Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

optyczne.pl forum.optyczne.pl  
•  FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy  •  Statystyki  •  Rejestracja  •  Zaloguj  •  Galerie  •   Ulubione tematy

----- R E K L A M A -----



Poprzedni temat :: Następny temat
srbc 8x42 vs NL 10x52
Autor Wiadomość
Wojtas_B 
Optyczny



Pomógł: 10 razy
Posty: 1390
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 31 Sie, 2026   

_Tomek_ napisał/a:

Na pewno kolorystyka ma tu udział, ale chyba mówisz o czymś bardziej złożonym, gdzie udział ma dodatkowo kontrast, korekcja wad... A ja miałem na myśli wyłącznie kolor - taki jak odbieram patrząc na fragment jednolicie niebiskiego nieba bez żadnych detali.


Tak, krystaliczność obrazowania typowa dla Swarovskiego to z pewnością nie tylko odwzorowanie bieli.
 
 
Reklama

Pomógł: 0 razy
Posty: 1
Skąd: Optyczne.pl






Wojtas_B 
Optyczny



Pomógł: 10 razy
Posty: 1390
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 31 Sie, 2026   

kuńwyścigowy napisał/a:
cd Potrafię też dostrzec (jak się bardzo postaram) że np. moja meopta S2 ma jeszcze mniejszą AC niż NL i SRBC. Ale każdy z tych instrumentów jest na poziomie gdzie szczątkowa AC nie ma już żadnego znaczenia.


Tak, AC nie stanowi zagadnienia w NL. To samo mogę powiedzieć o SRBC, co jest ogromnym atutem tych lornetek.
 
 
binocullection 
Maniak
per bino ad astra



Pomógł: 15 razy
Posty: 851
Wysłany: Pon 31 Sie, 2026   

Myślałem, że temat rozwiniemy na spotkaniu. Łatwiej i bardziej produktywnie mówi się o tym, co widzi lub nie widzi w danym momencie, w danej lornetce, grono rozmówców.

W optyce bardzo trudno jest być czegoś pewnym, szczególnie wtedy, gdy oceniany parametr zależy w pełni od zmysłu oraz doświadczenia. Dla przykładu, każda „wiernie biała” lornetka jest dla wzroku biała tak długo, jak nie spotka lornetki bielszej. Wtedy lornetka „biała” staje się „żółta”, z subiektywną intensywnoscia bodźca niewspółmiernie większą od obiektywnej zmiany parametru (obiektywnej, tzn. dostrzeganej przez innych obserwatorów, przyzwyczajonych do innych bodźców).

To samo dotyczy ostrości, kontrastu czy przestrzenności.

Do czego zmierzam. Sky Rover w Bannercloudzie stworzył optykę tak dobrą, że grono osób przyzwyczajonych do optyki premium przez długi czas miało problem z dostrzeżeniem różnic obrazowania Chinczyka od topowych lornetek EUR/JPN. Aby dostrzec różnice, potrzeba czasu, nie wystarczy dwudniowy kontakt i brak różnorodności warunków, przede wszystkim dzień-noc czy różne warunki oświetlenia.

Stopniowo, w toku przede wszystkim weryfikacji nocnych, okazywało się, że Chinczyk nie daje jednakowego komfortu optycznej precyzji. Dla przykładu ostrość, choć prezentuje się tutaj bardzo dobrze, w nocy ujawnia charakterystyczne iskrzenie gwiazd świadczące o umiarkowanej kontroli astygmatyzmu. Ten sam efekt iskrzenia - w dzień - przejawia się zjawiskiem chwilowej adaptacji umysłu do widzenia w pełni ostrego, które charakterystyczne jest dla wszystkich modeli tej lornetki, odwrotnie-proporcjonalnie do wielkości apertury. Spajki są innym przejawem naturalnego kompromisu w lornece kosztującej 20% lornetki premium.

Nie chcę odnosić się bezpośrednio do porównania SRBC 8x42 i NL 10x52, bo dysponujemy innym doświadczeniem z tymi lornetkami (co może być akurat na plus dla Ciebie), ale poziom wierności (niektórzy posługują się słowem "szlachetności") obrazu, do którego doszedł Swarek w ostatniej generacji swoich lornetek, jest trudny do zakwestionowania po dłuższym obyciu z obrazowaniem Austryjaka.

Liczę, że się spotkamy i podyskutujemy o tych różnicach.

