Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
Wojmistrz - elektroniczny wizjer, dwa razy więcej klatek przy nagrywaniu filmu, autofocus, artystyczne presety, hdrowanie jpgów, ekran, który można obracać jak szalony, przejście w tryb APS-C, wejście na słuchawki, focus peaking - i tutaj mówię głównie o A99 czy A58, czyli SLTkach, o bezlusterkowcach nie wspominam, ale jak widzisz jest tego trochę.
Myślałem, że piszesz o jakiejś lustrzance Sony.
A58 to raczej nie FF, więc pozostaje A99.
BezKomentarza napisał/a:
elektroniczny wizjer
Cóż, wizjer elektroniczny to chała, pracuje się na tym tragicznie, ale zawsze jest to coś lepszego niż brak wizjera.
BezKomentarza napisał/a:
dwa razy więcej klatek przy nagrywaniu filmu
Ten klatkarz to znowu absolutnie zbędny bajer, nikt normalny nie nagrywa FullHD 50/60fps, chyba, że konkretne sceny do slow motion, ale i to dziś mało potrzebne przy aktualnych możliwościach oprogramowania edycyjnego, ponieważ świetnie generują brakujące klatki.
BezKomentarza napisał/a:
autofocus, artystyczne presety, hdrowanie jpgów
Jest, jest, jest.
BezKomentarza napisał/a:
ekran, który można obracać jak szalony
No ten w Sony jest pożal się Boże najgorszym z możliwych patentów. Nagraj tym videobloga, najlepiej na statywie Odchylany w dół! Ergonomia no normalnie pierwsza klasa. Kolejny raz Sony udowodniło, że jak coś trzeba spie... to trzeba się zgłosić do nich.
BezKomentarza napisał/a:
przejście w tryb APS-C
A to po kiego? Produkt a'la Media Markt, z przecinkiem po "nie"? Jak mi potrzeba czegoś ze środka kadru to i matrycę 1/2.3" mogę sobie symulować.
BezKomentarza napisał/a:
wejście na słuchawki
Fakt, brakuje mi go, chociaż można wyciągać dźwięk po HDMI. Porównując A99, czyli ówczesnego flagowca Sony, należało by porównywać go z flagowym produktem innych marek, 6D to jednak zaledwie średnia półka.
Dla jednych to bajer a dla mnie kalectwo. Faktem jest jednak, że jakości zdjęć z FF Canona i łatwości ich obróbki trudno dorównać.
Zależy, co kto robi, w klubie to faktycznie lipa z takim wizjerem, no i te opóźnienia, aczkolwiek możliwość symulacji ekspozycji w wizjerze, no i nagrywania filmów patrząc w wizjer to są fajne rzeczy. W A99 ten element jeszcze nie jest możliwie dopieszczony, bo w takim A7s, patrząc po procesorze obrazu myślę, że wypas musi być wizjer (patrzyłem tylko w A7).
Wojmistrz - na początku chciałem sensownie odpisać na każdy zarzut, ale po przeczytaniu całości po prostu opadły mi ręce. Takiego hejterstwa to dawno nie widziałem. Rozumiem, nie lubisz Sony i nie ważne, co zrobią, zawsze sobie ponarzekasz, mam na to .........., bo sensownej dyskusji nigdy z tego nie będzie.
aczkolwiek możliwość symulacji ekspozycji w wizjerze
Uwierz, wystarczy na wyświetlaczu.
BezKomentarza napisał/a:
no i nagrywania filmów patrząc w wizjer to są fajne rzeczy.
Właśnie to jest porażka, bo ergonomia temu przeczy. Zobacz jaką musisz mieć postawę by to zrobić, nie jesteś w stanie utrzymać trzeciego punktu podparcia, dlatego stosuje się specjalne wizjery na ekrany LCD.
BezKomentarza, odpisz, może czegoś się nowego dowiem, czego ponoć nie mam w używanym na co dzień korpusie. Mój stosunek do Sony jest jaki jest i uwierz, jestem bardzo obiektywny w ocenach. Robię to z doświadczenia, a nie z tabelek czy opinii innych forumowiczów. To co ty nazywasz czymś super, dla innych jest po prostu złe i tyle w temacie.
Dla jednych to bajer a dla mnie kalectwo. Faktem jest jednak, że jakości zdjęć z FF Canona i łatwości ich obróbki trudno dorównać.
Z tego co kojarzę już od premiery D600 produkował lepsze i bardziej podatne na obróbkę RAWy.
Natomiast elektroniczny wizjer ma swoje bezsprzeczne zalety.
