Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
Ile Ci pieniędzy zostało?
Sony 18-135 wchodzi w grę? Jak tak, to zacznij od tego. Jak masz więcej, to możesz zachcieć Sony 16-105, ale dziś IMO za dużo dopłacasz za 2mm szerokiego kąta. Do tego pomyśl o wydaniu ze 2 stów na dość dobry filtr polaryzacyjny, slim.
Potem, z przypływem gotówki, spraw sobie jakiś obiektyw 10-20.
Nie kupuj "obiektywu do wszystkiego" typu 18-200, 18-250. Długiej ogniskowej uzywalnej do zdjęc okołoprzyrodniczych to on i tak nie ma.
Właśnie słyszałem dużo pozytywnych opinii na temat obiektywu 18 - 135. Myślę, że na początek wystarczy mi zestaw składający się z body + wyżej wspomniany obiektów. A do do filtrów polaryzacyjnych czy moglibyście polecić jakiś konkretny model ?
i nie przejmuj się docinkami jaada75: to w gruncie rzeczy fajny chłopak, ale czasami zaślepia go bezgraniczna miłość do swojego systemu
I kto to mówi.
sonique2955 napisał/a:
natomiast faktem jest, ze bez filtra polaryzacyjnego nie ma co myśleć o fotografii krajobrazu.
_________________
Bzdura. Zwłaszcza, że polary z dość szeroko stosowanymi w tego typu fotografii UWA, sprawują się tak sobie. Generalnie polar to prosty chwyt na nasycone kolory, ale akurat niekoniecznie trzeba go stosować, zwłaszcza jeśli niwelowanie odbić nie jest w przypadku danego zdjęcia koniecznością. Poza tym, krajobraz to często fotografia ze słońcem w kadrze lub tuż poza nim, a wtedy każdy filtr to dodatkowy problem.
sonique2955 napisał/a:
Właśnie słyszałem dużo pozytywnych opinii na temat obiektywu 18 - 135.
Jaki wybór body, taki i obiektywu... Aż się dziwię, że nie coś z gatunku 18-200...
jaad75, no jeśli konsekwentnie unikasz np. wody w krajobrazie to rzeczywiście można bez polara się obejść Generalnie za dużo używasz "jeśli". Zajmując się krajobrazem jednak warto mieć dostępne różne narzędzia na różne sytuacje, a akurat polar jest często przydatny, więc określanie go mianem "must have" nie jest jakąś przesadą, żeby zaraz pisać, że to bzdura.
PS. Mówi się też, że stosowanie UWA to też pójście na łatwiznę
mozer, używam do krajobrazów różnych szkieł, od FE, do tele, bardzo często fotografuję wodę - od lat nie założyłem polara na obiektyw mimo, że mam komplet bardzo dobrych B+W. Wybacz więc, ale stwierdzenie że:
Soniak10 napisał/a:
faktem jest, ze bez filtra polaryzacyjnego nie ma co myśleć o fotografii krajobrazu.
sonique, abstrahując od tej jakże wysublimowanej dyskusji na temat niezbędności filtru polaryzacyjnego w fotografii krajobrazu (IMO nie jest niezbędny, zdarza się, że wręcz przeszkadza), to moim zdaniem przydaje się ów filtr na tyle nierzadko, że warto go zakupić i grosza nie szczędzić. W końcu filtr mocuje się za pomocą gwintu a nie kleju z siakimś cyjanopanem... można całkiem łatwo odkręcić.
Podobnie, mimo dość jednoznacznych aluzji użytkowników wielce szacownego i szeroko podziwianego systemu niszowego (ale za to z jaaaaką maaatrycą, Paaaanie...) polecam zakupić na początek ów 18-135 i fotografować. IMO do uzyskania cieszących oko efektów podczas niezobowiązującego robienia fotek podczas górskich wycieczek będzie całkiem odpowiedni.
jaad75 napisał/a:
Generalnie polar to prosty chwyt na nasycone kolory,
Raczej na niebo. Choć w wersji kanonicznej to raczej do tego służy szara połówka, ale w górach i na szybko to dośc upierdliwa opcja potrafi być. Oczywiscie, w przeciwieństwie do połówkowego, polaryzacyjny nie zawsze działa w tej materii.
Poza tym akurat proste chwyty zwykle są całkiem efektywne
mozer napisał/a:
PS. Mówi się też, że stosowanie UWA to też pójście na łatwiznę
UWA jak każdy inny obiektyw - trzeba czuć, aby nim nie zanudzić. Akurat łatwizną to on IMO nie jest, chyba że chodzi o proste umieszczenie w kadrze jak największego wycinka rzeczywistości.
RB, dobre zdjęcia krajobrazowe to raczej robi się w porach kiedy polar słabo wpływa na niebo
Polar nasyca kolory nie tylko na niebie - redukując odbicia z przedmiotów mniej się one "błyszczą" przez co wygląda jakby kolory były bardziej nasycone. Szczególnie na roślinności się to dobrze sprawdza. No ale znowu - robić zdjęcia w takim świetle, że trzeba odbicia redukować?
Co do UWA to miałem na myśli szybki efekt WOW w postaci wyolbrzymionego pierwszego planu
RB, dobre zdjęcia krajobrazowe to raczej robi się w porach kiedy polar słabo wpływa na niebo
Zauważ, że autor pytania raczej pisał o braniu aparatu na wycieczki w góry (w tym jak mniemam będą zdjęcia w samo południe tudzież o pietnastej dziesięć), a nie o zasiadce w z gory upatrzonym miejscu w odpowiednich godzinach To o inne nieco fotografowanie chodzi.
Poza tym, dobre zdjecie krajobrazowe mozna zrobić w różnych warunkach, a nadmiar zachodów, wieczorów oraz mgławych poranków mnie w kazdym razie dośc słabo bierze... powiedzmy, ze wręcz unikam jak ognia "romantycznych scenek" j.w. Aczkolwiek, kazdy robi zdjęcia dla siebie (no chyba, że dla innych...) i takie jak mu się podobają.
mozer napisał/a:
Co do UWA to miałem na myśli szybki efekt WOW w postaci wyolbrzymionego pierwszego planu
Jedni lubia inni nie. IMO w większosci wypadków jest to kompletnie niepotrzebne, naprawdę niezbyt dużo zdjęć krajobrazowych z UWA mi się spodobało. Raczej winię za ten stan operatorów a nie obiektyw, bo po prostu jak zawsze mozna przedobrzyć. Ale, jak we wszystkim, kazdy ma swój gust i niech kazdy fotografuje jak lubi.
A co do filtrów polaryzacyjnych czy moglibyście polecić jakiś konkretny model ?
Ja mam Hoya PRO1 Digital. No i jest SUPER! Brakuje mu tylko jakiegoś wcięcia lub wypustka na oprawce, żeby łatwo i wygodnie można było nim obracać, ale nie jest to wada istotna - przyzwyczaiłem się.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
forum.optyczne.pl wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze.
Technologia ta jest wykorzystywana w celach reklamowych i statystycznych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy,
a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Pliki cookies mogą też być wykorzystywane przez współpracujących z nami reklamodawców, a także przez narzędzie Google Analytics, które jest przez nas wykorzystywane do zbierania statystyk.
Korzystanie z serwisu Optyczne.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko »
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 10