Wszak w binoholiźmie piękne jest to, że można czerpać przyjemność z samej dyskusji o estetyce obrazu, bez szkodliwej tendencji do wykazywania sobie racji. Ci, którzy szukają tutaj racji, najczęściej dochodzą donikąd.
 
 
_Tomek_ 
Optyczny


Pomógł: 29 razy
Posty: 1330
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 31 Sie, 2026   

binocullection napisał/a:
W optyce bardzo trudno jest być czegoś pewnym, szczególnie wtedy, gdy oceniany parametr zależy w pełni od zmysłu oraz doświadczenia.

Dlatego ocenianie lornetki tylko na podstawie - nawet wieloletniego - obserwowania przez nią nie pozwala na sformułowanie obiektywnej oceny. Trzeba odnosić się do innych lornetek, a także do istniejącej wiedzy, czyli opisowych recenzji oraz obiektywnych pomiarów. Tylko w ten sposób może powstać obiektywna wiedza na temat konkretnej lornetki, która jak sądzę jednak istnieje.

Prawda jest taka, że NL i Habicht to są obecnie lornetki najlepiej odwzorowujące biel, co wynika zarówno z pomierzonych transmisji, jak i wielu opinii. Może kiedyś będą pod tym względem lornetki lepsze, ale aktualny stan wiedzy jest właśnie taki. Mając przy sobie taką referencyjną lornetkę można skupić się na szukanie różnic między nią oraz innymi. Nadal jednak trzeba mieć z tyłu głowy to co jest znane... A znane są na przykład krzywe transmisji dla EL, Genesis i z nich wynika, że te lornetki muszą wpadać w żółty odcień. Jeśli tego nie widzimy, to trzeba zastanowić się co jest nie tak z naszym doświadczeniem. To nie są kwestie subiektywne.

No i rację ma Wojtek, że wnioski trzeba opisywać precyzyjnie, ważąc każde słowo - ale też więcej wysiłku trzeba wkładać w czytanie opinii.

Zmysłowe poznawanie lornetek musi iść w parze z istniejącą wiedzą. Opieranie się wyłącznie na eksperymentach (obserwacjach) to jest podejście ograniczone. Przykład - na ostatnim spotkaniu nie widziałem specjalnych różnic w kolorystyce między Nikonem E 7x35 (z serii C, tym nowszym) oraz Nikonem E II 8x30. Można się jednak spodziewać, że obie lornetki nieco ocieplają, ale która bardziej w żółty, a która w pomarańczowy? Ledwo przedzierające się zza chmur Słońce i ogólnie "beżowe" odcienie Nowego Miasta, kompletny brak barw zimnych, nie sprzyjały wychwyceniu tych różnic.
 
 
binocullection 
Maniak
per bino ad astra



Pomógł: 15 razy
Posty: 851
Wysłany: Wczoraj 10:26   

Równowaga spojrzenia analitycznego i zmysłowego jest ważna, ale trzeba uważać na wyciąganie wniosków praktycznych (które poznajemy zmysłowo) z wykonanych doświadczeń. Koniec końców w binoholizmie istnieje to, co widzimy, a nie zmierzymy w lornetce.

Temat dotyczył porównania Bannera i Swarka, nie chce od niego odbiegać, ale w sumie to, o czym tutaj mówimy, ma znaczenie dość krytyczne dla naszej świadomości, od lat kształconej testami portalu optyczne.pl.

W załączeniu wykres transmisji „żółtej” EL 10x50 i „białej” NL 10x52.
Na podstawie jakich przesłanek analitycznych osoba nieświadoma obrazowania tych lornetek miałaby stwierdzić, że ELka jest mniej żółta niż NLka? Pomijajac ogólną transmisję, wypukłość NLki w przedziale szeroko rozumianego turkusu, w porównaniu z wklęsłością ELki, jest na poziomie różnicy, która nauka zdaje się traktować jako nieodnotowywalna przez ludzkie oko. Reszta przebiegu, łącznie z amplitudami, w obu lornetkach jest podobna.

Dla jasności, ja oczywiście dostrzegam, że NLka jest bliższa definicji bieli nieuzbrojonego oka, ale gdybym miał wyciągnąć ten wniosek z wykresu i wiedzy obiektywnej, skończyłbym z wnioskiem, że te lornetki niczym w bieli się nie różnią.

To raz. A dwa, gdyby portal odważył się kiedyś zrobić testy powtarzalności wynikow transmisji tego samego modelu, moglibyśmy skończyć z konkluzją, że swoje nadzieje lub obawy względem posiadanej i przetestowanej lornetki, bazują na losowości dobranego do testu egzemplarza.

