Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

optyczne.pl forum.optyczne.pl
 
•  FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy  •  Statystyki  •  Rejestracja  •  Zaloguj  •  Galerie  •   Ulubione tematy


 Ogłoszenie 

Zapraszamy na Festiwal Optyczny

Zapraszamy wszystkich do udziału w kolejnej imprezie organizowanej przez naszą redakcję.
Więcej informacji znajdziecie TUTAJ


Poprzedni temat :: Następny temat
Gdzie w Krakowie wywołać B&W
Autor Wiadomość
Pumeks 
Nowy


Posty: 22
Wysłany: Sob 16 Sty, 2016 13:55   Gdzie w Krakowie wywołać B&W

Potrzebuję wywołać dwa filmy Ilforda czarno-białe. Może ktoś polecić w Krakowie kogoś (albo firmę), kto zrobi to dobrze ? Dzięki z góry
 
 
Reklama

Pomógł: 0 razy
Posty: 1
Skąd: Optyczne.pl






Paffcio 
Nowy


Pomógł: 1 raz
Posty: 22
Wysłany: Pon 18 Sty, 2016 18:37   

Pytałeś w Finisz Studio na Łobzowskiej?
 
 
Pumeks 
Nowy


Posty: 22
Wysłany: Wto 19 Sty, 2016 08:18   

Ok Bardzo dziękuje, zapytam !
 
 
bogdanek 
Rozmowny


Pomógł: 1 raz
Posty: 241
Wysłany: Pią 12 Lut, 2016 18:49   

Ja dawałem do wywołania , idąc od ronda matecznego w stronę Korony ,po lewej stronie ulicy , chyba to jest przed Koroną .
 
 
Dżozef 
Entuzjasta


Pomógł: 4 razy
Posty: 506
Wysłany: Sob 13 Lut, 2016 09:22   

A nie lepiej kupić koreks i zrobić to samemu, to przecież cała radość z analoga.
 
 
szlicnykotek 
Bywalec
od ilości postów



Pomógł: 2 razy
Posty: 162
Wysłany: Sob 13 Lut, 2016 17:38   

jak doświadczenia brak, lepszy będzie "punkt"
pamiętam swój pierwszy film, niebieski i dziwnie przydymiony,
do tego przyciął się w ślimacznicy,
innymi słowy stało się wszystko złe co mogło :mrgreen:
 
 
Dżozef 
Entuzjasta


Pomógł: 4 razy
Posty: 506
Wysłany: Sob 13 Lut, 2016 18:23   

Swoje pierwsze filmy wywoływałem w zwykłych kuwetach, trzymało się za końce filmu i przeciągało równomiernie przez odczynniki. Była też sztuczka z papierosem bo można było oglądać w jego świetle postępy wywoływania negatywu.
A z koreksem fakt, trzeba było najpierw potrenować na sucho. :lol: .Był to znaczny postęp bo wtedy nie lubiłem papierosów (12lat) :mrgreen:
 
 
Preskaler 
Entuzjasta



Pomógł: 7 razy
Posty: 526
Wysłany: Sob 13 Lut, 2016 20:17   

No to przynajmniej Dżozef miałeś kuwetę a ja w talerzu wołałem. Na zacinający się film w ślimaku miałem taki sposób, że delikatnie ścinałem same końcówki filmu robiąc je półokrągłymi a potem, gdy jednak mimo wszystko film się zaciął to obracałem względem siebie oba przeciwległe ślimaki za każdym takim ruchem tam i spowrotem, przyciskałem palcem film wpychając go w ten drugi ślimak. Zawsze to pomagało. Wazną rzeczą było też dokładne płukanie koreksu i walka z osadzającym się na nim kamieniem. Nie jest to takie trudne, gdy poradził sobie z tym Dżozef w wieku 12 lat a i ja też nie byłem wtedy starszy.
 
 
szlicnykotek 
Bywalec
od ilości postów



Pomógł: 2 razy
Posty: 162
Wysłany: Nie 14 Lut, 2016 09:46   

Preskaler napisał/a:
Na zacinający się film w ślimaku miałem taki sposób, że delikatnie ścinałem same końcówki filmu robiąc je półokrągłymi a potem


Potem też tak zacząłem robić, ale lepszym sposobem okazało się kupno
lepszego koreksu ze ślimacznicą z odpowiedniego tworzywa, bez śladów
formy wtryskiwarki, to właśnie na nich zacinał się film w poprzedniej,
dlatego przy kupnie koreksu nie warto oszczędzać i kupić od razu ten droższy
 
