Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
jak dodamy do tego ,ze nie da się długo obserwować przez dach z powodu zwrotu głowy, itp.
Możesz rozwinąć?
poszukaj na forum ...
w licznych opisach jest tego masa
oczywiście - jest to ukrywane w późniejszych relacjach/sprostowaniach np. - "wzrok mi się przyzwyczaił bol głowy minął po tabletce ...
Nie będę szukać, pytam Ciebie. Skoro piszesz, że nie da się obserwować z powodu zawrotów głowy, to chciałbym wiedzieć w jaki sposób ich doświadczyłeś i z czego wynikały. Bo chyba dotyczy to Twoich doświadczeń z lornetkami?
Wysłany: Sob 30 Maj, 2026 Re: Loava Aglaia III 7x35 Pro - wrażenia amatora
Cieszę się, że kolejne osoby eksperymentują z lornetkami banneropodobnymi. Dlaczego? Bo kilka osób, włącznie ze mną, włożyło w ich recenzje trochę pracy z nadzieją, że się komuś przyda. Argumenty przeciwko to w większości były spekulacje i niezdrowy sceptycyzm.
Fakt, że te lornetki nie są testowane na Optyczne, czy omawiane w materiałach filmowych Beaofoto może mieć wiele przyczyn, na pewno nie ma jednak nic wspólnego z ich jakością optyki i mechaniki.
Tutułową Loavę miałem w rękach kilka razy i w dziennych warunkach prezentuje z grubsza ten sam poziom, co SRBC 6x32 czy 8x42, które mam/miałem. Widoczne różnice w technicznej jakości obrazu (nieostrość brzegowa, AC, kolorystyka, kontrast) nie są aż tak ważne jak różnice dwóch podstawowych parametrów.
Niestety nie miałem okazji sprawdzić Aglaii 7x35 w naprawdę wymagającym oświetleniu, ani w nocy. Dlatego osobiście nie stwierdziłem w niej głównych bolączek Bannerów 8x42 i 6x32, czyli spajków od mocnych źródeł światła w nocy oraz sporych flar od Słońca w dzień. Dla uściślenia - to są problemy wielu dachówek z tej półki cenowej, więc rażą one tylko w kontekście rewelacyjnej jakości całej reszty optyki.
schuttenbach napisał/a:
Szeroko i ostro. Natłok bodźców - mnóstwo drobnych ostrych elementów obrazu w momencie wpada do mózgu, a ten musi włączyć następny bieg żeby przetworzyć obraz.
W pierwszym momencie odsunąłem lornetkę od oczu, bo bałem się że rozboli mnie głowa. Ale po chwili spróbowałem ponownie i wiedząc już czego się spodziewać, było już ok. Była to kwestia sceny i zaskoczenia. Później umysł zaakceptował i teraz oczy bez jakiegokolwiek wysiłku przyjmują klarowny, ostry obraz.
To bardzo cenna uwaga i warto przemyśleć (sprawdzić) czy chcemy mieć tak ogromne pole pozorne, bo nie zawsze w tym wypadku "więcej" oznacza "lepiej". Dla mnie pole pozorne rzędu 70* jest akceptowalne przy powiększeniu 6x, ostatecznie właśnie 7x. Przy 8-krotnym Bannerze natłok bodźców był dla mnie nieprzyjemny i to był dla mnie główny powód sprzedaży lornetki, z tego też powodu nie kupię żadnej z doskonałych lornetek NL Pure.
Pomógł: 74 razy Posty: 3559 Skąd: Kraków i okolica
Wysłany: Sob 30 Maj, 2026
schuttenbach napisał..."Szeroko i ostro. Natłok bodźców - mnóstwo drobnych ostrych elementów obrazu w momencie wpada do mózgu, a ten musi włączyć następny bieg żeby przetworzyć obraz.
W pierwszym momencie odsunąłem lornetkę od oczu, bo bałem się że rozboli mnie głowa. Ale po chwili spróbowałem ponownie i wiedząc już czego się spodziewać, było już ok. Była to kwestia sceny i zaskoczenia. Później umysł zaakceptował i teraz oczy bez jakiegokolwiek wysiłku przyjmują klarowny, ostry obraz."