IMG_2605.jpeg
Plik ściągnięto 316 raz(y) 53,79 KB

IMG_4615.jpeg
Plik ściągnięto 316 raz(y) 64,14 KB

 
 
Wojtas_B 
Optyczny



Pomógł: 10 razy
Posty: 1390
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wczoraj 11:05   

Zaprawdę dziwny był to egzemplarz EL 10x50, który Arek testował.
 
 
ryszardo 
Moderator
Pogromca spamu



Pomógł: 67 razy
Posty: 1524
Skąd: Józefów
Wysłany: Wczoraj 11:50   

binocullection napisał/a:
Pomijajac ogólną transmisję, wypukłość NLki w przedziale szeroko rozumianego turkusu, w porównaniu z wklęsłością ELki, jest na poziomie różnicy, która nauka zdaje się traktować jako nieodnotowywalna przez ludzkie oko.

Masz jakieś dane na poparcie tej tezy?
Bo "nauka zdaje się traktować" to twierdzenie, które niewiele znaczy. Nic takiego nie widziałem w żadnych badaniach dotyczących ludzkiego wzroku, które czytałem. Z moich własnych doświadczeń też takiego wniosku bym nie wyciągnął.
 
 
binocullection 
Maniak
per bino ad astra



Pomógł: 15 razy
Posty: 851
Wysłany: Wczoraj 12:46   

Badań nad tym nie prowadziłem. Sądzę również, że nikt z nas nie dysponuje takim wynikiem naukowym. Powołuje się na powszechnie powtarzaną tezę, ze 2 pp różnicy w transmisji, tym bardziej w wąskim przedziale widma, jest odczuwalne dla mózgu z dokładnością do placebo. A tyle wynosi ta amplituda w turkusie.

https://blogs.zeiss.com/sports-optics/hunting/en/zeiss-t-coating/
W sumie nawet Zeiss posługuje się tym „uproszczeniem”.
 
 
ryszardo 
Moderator
Pogromca spamu



Pomógł: 67 razy
Posty: 1524
Skąd: Józefów
Wysłany: Wczoraj 14:08   

Powoływanie się na naukę, w chwili gdy żadne badania naukowe tego nie potwierdzają jest trochę nie na miejscu.
Moim zdaniem popełniłeś za duże uogólnienie tej tezy (bez względu na to, czy jest ona prawdziwa).

Po pierwsze 2%, a nie 2 punkty procentowe. To jest ~to samo tylko w pobliżu 100% transmisji. Im dalej, tym bardziej się to rozjeżdża, bo różnice względne większe.

Po drugie (istotniejsze) taka zmiana transmisji całkowitej może być trudno dostrzegalna pod względem ogólnej jasności obrazu, ale to nie znaczy, że przy zmianie transmisji części widma zmiana kolorystyki również będzie niezauważalna. To oddzielne mechanizmy i czułość ludzkiego oka może być zupełnie inna.

Po trzecie nie zgadzam się z twierdzeniem, że różnice między pokazanymi wykresami mieszczą się w tych 2%. Większe różnice są nawet między prawym i lewym torem optycznym wspomnianej EL 10x50. Co więcej dla barwy niebieskiej i fioletowej różnice transmisji są miejscami rzędu 10%.
 
 
_Tomek_ 
Optyczny


Pomógł: 29 razy
Posty: 1330
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wczoraj 19:19   

binocullection napisał/a:
W załączeniu wykres transmisji „żółtej” EL 10x50 i „białej” NL 10x52.
Na podstawie jakich przesłanek analitycznych osoba nieświadoma obrazowania tych lornetek miałaby stwierdzić, że ELka jest mniej żółta niż NLka?

Na podstawie tego, że przesuwając się wzdłuż widma w kierunku fioletu w przypadku ELki 10x50 spadek transmisji w jednym z torów jest szybszy i większy względem średniej sprawności niż w przypadku NL 10x52. Czyli nie nadmiar żółtego, ale braki niebieskiego. Z tego samego powodu żółty jest nowy Companion, który przecież nie ma żadnej wypukłości transmisji w żółtym (nie widziałem, ale tak mówicie i to wynika z transmisji):


Ale faktycznie, ta sztuka ELki jest jakaś dziwna. Wygląda to tak jakby zmieniali technologię powłok i omyłkowo w jednym torze była inna. W innych sztukach może być inaczej. W EL 8.5x42 mamy z kolei dużo przepuszczalności w żółtym, ale ostateczny efekt to nadal odejście od neutralnej bieli.