Np. praca manualnymi stałkami w połączeniu z EVF jest znacznie wygodniejsza.
To dobrze, że jest dziś możliwość wyboru jakim narzędziem chcemy akurat pracować.
Operowanie kategorycznymi hejtami (kalectwo) ma raczej podłoże emocjonalno-ambicjonalne.
[ Dodano: Nie 07 Cze, 2015 16:12 ]
Wojmistrz napisał/a:
odpisz, może czegoś się nowego dowiem, czego ponoć nie mam w używanym na co dzień korpusie.
czy to nie brzmi jak prowokacja?
Wojmistrz napisał/a:
Mój stosunek do Sony jest jaki jest i uwierz, jestem bardzo obiektywny w ocenach. Robię to z doświadczenia, a nie z tabelek czy opinii innych forumowiczów. To co ty nazywasz czymś super, dla innych jest po prostu złe i tyle w temacie.
Ale to działa w dwie strony - to co dla Ciebie jest super, niekoniecznie musi być takie dla innych. Czy argument o ogólnym stosunku do danej marki nie zalatuje trochę fanbojem? Bo w takim ujęciu dyskusja faktycznie jest pozbawiona sensu.
Po co? Kup sobie kilka manualnych stałek i spróbuj. To spora frajda, a rynek wtórny szkieł daje szerokie pole do eksperymentów.
Zalet EVF jest więcej, ma on też swoje wady w stosunku do OVF.
Dodatkowy plus jest taki, że dynamika rozwoju tego cyfrowego narzędzia rysuje ciekawe perspektywy. Nie widzę racjonalnych przesłanek aby coś hejtować.
A w bezlusterkowcach najbardziej podobają mi się mniejsze gabaryty
Po prostu chętniej zabierasz ze sobą taki mniejszy aparat, a im częściej to robisz tym więcej ciekawych kadrów zatrzymasz.
6D też nie jest duży ale wciąż wyraźnie większy od np. A7
Każda z tych konstrukcji ma swoje plusy.
Fajnie, że mamy dziś taki wybór
Wojmistrz - jak w słoneczny dzień nagrywasz filmy, to nie dość, że musisz dokupić ten ekran LCD, to jeszcze do niego konkretną osłonę potrzebujesz, no i oczywiście, że zewnętrzny LCD to lepsza opcja od wizjera elektronicznego, ale o ile też droższa. I jest to bardzo wygodna opcja. Ja sobie ustawiam monopodzik, aparacik na wysokości oka i jazda.
Jeszcze jak przeczytałem, że nie podoba ci się obracany ekran - że niby dlaczego? To nie jest subiektywna kwestia, co kto lubi, tylko obiektywnie obracany ekran zawsze daje większe możliwości niż ten, co się w ogóle nie obraca.
Nie, Canon nie ma opcji ciągłęgo autofocusa podczas nagrywania filmów. Wiem, że w Sony dopiero od przysłony 3.5 jest to dostępne, ale to lepsze niż nic.
Powiedz mi, gdzie jest w Canonie opcja, by automatycznie robił HDRy z jpgów?
No ale przede wszystkim teraz powiedz mi, jak w Canonie 6D uruchomić focus peaking???????????????????
Przerażające, że ktoś, kto niby korzysta z 4 systemów, jest taki uprzedzony.
Po co? Kup sobie kilka manualnych stałek i spróbuj. To spora frajda, a rynek wtórny szkieł daje szerokie pole do eksperymentów.
A poza frajdą eksperymentowania i/lub cenami z wiadra? I poza spektakularnymi szkłami specjalnymi (np. Minolta/Sony STF 135, tilt'n'shifty i inne podobnie szeroko stosowane)? To po co, jakie efekty uzyskujesz TY za pomocą owych stałek MF, których jakims zwyczajnym AFem, lub MFem z wizjerem optycznym i/lub live view na ekraniku z tyłu nie dostaniesz?
EVF faktyczne pozwala na sensowne ręczne ostrzenie z aparatem przy oku, pozwala na podgląd ekspozycji (bardzo szybko symulacja ekspozycji zaczyna zdecydowanie przeszkadzać niż pomagać - używam od dłużeszgo czasu -, jedynie histogram pełni jakąś pomocną rolę, o ile oczywiście ktoś sobie wyobraża ile jeszcze zostaje "poza okienkiem" ). I tyle. Jest wciąż protezą wizjera optycznego, tam gdzie z innych względów z niego zrezygnowano.