Mam Oberwerka Sport APO 10x32, z polem okularu 78*. Jest rewelacyjnie, piękny obraz z wielką sceną, ale przy pierwszym przyłożeniu, za każdym razem, lornetki do oczu, odnoszę podobne wrażenie jak kol. schuttenbach.
Uważam, że pozorne pole, w granicach wielkości 67-70*, np M7 10x30 czy Kowa BD II 10x42, to full dla każdego amatora, chcącego mieć lornetkę dająca duży obraz, który nie powoduje "zakłóceń" wzroku.
Piszę konkretnie o lornetkach 10x i większych, które dają duże powiększenie i powodują więcej drgań, a to przy pozornych polach powyżej 70*, może potęgować, przynajmniej na wstępie obserwacji, zakłócenia wzrokowe . Może nie u każdego, ale na pewno u większości użytkowników lornetek.
Jeszcze jedna uwaga, obraz wielkości powyżej 70* jest praktycznie nie do objęcia w całości, czyli od brzegu do brzegu i aby to zrobić, trzeba dobrze zezować na boki, a to powoduje, że odbiór widzianego obrazu brzegowego staje się męczący, a obraz na brzegach, staje się raczej mało ostry.
Uważam, że pozorne pole, w granicach wielkości 67-70*, np M7 10x30 czy Kowa BD II 10x42, to full dla każdego amatora, chcącego mieć lornetkę dająca duży obraz, który nie powoduje "zakłóceń" wzroku.
Piszę konkretnie o lornetkach 10x i większych, które dają duże powiększenie i powodują więcej drgań, a to przy pozornych polach powyżej 70*, może potęgować, przynajmniej na wstępie obserwacji, zakłócenia wzrokowe . Może nie u każdego, ale na pewno u większości użytkowników lornetek.
Nie, najmniejszego sensu nie ma przenoszenie własnych preferencji na innych i zgadywanie co jest optymalne dla większości. Każdej mniejszości zdaje się, że jest większością i jej wybór będzie "optymalny". Każdy ma własne oczy i postrzeganie cech konstrukcji lornetki też jest indywidualne.
Znam osoby - zarówno początkujące, jak i zaawansowane - zadowolone z pól własnych rzędu 50*, jak i ponad 70*, przy różnych powiększeniach. Są też tacy, co traktują to jako cechę drugorzędną. Moja żona wcale nie zwróciła uwagi na wielkość pola pozornego patrząc przez Habichta 7x42 (46*) oraz BC 6x32 (70* - mówię o dokładnych polach pozornych ze specyfikacji, a nie uproszczonych z przemnożenia powiększenia przez pole rzeczywiste). Zwróciła za to uwagę (w innych słowach) na jasność i kontrast, co było zaskakujące jak na laika.
Nie ma innego sposobu jak samemu sprawdzić czy nam pasuje.
Pomógł: 74 razy Posty: 3559 Skąd: Kraków i okolica
Wysłany: Nie 31 Maj, 2026
_Tomek_...Dla mnie, zaskakujące jest to, że Twoja żona nie zauważyła różnicy w wielkości pól pozornych, między 46* a 70*, bo różnica wynosi, praktycznie 50%, co jest bardzo rzucające się w oczy w widzeniu obrazu. Już sama wielkość prawdziwa pół, 6,5* vs 12* rzuca się w oczy, a Twoja żona tego nie zauważyła ?
Cóż, każdy widzi co widzi i co chce widzieć .
Jedno sprostowanie, pole pozorne Habichta 7x42 po "prostym" przeliczeniu to 45,5* a Ty piszesz 46* i porównujesz z "dokładnym" pomiarem (jeżeli to dokładny pomiar a nie marketingowy), BC 70*. Trzeba się zdecydować, czy podajemy wielkości po prostym przeliczeniu czy dokładnym. To drugie wymaga innych, dokładnych pomiarów, więc jest raczej rzadko podawane, zwłaszcza przez lornetkowych amatorów .