Z kolei NL 10x52 ma nietypowo mało jak na NL transmisji w niebieskim. Bardzo krótko widziałem Twoją sztukę i nie mogłem sam tego stwierdzić. Więcej patrzyłem przez NL 12x42 i 8x42 i dla mnie neutralność bieli jest taka sama jak w Habichcie, nieco gorsza jest tylko jasność i kontrast. Wykres dla NL 12x42:


binocullection napisał/a:
gdyby portal odważył się kiedyś zrobić testy powtarzalności wynikow transmisji tego samego modelu, moglibyśmy skończyć z konkluzją, że swoje nadzieje lub obawy względem posiadanej i przetestowanej lornetki, bazują na losowości dobranego do testu egzemplarza.

Być może. Dlatego właśnie dla mnie istotą binoholizmu jest poszukiwanie prawdy o lornetce, a do tego prowadzić może tylko pętla sprzężenia zwrotnego między pomiarami, istniejącą wiedzą i własnymi obserwacjami. To jest dla mnie najciekawsze, a nie same obserwacje. Jeśli dojdziemy do wniosku, że losowość egzemplarzy i wprowadzane po cichu zmiany w powłokach są aż tak ważne, to będzie to bardzo dużo.
  
 
 
TRYTON7 
Entuzjasta


Pomógł: 1 raz
Posty: 504
Wysłany: Dzisiaj 10:11   

Powłoki są ważne ale nie tak jak : gatunek nisko-dyspersyjnego szkła jak i jakość wykonanej pracy na nim.
SRBC - leci na dość tanim szkle, ale przez swoje szerokie , ostro winietowane pole - powala prawie wszystkich na kolana :mrgreen:
Taki Docter Nobilem 8x56 B/GA i tak bije na łeb swoją sprawnością wszystkie nowożytne lornetki :mrgreen: mimo 3 elementowych okularów ,braku Apochromatycznych obiektywów i niskiej jakości powłok... posiada tez zerową winietę ,98% sprawność o. jak i wspaniałą - najlepszą porro konstrukcje optyczną .

Docter N.1.png
Plik ściągnięto 67 raz(y) 218,72 KB

 
 
binocullection 
Maniak
per bino ad astra



Pomógł: 15 razy
Posty: 851
Wysłany: Dzisiaj 10:18   

ryszardo napisał/a:
Powoływanie się na naukę, w chwili gdy żadne badania naukowe tego nie potwierdzają jest trochę nie na miejscu (...)
Po pierwsze 2%, a nie 2 punkty procentowe. (...)
Po drugie (istotniejsze) taka zmiana transmisji całkowitej może być trudno dostrzegalna pod względem ogólnej jasności obrazu (...)

Tak, rozwiniemy ten wątek na spotkaniu, natomiast...
ryszardo napisał/a:

Po trzecie nie zgadzam się z twierdzeniem, że różnice między pokazanymi wykresami mieszczą się w tych 2%. Większe różnice są nawet między prawym i lewym torem optycznym wspomnianej EL 10x50. Co więcej dla barwy niebieskiej i fioletowej różnice transmisji są miejscami rzędu 10%.

... tutaj się nie zrozumieliśmy.

Pisałem o odchyleniu trajektorii wykresu starych i nowych powłok Swarka od momentu ich wypłaszczenia na poziomie 450 nm. Niezależnie od nominału transmisji, który w przypadku EL i NL jest bardzo podobny - ten egzemplarz EL 10x50 był ewidentnie fabrycznie zepsuty.

Wygląda na to, że progres technologiczny Swarka w przypadku powłok (a tym samym korzystniejsze odwzorowanie bieli) polega na tym, co dzieje się z transmisją w zakresie turkusu w kierunku zieleni, aż do charakterystycznego ząbka. NLki tam się podnoszą, ELki opadają. Trudno na tych wykresach ocenić stopień odchylenia, ale wydaje się nie większy niż 1-2 pp od ekstremum w 450 nm. Czyli pomiędzy jednym i drugim wykresem to różnica 2-4 pp. Czy taka różnica na dystansie ok. 20% widzialnego widma może powodować, że jedna lornetka jest "żółta" przy drugiej?
 
 
binocullection 
Maniak
per bino ad astra



Pomógł: 15 razy
Posty: 851
Wysłany: Dzisiaj 10:34   

_Tomek_ napisał/a:
binocullection napisał/a:
W załączeniu wykres transmisji „żółtej” EL 10x50 i „białej” NL 10x52.
Na podstawie jakich przesłanek analitycznych osoba nieświadoma obrazowania tych lornetek miałaby stwierdzić, że ELka jest mniej żółta niż NLka?