Tyle - o ile całokształt aparatu to dla moich potrzeb jest to dziś wybitnie bezlusterkowiec z EVF ponad tradycyjne rozwiązania, o tyle sam EVF w dzisiejszym wydaniu (jakość obrazu!) jest niestety wciąż zaledwie dość przykrą konsekwencją miniaturyzacji.
dcs [Usunięty]
Wysłany: Nie 07 Cze, 2015
Wszystkie lustrzankowe obiektywy podpięte do bezlusterkowca mogą być Tilt lub Shift -a to już poważna zaleta w porównaniu z 3-4ema ogniskowymi TS do lustrzanek.
A poza frajdą eksperymentowania i/lub cenami z wiadra? I poza spektakularnymi szkłami specjalnymi (np. Minolta/Sony STF 135, tilt'n'shifty i inne podobnie szeroko stosowane)? To po co, jakie efekty uzyskujesz TY za pomocą owych stałek MF, których jakims zwyczajnym AFem, lub MFem z wizjerem optycznym i/lub live view na ekraniku z tyłu nie dostaniesz?
A dlaczego argumentem ma być tutaj moja twórczość? Obiektywnie patrząc, bezlusterkowce poszerzyły horyzonty możliwością podpinania różniastej szklarnii.
W sieci aż roi się od efektów jakie przyniosła ta mała rewolucja. Jeśli jednak nie widzisz żadnych praktycznych zalet takiego rozwiązania to przecież możesz ograniczyć się do systemowych szkieł, Twój wybór i chyba fajnie, że go masz.
RB napisał/a:
EVF faktyczne pozwala na sensowne ręczne ostrzenie z aparatem przy oku, pozwala na podgląd ekspozycji (bardzo szybko symulacja ekspozycji zaczyna zdecydowanie przeszkadzać niż pomagać - używam od dłużeszgo czasu -, jedynie histogram pełni jakąś pomocną rolę, o ile oczywiście ktoś sobie wyobraża ile jeszcze zostaje "poza okienkiem" ). I tyle. Jest wciąż protezą wizjera optycznego, tam gdzie z innych względów z niego zrezygnowano.
Symulację ekspozycji można zawsze wyłączyć jeśli w czymś przeszkadza. Pamiętam, że nie odczułem takiej potrzeby poza studio. Generalnie uważam, że to jedna z ciekawszych zalet. Podobnież możliwość wyświetlania histogramu, poziomicy czy siatki np. do architektury. Peaking i powiększenie kadru to zalety, które chyba najbardziej przypadły mi do gustu i w pewnych sytuacjach okazały się wręcz niezastąpione. W tym kontekście określenie w rodzaju "proteza" jest mocno nadęte. Zapewne w przyszłości będziesz mógł przez wizjer oglądać euro-sport i surfować po internecie jeśli widzisz taką protetyczną potrzebę. Mnie generalnie cieszy fakt, że OVF doczekał się sensownej alternatywy bo widzę zastosowanie dla obu technologii. Zauważyłem natomiast, że jest spora grupa użytkowników która z pewnych powodów neguje głębszą formę cyfrowej obróbki zarówno w temacie samych zdjęć jak i narzędzi. Wydaje się czasem, że to jakaś forma lęku albo kompensacja braku umiejętności lub wiedzy w tym zakresie.
Bezlusterkowce tak. EVF jest jednak zaledwie dzisiaj koniecznością dla bezslusterkowości (w zasadzie albo to albo brak wizjera...). I jest wciąż niedoskonały. Nie mieszajmy dwóch spraw. EVF to EVF - i taki EVF w Sony a99 czy a58 (a to w kontekście takich aparatów padł w tym waku niedawno temat EVFa) o ile mi wiadomo nie kojarzy się z ową "rewolucją bezlusterkową"...
akira napisał/a:
Symulację ekspozycji można zawsze wyłączyć jeśli w czymś przeszkadza.
I owa możliwość bez wątpienia stanowi ogromną zaletę EVF...
Ująłbym sprawę tak - naprawdę EVF pozwala jednym rzutem oka skutecznie stwierdzić czy kompletnie nie spartolimy naświetlania. Jak zaczynamy wchodzić w szczegóły ekspozycji to IMO na dużo więcej nie pozwala.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
forum.optyczne.pl wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze.
Technologia ta jest wykorzystywana w celach reklamowych i statystycznych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy,
a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Pliki cookies mogą też być wykorzystywane przez współpracujących z nami reklamodawców, a także przez narzędzie Google Analytics, które jest przez nas wykorzystywane do zbierania statystyk.
Korzystanie z serwisu Optyczne.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko »
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 10