Wysłany: Nie 31 Maj, 2026 Re: Loava Aglaia III 7x35 Pro - wrażenia amatora
_Tomek_ napisał/a:
Cieszę się, że kolejne osoby eksperymentują z lornetkami banneropodobnymi. Dlaczego? Bo kilka osób, włącznie ze mną, włożyło w ich recenzje trochę pracy z nadzieją, że się komuś przyda. Argumenty przeciwko to w większości były spekulacje i niezdrowy sceptycyzm.
Fakt, że te lornetki nie są testowane na Optyczne, czy omawiane w materiałach filmowych Beaofoto może mieć wiele przyczyn, na pewno nie ma jednak nic wspólnego z ich jakością optyki i mechaniki.
Dzięki Tobie i kolegom te lornetki zawitały na forum i cieszą się dużym zainteresowaniem, które pewnie jeszcze wzrośnie po pojawieniu się ich w jednym ze znanych, polskich sklepów z optyką.
_Tomek_...Dla mnie, zaskakujące jest to, że Twoja żona nie zauważyła różnicy w wielkości pól pozornych, między 46* a 70*, bo różnica wynosi, praktycznie 50%, co jest bardzo rzucające się w oczy w widzeniu obrazu. Już sama wielkość prawdziwa pół, 6,5* vs 12* rzuca się w oczy, a Twoja żona tego nie zauważyła ?
Cóż, każdy widzi co widzi i co chce widzieć .
Dla mnie, zaskakujące jest to, że Twoja żona nie zauważyła różnicy w wielkości pól pozornych, między 46* a 70*, bo różnica wynosi, praktycznie 50%, co jest bardzo rzucające się w oczy w widzeniu obrazu. Już sama wielkość prawdziwa pół, 6,5* vs 12* rzuca się w oczy, a Twoja żona tego nie zauważyła ?
Mnie to jeszcze bardziej zaskoczyło, bo różnica jest faktycznie miażdząca, ale taka była pierwsza reakcja mojej żony (która jest laikiem) po naprzemiennym przykładaniu lornetek do oczu. Nie "jakie pole Bannera jest ogromne", ale "jaki obraz Habichta jest wyrazisty". A przecież chińczyk nie ma się czego wstydzić pod względem jasności i kontrastu, co wiadomo z innych porównań.
Podobnie jest z całą grupą innych "wad", które faktycznie są cechami: skrzywioną kolorystyką, krzywizną pola, dystorsją, odwzorowaniem trójwymiarowości. Jeden lubi tak, a drugi inaczej.
Jan55 napisał/a:
Jedno sprostowanie, pole pozorne Habichta 7x42 po "prostym" przeliczeniu to 45,5* a Ty piszesz 46* i porównujesz z "dokładnym" pomiarem (jeżeli to dokładny pomiar a nie marketingowy), BC 70*. Trzeba się zdecydować, czy podajemy wielkości po prostym przeliczeniu czy dokładnym. To drugie wymaga innych, dokładnych pomiarów, więc jest raczej rzadko podawane, zwłaszcza przez lornetkowych amatorów .
Wartość uproszczona dla Habichta to 7*6.5=45.5 stopnia, czyli praktycznie tyle samo co podaje producent. Dla SRBC mamy 6*12.2=73.2 stopnia, więc wzór uproszczony zawyża wynik. Wynika to stąd, że Banner ma znacznie mniejszą dystorsję. Różnicę jeszcze bardziej widać jak się weźmie NL 12x42, który świetnie kontroluje dystorsję, bo tu jest aż 7 stopni rozjazdu.
Co do pomiarów, to nie znam nikogo na świecie, kto by mierzył pole pozorne (czyli pole własne okularów). W testach na Optyczne zarówno pole pozorne wyznaczone ze wzoru uproszczonego, jak i tangensowego nie są (z reguły) prawdziwe i są tylko zgrubnymi oszacowaniami, a nie pomiarami.
Pomógł: 74 razy Posty: 3559 Skąd: Kraków i okolica
Wysłany: Nie 31 Maj, 2026
Czyli wniosek jest jeden, Swarek podał pole wg wzoru uproszczonego, jak większość producentów, a SRBC wg wzoru tangensowego, podobnie jak to robi Nikon w swoich specyfikacjach .