Na podstawie tego, że przesuwając się wzdłuż widma w kierunku fioletu w przypadku ELki 10x50 spadek transmisji w jednym z torów jest szybszy i większy względem średniej sprawności niż w przypadku NL 10x52.

Czyli prawdopodobnie mówimy o tym samym dołku w trukusie.

_Tomek_ napisał/a:

Ale faktycznie, ta sztuka ELki jest jakaś dziwna. Wygląda to tak jakby zmieniali technologię powłok i omyłkowo w jednym torze była inna. W innych sztukach może być inaczej. W EL 8.5x42 mamy z kolei dużo przepuszczalności w żółtym, ale ostateczny efekt to nadal odejście od neutralnej bieli.

To wygląda raczej jak błąd produkcyjny. Widziałem nowe swary z zaciekami na pryzmatach, w przypadku tej ELki mowa o "Czarno i matowo, ale wcale nie idealnie czysto. Widać zauważalną liczbę pyłków na pryzmatach.". Ktoś miał pecha i trafił na egzemplarz zaniedbany w trakcie produkcji, stąd problem z odblaskami, który opisywał Arek.

_Tomek_ napisał/a:

Z kolei NL 10x52 ma nietypowo mało jak na NL transmisji w niebieskim. Bardzo krótko widziałem Twoją sztukę i nie mogłem sam tego stwierdzić. Więcej patrzyłem przez NL 12x42 i 8x42 i dla mnie neutralność bieli jest taka sama jak w Habichcie, nieco gorsza jest tylko jasność i kontrast. Wykres dla NL 12x42:
Obrazek

W 14x52 jest jeszcze mniej niebieskiego, co łatwo dostrzegam przekładając 10x i 14x.
A to ciekawe, bo konstrukcja optyczna tych dwóch lornetek nie może być aż tak różna, aby czternastka zjadała istotnie więcej niebieskiego. Albo to świadome działanie albo...

_Tomek_ napisał/a:

binocullection napisał/a:
gdyby portal odważył się kiedyś zrobić testy powtarzalności wynikow transmisji tego samego modelu, moglibyśmy skończyć z konkluzją, że swoje nadzieje lub obawy względem posiadanej i przetestowanej lornetki, bazują na losowości dobranego do testu egzemplarza.

Być może. Dlatego właśnie dla mnie istotą binoholizmu jest poszukiwanie prawdy o lornetce, a do tego prowadzić może tylko pętla sprzężenia zwrotnego między pomiarami, istniejącą wiedzą i własnymi obserwacjami. To jest dla mnie najciekawsze, a nie same obserwacje. Jeśli dojdziemy do wniosku, że losowość egzemplarzy i wprowadzane po cichu zmiany w powłokach są aż tak ważne, to będzie to bardzo dużo.

... niepowtarzalność wyników między egzemplarzami.

_Tomek_ napisał/a:

Dlatego właśnie dla mnie istotą binoholizmu jest poszukiwanie prawdy o lornetce, a do tego prowadzić może tylko pętla sprzężenia zwrotnego między pomiarami, istniejącą wiedzą i własnymi obserwacjami.

Piękne :) Jedziemy na tym samym wózku.
 
 
Wojtas_B 
Optyczny



Pomógł: 10 razy
Posty: 1390
Skąd: Warszawa
Wysłany: Dzisiaj 11:22   

TRYTON7 napisał/a:
SRBC - leci na dość tanim szkle, ale przez swoje szerokie , ostro winietowane pole - powala prawie wszystkich na kolana :mrgreen:


Jakie szkło stosuje Sky Rover? O naukę proszę.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template FIsilverBrown v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

forum.optyczne.pl wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach reklamowych i statystycznych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Pliki cookies mogą też być wykorzystywane przez współpracujących z nami reklamodawców, a także przez narzędzie Google Analytics, które jest przez nas wykorzystywane do zbierania statystyk. Korzystanie z serwisu Optyczne.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko »
Strona wygenerowana w 0,25 sekundy. Zapytań do SQL: 14