Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
Nie mamy tego aparatu w ręku i dlatego trudno jest powiedzieć, gdzie tak naprawdę leży źródło problemu. Czy powód jest bardziej ludzki, czy sprzetowy. Być może jedną z ewentualności może wykluczyć serwis, albo ktoś z takim samym modelem apartu. Miałem kiedyś 400D i tam też była lekka tendencja do niedoświetleń. Mi to bardzo pasowało, bo miałem mniej przepaleń, a zdjęcia lekko niedoświetlone łatwiej jest "wyciągnąć" niż prześwietlkone. Teraz często korektą EV niedoświetlam bardziej więcej niż wynika to ze wskazań światłomierza.
PS
Dopiero teraz uswiadomiłem sobie, że w fotografii analogowej działało to akurat odwrotnie. Klatki przeswietlone łatwiej było wyprowadzić, niż niedoświetlkone..
Ostatnio zmieniony przez Tutejszyn Wto 20 Lip, 2010, w całości zmieniany 1 raz
toba94, miałem 450D ponad rok, problemów ze światłomierzem nie zauważyłem.
Tylko że trzeba wiedzieć w jakich sytuacjach jakiego trybu pomiaru używać, no i poznać zasady działania każdego z nich.
Nie obraź się, ale mavierk dobrze radzi - taniej wyjdzie podręcznik na początek...
mavierk napisał/a:
W sumie można jeszcze uznać Pentaxa, ale ten jest raczej dla punków, którzy nie chcą iść razem z owczym trondem (czy trendem, tfu pędem).
Patrząc na ostatnie komentarze pod samplami z Voigtlandera - raczej dla EMO
No jest przeswietlone. Zwłaszcza to z firanką..
Skoro twierdzisz, że to jest problem dla większości zdjęć i bez względu na typ pomiaru. Kalibracja sprzętu?
Ale co jest prześwietlone? Kwiaty na białym tle? To co jest głównym motywem? Firanka czy kwiaty? Bo z tego co widzę to kwiaty są poprawnie naświetlone...
Tak samo z innymi przykładami - wystarczy spojrzeć w histogramy. We wszystkich przypadkach mamy poprawne ekspozycje dążącą do wyśrodkowania wszystkich tonów. Tak działa automatyka. Dlaczego się wydaje że są "prześwietlone"? Ano dlatego, że na wszystkich zdjęciach (za wyjątkiem firanki) mamy pełne kadry ciemnych przestrzeni, które światłomierz próbuje zrównać do 18% szarości. I w takich przypadkach trzeba dowalić korektą -1/2 czy -2/3EV. Tak samo jak na śniegu podwyższamy o +2/3EV nie chcąc mieć szarego śniegu tylko... śnieżno-biały.
Na Twoich testowych zdjęciach zmienia się jednocześnie kilka parametrów i trudno jest ocenić dokładnie, jaki działa mechanizm. Twój obiektyw nie ma stałego światła i jak kręciłeś ogniskową to zmieniałeś przysłonę mimo trybu Program AF. Ponadto zmiana ogniskowej spowodowała, że więcej światła wpadło przez firankę i aparat zareagował bardziej prawidłowym naświetleniem (mimo ręcznej korekty o -2/3, dodatkowo sktócił czas naświetlenia do 1/30s) niż wtedy, gdy kadr wypełniał tylko koszyk.
Na moje oko wszystko jest OK. W pochmurny dzień, z mało kontrastowym światłem, jednolity kadr (rabaty, trawnik itp) może się wydawać zbyt jasny. Wtedy korygujesz w PC.
PS.
Do testów używaj jednego punktu AF, a nie wszystkich, zmień AI Focus AF na pojedyńczy, nie zmieniał ogniskowej ani kadru.
Podczas normalnego fotografowania też tak radzę robić ( z wyjątkiem ogniskowej i kadru ).
Wiem, Sony A300 kolegi działa dokładnie tak, jak Ty ustawiasz, ale to nie jest dobre podejście.
Ostatnio zmieniony przez B o g d a n Wto 20 Lip, 2010, w całości zmieniany 2 razy
Ja jednak jestem skłonny się zgodzić z Twórcą postu. Widzimy tylko trzy zdjęcia. Autor pozostałe wszystkie. Kiedyś mój C 400D miał tendencję do niedoświetlania. Takie miałem wrażenie, choć tutaj padłyby opinie, że wszystko jest OK.
Tutaj mozna by się przyczepić do matrycowego pomiaru światła. Moim zdaniem byłoby lepiej użyć centralnego, albo rzeczywiście ująć EV. Jednak powtarzam - widzimy tylko trzy zdjęcia. Często ujmuję i dodaję EV, ale pozycja ustalona jest na "0". Też bym się wkurzał, gdyby pozycja wyjściowa - "zerowa" była ustalona na "-2/3".
Tutejszyn spójrz na histogramy - nie ma mowy o prześwietleniach.
Po odjęciu 2/3EV zdjęcia rabaty kwiatowej są już według mnie lekko niedoświetlone. Oczywiście to rzecz indywidualnej oceny, co się komu podoba.
(do powyższych postów, przepraszam za brak cytowania)
Dziękuję, że ktoś nareszcie mnie zrozumiał.
Czy to znaczy, że we wszystkich lustrzankach są takie wahania ekspozycji(prześwietlenia albo niedoświetlenia) gdzie wartość wyjściową 0 trzeba zmieniać..., tylko nie w Sony?
toba94, a może to Sony permanentnie nie doświetla?
Tak, w każdym aparacie kiedy używa się punktowego czy centralnie ważonego pomiaru światła odbitego zwykle trzeba korygować w trudnych sytuacjach. Pomiar matrycowy to już loteria - w takim sensie, że nigdy nie wiadomo w jaki sposób aparat podejdzie do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
forum.optyczne.pl wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze.
Technologia ta jest wykorzystywana w celach reklamowych i statystycznych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy,
a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Pliki cookies mogą też być wykorzystywane przez współpracujących z nami reklamodawców, a także przez narzędzie Google Analytics, które jest przez nas wykorzystywane do zbierania statystyk.
Korzystanie z serwisu Optyczne.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko »
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 9