży ciężki i drogi K5IIs,
czy duży cięzki i drogi K3 (choć jakby był tańszy to może bym go kupił)
doprowadziło do tego, że zrezygnowałem z zakupu K-S1, (choć istniała szansa, że się do niego przełamię) i kupiłem zamiast nigo małego Olka w dualkicie. Tak nawiasem mówiąc rozwiązuje on parę moich potrzeb niespełnionych przez k20d - m.in. daje znośne nakrętki video i troszkę lepsze makro przy korzystaniu z tego samego obiektywu Sigma 2.8/50. Nie wspomnę o możliwości wykorzystania szkieł manualnych od mojej starej Praktiki z bagnetem B.
Ten cały manifest pełen jest dalszych imaginacji.
K-5 to był jeden z mniejszych i zgrabniejszych korpusów na rynku.
Lżejszy niż konkurencyjny D7000 i zdecydowanie ciekawszy przy takich założeniach niż będący w ofercie Canona 7D. K-30 był jeszcze lżejszy.
Może przeskok pomiędzy 14 a 16 MP nie wydawał się duży ale przy prekursorskim pozbawieniu matrycy filtra AA, skok w detalu był znaczący.
Poza tym pojawiła się cała masa szkieł z jeszcze lepszym odwzorowaniem.
Nie odświeżałeś szklarni i postanowiłeś zostać przy k20d przez 7 lat więc nie dziwota, że skoro nie dokładałeś to przyszło wydać później większą sumę, a stary sprzęt jej nie zbilansował.
Cieszę się, że odkurzyłeś starego analoga. Przez chwilę nawet błysnęło mi, że to może m42 które i z Pentaxem można przecież wykorzystać.
Rozumiem, że jesteś zadowolony z Olka w dual kicie.
Nie trafia do mnie jedynie ta frustracja pod kątem Pentaxa, jakby przemawiało przez Ciebie jakieś rozczarowanie i chciałbyś mi je przekazać
Może wciąż jesteś nieprzekonany do podjętych decyzji
Nie chcę tu bawić się w psychologa. Uzasadniłem swój wybór i nagle odezwały się nożyce
Możemy się tak przekornie licytować tylko po co.
Z mojej strony fin.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
forum.optyczne.pl wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze.
Technologia ta jest wykorzystywana w celach reklamowych i statystycznych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy,
a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Pliki cookies mogą też być wykorzystywane przez współpracujących z nami reklamodawców, a także przez narzędzie Google Analytics, które jest przez nas wykorzystywane do zbierania statystyk.
Korzystanie z serwisu Optyczne.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko »
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 9