Co do pomiarów robionych przez Optyczne, to powinien to wyjaśnić kol.Arek, czy są prawdziwe, czy, jak piszesz, z grubsza szacowane, bo jeżeli z grubsza szacowane, to wg mnie, powinno to być zaznaczone w teście .
Wojtas_B, opanuj się z tymi tekstami. Tak, wypowiedzi innych użytkowników niektórych (w tym mnie) obchodzą. Twoje zaczepki nie, więc przestań.
_Tomek_ napisał/a:
Wartość uproszczona dla Habichta to 7*6.5=45.5 stopnia, czyli praktycznie tyle samo co podaje producent. Dla SRBC mamy 6*12.2=73.2 stopnia, więc wzór uproszczony zawyża wynik. Wynika to stąd, że Banner ma znacznie mniejszą dystorsję. Różnicę jeszcze bardziej widać jak się weźmie NL 12x42, który świetnie kontroluje dystorsję, bo tu jest aż 7 stopni rozjazdu.
Im większe pole pozorne, tym większy rozjazd między wzorem prostym, a tangensowym, więc nie musi to wynikać z różnic w dystorsji, ale w pewnym stopniu oczywiście może.
Jan55, Niestety nic nie rozumiesz. Pole własne okularu wynika z jego konstrukcji, zna je tylko producent i bardzo nielicznie podają to pole w specyfikacji: Swarovski, Sky Rover, Zeiss.
Rachunki wg wzoru uproszczonego oraz tangensowego to są oszacowania, które podaje w testach Arek. Jednak każdy maturzysta może policzyć to sobie sam, korzystając z pomiarów pola rzeczywistego i powiększenia.
Prawdziwe pole własne równe jest oszacowaniu ze wzoru tangensowego jeśli lornetka nie ma w ogóle dystorsji oraz równe jest oszacowaniu ze wzoru uproszczonego jeśli dystorsja jest bardzo silną dystorsję. Bez znajomości dystorsji, czyli odwzorowania jakiego użył konstruktor, nie wiadomo z góry które oszacowanie jest dokładniejsze. Dowód poniżej.
NL Pure 12x42 ma pole własne ze wzoru uproszczonego 78*, ze wzoru tangensowego 68.5*, a wg specyfikacji jest 71*. Czyli bez patrzenia przez lornetkę i tylko wnikliwie patrząc na specyfikację możemy stwierdzić, że dystorsja w NL jest mała.
ryszardo napisał/a:
Im większe pole pozorne, tym większy rozjazd między wzorem prostym, a tangensowym, więc nie musi to wynikać z różnic w dystorsji, ale w pewnym stopniu oczywiście może.
To jest oczywiste (wynika z błędu liniowej aproksymacji tangensa), jednak nadal nie wiemy bliżej którego oszacowania znajduje się prawdziwe pole własne.
Policzmy teraz dla Habichta 7x42:
- oszacowanie uproszczone: 45.5*
- prawdziwe pole własne (zapewne zaokrąglone przez producenta): 46*
- oszacowanie tangensowe: 43.4*
Znów sama specyfikacja pozwala stwierdzić, że lornetka ma bardzo silną dystorsję, choć jak mówisz rozjazd jest mniejszy.
A dlaczego Nikon zaczął ostatnio podawać oszacowanie pola własnego ze wzoru tangensowego to sam jestem ciekaw. Niewątpliwie wprowadza to zamieszanie.
Należy jeszcze dodać, że informacje podawane przez producenta nie zawsze muszą być prawdziwe. Oczywiście prawdopodobieństwo przekłamań o Zeissa lub Swarka jest sporo mniejsze, niż u jakiegoś losowego producenta bez reputacji, ale dalej niezerowe. Najbardziej wiarygodny jest pomiar.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
forum.optyczne.pl wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze.
Technologia ta jest wykorzystywana w celach reklamowych i statystycznych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy,
a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Pliki cookies mogą też być wykorzystywane przez współpracujących z nami reklamodawców, a także przez narzędzie Google Analytics, które jest przez nas wykorzystywane do zbierania statystyk.
Korzystanie z serwisu Optyczne.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko »
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 10