 
Preskaler 
Entuzjasta



Pomógł: 7 razy
Posty: 526
Wysłany: Nie 14 Lut, 2016 10:00   

W tych czasach nie było mowy o wyborze. 50 lat temu był tylko jeden polski typ koreksu w handlu i czasem jeszcze większe "barachło" z ZSSR. Pozostawało żmudne dopieszczanie tego koreksu poprzez skrobanie, czyczczenie, nawilżanie (np. gliceryną) itp. praktyki.O każdy jeden towar trzeba było walczyć. Bez znajomości w sklepie nie dało się praktycznie nic kupiuć. Ostatnio widziałem taki reportażowy film z tamtych czasów jak to dwie panie sprzedawczynie udzielają wywiadu reporterowi. Mówią, że od ponad trzech tygodni nie miały papieru fotograficznego a utrwalacza jeszcze dłużej. Po każdej dostawie towar można było mkupić przez 2 godziny. Oczywiście kolejka była o wiele dłuższa i część kupujących odchodziła z "kwitkiem". Wywalczony wtedy sprzęt posiadam do dnia dzisiejszego i choć leży nieu zywany to jakoś szkoda się go pozbyć zważywszy na trudności w jego zdobywaniu.
Wracając jednak do tematu to IMHO dobrze jest opanować wywoływanie filmów we własnym zakresie bo czasem fotki wykonane na początku weekend'u można obejrzeć i pokazać innym już w niedzielę. Wiele przy tym radości bo jednak czekanie do poniedziałku to czasem za długo. :wink:
W sumie nie jest to trudny proces a poza tym można go modyfikować i dostosowywać do swoich potrzeb.
 
 
retrofokus 
Uczestnik



Posty: 91
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 14 Lut, 2016 10:43   

A ja jestem już tak stary , że pierwszy koreks miałem z taśmą :)
I na złość handlowi uspołecznionemu sam nauczyłem się michtać w domowym zaciszu D-76 co zresztą do dziś czynie .....
 
 
Preskaler 
Entuzjasta



Pomógł: 7 razy
Posty: 526
Wysłany: Nie 14 Lut, 2016 11:07   

Mnie się nie udało takiego koreksu zdobyć i musiałem się zadowolić takim uniwersalnym ze slimakami.
Zapomniałem dodać, że w chwili obecnej bardzo ciężko jest znaleźć taki lab, w którym wywołają szeroki film. Nie mają automatów na ten rozmiar i muszą to robić ręcznie a nie opłaca im się to dla jednego filmu. Trzeba czekać aż się uzbiera przynajmniej ze 4. Lepiej bez łaski nauczyć się i robić to w domu.
 
 
retrofokus 
Uczestnik



Posty: 91
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 14 Lut, 2016 11:12   

@Pumeks

Wiesz policzyłem nakłady ... będzie ze 120 pln za wszystko- koreks i komplet chemii na 10 rolek szerokiego ...
Nie dość , że samodzielnie i pewnie lepiej wywołasz to jeszcze przy odrobinie wprawy bez kłopotu z powtarzalnym wynikiem.
Ja opanowałem ten koszmarnie skomplikowany proces mając osiem lat ,,,, DASZ RADE :)
 
 
szlicnykotek 
Bywalec
od ilości postów



Pomógł: 2 razy
Posty: 162
Wysłany: Wto 16 Lut, 2016 11:20   

Ja nie jestem pewny czy rzeczywiście opanowałeś, może tylko tak Ci się wydaje, dobrze wywołany film nie dla każdego znaczy
to samo, jak odebrałem swój wywołany w punkcie, gdzie użyto dokładnie takiej samej chemii - ręcznie, zrozumiałem co robię źle.

Dżozef napisał/a:
Była też sztuczka z papierosem bo można było oglądać w jego świetle postępy wywoływania negatywu.


Na pewno pamiętałeś, ze każde światło naświetla negatyw, czerwone również.
(są czerwone i oliwkowe lampy ciemniowe - dla tych co nie wiedzą)
 
 
Dżozef 
Entuzjasta


Pomógł: 4 razy
Posty: 506
Wysłany: Wto 16 Lut, 2016 21:11   

Cytat:
Na pewno pamiętałeś, ze każde światło naświetla negatyw, czerwone również.
(są czerwone i oliwkowe lampy ciemniowe - dla tych co nie wiedzą)

Sztuczkę z petem pokazał nam dyrektor szkoły na kółku fotograficznym (oczywiście zabronił naśladowania :mrgreen: ) , wcześniej robiłem to po ciemku. W miarę wywoływania czułość filmu spada ale jak się zrobiło głębszego macha to ślad zadymienia pozostawał :lol: Przyświecało się tylko nieznacznie pod koniec wołania i zwykle wtedy gdy proces nie był zgodny z instrukcją tj. potrzebna była inna temperatura lub niepewny był wywoływacz.
A lampa z filtrami leży nieużywana, nie sprawdziła się, wolałem samą czerwoną żarówkę
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template FIsilverBrown v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

forum.optyczne.pl wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach reklamowych i statystycznych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Pliki cookies mogą też być wykorzystywane przez współpracujących z nami reklamodawców, a także przez narzędzie Google Analytics, które jest przez nas wykorzystywane do zbierania statystyk. Korzystanie z serwisu Optyczne.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko »
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 12